Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
ozuzi

Jak z kanapowca zrobić sportowca??

Recommended Posts

Kurde szkoda mi tego psióra, najgorsze jest to, że dzieciak może namówić rodziców na tego psa, na początku szpan, a potem piesek stanie się kolejną,, spasioną, zmarnowaną krową:angryy: ":shake:
Słuchaj koleżanko pragnąca mieć nowego psa, postaraj się najpierw popracować nad swoim obecnym pieskiem, on też potrzebuje uwagi człowieka:roll: Nikt by nie miał nic przeciwko temu, że chcesz drugiego pieska <ja też bym chciała mieć trzeciego:evil_lol: >, ale po twoim podejściu do psa, którego masz obecnie, można łatwo wywnioskować, jaki byłby stosunek do nowego pieska, który wkońcu też przestał by być "nowy", a w twoimi przypadku wydaje mi sie, ze stało by sie to bardzo szybko:shake: :roll:
Dlatego powiem krótko i grzecznie:diabloti: DAJ SOBIE NARAZIE SPOKÓJ:roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja na prawade kocham moja Isiunie i napewno bym jej nie oddala 13 sierpnia tego roku konczy 4 lata dla mnie wydaje sie ze to stary pies ale jak widze to moj blad wynikajacy z niedoimformowania pozatym mam 12 lat i chyba pzestane z tym drugim psm to ze Isztar jest gruba no bo jst ale nie spi ze mna bo ma u mni w pokoju 2 tapczan ;) poza tym strasznie sie rozpycha a w dzien ma na dole swoja kanapke mala je strasznie duzo i sie prawie nie rusza ale sie wzielam bo wypadalo by j troche cialka zrzucic (mi poza tym tez) i chdze z nia na spacery jezdzimy razem do lasu na rowerze ale ostatno pogoda przeszkadza nie musze jej wyprowadzac bo mam ogrod (al jest caly zaminowny) macie racje ze 2 pies jest bez sensu... moja mama jej daje jesc bo sie troche brzydze i tak ja przyzwyczaila ze pies je tylko puszki lub kupowane batony i to nie zawsze i strasznie wybrzydza a jak chce jesc to poprostu jest tak upierdliwa ze :mad: w zeszle wkacje sie nameczylam sie narobilam jej przeszkod stacjonat z paroma wysokosciami to zaczelam od najnizszej i coraz wyzej to przeskoczyla 40 cm i pare razy z nia skakalam to poprostu kleska pies jest rasowy cane corso ale bez rodowodu nie wiem co wiecej pisac a teraz prosze o przbaczenie i pokute i obiecuje popraw i Was bo wiem ze sie znacie na tym w przeciwienstwie do mnie prosze zebyscie mi pomogli jakos wytrnowac moja sunie :ices_bla: :modla:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='madzia i medor']
Dlatego powiem krótko i grzecznie:diabloti: DAJ SOBIE NARAZIE SPOKÓJ:roll:[/quote]

ojoj, dziecko da sobie spokój, a kto napisze kolejny post pt. "mam dwie spasione krowy i [U]chcę[/U] wysportowanego byczka. Co mi doradzicie?" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dobra przebaczamy;) a jako pokutę masz za zadanie zacząć bardziej troszczyć sie o pieska:mad: Cane corso to piękna rasa i z tego co sie orientuje, a trochę się orientuje:diabloti: , to wymaga odpowiedniej dawki ruchu:p
A 4 lata:crazyeye: to młody psiak, ja mam bokserka, który ma 5 lat, a uważam go za młodzieńca:razz: wystarczy, że odpowiednio zadba się o psiaka a z 12 lat można zamienić go na 7 <spójrz na metamorfozy>:cool3:
No to dbaj dobrze o pieska:p

Share this post


Link to post
Share on other sites
MMMM a weic zaczne od gratulacji sla twej "dojrzałośći" jak na twoj wiek to mnie powalasz;), Pozatym gratuluje ci tylu wersalek w domu i tego ze nawet wlasnego psa nie umisz nakarmic (bo oczywiscie to papu dla psa jest ochydne). Jesli chodzi o psa to masz rasopodobnego kundla i nie ma sensu abys sobie kupowala nastepnego.
Dalej polecam kup sobie tamagotschi!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciesze się że jednak odpuściłaś drugiego psa i przyznam, że bardzo niefortunnie rozpoczełaś ten wątek ;)

jak napisała Madzia 4 lata to młody pies i jeszcze dużo przed nim- oczywiście pod warunkiem że zmienisz sposób odżywiania i wprowadzisz dużo ruchu.

...a na pogodę też nie ma co zwalać- zawsze można przemknąć się pomiędzy chmurami- bynajmniej nam się jakoś do tej pory udaje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Madzika']MMMM a weic zaczne od gratulacji sla twej "dojrzałośći" jak na twoj wiek to mnie powalasz;), Pozatym gratuluje ci tylu wersalek w domu i tego ze nawet wlasnego psa nie umisz nakarmic (bo oczywiscie to papu dla psa jest ochydne). Jesli chodzi o psa to masz rasopodobnego kundla i nie ma sensu abys sobie kupowala nastepnego.
Dalej polecam kup sobie tamagotschi!!!![/quote]
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
ej, przestańmy sie czepiać laski, może już wystarczy...może tak,może nie:evil_lol: :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='MichalMi']

jak napisała Madzia 4 lata to młody pies i jeszcze dużo przed nim- oczywiście pod warunkiem że zmienisz sposób odżywiania i wprowadzisz dużo ruchu.

[/quote] madzia to wie :razz: tylkko ze psiak ma 3, 5 roku wiec nie mam nawet jeszcze 4 wiec ja powiedzialabym mlodziez:cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='MichalMi']młodzież nie młodzież, ale jak dostaje na śniadanie batona a na kolację puszkę to czasami na wieku mażna się przejechać ;)

4 lata na batonach i konserwach- wymiatam :crazyeye:[/quote] No wiesz co czemu Ty sie dziwisz witamy w XX wieku erze fastfoodow itp:p Smieszy mnie w tym wszystkim jedn " moj pies to leniwa krowa itp" haaalo a skad psina ma brac energie z batoników??????
Pani sie nie chce psa tuczy pustymi kaloriami a Pan michal sie dziwi :razz::razz: Jeszcze jakies pytania

Share this post


Link to post
Share on other sites
a czy cole też pije? to tak do kompletu by było ;)

więcej pytań nie posiadam :)

a tak na poważnie to zajmij się tym biednym psem póki jeszcze za późno nie jest. zamiast batona marchewka, ryż i mięso drobiowe- karmienia przynajmniej 2 razy dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='MichalMi']ojoj, dziecko da sobie spokój, a kto napisze kolejny post pt. "mam dwie spasione krowy i [U]chcę[/U] wysportowanego byczka. Co mi doradzicie?" ;)[/quote]



Takich,co chcą wysportowanego byczka,to ja kilka znam..... :laugh2_2:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja ogłaszam dość czepiania i krytykowania! Już się dziewczyna poprawić obiecała, to dajmy szansę, wskazówki i rady. Ja ją szczerze podziwiam, że po takiej zj**ce i tak tutaj wróciła, a mogła zmienić nicka i więcej się nie pojawić jako ozuzi. Będą z niej ludzie. Fakt zaczęła niefortunnie, ale wybrnęła z tego i trza uświadamiać dalej.
Nabijacie się, że pies śpi na kanapie. A ja założę się, że połowa forumowiczów nocami grzeje tyłeczki o boczuś swojego czterołapa :P
A że młoda? To ma nad nami przewagę. Zanim dojdzie do naszego wieku wiele się jeszcze o psach nauczy i w wieku dwudziestukilku będzie wiedzieć więcej niż ja teraz :P(jak jej stąd nie wykurzymy...)

No to tak jak powiedział [B]MichalMi [/B]po[B] Madzi[/B]
[quote=]4 lata to młody pies i jeszcze dużo przed nim- oczywiście pod warunkiem że zmienisz sposób odżywiania i wprowadzisz dużo ruchu.[/quote] i w tym kierunku powinnaś działać. Batony wykreśl z jej jadłospisu, wszelkie słodycze w ogóle. Na forum jest cały wielki temat "żywienie", dowiesz się tam, co jest zdrowe dla psa i czemu nie puszki. Ja polecam BARF, ale to już wyższa szkoła jazdy:
[URL="http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf.html"]http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf.html[/URL]

Nie wiem nic o cane corso, ale [B]puli[/B] coś sugeruje, że do agility nie bardzo. To może jakiś inny sporcik psi? A może posłuszeństwo, jak nie lubi hopsać? Poczytaj na forum rasy :) I poczytaj też jakieś książki o szkoleniu może. I dowiedz się, ile ruchu potrzebuje Twój pies.

Właśnie zostałaś uświadomiona na temat rasowy=rodowodowy. Trochę ostro co prawda. No ale taka zasada, że pies bez rodowodu jest kundelkiem w typie jakiejś rasy. Na dogomanii tez dużo się o tym trąbi. Poczytać mozesz tu:
[URL="http://rodowod.republika.pl/"]http://rodowod.republika.pl/[/URL]
[URL="http://www.ols.vectranet.pl/~husky/rasowy/rodowod.html"]http://www.ols.vectranet.pl/~husky/rasowy/rodowod.html[/URL]

Nie zniechęcaj się do pracy z Twoim psem, tym bardziej, że piszesz, że go kochasz. A co, jeśli Twoi rodzice planowali, że zrobisz karierę sportowca. Nie wyszło Ci. Ale nie uważają, że mają zmarnowane dziecko, kochają Cię i na pewno są rzeczy, w których jesteś świetna. Żaden pies nie jest "zmarnowany" i z współpracy z każdym można mieć dużo satysfakcji (obustronnej). Tylko właśnie pies sam z siebie nie nabędzie tych magicznych umiejętności, trzeba go tego systematycznie uczyć. Że nie nadaje się do agility? Pracuj z Isztar, będzie Ci wdzięczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja wiem masz 12 latek ale mama Ci nie mówiła, że psom nie daje się czekolady :eek2: batony? :mdleje: mogę tutaj podać Ci dawkę śmiertelną dla psa, zaraz zaras Cane Corso chyba około 38-45 kg = 2=5 kg oczywiście, radzę poczytaj sobie jakieś informacje odnoście psów, nie tylko o Cane Corso Italiano-podstawowe jesteś na tyle dużą dziewczynką by zapoznać się z takimi rzeczami i dlaczego brzydzisz się jej karmić:icon_roc: :niedowia: to czym ją karmicie?:???: i nie mów o niej stara, gruba krowa-ktoś o Tobie też tak może powiedzieć-nie jesteś stara-ale jak poie Ci :turn-l:tłuściochu? no, to do lektur o pieskach i kupuj sobie "Mojego Psa" wychodzi co miesiąc to ciekawa gazeta dla psiarzy, wiele informacji w pigułce i kosztuje ok. 4 złote do roboty

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='oktawia6']ja wiem masz 12 latek ale mama Ci nie mówiła, że psom nie daje się czekolady :eek2: batony? :mdleje: [/quote]

To chyba nie chodzi o batony czekoladowe, tylko o tzw. batony dla psów, niektórzy nazywają to kiełbasami. To taka karma dla psów sprzedawana w formie grubych kiełbas (grubszych trochę od kiełbasy żywieckiej). Są różne smaki wołowe, wieprzowe, drobiowe. Produkowane chyba z odpadów. Sądzę, że też nie wychodzą psom na zdrowie, ale nie są to słodycze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aj już nie będe radzić dzieciakowi-powiem jedno to jej rodzice powinni się dokształcić zanim kupili psa - bez znaczenia jak rasa-to oni powinni się doszkalać nie dzieciak-bo to oni karmią sukę i dbają o nią w ten sposób-dzieci i tak swoje zrobią przytakną i odwrócą się by robić jak było-to nie jej radzić tylko matce i ojcu-to wszystko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak batony to są kiełbasy dla psów,które można kupić u rzeźnika. Są robione z różnych odpadkóww rzeźni, ale według mnie są mniej szkodliwe niż karma z puszki kupiona w markecie bo tam przynajmniej jest prawdziwe zmielone mięso, kości itp.

Po pierwsze zmieńcie psu dietę. Są specjalistyczne suche karmy dla psów otyłych. Np. Purina można ja kupić na allegro a dostawę masz gratis [URL="http://www.allegro.pl/item104813013_puriina_pro_plan_light_pobranie_dostaw_gratis.html"]http://www.allegro.pl/item104813013_puriina_pro_plan_light_pobranie_dostaw_gratis.html[/URL]

Do tego jakieś witaminy, warzywa.

Po drugie Twój pies ma za mało ruchu. Piszesz, że teraz z nim nie wychodziłaś na spacery bo była brzydka pogoda. Jeżeli ktoś decyduje się na psa musi też wziąść pod uwagę, że będzie musiał wyprowadzać psa bez względu na pogodę. A jakbyś miała już tego swojego psa do agility to co jakby padało to już byś z nim nie szła trenować bo zmokniesz? A jakbyś już pojechała z nim na zawody i byłaby ulewa to byście nie wystapili?

Z psem trzeba wychodzić bez względu na pogodę. Wystarczy ubrać się ciepło, pelerynka przeciwdeszczowa i idziecie.

Ja w te największe mrozy przy -25* jeździłam z Jurą na treningi do lasu, żeby mogła sobie pobiegać w zaprzęgu. Było tak zimno, że na twarzy tworzyły się sopelki, ale czego się nie robi dla szczęścia psa.

Popracuj nad swoim psem, żeby schudła, jadła prawdziwą karmę a za kilka lat pomyśl o piesku do agility.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NIe mam pojcia juz co z tym psm ona najchtnij by na kanapie tylko lezala i nic wiecej jak ja mam karmic o okreslonej poze jak mieszkamy z rodzina na jdnym podworku w dwuch domach i pies caly czas cos praktycznie je i ... :wallbash: nie wiem nie mam pomyslow co z tym psem poprostu taki lelak kanpowiec z niej i tyle ... pozatym te batony to nie slodycze ale wlasnie te kielbasy poza tym nie mam kasy zeby kupic jej tak droga karme bez pewnosci ze pies to zje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Próbki karmy można dostać za darmo od producenta wtedy zobaczyłabyś czy psu bedzie smakować. A skoro nie stać was na taką karme to po co kupowaliscie psa tak dużej rasy?

Możecie też karmić ją daniami przygotowanymi przez was. Gotujcie jej ryż z warzywami i mięsem. Chociaz najlepiej jeśli pies dostaje mięso surowe.

Psa do ruchu musisz przyzwycaić stopniowo, niech traktuje to jako zabawę. Rzucaj jej patyki albo jakąs piłeczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO !!!
W lepiej zaopatrzonych sklepach zoologicznych sprzedają różne karmy na wagę, można kupić np 1kg i przekonać się czy piej to zje (zaraz pewnie przeczytam że u ozuzi nie ma takiego sklepu :mad: )
Ta karma wcale nie jest taka droga, to średnia półka cenowa, choć jeżeli ktoś mierzy ceny do np 20kg "no name'a" z hipermarketu za 40zł...
[QUOTE]A skoro nie stać was na taką karme to po co kupowaliscie psa tak dużej rasy? [/QUOTE]
święte słowa ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Paulinka18']A skoro nie stać was na taką karme to po co kupowaliscie psa tak dużej rasy?
[/quote]

Popieram,skoro nie stac cię na odpowiednie pożywienie dla twojego psa to co dopiero na 2 psy...a te karmy pedigree to nawet nie karmy(nawet moja mała nie chce jeść tych pedegre i t.p)tylko z te lepsze...skoro chcesz żeby twoja psina nie była"spasoną krową"czy jak to ty tam okresliaś to zaoszczędź....na porządna karmę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czy "zaminowany" ogród znaczy to co myslę??? bo jeśli tak to musze ci powiedzieć ze ja po swoim psie sprzatam jesli załatwi sie w ogrodzie...pomijam fakt ze w miescie gdzie mieszkam jest to obowiązek, ale sama nie miałabym najmniejszej ochoty wdepnać do "szczęścia"...wysprzątaj podwórko, i zacznij na razie przy domu sie bawic z pieskiem, potem coraz dalej aż sie pies rozrusza, na pewno bedzie fajnie:)
a co do tego ze pies ciagle je bo dwie rodziny czy cos tam - stań i gromko oznajmij rodzince że czas najwyzszy odchudzic psa i od teraz tylko ty ( musisz sie przemóc jesli ci zalezy) karmisz go o wyznaczonych porach..:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powiedz wszystkim aby nie dokarmiali psa. Namów rodziców na zmianę pożywienia, jeżeli nie na karme dla psów otyłych to chociaż na jedzenie gotowane.

Wysprzątaj podwórko (nie ma sie czego brzydzić bo pies to nie tylko same przyjemności). Staraj się i jeszcze raz staraj się. Dla chcącego nic trudnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]ozuzi[/B], zadanie numer jeden dla Ciebie, chyba najlatwiejsze do wykonania :evil_lol:
Zapros rodzicow do przeczytania tego watku i pozwol aby Dogomaniacy mogli kilka slow :evil_lol: i cennych porad przekazac Twoim rodzicom.
Rodzice maja prawo wiedziec co obcy, pomimo ze zyczliwi ludzie :roll: , wpychaja dziecku do glowy. :cool3:

Dobre rady udzielane dziecku, gdy rodzice o nich nie wiedza moga przerodzic sie w rodzinne konflikty, ktorym dwunastolatek nie jest w stanie podolac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×