Jump to content
Dogomania
Tośka_m

Tośkowa ferajna - Ozzy, Loca, Gorbi i przyjaciele

Recommended Posts

Jakze mam wstawiac nowe fotki gdy od moich psiakow dzieli mnie ponad 1000 km? :-(

Obiecuje poprawe za 3 tygodnie, kiedy juz bede ":wrocona" do kraju. A jeszcze wieksza poprawe obiecuje w listopadzie, kiedy to, na co ciezko teraz pracuje, sie urzeczywistni! :grins:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mudik, nie kus!!! :evil_lol: Chyba by mnie z domu wywalili gdybym kolejnego futrzaka przyprowadzila. Choc nie powiem, ze mnie taka mysl nie nachodzi. Bo co za roznica - dwa psy czy trzy? :diabloti: Staram sie jednak byc na tyle rozsadnym dziewczeciem, zeby mysl o kolejnym psie odsuwac o jakies pare lat.

To, na co teraz pracuje, nie ma czterech lapek, ogonka i futerka, tylko piekny bialy obiektyw i 40d w nazwie :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wróciłam :razz:

Już nawet zdążyłam być nawet nad morzem naszym bałtyckim. Niestety, tylko z jednym psem, wobec czego foty są znowu nudne - niebiesko-merlakowe :cool3:

Nad morzem było cudnie. Jak sięgam pamięcią nad nasze piękne morze jeżdżę co roku, jednak zawsze w sezonie. Błąd!
Nie ma niczego piekniejszego niż plażowanie w połowie września! Hotele nie są przepełnione wrzaskliwą i niesubordynowaną dzieciarnią, która koniecznie chce się z pieskiem przywitać tudzież panicznie się pieska boi (i przyznać muszę, że z dwojga złego to ja już wolę panikę); w drodze na plażę nie trzeba przedzierać się przez tłumy współurlopowiczów; nie trzeba smażyć się na piasku, tylko do woli spacerować; pies puszczony luzem nikomu nie przeszkadza, bo... nie ma komu przeszkadzać.

Korzystając więc z uroków nadbałtyckich plaż Loca spełniała swoje pasje, czyli:

- zmuszała człowieka do piłeczkowania

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/366/b6eb978038867307.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images31.fotosik.pl/366/727fcb3539c3c625.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images23.fotosik.pl/276/c243cfea7d4d9b59.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images23.fotosik.pl/276/491a26a43c4d3a25.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images27.fotosik.pl/276/cddbe1828845364b.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images30.fotosik.pl/277/242c74ad3d3655b2.jpg[/img][/URL][/quote]

Share this post


Link to post
Share on other sites
- i patyczkowania
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images33.fotosik.pl/371/b62b92926a4cf7fa.jpg[/img][/URL]

[URL=www.fotosik.pl][img]http://images26.fotosik.pl/277/034e38206f73fec6.jpg[/img][/URL]

- a sama zajęła się sprzątaniem świata
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/13/9229919a79b7611f.jpg[/img][/URL]

Poza tym pobierała nauki, bo nawet nad Bałtykiem trenować należy.
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/366/1ac851e8dbedafe2.jpg[/img][/URL]

Owczarek udowodnił, po raz kolejny zresztą, że inteligentny jest. Obrzydzenie do opiaszczonej piłki było ma na tyle silne, że sucz musiała wymyślić sposób na pozbycie się niechcianej posypki na ukochanej piłeczce. Ku memu niekłamanemu zdziwieniu znalazła bardzo skuteczny fortel - chwytała piłkę jednym zębem, płukała ją w wodzie, po czym, już czystą, łapała w pysk i przynosiła do rzucenia. Cwana bestia :)
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/366/931ed3596804e968.jpg[/img][/URL]

No i bonusik, czyli co się dzieje z okiem owczarka otrzepującego się.
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images42.fotosik.pl/13/6fddc66c9ca10e7c.jpg[/img][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Toska Świetne fotki i znowu ta plaża , sucho ciepło(w miare ), a tu mokro i szaro za oknem(buu) jak miło się takie plazowe oglada, choć nie ukrywam,że z zazdrościa. I do tego piękna Loca jako obiekt focenia:loveu::loveu::multi::multi:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[U]Mudik[/U] - pogoda faktycznie nam dopisała. Nie lało, jedynie czasem posiąpiło troszkę, ale i tak przez większość czasu słońce nieśmiało wychylało się zza chmur. No i najważniejsze - nie wiało. W zeszłym roku trafiliśmy na takie sztormowe dni, że Ozzy walczył z wiatrem, żeby go nie porwał :)

[U]Marta[/U] - ech, pracoholiku Ty... :eviltong: Oderwij się trochę od szarej (choć w Twoim przypadku raczej należałoby mówić o zielonej) rzeczywistości i odwiedź Bałtyk.

Loca zaiste kudłata, czym doprowadza moją mamę do białej gorączki. Kudły nabyte w ciągu pobytu w hotelowym kojcu niekoniecznie są potrzebne w ogrzewanym mieszkaniu, w związku z czym się z psa sypią. Możnaby z nich zrobić puchową kołdrę. A nawet ze trzy.

O dziwo Lokers nie wnosił do domku ton piachu, jak możnaby sądzić po zdjęciach. Ona ma sierść z tych samooczyszczających się i wystarczą trzy otrząśnięcia i jest czysta. A tak poza tym to ona ma zakaz wchodzenia na łóżko :cool3:

[U]Asiu[/U] - Helu zazdroszczę. Nie byłam już ładnych parę lat, a tamtą okolicę uważam za najpiękniejszą nad całym Bałtykiem. Można jeszcze spotkać mikołajki nadmorskie?

[U]Ewka[/U] - za pochwałę fot dziękuję. A oko nad wyraz pasowało do nadmorskich okoliczności przyrody ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tośka_m'][U]Marta[/U] - ech, pracoholiku Ty... :eviltong: Oderwij się trochę od szarej (choć w Twoim przypadku raczej należałoby mówić o zielonej) rzeczywistości i odwiedź Bałtyk. [/quote]

Może w grudniu ;)

[quote]A tak poza tym to ona ma zakaz wchodzenia na łóżko :cool3:[/quote]

Taki całkowity? W ogóle i nigdy? :-o ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[U]Ewka [/U]- przybywam (wreszcie!!) na czwartkowy trening. Mam nadzieję, że będziecie?

[U]Marta[/U] - a wiesz, że ja też myślałam o grudniu nad Bałtykiem? Tak właściwie o nocy między grudniem i styczniem, czyli Sylwestrze.

Tak, taki całkowity, w ogóle i nigdy. W sumie to nawet nie jest zakaz, tylko po prostu jakoś tak wyszło, że ona nigdy sama się nie pchała do łóżka, a ja jakoś jej do tego nie zachęcałam.
Ozzy to... ekhm... zupełnie inna historia ;)

[U]Anetta [/U]- no ba :cool3: Szczwana bestyjka z niej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tośka_m'][U]Asiu[/U] - Helu zazdroszczę. Nie byłam już ładnych parę lat, a tamtą okolicę uważam za najpiękniejszą nad całym Bałtykiem. Można jeszcze spotkać mikołajki nadmorskie?[/quote] W tym roku nie spotkałam żadnego mikołajka, ale że byłam na Helu służbowo, to i nie szukałam specjalnie. A jak byłam poprzednio, przyrodniczo, to ... nie pamiętam :oops:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×