Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Elżbietka

KĄPANIE cd

Recommended Posts

Witam

Ja swoją psinkę kąpię wtedy, kiedy uważam , że należy ją wykąpać, jeśli nawet poprzednia kąpiel byla 2 tygodnie temu.

Może popełniam błąd ale nie wyobrazam sobie mieć brudaska.

Psu też należy sie chwila radosci z sierści czystości.

Mam ją 2 miesiące i już kąpałam ją 3 razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

teraz to fajnie,ale potem moga byc jakies problemy ze skora czy cos. tak gdybam,ale wydaje mi sie psy to nie czlowiek i watpie ze czerpia przyjemnosc z tego ze sa czyste, a raczej psy wola "posmierdziec" to tylko my ludzie jestemy nienormalni :)

psa to mozna wymyc jak sie wytarza w czyms,albo jak smrod jest niedozniesienia, ale nie raz na 2 tygdonie !! potem pojawi sie topic: łupież psa, albo wyblakl mi pies :D albo co gorsza,czerwone plamy czy cos podobnego....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobol,

Istnieja rasy, ktorych pewne uwarunkowania pielegnacyjne wymagaja czestych kapieli. Do takich ras naleza mi.in. yorki. Kapie sie je przecietnie co 7 - 14 dni i wierz mi nie dostaja ani lupiezu, ani zadnej innej choroby skory. Pewnie by dostawaly gdyby kapiele serowac im duzo rzadziej.

Pozdrawiam,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zasadniczo też kąpię tylko wtedy, jak już naprawdę pies jest uświniony. Zwykle wtedy, kiedy się w czymś wytarza. Bo tak, to wystarczą jej kąpiele w jeziorze (lub po prostu prysznic samą wodą) jak jest ciepło. Natomiast zimą kąpiel mojej psicy to dość skomplikowana operacja. Ma tak gruby podszerstek, że trzeba ją potem parę godzin suszyć suszarką, bo inaczej ta warstwa tuż przy skórze potrafi nie wyschnąć przez dwa dni. No a wtedy bardzo łatwo już o jakieś infekcje skóry...

Ale czasem kąpię ją dodatkowo, z jakiejś specjalnwej okazji, na przykład na święta. :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

nadal uwazam ze to tylko ludzke widzi mi sie. Z drugiej strony to czlowiek stworzyl miedzy innymi takie rasy jak york i tak wlosy ktore mu sie sklejaja :)ale i tak uwazam ze jest to zbyteczne, tylko ze w przypadku posiadaczy yorkow, to w gre wchodzi wlazenie na kanapy, fotele lozka itp, wiec sie nie dziwie ze trzeba go kapac za kilka dni :) ale na pewno by nic mu sie nie stalo, no chyba ze skleilyby mu sie wlosy przy tylku :Dale to od razu calego psa nie trzeba kapac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój piesio robi się po prostu szorstki, jak go się w porę nie wykąpie( york ).A skoro nie masz ochoty kąpać psa i on tego nie wymaga to po prostu tego nie robisz . :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobol, wyobraź sobie, że ja mam białego psa i nie jestem sobie w stanie wyobrazić go brudnego. A jeśli chodzi o to, że pies nie powinien pachnieć to skoro lubisz brzydkie zapachy to Twoja sprawa, i nie słyszałam jeszcze żeby od mycia ktoś zachorował, jeśli już to raczej z brudu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

aha to pies pewnie patrzy w lustro...

"ale ja brudny jestem, ale mam ogon umorusany...jejciu jejciu". napisalem ze czlowiek sam sobie stworzyl psa.....

a teraz musi go czysicic bo jednak pies musi byc czysty i pachnacy i łazi po kanapach i łapy mu brzydko pachna :)

tak w wolnych chwilach lubie sobie posmierdziec...

czystego i pachnacego psa Wam zycze...zeby Wam kanapy nie zabrudzil i pachnial fiołkami ... a tak w ogole to chcialem polecic Wam gąbke zamiast kąpieli.

ide posmierdziec gdzie indziej ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swiete slowa sobol

Moj pies ma 9 miesiecy i w zasadzie sam decyduje kiedy postanawia skorzystac z wanny - lubi zabawe z prysznicem.

Mylem go szmponem z lojem z wydry raz w zyciu (po odebraniu ze schroniska) - tak nie uzywam zadnych srodkow. Pies generalnie powinien byc myty jak najrzadziej, a jezeli juz komus przeszkadza zapach to polecam czesanie i gabke.

takie sprawy jak: przetluszczajaca sie siersc, sucha siersc itd zalatwiamy dieta dla psa a nie myciem szamponem o zapachu fiolkow bo wtedy mu sie siersc blyszczy przez 2 dni i w lozku milusio polegiwac z takim :)

pozdrawiam

Michal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobol, Szaran

Wyobraźcie sobie, że niektóre psy ( te długowłose) potrzebyją częstych kapieli. Ich brak nie powoduje, że pies śmierdzi, tylko to, że niszczy się ich włos. A skoro brudnego psa nie możesz czesać, bo go po prostu nie rozczeszesz to musisz go kapać. Ja go nie rozczeszesz, to potem możesz go tylko ogolić, bo z czasem będzie coraz gorzej. Na tym polega tajemnica częstszych czy rzadszych kąpieli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dlatego takze wspomnialem ze gdybam i dodalem ze czlowiek sam sobie rasy stworzyl :) koniec tematu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

sobol

Próbowłam Wam jedynie wyjaśnić, że czystośc włosa nie jest związana tylko i wyłącznie z wchodzeniem na kanapy :)

Usunęłam Ci jeden post, bo Ci się podwójny zrobił :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotti:

Strata czasu ... ja juz sie wczesniej wycofalam. Jedni sluchaja siebie i innych a inni tylko siebie. Ot ... prosta roznica ;)

Sobol,

Tiaaaa ... bo wszystko przez te kanapy ...

pozdrawiam,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja moje psy kąpię jak najrzadzej, ale jak już mocno po nich widać i czuć, "że nie teges" to niestety - pranko (niezbyt to zresztą lubią). Jednego psa mam długowłosego - i to jest koszmar z praniem, które trwa godzinę minimum, a potem parę dobrych godzin suszenia, drugiego sznaucera miniaturka (na razie raz go kąpałam), ale przed wystawą będzie trzeba bo jest czarno-srebrny, a do tego czasu zrobi się pewnie czarno-czarny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
drugiego sznaucera miniaturka (na razie raz go kąpałam), ale przed wystawą będzie trzeba bo jest czarno-srebrny, a do tego czasu zrobi się pewnie czarno-czarny ;)
Uuuu, Madziara, pozwól, że Cię ostrzegę zanim popełnisz ten błąd... Szorstkowłosych psów takich jak sznaucery zdecydowanie nie należy kąpać przed wystawami, bo wytrymowana sierść, która ma leżyć płasko na grzbiecie, skręca się i staje na sztorc. Łapy i pysk, te dłuższe części, możesz wyprać, ale grzbietu nie mocz!!! Ktoś tutaj na forum już raz wykąpał sznaucera przed wystawą, bo nie wiedział -- chyba to była Elżbietka -- więc jak mnie nie bardzo wierzysz, to jej zapytaj :wink: .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hahaha o tym wiem, chodziło mi o łapy i brodę. Nie zamierzam "łysej pały" całej kąpać, bo tylko schrzanię 3 miesięczną robotę. Nie bój nic wiem o tym :) Po za tym na grzbiecie nie ma "srebra" to po co go moczyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...