Jump to content
Dogomania

"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...


Recommended Posts

[IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7996/beztytuuah.jpg[/IMG]Sonia-tak się nazywa. Mieszka pod Zamościem. Jest to 7-letni kundelek wzięty ze schroniska, jest kochana, ale jak to często się zdaża u psów z przeszlością ma swoje też nabyte wady. Kocham psy, kocham Sonie lecz jestem zmuszona ją przekazać w dobre ręce ponieważ mój stan zdrowia się bardzo pogorszył, ostatnie miesiące spędzam w szpitalach, teraz za dwa tygodnie znów mnie zabierają na dłuższy pobyt, niestety Sonia powoli traci swoją przewodniczke...
Sonia jest wykastrowana, jest nayczona chodzić przy wózku, kulach,, jest spokojna wychowana w bloku. Z wiekiem czasu niestety zaczyna tracić wzrok-ale świetnie sobie z tym radzi, umie bardzo dużo komend typu: siad, waruj, zostań, zostaw, piątka, suseł, obrót, pif-paf, zejdz, wejdz, do mnie. W swojej dawnej przeszłości była chyba bita łańcuchem, ponieważ teraz na taki dźwięk reaguje lękliwym szczekaniem. Lubi dzieci, ale gdy się jej znudzą też potrafi je delikatnie odgonić. Je suchą karme dwa razy dziennie. Załatwia się tylko na dworze 4 razy dziennie. Ma swoje legowisko w którym spędza większość czasu, nic nie gryzie, nie niszczy. U mnie w domu jest 5 lat i nigdy sobie nie wynacze, że przez moją postępującą chorobe musiałam ją oddać, ale wiem, że to jedyne dobre wyjście, do schroniska-tego piekła jej nie dam, lecz wierze, że pomożecie mi znależć jej dobry ciepły domek. Deklaruje, że będe opłacać jej karme, aby nie była dla kogoś ciężarem. Prosze pomóżcie, ona zasługuje na to!
Kontak ze mną: tel: 511588860 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

bardzo was prosze pomozcie mi, serce mi peka ze musze to zrobic, ale jesli musze to chce ja oddac w dobre rece, strace do siebie caly szacunek i sens zycia jesli bede zmuszona oddac ja do schroniska, przeciez tam ona zostanie zagryziona,,taki pies nie ma tam szans..a ona zasluguje na lepsze zycie, byla i jest mi wierna, kocha mnie nie patrzac na moja chorobe..pomozcie

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie mam rodziny ktora kochalaby psy tak jak ja :( dla nich pies to jest cos co sie wiaze na lancuch i do budy. A pies ktory byl wychowywany w bloku nie poradzi sobie tak, ona je sucha karme a nie jakis chleb z woda...wiecie jak to ludzie na wsi starsi traktja psy. Sonia jest zbyt wspaniala aby tak miala przezyc swoja starosc, ona kocha ludzi kocha ludzi, kocha bawic sie swoimi misiami, jest bezproblemowa prawie. Lezy grzecznie caly dzien w swoim legowisku i nie przeszkadza nikomu:( a w schronisku umrze. i tak juz wczesniej cierpiala bo u swojego pierwszego wlasciciela byla bita to nie moge jej teraz tego zrobic, pomocy:(

Link to comment
Share on other sites

Ogłoś ją w lokalnych gazetach, poszukaj organizacji pro zwierzecych w swojej okolicy ( wyślij do nich maile ze zdjęciami suni), skontaktuj się z rozgłośniami radiowymi. Zamieszczając duża ilość ogłoszeń jest szansa na jakikolwiek odzew.

Link to comment
Share on other sites

Hmm, tu na Dogomanii domki stałe wyszukiwane są głównie przez ogłoszenia - i to w bardzo dużej ilości, czasem przez kilka miesięcy. To co możesz zrobić to wykupić bazarek ogłoszeniowy tu:
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/184745-Wielki-BAZARRRRO-OG%C5%81OSZENIA%21-Ca%C5%82y-pakiet-TYLKO-15z%C5%82-%21%21%21-Na-wrzesi%C5%84skie-psiaki.31.07"]http://www.dogomania.pl/threads/184745-Wielki-BAZARRRRO-OG%C5%81OSZENIA!-Ca%C5%82y-pakiet-TYLKO-15z%C5%82-!!!-Na-wrzesi%C5%84skie-psiaki.31.07[/URL]
albo sama je zrobić.

Do tego wszystkiego jeszcze Allegro, albo zrobione samodzielnie, albo ktoś Ci może pomóc, zwłaszcza jeżeli zapłacisz za takie wyróżnione, najlepiej w wersji pt. "wyciskacz łez". (Któraś z dziewczyn jest w tym bardzo dobra, ale niestety nie pamiętam na którym wątku to było)

To wszystko trwa, adopcje szybkie zdarzają się bardzo rzadko, znalezienie dobrego domu czasem zajmuje dobrych kilka miesięcy, ale Twoja sunia jest mała, więc szanse są większe. Jeżeli waży mniej niż 6 kg, to możesz ją dodac do wątku: Mikropsiaki w potrzebie"

W ogłoszeniach dobrze jest jeszcze podać stosunek psiaka do dzieci, do innych zwierząt i do kotów.

Jeżeli zadzwoni ktoś sensowny, nawet z drugiego końca Polski, to Dogomaniacy mogą pomóc w wizycie przedadopcyjnej, poadopcyjnej (czyli sprawdzą czy domek jest OK) i w zorganizowaniu transportu. (Ja Ci mogę pomóc w transporcie w obrębie naszego województwa)

Żeby zobaczyć jak to wszystko się odbywa najlepiej przeczytać kilka wątków psiaków i schronisk, zajrzeć na wątek transportowy, wątek hotelików dla zwierząt.

Natomiast sami dogomaniacy najczęściej są "zapsieni" i "zakoceni" do granic możliwości i tu szanse dla domek dla Twojej suni są niewielkie.

Co jeszcze możesz zrobić? Może projekt ogłoszenia papierowego i poprosić dziewczyny np z Zamościa i Lublina o wydrukowanie i rozwieszenie na kilku osiedlach. Możesz dodawać ogłoszenia do wersji elektronicznych wszystkich gazet zamojskich, chełmskich, czy lubelskich no i czekać na telefony.

Więcej pomysłów już nie mam :niewiem:- znalezienie domku jest możliwe, ale trwa.
Powodzenia :kciuki:

Link to comment
Share on other sites

przykro mi, smutna historia. Może Kasiu Twoi znajomi mogliby roznieść ulotki z ogłoszenien po skrzynkach pocztowych ludzi, może po dzielnicach gdzie są jakieś domki? to przyniosło efekt w kilku przypadkach, a najlepiej by było suni z tego co przeczytałam przy starszych spokojnych ludziach, a oni nie zawsze korzystają z internetu.

Link to comment
Share on other sites

Znam Szczebrzeszyn bo tam mam bliską rodzinę, wydaje mi się że akurat tam będzie trudno suni domek znaleźć, tym bardziej w tym okresie przedwakacyjnym. Uważam że ogłoszenia owszem trzeba zrobić ale w Zamościu, tam są większe szanse. Allegro bardzo pomoże. Ja się postaram porobić jakieś ogłoszenia jak będę miała chwilkę czasu po czwartkowym egzaminie.

Link to comment
Share on other sites

Serce mi rozdziera na sama mysl rozstania sunia z toba Kasiu .Znam ciebie z opowiadań .Twoja sasiadka ze Sczebrzeszyna jest moja znajoma .Wiem ,ze jest Ci ciezko .
Mysli biegaja po głowie ....Czy wchodzi w gre przetrzymanie suni ,czy tylko i wyłącznie jej oddanie ?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ewexoxo']melduję się na wątku. słuchajcie a może sunię spróbowac ogłaszać jako łagodnego towarzysza [U]dla osoby niepełnosprawnej[/U]? może spróbować uderzyć na fora skupiające takie osoby? co wy na to?[/QUOTE]

dobry pomysł, tylko trzeba wyszukać te fora, ale równocześnie podkreślać, że idealny spokojny piesek dla starszej osoby, bo takie osoby też czasami szukają sobie towarzysza.

a jeszcze pytanie funi - poczekajmy na odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

A gdzie są takie fora ? Ja nie wiem.

Funiu, ależ Ty pracowita kobitka jesteś:lol:
No to już jest (aby dotknąć ;) :
- banerek
- allegro
-z tekstu allegro (lady pozwolisz ?) i zdjęcia stąd, ewaxoxo może by dorobiła plakacików.Pliiiizzzz...
Potrzebne jeszcze ogłoszenia drobne na tym milionie stron.Kto może zrobić ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...