Jump to content
Dogomania

Semisiowe szczeniaczki


czapla
 Share

Recommended Posts

Pojechaliśmy się na sex party do Chorwacji i już wiemy, że owoce tego sexu rosną w brzuniu Semisi a na świecie pojawią się pod koniec czerwca:loveu:
Na ojca wybraliśmy psa o świetnym charakterze i temperamencie, pięknym eksterierze i super rodowodzie (przekonał mnie, bo słodziak z niego i kolankowiec:lol:)
Semisi reklamować nie trzeba, jej dokonania można zobaczyć na wystawach
Oto nasza para
Ojciec: [B]Blue Hurricane Tristan[/B] i Matka: [B]Lakki Kerri Salomeya Triumph[/B]
[IMG]http://www.kerryblue.pl/images/logo3.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze dwie fotki rodziców, Zebrze bardziej się podobają:p, więc je wstawię:
[B]Blue Hurricane Tristan[/B]
[IMG]http://www.loukerry.de/images/716-tri.jpg[/IMG]
[B]Lakki Kerri Salomeya Triumph[/B]
[IMG]http://foxydoxy.pl/Kerry/img/P1020082.JPG[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Mi to obydwa zwierzaki podobają się najbardziej na żywo:lol:, w szczególności ich temperament:evil_lol:, a teraz zaczynam się zamartwiać , jak to mam w zwyczaju jak ta ciąża przebiegnie i jak poród i maluchy i całokształt:roll:. Ale ja to tak mam normalnie, ze martwie sie wszystkim, to teraz nie moze byc inaczej:roll:.

Narazie Semisia je jak należy, wariuje jak zwykle, tylko moze ciut więcej leży koło moich nóg ale juz chyba wyczuła, ze bardziej sie nad nią rozczulam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No jak widać szanownemu towarzystwu w ogromnej części przyszły Semisiowy miot "stanął kością w gardle". Mimo wszystko mam nadzieję, że jakoś to przeżyję :evil_lol:.

Semisia ma się dobrze, troszkę zwolniła tempo, a brzusio ładnie rośnie. Pilnuje mnie jeszcze bardziej niż zwykle, pewnie obawia się że zacznie rodzić, a ja gdzieś się zapodzieję ;). Wyposażenie prawie zgromadzone, nerwy już w rozsypce, przejmuję się chyba bardziej niż własnym porodem.

Link to comment
Share on other sites

Czapla świetnie bawi się w Szczecinie, a ja siedzę i pilnuję ciężarnej suki, ehhhh,
czas leci nieubłaganie... Semisia grzeczniutka leży już dużo, choć nadal na spacerku bryka po trawkach i szuka kamyczków, patyczków i ciągle chce się bawić nie rozumiejąc dlaczego jej nic nie rzucam. Brzuszek okrąglutki, kojec dla malusiów i mamusi ustawiony, pomoce zgromadzone i czekamy, został już tylko tydzień, pogoda nam nie doskwiera, wiec czekamy spokojnie, hahaha, jeżeli tak mogę wogóle powiedzieć..........ale przyjaciele wspierają nas myślami i telefonami i jakoś idzie do przodu mam nadzieje.

Link to comment
Share on other sites

Mamo.. trzymajcie kciuki wszyscy co mozecie i chcecie, Semisi spadła temperatura rano, ale jest spokojna i nie wariuje. Nianki siedzą z nia w domu, a ja gzdie, no gzdie w pracy!!! Ale mój poziom adrenaliny to sobie mozecie wyobrazic.
Wogóle to jestem chyba mocno jednak spanikowana jak to będzie, napewno bardziej niż sama rodząca.

Link to comment
Share on other sites

Dziękujemy, maluchy przekochane, Semisia spisuje się bardzo ładnie, ma mleko i grzecznie karmi. W nocy mieliśmy problem z jednym chłopakiem, bo nie chciał ssać, ale poświeciłam troche nocy i już załapał jaka to fajna sprawa-cycek mamy:lol: .
Queen jest mocno zainteresowana tym co piszczy koło Salomeyki, podchodzi i zerka zza ścianek kojca, Semi spokojnie to znosi, ale dystans jest ustalony i wszystko gra, bałam się, ze obie dostaną małpiego rozumu, ale jest dobrze i oby nadal tak było.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Otworzyły i są mocno zdziwione:lol:
[IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9353/1005651z.jpg[/IMG]
[IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8748/1005656l.jpg[/IMG]
A jak już się napatrzą, to trzeba pospać
[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4382/1005608.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Nareszcie choć ze dwa dni chłodniesze, ale już szykują się znowu upały od czwartku. Maluchy już dokazują, mamy za sobą pierwsze wyprawy samochodem i pierwsze spacerki po trawce. Zaczynamy smakować coś innego niż cycuś mamusi...
Moe uda sie dzisiaj jakieś foty wstawić, zobaczymy....narazie roboty przy maluchach dużo, ale i radoiści ogrom

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...