Jump to content
Dogomania

Asty które chcą być kochane...Duma i Milka w DT.Ida,Olgier bulterier i Waluś!


Recommended Posts

[quote name='agaga21']ale się cieszę! już planowałam dziś płacz i błaganie męża by się zgodził, żeby maluch do nas na dt trafił a tu widzę, że już jest dt! :)[/QUOTE]

to widze mialysmy podobny plan:evil_lol::evil_lol::evil_lol: tylko ja bym miala problem z transportem:eviltong:

czy na transportowym ktos juz zalozyl watek?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Maluszek może przyjechać do mnie na tymczas :) Mogę zapewnić mu opiekę przez 1,5 miesiąca. Będę potrzebowała pomocy w ogłaszaniu szkraba, bo wyjeżdżam na Święta i nie będę mogła zabrać go ze sobą. Myślę, że tak cudne szczenie nie będzie długo czekać na kochającego ludzia. Jeśli ktoś pomoże z ogłoszeniami, to napewno się uda.

Link to post
Share on other sites

Wiedzę że jest tymczas dla malca :loveu:
Tylko transport, niestety nie znam kogoś kto jedzie teraz jakoś do Kielc...
On jest prze-kochany, bardzo marznie na dworze w ocieplanym pomieszczeniu przychodzi na kolana i się kładzie :D
Ale też ma coś z tylnymi łapkami i nie chodzi jak normalny zdrowy pies, może to być związane z przerzuceniem tego malca przez płot i przy upadku sobie coś zrobił :(

Link to post
Share on other sites

[quote name='agaga21']mogę szczeniaka wziąć na dt do czasu znalezienia transportu do kielc.
w środę mój znajomy może mi go przywieźć, także proszę o numer tel. osoby, z która mam się skontaktować, by dogadać odbiór psa:lol:[/QUOTE]

Już się nie mogę doczekać, kiedy będzie u Ciebie :multi:

Link to post
Share on other sites

Agata, super decyzja ;)
Co do transprotu, czy ktoś wie, czy ten transport do Łodzi uda się zorganizować?
Póki co 13-14.11 jest wystawa w Kielcach, więc być może ktoś z jadących na niaógłby malca zabrać.

Póki co napisałam na zielonym o transporcie Poznań-Kielce...

Link to post
Share on other sites

dzwoniła do mnie ms_arwi. zanim mi się telefon rozładował, powiedziała mi, że jest w obornikach z kolegą i chyba on bierze szczeniaka. niestety nie mam ładowarki w pracy, nie mogłam oddzwonić. także w sumie ciekawa jestem co się wydarzy.
jak by nie było, dostałam zgodę męża na krótkie tymczasownie szczeniaka ;) to juz sukces:diabloti:

Link to post
Share on other sites

[quote name='natalia_aa']Znaczy się na stałe, czy na tymczas? ;)[/QUOTE]
gdybym miała brać 3 psa na stałe to chyba tylko fauścika:loveu:
póki co nie ma o tym mowy. mąż się zgodził na krótki tymczas bo powiedziałam mu, ze tylko do czasu znalezienia transportu do kielc mały miałby być u nas.

Link to post
Share on other sites

hehe, no tak ;)
rozmawiałam przed chwilą z ms_arwi, była właśnie z maluszkiem u weta. jej kolega bierze psiaka do siebie. czy na stałe to się okaże. w każdym razie z wrześni ponoć bliżej do kielc...jednym słowem zwinęli mi maluszka sprzed nosa:placz:;)

Link to post
Share on other sites

jestem chwilke przed kompem :) wyjasniam sytuacje :) wczoraj pokazalam koledze fotki maluszka, a on mi sie przyznal, ze od jakiegos czasu juz sie zastanawial nad psem (ma wieelki pusty dom...), a ze szczegolnie przypadly mu do gustu Mia i Frida i maluszek taki kolorystycznie jak Frida... Tak wiec zniechecalam go jak moglam, ze male niszcza, sikaja itp. ;) nie dal sie jednak przekonac i pojechalismy do schroniska obejrzec malego... no i nie moglismy juz go tam zostawic - stad moj telefon do Agaty. Malego zabralismy, podjechalismy do kliniki na ogolny przeglad i odrobaczanie. Przy okazji dostalismy masc na infekcje jaka ma w lapkach miedzy palcami - stad tak dziwnie chodzi, bo lapki go bola ... Zakupilismy pakiet skladajacy sie z obrozki, smyczki, karmy, zabawek (ciocia Natalia wybrala mu zestawik malego amstaffka :diabloti: ) i szamponiku, bo smierdzioszek z niego straszny :evil_lol: Maly jest wlasnie po kapieli (ach niedobra ze mnie ciotka :evil_lol:) i grzeje sie u mnie na kolanach :loveu: wieczorkiem maly zabiera sie z Michalem do Wrzesni poznac swoj nowy dom. Jesli chodzi o status DT czy DS - na razie uznajmy, ze to DT, z duza szansa na DS. Michal pracuje tak, ze maly nie powinien byc za dlugo sam, jesli mialby zgloszenie z placowki jakiejs dalszej, wtedy zawsze moge podjechac do niego do Wrzesni z Mia i Frida i pobyc z malym, albo on przywiezie go do mnie, takze mysle, ze nie ma sie o co martwic.
Tak czy inaczej, Michalowi kaze ciagle fotografowac malego i zdawac mi relacje ze wszystkiego ;) albo osobiscie zdawac ja tutaj.
Mam nadzieje, ze nie jestescie zle za te szybka akcje, ale jechalam z zamiarem pokazania tylko maluszka :)
Ach i nad imieniem ciagle myslimy... wiec jak macie jakies propozycje, to czekamy :)

Link to post
Share on other sites

a czy jeśli kolega nie zdecyduje się go adoptować, to mały będzie u niego czekać na dom stały? Pytam bo u nas też zatrzęsienie szczeniorów, z powodu wojny ze schronem w Dyminach. Koleżanka dzwoniła do mnie przed chwilą czy bym nie wzięła jednego. Nie wiem czy mam trzymać miejsce dla tego szkraba.. tym bardziej, że nie mogę zaoferować długiego tymczasu, tylko na 1,5 miesiąca..

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...