Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
niunia_51

jak dokładnie przygotować siemie lniane i jak i ile podawać

Recommended Posts

Przedewszystkim zdrowsza sierść, czasem przy zbyt twardych kupkach mozna podawac na rozluźnienie stolca. Siemię często stosują także ludzie (ładniejsze włosy, paznokcie) i podaje się koniom (błyszcząca okrywa włosowa, lepszy róg kopytowy). Podaje je się w dwóch posataciach: 1) całe ziarna- od tego się odchodzi ze względu na gorsze odparowywanie kw. pruskiego i baaardzo długi czas gotowania (ok. 1,5 godzi dłużej), 2) zmielone ziarna- w tym przypadku wystarczy dawkę zaparzać gorącą wodą przez 15-20 min. Można podawac wymieszane z karmą, ale dużo psów chętnie zjada siemię bez dodatków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti:
Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll:
Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja.
Też musimy się wybrać do Makro:cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Blow']My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti:
Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll:
Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja.
Też musimy się wybrać do Makro:cool3:[/quote]

tylko nie przesadz z iloscia tego wszystkiego! to rownie niebezpieczne jak niedobor. Nie za duzo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Siemię zawiera lignany, substancje działające lekko estrogenowo, a w pewnych sytuacjach antyestrogenowo. Trzeba to wziąć pod uwagę podając psom - samcom. Natomiast sukom szczególnie sterylizowanym, wychodzi to na dobre. Podaje się je psom z problemami z hormonami płciowymi, jako bloker estrogenu np. przy atypowym Cushingu.

Tylko dlaczego siemię tak tuczy?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ze strony producenta mielonego simienia

Lignany to fitohormony, których len zawiera przeciętnie 700 razy więcej niż inne produkty roślinne. Ich zwiększone spożycie jest szczególnie zalecane w okresie menopauzy. Lignany mają też właściwości antyoksydacyjne - wykazują zdolność neutralizacji wolnych rodników. Błonnik pokarmowy jest niezbędny dla właściwej pracy jelit. Dieta uboga w błonnik pokarmowy może powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego (zaparcia, choroby jelita grubego) i układu krążenia. Jedna porcja produktu zawiera przeciętnie 0,6mg lignanów oraz 2,8g błonnika pokarmowego.


Jedna porcja czyzli 2 łyżeczki wg tej samej strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.Jestem nowa na tym forum.Mojej suczce również okropnie wypada sierść,zrobiła się matowa i bez połysku-6 miesięcy temu była sterylizowana.Czy mogę jej podawać tran w pigułkach,czy lepsze jest siemię,nie chcę przedobrzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A czy dla psa kastrata wpływ lnu na poziom esstrogenów ma duże znaczenie?
Nie przedobrzymy,trzeba podawać z wyczuciem i po paru mądrych lekturach najlepiej:cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem jak to jest u psów samców, ale faceci kulturyści biorą antyestrogeny aby wykluczyć feminizację. U psa samca testosteronu niet (chyba) ale nie wiem jak z nadnerczami, skoro nadnercza suk produkują estrogeny i estradiol to moze i psa tez?? Więc w sumie u samca to nawet dobrze jeśli te antyestrogeny dostanie, żeby nie miał problamów z własnymi estrogenami z nadnerczy. Najlepszym antyestrogenem jest co prawda testosteron, ale nadnercza go chyba aż tyle nie wyprodukują. Myślę, że antyestrogeny z lnu psu nie zaszkodzą. Może go najwyżej trochę len utuczy przez zawartość białka itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Testosteron jest produkowany przez nadnercza w całkiem sporych ilościach z tego co pamiętam choć wiadomo, że w znikomych w porównaniu z jajkami;)
Problemów z tyciem nie mamy, raczej staramy się przybrać na wadze wiec dobrze się składa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ania K.']lepszy jest mielony czy w całości? i czy podawać dwa razy w tyg. czy częściej?
Zaczełam dawać swojej ale mielony i daje jej codziennie :p[/quote]
Mielone ale żeby było nieodtłuszczone czyli nie takie z apteki. Ten tłuszcz to najlepsze z lnu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ania K.']Dzięki Bura;) a gdzie moge taki kupić jak nie w aptece?[/quote]

Zwykłe w sklepie w ziarenkach kupujesz, wrzucasz do młynka do kawy i mielisz na pył. Potem do jakiegoś pojemnika i do lodówki bo tam tłuszcz jest żeby nie zjełczało. Najlepiej byłoby mielić tak na jeden raz i wrzucać do miski ale to dużo roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ania K.']zmielone zalewam wrzątkiem? :p;)[/quote]
Wrzątek to chyba nienajlepszy pomysł, może źle wpływać na kwasy tłuszczowe. To nie glut najważniejszy tylko ten tłuszcz i białko z nasion.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Lusia8193']Ja kupiłam w aptece . Za jakieś 3,50 ; ))[/quote]

proponuje poszperac na bazarach
duzo taniej
ja najtaniej kupowalam po 2 zl za kg o ile mnie pamiec nie myli
na bazarze w Warszawie jest drozej, ale to i tak bedzie w grnicach 5 zl za kg ;)
w calosci, nie mielone - choc sa i takie i takie

Share this post


Link to post
Share on other sites
to i tak nie drogo jak na taką torebkę ..
[quote name='Agnes']proponuje poszperac na bazarach
duzo taniej
ja najtaniej kupowalam po 2 zl za kg o ile mnie pamiec nie myli
na bazarze w Warszawie jest drozej, ale to i tak bedzie w grnicach 5 zl za kg ;)
w calosci, nie mielone - choc sa i takie i takie[/quote]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Lusia8193']to i tak nie drogo jak na taką torebkę ..[/quote]

taka torebka ma chyba mniej niz pol kg - drogo czy nie, po co przeplacac ;)
a na bazarach duzo tego - wystarczy znalezc kogos kto ma nasiona rozne to i najczesciej ma siemie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, mogę podawać siemię lniane pieskowi z zapaleniem trzustki i podwyższonymi wynikami wątrobowymi? Siemię ma w sobie tłuszcz, ale to chyba taki dobry tłuszcz? Podawaliśmy jej ostatnio siemię jak miała anemię (przed przetoczeniem krwi), tzn. tylko te "gluty" po ugotowaniu, kiedy nie chciała nic jeść i miała kroplówki. Czy nie zaszkodzę jej tym? Ma jeszcze antybiotyk i bierze probiotyki, na wątobę Samylin, jakiś Famogast... Pomyślałam, że dobrze by było osłonowo na żołądek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×