Jump to content
Dogomania
evel

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy

Recommended Posts

[quote name='Obama']Świetnie się czyta Twoje opisy heheh[/QUOTE]

Haha, dzięki :) Kiedyś chyba założę zuzankowego bloga i tam się będę uzewnętrzniać, bo tutaj... No cóż, tutaj bywa czasem trudno ;) Ogólnie powinnam zmienić tytuł fotogalerii :diabloti:

Dzisiejszy dzień mija pod znakiem uczenia psa nowej komendy, brzmiącej "buch!" na którą pies też robi buch, czyli szczeka :evil_lol: "Daj głos" nie przeszło, bo dawała łapę :roflt:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Unbelievable']ale zarąbisty tytuł :evil_lol:[/QUOTE]

A dziękuję ;) Uznałam, że lepiej będzie pasował w obliczu moich ostatnich bluźnierczych postów :diabloti:

A tak w ogóle - znasz może jakąś stronkę z dobrymi, prostymi instrukcjami odnośnie np. kształtowania świadomości zadu? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='evl']A dziękuję ;) Uznałam, że lepiej będzie pasował w obliczu moich ostatnich bluźnierczych postów :diabloti:

A tak w ogóle - znasz może jakąś stronkę z dobrymi, prostymi instrukcjami odnośnie np. kształtowania świadomości zadu? ;)[/QUOTE]
nie znam :diabloti: jotub i jadziesz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ladySwallow']Zobaczyłam tytuł wątku i ogarnęła mnie myśl "Boże, komu ja wyadoptowałam psa" :evil_lol:[/QUOTE]

Może byś wreszcie ciotka wpadła na poadopcyjną, co? Jakąś umowę bym podpisała :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Unbelievable']nie znam :diabloti: jotub i jadziesz ;)[/QUOTE]

Jadę, jadę, postanowiłam, że na początek spróbujemy wchodzenia do miski wszystkimi kończynami... Mój pies jest mało kreatywny i szybko się frustruje i fuczy, ale mamy już jedną łapkę w misce ;)

Z takim np. kręceniem kółek zadkiem dookoła miski już wiem, że będzie problem, bo pies mi się kładzie na misce albo próbuje ją wczołgać pod siebie :stupid: Wiem, że to pewnie przeze mnie, bo pewnie jej nie potrafię przekazać o co kaman, ale dopiero raczkujemy w tej dziedzinie :oops:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ladySwallow']Dobra, to kiedy mogę? :evil_lol:[/QUOTE]

W piątek :D

[quote name='Unbelievable']to najpierw próbuj z czymś prostym, targetowanie chociażby. Włażenie do miski nie jest wbrew pozorom proste, szczurzy do tej pory nie umie ;)[/QUOTE]

Próbujemy różnych ćwiczeń, jak na razie wydaje się, że kuma ;) Zresztą, mamy na razie ogromną miskę, później będziemy zwiększać trudność :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tylko uważaj żeby się Zu w główkę michą nie trzepnęła, bo młoda jak się w pustą główkę rąbnęła to aż miska pękła :diabloti:. Na szczęście mój gamoń się tak łatwo nie zniechęca i nauczyła się w końcu zadkiem michę okrążać bez wyjmowania z niej przednich łap.

A tak w ogóle to witam patologię siejącą zgorszenie :loveu: [SIZE=1](nie wiem o co dokładnie chodzi, ale tytuł ciekawie brzmi :evil_lol:)[/SIZE]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='*Monia*']Tylko uważaj żeby się Zu w główkę michą nie trzepnęła, bo młoda jak się w pustą główkę rąbnęła to aż miska pękła :diabloti:. Na szczęście mój gamoń się tak łatwo nie zniechęca i nauczyła się w końcu zadkiem michę okrążać bez wyjmowania z niej przednich łap.

A tak w ogóle to witam patologię siejącą zgorszenie :loveu: [SIZE=1](nie wiem o co dokładnie chodzi, ale tytuł ciekawie brzmi :evil_lol:)[/SIZE][/QUOTE]

Jej to nie grozi, ona jest na mnie wściekła, że nie daję jej smaków za to, co już umie, tylko wymagam czegoś nowego :evil_lol:

Ośmieliłam się nazwać psa POPŁUCZYNĄ po labradorze :razz: co wywołało burzliwą dyskusję, bo jestem zua, straszna i nie kocham wszystkich pieskuf na śfiecie :shake: No i w efekcie nawet zamknięto temat :eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pospamuje Ci trochę ciotka :evil_lol: Zapraszam na bazar m.in. na moją podopieczną w DT: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194596[/url] - kosmetyki Oriflame

Dodam też, co by nie było, że w piątek na wizytę przylezę :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Evl nie przejmuj się, mi się tam oberwało, bo WIEM jakich psów moja suka nie lubi i z zasady atakuje [90%], więc z miejsca jestem na takowyż atak przygotowana... A popłuczyn po labradorach osobiście znam parę...

Napisała - popłuczyna po Niemcach ;).
Ps. Swoją drogą... nienawidzę Niemców [jak narodu, jako ludzi to często bardzo lubię] i uważam, że z racji mojego niemieckiego pochodzenia mam prawo robić to otwarcie i bez skrupułów ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='bonsai_88']Evl nie przejmuj się, mi się tam oberwało, bo WIEM jakich psów moja suka nie lubi i z zasady atakuje [90%], więc z miejsca jestem na takowyż atak przygotowana... A popłuczyn po labradorach osobiście znam parę...

Napisała - popłuczyna po Niemcach ;).
Ps. Swoją drogą... nienawidzę Niemców [jak narodu, jako ludzi to często bardzo lubię] i uważam, że z racji mojego niemieckiego pochodzenia mam prawo robić to otwarcie i bez skrupułów ;).[/QUOTE]

Przynajmniej możesz być pewna, że nikt Cię nie oskarży o dyskryminację, raczej po prostu o samokrytykę :diabloti:

Ten temat tak czy siak był kontrowersyjny, więc trudno się mówi ;) A tytuł mi się podoba bardzo :cool1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Zmierzchnica[/B] i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze - o dyskryminację mnie posądzać nie mogą, bo tak ogólnie to genów czystopolskich mam w sobie najmniej [ponad połowa to niemieckie, po za tym odrobina... rumuńskich też się znajdzie... inne narodowości były tak dawno, że nie biorę ich pod uwagę]. Tak więc można o mnie powiedzieć, że jestem w typie Polskim ;).

A Niemców nie lubię i już... chyba za dobrze znam swoją bardzo wkurzającą rodzinkę, żeby lubić tą narodowość. Rodzinkę lubię w dawkach 2-3 godziny/2 razy do roku ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heh, dzięki dziewczyny ;)

Jaka dyskusja o popłuczynach, dżizas :D Ja tam osobiście poznałam chyba ze trzech fajnych Niemców, reszta to jakieś oszołomy :P

Wgrywam filmiki... :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='evl']Heh, dzięki dziewczyny ;)

Jaka dyskusja o popłuczynach, dżizas :D Ja tam osobiście poznałam chyba ze trzech fajnych Niemców, reszta to jakieś oszołomy :P

Wgrywam filmiki... :diabloti:[/QUOTE]

A Niemcy znad morza? Oni to byli dopiero nie teges :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ladySwallow']A Niemcy znad morza? Oni to byli dopiero nie teges :evil_lol:[/QUOTE]

Ta, najlepsi byli ci starsi państwo, którzy pytali mnie i TŻta o jakiś pensjonat Diana, czy jakoś tak... Nie mówili ani po polsku, ani po angielsku :diabloti:

[CENTER] Czas na reklamę :razz:
[/CENTER]

[CENTER][URL="http://www.youtube.com/watch?v=SOBgzAAJ-aw"][video=youtube;SOBgzAAJ-aw]http://www.youtube.com/watch?v=SOBgzAAJ-aw[/video][/URL]
[/CENTER]


Najgorsze w nauczeniu psa szczekania na zawołanie (czy raczej buchania, jak w tym przypadku :evil_lol:) jest to, że później futro zostaje buchającym terrorystą :roll: I jak czegoś od niej wymagam (zwłaszcza czegoś nowego i trudnego, przynajmniej na początku) to oczywiście zaraz się frustruje i mamrocze pod nosem, wyrodne dziecko :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Unbelievable']Jak u szczura! najpierw ogonek, później dźwięk :diabloti:[/QUOTE]

Ogonek musi być :cool3:

Próbowałam coś zrobić z dźwiękiem, ale chyba nie wyszło :roll: Kilka uwag krytycznych dla ewentualnych oglądaczy - klikam jak łamaga, bo niestety, mimo najszczerszych chęci, nie wyrosła mi trzecia ręka :oops: Mimo wszystko chciałam się podzielić z Wami radością, że pies jest absolutnie i przezaje2bisty, bo już za czwartym podejściem zakumał, że ma też napęd na tył :cunao: także proszę przymknąć oko na jakość nagrania i klikania, bez aparatu idzie nam wyraźnie lepiej :oops:

[CENTER][video=youtube;hSH2GGSjo2k]http://www.youtube.com/watch?v=hSH2GGSjo2k[/video]


[/CENTER]

Share this post


Link to post
Share on other sites
po pierwsze, wprowadź komendę to kliker nie będzie potrzebny ;) no i to jest już ten moment, że możesz wymagać od niej przesuwania się bez twojej pomocy
po drugie, nie robi się dwóch rzeczy jednocześnie! aparat włączasz i stawiasz na stole, krześle, łotewer, i całą swoją uwagę poświęcasz psu ;)
Zuzanka przeboska :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Unbelievable']po pierwsze, wprowadź komendę to kliker nie będzie potrzebny ;) no i to jest już ten moment, że możesz wymagać od niej przesuwania się bez twojej pomocy [/QUOTE]

Przyznaję, że na początku musiałam jej przesunąć tyłek nogą, bo mój boski i nad wyraz genialny pies a także wzór cnoty cierpliwości zarazem, próbował zjeść miskę, zaaportować miskę, przewrócić miskę miliard razy, stanąć przednimi stopami na krawędzi przewróconej miski i spaść w efekcie na ryj jak stracił równowagę, skakać po pańci, bo oszalała i nie daje pieskowi kulek, przy czym miotał się szaleńczo i nie wpadł na to, że jednocześnie może wykonać dwie operacje, mianowicie przednimi stopkami stać na misce a tylnymi chodzić dookoła niej :cool1: Po kilku próbach nieśmiało zamajtał łapą tylną i jakoś już poszło ;)

[quote name='Unbelievable']po drugie, nie robi się dwóch rzeczy jednocześnie! aparat włączasz i stawiasz na stole, krześle, łotewer, i całą swoją uwagę poświęcasz psu ;)[/QUOTE]

Krzesło! :splat: No tak, dzisiejszy dzień widać wykorzystał całe moje zasoby umysłowe, bo na to nie wpadłam, bez komentarza :lol:

[quote name='Unbelievable']Zuzanka przeboska :cool3:[/QUOTE]

:loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='evl']Przyznaję, że na początku musiałam jej przesunąć tyłek nogą, bo mój boski i nad wyraz genialny pies a także wzór cnoty cierpliwości zarazem, próbował zjeść miskę, zaaportować miskę, przewrócić miskę miliard razy, stanąć przednimi stopami na krawędzi przewróconej miski i spaść w efekcie na ryj jak stracił równowagę, skakać po pańci, bo oszalała i nie daje pieskowi kulek, przy czym miotał się szaleńczo i nie wpadł na to, że jednocześnie może wykonać dwie operacje, mianowicie przednimi stopkami stać na misce a tylnymi chodzić dookoła niej :cool1: Po kilku próbach nieśmiało zamajtał łapą tylną i jakoś już poszło ;)
[/QUOTE]
bo pierwszy krok, to jest stanie psa przednimi łapami na misce, później by może już sama zakminiła ;) trzeba robić takie rzeczy na prawdę pomalutku, np. przynoszenie aportu zaczynałam od spojrzenia na zabawkę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

Announcements

×
×
  • Create New...