Jump to content
Dogomania

Porzucona,bezdomna suczka szuka domu (mieszka na łące na obrzeżach Piaseczna) Ma dom


Gosea
 Share

Recommended Posts

[quote name='tripti']a rozmawiałaś z dr co z nią będzie jak ją by dziś zabrali? czy pojedzie na giełdę w tą niedzielę czy dopiero po starylizacji? tak naprawdę nie wiemy w jakim wieku jest, często nawet weterynarze mylą się w określaniu wieku, a co dopiero człowiek bez takiego wykształcenia. Chodzi o to, że jak tam trafi i nie pojedzie na giełdę od razu, to lecznica ją wysterylizuje na koszt gminy, poza tym krzywda jej się w tym schronisku nie stanie jak zostanie tam chwilę. W lecznicy jest często mru i beka. A pobyt jej tam (o ile nie zagraża jej giełda w tą niedzielę) daje nam szanse na ogarnięcie się.[/QUOTE]

Już wolę jak pomożecie,żeby u mnie została do tego czasu o ile nadaje sie do sterylizacji.
Nie rozmawialam jeszcze z doktorem,czekam na niego,wczoraj rozmawialam z kims z recepcji i ma po nia dziś przyjechać.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='koosiek'][B]Gosea[/B], a ogłaszasz ją gdzieś? Tu masz spis stron ogłoszeniowych: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-ogA-oszeniowych-post-1-i-2[/URL][/QUOTE]

Tak,oglaszalam na różnych forach oraz na allegro.
zaraz dam ogłoszenie tam gdzie dałaś link.
dzieki.

Link to comment
Share on other sites

Tutaj jest wątek z bazarkiem. Należy poprosić o jeden pakiet. Zuza może Ci podac numer konta na PW bądź na maila. Do ogłoszeń potrzebne sa informacje zawarte w 1 poście bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03[/URL]

Link to comment
Share on other sites

też ostatnio śledziłam ogłoszenia z tych rejonów i żadna podobna SUCZKA nie jest poszukiwana. Tylko tak, jestem za tym że musi zobaczyć ją jakiś weterynarz, określi wiek,sprawdzi stan zdrowia. Ogłaszać trzeba szybko, ale też nie byle jak, informacje muszą być sprawdzone. W tej sytuacji skoro to jest bezdomny pies z powiatu piaseczyńskiego - lecznica może go wysterylizować, a Gosea przetrzymać chwilkę? Wiem, że teraz sterylki są w promocji, ale nawet te 200 zł to dla suczki 2/3 miesiąca w tanim hotelu.

Link to comment
Share on other sites

Gosea teraz nie ma, ale sytuacja sprzed kilku godzin wyglądała następująco: suczka koczuje od ok 2 tygodni przy ul. Polnej w Żabieńcu, to w pobliżu miejsca zamieszkania Gosea, która zrobiła jej budkę z kartonu z kocykiem i daje jej jeść. Sprawa została zgłoszona do lecznicy z przytuliskiem, która to ma umowę z gminą na odławianie bezpańskich psów. Jeżeli sunia tam trafi i zostanie to oznacza dla niej wcześniej czy później (być może nawet najbliższa niedziela) wyjazd na giełdę i tam pewnie pójdzie do adopcji w nieznane ręce i niekoniecznie odpowiedzialne, czyli pewnie do budy na łańcuch.

Link to comment
Share on other sites

Nie nie musi się z tym zgodzić, ale może warto powalczyć o taką opcję:

zapisać sunię jako bezdomną w lecznicy, weterynarze ją obejrzą, wysterylizują na koszt gminy, ale nie oddawać też jej na stałe, czy po prostu powiedzieć, że do czasu znalezienia nowego właściciela przetrzyma się ją poza lecznicą, a im tylko zgłosi się dane osoby, która sunię adoptuje. Gosea proponowała, że za karmę może awaryjnie przetrzymać ją w garażu, szczególnie po sterylizacji. Jeżeli przez ten czas nie znajdzie się nowy właściciel - to wtedy spróbować zebrać deklaracje na hotelik. Jeden jest w jeziórku drugi w konstancinie - to te opcje tańsze i w pobliżu.

Ewa Marta może wspomóc karmą, dzięki Ellig.

Co do karmy być może też Fundacja Przytul Psa będzie mogła pomóc.

Nie jest to najprostsza i najwygodniejsza opcja, ale za to najtańsza.

Link to comment
Share on other sites

No niestety,lekarz sie nie odezwał i nie przyjechał.
Suka jest w tej chwili u mnie na podwórku bo to bylo logiczne,że jak ją zaczne karmić to już ode mnie nie odejdzie więc dałam spokój i ją wziełam ....ale to jest tylko tymczasowo bo dwa moje duże,podwórkowe psy jej nie zaakceptują,jeden z nich jest bardzo agresywny w stosunku do zwierząt.
Oczywiście nie ma mowy aby została wywieziona na giełdę,absolutnie się na to nie zgodzę !
Kwestia tylko tego,czy kwalifikuje sie do sterylki jeśli tak to zaraz po zabiegu zabieram ja do siebie ale jak po paru dniach nie bedzie chętnego na adopcje to będzie problem.
Po pierwsze,nie ma mnie w domu cały dzień,po drugie nie dam rady finansowo a po trzecie,żeby ona biegała muszę zamykać swoje dwa. Na szcęscie z pozostałą dwójką się zaprzyjaźniła:)
Więc pozostaje albo znalezienie pana dla niej albo hotelik.
Poki co jestem dobrej myśli.

Link to comment
Share on other sites

to może do nich zadzwonić i im przypomnieć? niestety oni tam mają full roboty i nie zawsze pamiętają. Poza tym może zdarzyć się tak, że mała ma chipa. Musi ją zobaczyć jakiś weterynarz. I trzeba też posuwać się małymi kroczkami do przodu, więc upierałabym się przy tym, aby dziś ostatecznie rozmówić się z Andą, oni pracują do 22 giej na zasadzie jak opisałam powyżej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...