Jump to content
Dogomania

})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({


Patikujek
 Share

Recommended Posts

42 minuty temu, Tyś(ka) napisał:

Powiem Ci, ze bardzo Blu mi się podoba! :)
Ładnie zaczynacie pracę nad aportem, znawczynią nie jestem, ale wydaje mi się, że to dobrze wróży wink.gif

Też mam taką nadzieję.  Pracujemy też nad dotykalnością cały czas, bo na razie nie jest pewny dotyku(chyba że śpi ), każdą próbę odbiera jaką zaczepki do zabawy , ale są postępy coraz większe 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Ania :) napisał:

Hej,  w końcu znalazłam Wasza galerie i będę na bieżąco z nowościami o przeslodkim Blu :D 

Witam, witam i zapraszam serdecznie. 

Ja też się w końcu do was muszę wybrać (jeżeli macie galerie ?) bo to płaskomorde zwierzątko z avatara mocno mnie przyciąga :) 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Patikujek napisał:

Witam, witam i zapraszam serdecznie. 

Ja też się w końcu do was muszę wybrać (jeżeli macie galerie ?) bo to płaskomorde zwierzątko z avatara mocno mnie przyciąga :) 

Zapraszam serdecznie (klikając w banner przyniesiesz się do galerii) . :) ewentualnie wchodząc w fotoblogi i temat "Brando i Leon. . . " ;) 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Ania :) napisał:

Zapraszam serdecznie (klikając w banner przyniesiesz się do galerii) . :) ewentualnie wchodząc w fotoblogi i temat "Brando i Leon. . . " ;) 

Teraz już widzę baner. Dużo przez komórkę tu zaglądam, a tam banerków nie widać hehe.

Link to comment
Share on other sites

Siemanko, dziś melduję się już z Gothy . Dojechaliśmy szczęśliwie,  ale niestety pies mi się zepsuł...

Od kiedy go mam wszyscy są zachwyceni jaki on jest grzeczny i spokojny jak na szczeniaka. Ja też byłam w szoku, że tak szybko łapie i taki kochany. A dzisiaj ledwo przekroczyliśmy próg mojego mieszkania pies zaczął na wszystko ujadać,  latać w kółko,  rozrzucał wszystkie zabawki,  bawił się 10 na raz w ogóle nie umiałam go opanować.  Nawet sikał w biegu i to nie na matę jak to ostatnio już zaczynał ładnie celować.  Prezydent ponad godzinę rzucalam mu piłkę żeby go zmęczyć. Próbowałam ćwiczyć komendy ale nie był w stanie sekundę się skupić.... w końcu jak już miałam dość, a on dalej latał i szczekał , wzięłam showałam wszystkie zabawki, psa na siłę do siebie przytuliłam i nie pozwalając uciec głaskałam tak długo aż się wyluzował. ... teraz już śpi,  ale takiej akcji nie było jeszcze.  Nakręcił się jakoś po tej drodze i na pewno wszyscy sąsiedzi już wiedzą,  że w klatce jest pies.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...