Jump to content
Dogomania

Geny a długość życia psa


KrzysiekM
 Share

Recommended Posts

Od jakich genów zależy długość życia psów? To pytanie zadaję sobie odkąd dowiedziałem się, że im większa rasa psa tym krócej żyje. Od tej reguły wyłamują się przynajmniej dwie rasy psów sporych takie jak owczarki niemieckie (około 13 lat, chociaż i tak krócej niż małe pieski) i duże pudle (podobno 15 - 18 lat). Wyjątkiem są też niektóre małe rasy, takie jak pudle toy i kilka innych (których nie mogę sobie przypomnieć), które żyją krócej niż wskazywała by na to ich wielkość(np. toy 8-11 lat). W obiegowej opinii najzdrowszymi i najdłużej żyjącymi psami są małe i średnie kundelki, które mogą dożywać 20 lat a najkrócej olbrzymie psy takie jak dogi, czy wilczarze irlandzkie żyjące 7 - 8 lat. Skąd takie różnice w długości życia w ramach jednego gatunku? Interesuje mnie też czy odpowiednią hodowlą i doborem genetycznym można wydłużyć długość życia psa (szczególnie u tych ras krótko żyjących)?

Jeśli ktoś zna linki do artykułów na ten temat będę wdzięczny za podzielenie się wiedzą :)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

[quote name='[email protected]']Ja znałam doga niemieckiego, który dożył 12 (słownie: dwunastu lat). Został w końcu uśpiony bo miał zaawansowanego raka.[/QUOTE]

Super, z tego co wiem dogi niemieckie żyją bardzo krótka 7-8 lat więc to jest prawie rekord. Mam nadzieję, że miał liczne potomstwo i dalej przekazał zdrowe geny :)

Szkoda, że jest tak mało informacji na temat wpływu genów na długość życia psów :(

Link to comment
Share on other sites

Trzeba jednak rozróżnić genetyczną długość życia, która jest cechą osobniczą czy też rodzinną a długości życia uzależnioną od przemian metabolicznych.
Czym większy pies tym krócej żyje. Dążenie w niektórych rasach do monstrualnego wyglądu skutkuje także tym że psy coraz krócej żyją .

Jeśli zna się dobrze linie niektórych psów w obrębie jakiejś rasy można zauważyć pewną zależność pomiędzy wiekiem którego dożywają a ich pochodzeniem. Wynika to właśnie z genów a bardziej z predyspozycji do niektórych chorób. Oczywiście predyspozycje do chorób nowotworowych wysuwają się tutaj na plan pierwszy.

Znam Owczarki Niemieckie które dożyły 13-14 lat. Znam wiele przykładów Owczarków Belgijskich które gabarytowo są ciut lżejsze od ONków a dożywają wieku 15-17 lat. W tamtym roku na klubówce francuskiej w klasie weteranów przy 40 stopniowym upale była prezentowana prawie 18-letnia suka.Przy czym w owczarkach belgijskich jest taka prawidłowość że suczki zazwyczaj żyją dłużej, i jest to także powiązane z różnicą pomiędzy suką a psem w tej konkretnej rasie.

Link to comment
Share on other sites

Mnie właśnie w tej dyskusji najbardziej intryguje, czy da się stworzyć dużą rasę długo żyjącą? Z tego co wiem, jeśli wzrost jest dziedziczony poligenowo, to zazwyczaj nie ma negatywnych następstw dla zdrowia. Natomiast jeśli duże rozmiary dziedziczone są monogenetycznie np. tylko za sprawą genu zwiększającego produkcję hormonu wzrostu to dochodzi do tak zwanego gigantyzmu, czyli skrócenia długości życia i zmniejszenia wydolności. Czy ktoś wie więcej na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='KrzysiekM']Mnie właśnie w tej dyskusji najbardziej intryguje, czy da się stworzyć dużą rasę długo żyjącą? Z tego co wiem, jeśli wzrost jest dziedziczony poligenowo, to zazwyczaj nie ma negatywnych następstw dla zdrowia. Natomiast jeśli duże rozmiary dziedziczone są monogenetycznie np. tylko za sprawą genu zwiększającego produkcję hormonu wzrostu to dochodzi do tak zwanego gigantyzmu, czyli skrócenia długości życia i zmniejszenia wydolności. Czy ktoś wie więcej na ten temat?[/QUOTE]

A to nie jest tak że wzrost z zasady jest poligenowy, a tylko dodatkowa ekspresja pewnych genów doprowadza do gigantyzmu?
Czyli nie działa zasada albo jedno albo drugie, tylko i tak mamy doczynienia z działalnością obydwu mechanizmów.

Link to comment
Share on other sites

Gigatyzm u mężczyzn stwierdza się jeśli mają powyżej, 2 m a u kobiete jeśli mają powyżej 1,90 m. Jednak nie zawsze duży wzrost idzie w parze z gorszym zdrowiem i krótszym życiem. Wiem tylko tyle, że lekarze zdrowy duży wzrost wiążą właśnie z odpowiednim dziedziczeniem poligenowym, czyli ktoś odziedziczył dużo genów odpowiadających za duży wzrost. Natomiast gigantyzm kojarzony jest przez lekarzy z nadprodukcją hormonu wzrostu, na która może wpłynąć mutacją jednego genu (gigantyzm może być dziedziczny), podczas gdy inne geny odpowiedzialne za duży wzrost nie są tak akytwne, drugim czynnikiem wywołującym gigantyzm jest uszkodzenie szyszynki, które najczęściej jest spowodowane rakiem.

Tyle wiem. Mnie interesuje czy przez odpowiedni dobór genetyczny jest możliwe stworzenie dużej rasy psów, żyjących dłużej i bez problemów z wydolnością. Bardzo lubię duże psy, ale perspektywa, że żyją 7-8 lat mnie do nich zniechęca, bo dopiero zacznie się nasza znajomość a one będą się już szykowały na tamten świat. Słyszałem, też o pojedyńczych przypadkach kiedy duże psy dożywały 14 lat, ale to tylko plotki... a ja szukam sposobu, żeby tak długie życie dla psa stało się normą.

Link to comment
Share on other sites

To nie jest proste, dlatego szukam źródeł informacji. Zakładam, że podstawowym problemem z długością życia i wydolnością ras dużych są geny. Intuicja podaje mi analogię do gigantyzmu, ale to tylko intuicja dlatego szukam na ten temat opracowań naukowych. Czy ktoś prowadzi rejestry jak długo żyją psy z określonych linii? Na tej podstawie i po analizie można by spróbować skumulować zdrowe geny dużego wzrostu. No nic to tylko gdybanie, czy są już jakieś badania na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

[quote name='KrzysiekM']To nie jest proste, dlatego szukam źródeł informacji. Zakładam, że podstawowym problemem z długością życia i wydolnością ras dużych są geny. Intuicja podaje mi analogię do gigantyzmu, ale to tylko intuicja dlatego szukam na ten temat opracowań naukowych. Czy ktoś prowadzi rejestry jak długo żyją psy z określonych linii? Na tej podstawie i po analizie można by spróbować skumulować zdrowe geny dużego wzrostu. No nic to tylko gdybanie, czy są już jakieś badania na ten temat?[/QUOTE]watpie by ktos to robil...ew jakis pasonat rasy.Zasadniczo mozna przesledzic dlugosc zycia posw rodowodowych z konkretnej lini analizujac ich daty smierci i cofajac sie po rodowodzie coraz dalej wstecz...

Link to comment
Share on other sites

tak rodowody są pewną wskazówką ale nie do końca. Za malo jest informacji o przyczynie odejscia psiaka np wypadek,lub inne zdarzenie losowe. Uważam ,że rodowody powinny dać potencjalnemu nabywcy informację nie tylko o nazwach i przydomkach protoplastów szczonka ale co jest niezmiernie ważne zdrowiu przodków/teraz mamy gdy to jest WYMAGANE dla danej rasy wynik RTG/gdzie wet z reguły nie sprawdza czipa lub tatu celu identyfikacji zwierzaka!/a co z np podatnością na nowotwory,choroby nerek itp itd.Następnym problemem jest NIECHĘĆ do badań DNA w celu potwierdzenia szczególnie ojcostwa. Walczymy z wszelkimi pseudo a może część sił skierować na zrobienie "porządku " w zarejestrowanych Hodowlach ?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='KrzysiekM']To nie jest proste, dlatego szukam źródeł informacji. Zakładam, że podstawowym problemem z długością życia i wydolnością ras dużych są geny. Intuicja podaje mi analogię do gigantyzmu, ale to tylko intuicja dlatego szukam na ten temat opracowań naukowych. Czy ktoś prowadzi rejestry jak długo żyją psy z określonych linii? Na tej podstawie i po analizie [B]można by spróbować skumulować zdrowe geny dużego wzrostu[/B]. No nic to tylko gdybanie, czy są już jakieś badania na ten temat?[/QUOTE]

a jak chciałbyś "skumulować" te geny?

Link to comment
Share on other sites

Znaczną rolę odbywa tutaj jednak… życie, predyspozycje i historia. Jeśli, np. pies użytkowy, codziennie przemierzał drogę ok. 60 km, aby zagonić owce do zagrody, czy pomagał w polowaniach, ratował ludzi z zasp, gonił zwierzynę lub pływał musiał być wytrzymały i silny. Co za tym idzie- musiał dostawać odpowiednie pożywienie. Tak wiec labradory wciąż kochają aportowanie i wodę, jamniki mają duszę myśliwych… i to wszystko zapisało się w ich genach. Myślę, że właśnie przez to, że psy musiały być zdrowe, zahartowane i odporne są teraz... takie same.
Długość życia ras dużych jest też wynikiem genów, predyspozycji do różnych chorób. Psy te są narażone na obciążenia serca czy innych głównych narządów, a także przez częste niewłaściwe rozmnażanie- kiedy psy są blisko spokrewnione geny się ‘mieszają’. I przez nas ludzi- dążących do ideału kosztem psów (gigantyczne dogi, pokraczne o. niemieckie).
Taka moja dosyć dziwna filozofia ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Joan od Wolanda']Idąc tą logiką, słoniom powinno natychmiast "wysiadać" serce, i w żadnym wypadku nie powinny dożywać 80 lat...[/QUOTE]
blad w logice

To nei o to chodzi, ze dany gatunek jest duzy czy maly.... bo wtedy myszy, zylyby....

Chodzi o ekstrema w danym gatunku......w przypadku psa o rasy...

Z dogami, coz
Srednia dla rasy jest 5-6 lat.
Pewien odsetek dozywa 7-8 lat, pojedyncze psy okolo 12
Niestety trudno powiedziec czemu tak jest.
Tak oczywista rzecz jak uzywanie dlugozyjacych osobnikow nie zawsze sie sprawdza.
Moja kolezanka ma 10cio letnia suke, kryla ja zawsze zdrowymi z badaniami "starymi" samcami.
Z pierwszego miotu tej suki nie zyje juz ZADNE dziecko. Srednia w miocie byla 4 lata. Z drugiego nie zyje polowa. A teraz skonczyly 4......

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...