Jump to content
Dogomania

MIKROPSY w potrzebie - ogłaszając swoje MIKRUSY pamiętajcie o innych, które cierpią!


E-S

Recommended Posts

  • Replies 5.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Nie wiem Basiaz? Zastanów się proszę.
Mała jest super psinką ale pierwszy dzień u mnie to po prostu szok dla niej. Koty, psy , szczury, ona po prostu boi się mnie stracić. Wczoraj spała ze mną w łóżku razem z moją seniorką Felcią, jedna obok drugiej i nie było żadnych przepychanek. Co do mich większych suń, to nie zaczepia ich wcale razem sobie chodzą, mijają się na podłodze i nie ma żadnych problemów, gdyby Tinka tam chociaż krzywo na moją Kerię popatrzyła, ta na pewno moja nie omieszkałaby jej pokazać kto tu rządzi. Jak na razie na ziemi nie było najmniejszego problemu. Tylko jedynie kiedy Tinka siedzi na moich kolanach, próbuje przepędzić intruzów, których po prostu nie zaakceptowała jeszcze jako stada. Według mnie to strach, ona musi poczuć, że jest u siebie.
Dziś Tinka zostanie u mojej siostry w Krakowie. Będziemy jej intensywnie szukać domku. Ja nie mogę sobie pozwolić na kolejnego stałego psa, ponieważ ledwo wyrabiam, bo mieszkam sama z tą banda (3 psy i 4 koty). Poza tym moja Keria to typ dominanta, ona potrafi się postawić nawet do psów postury doga czy jużaka (sama jest wielkości przerośniętego menchester teriera). Jak będę wychodzić do pracy będę musiała Tinkę zamykać w kennelce dla jej bezpieczeństwa. Jak będę mieć zdjęcia to dodam i może jakiś filmik żeby pokazać jak zachowuje się do psiaków.

Link to comment
Share on other sites

aa no i jeszcze ważne jest że jeśli najpierw na kolana wezmę Felcię, a potem dołożę jej Tinkę jako drugą w kolejce, to też nie ma problemu siedzą we dwójkę i przytulają się do siebie.
Tylko kiedy Tinka jest pierwsza próbuje straszyć.
No i nie da się ukryć, ze jeśli postanowi sobie pochodzić to biegi ma dość szybkie i żwawe ;)

Link to comment
Share on other sites

Keria ja si z tym przespałam i już decyzja jest podjęta na 100% - chcę Tinkę. Jest niestety jeszcze taki problem, że nie mam jak jechać po nią do Krakowa. Jedynym wolnym od pracy dniem jest dla mnie niedziela. Ja nie jeżdżę samochodem a autobusem czy pociągiem takiej trasy w jeden dzień sie n ie obróci. Ja zawsze lubię jechać po swojego pieska sama i najlepiej brać go bezpośrednio ze schroniska, bo chcę byc tą pierwszą najukochańszą osobą. Wtedy towarzyszą temu największe emocje z obu stron i zwykle powstaje wspaniała więź. No ale w tym przypadku odległość i brak czasu mi to uniemożliwiła. Czy da się mi jakoś Tinkę przywieźć ? Jeśli ma byc moja to chciałabym jak najszybciej, bo nie chcę żeby się do Ciebie przywiązywała ani do kogokolwiek innego.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='keria'][IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/486690_10151167114539799_1824080075_n.jpg[/IMG]
[COLOR=#ff0000][SIZE=4]Tinka[/SIZE][/COLOR]
Mikrosunia w krakowskim schronisku.
Sunia ma na pewno ponad 10 lat, została oddana po śmierci właściciela. Nie wiem ile dokładnie waży ale myślę, że nie więcej niż 2-3 kilo.
Wolontariuszka tak o niej napisała:
"Miałam Tincie na spacerku, jeszcze jak była na szpitalu na kwarantannie. Rozczuliła mnie do granic, taka maleńka babcia. Co o niej można więcej powiedzieć- spokojniutka, cicha, jakby jej nie było (nie jestem w stanie zagwarantować, że to nie wpływ schroniska, ale nie wygląda na to). Powinna mieszkać na kolankach właściciela, ewentualnie sofie, a nie w schronisku. Dokładnego wieku nie znam, przypuszczam że nieźle ponad 10 może mieć. Tak, nadal jest w schronisku. DT w krakowskim schronisku jest uznawane tylko w sytuacjach wyjątkowych. Można wziąć małą na tymczas, ale podpisuje się umowę adopcyjną jako normalny DS i jest się za psa w pełni odpowiedzialnym.
Na szpitalu mieszkała z dwoma (albo 3) starszymi pieskami, z tego co widziałam nie wchodziła im w paradę, podczas spaceru inne psy ignorowała.
Nie wiem gdzie mieszka teraz, czy została na szpitalu (jeśli tak to ma ciepło) czy już jest na boksach (tam będzie grzane dopiero jak będą mrozy). Czasem ludzie się nad takimi psami litują i biorą do domów. Ale z drugiej strony- jest w schronisku multum małych dziadków, które czekają i czekają, bo za stare żeby znaleźć dom.... :-("[/QUOTE]

[quote name='Basia Z.']Keria ja si z tym przespałam i już decyzja jest podjęta na 100% - chcę Tinkę. Jest niestety jeszcze taki problem, że nie mam jak jechać po nią do Krakowa. Jedynym wolnym od pracy dniem jest dla mnie niedziela. Ja nie jeżdżę samochodem a autobusem czy pociągiem takiej trasy w jeden dzień sie n ie obróci. Ja zawsze lubię jechać po swojego pieska sama i najlepiej brać go bezpośrednio ze schroniska, bo chcę byc tą pierwszą najukochańszą osobą. Wtedy towarzyszą temu największe emocje z obu stron i zwykle powstaje wspaniała więź. No ale w tym przypadku odległość i brak czasu mi to uniemożliwiła. Czy da się mi jakoś Tinkę przywieźć ? Jeśli ma byc moja to chciałabym jak najszybciej, bo nie chcę żeby się do Ciebie przywiązywała ani do kogokolwiek innego.[/QUOTE]

Napisz do Keri na pw:).

Link to comment
Share on other sites

Mamy kolejną mikrusię do adopcji. Szukamy chociaż DT, bo mała nie ma gdzie się podziać :(


[URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3480554/dsc00136"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi770/c089d4b4000f5aa850715826/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3480527/dsc00127"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1773/508066110022057b507156c1/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3480516/dsc00128"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2069/c8875fbe00127eb450715509/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3480514/dsc00124"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2585/999c0dfd002cf289507153fb/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
[FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][B]Imię: Mała[/B][/SIZE]
[B][SIZE=4]Plec:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]suka
[B][SIZE=4]Wiek: [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]ok. 5 lat
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Waga: 3.9 kg[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Miejsce:Białystok[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Sterylizacja: jeszcze nie[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do dzieci:dobry[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do innych psow:dobry, chociaż większych się boi[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do kotow:nieznany[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Dodatkowe informacje:Sunia znaleziona w złym stanie, bardzo zapchlona i chudziutka. Pilnie szukamy domu tymczasowego lub stałego![/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Charakter: Kontaktowa dziewczynka, otwarta do ludzi, kolanka nie są jej obce. W domu grzeczna, zachowuje czystość. Potrafi chodzić na smyczy. [/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Kontakt:Kasia 515 356 915[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Wątek:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] nie ma

Link to comment
Share on other sites

Maleńka Księżniczka szuka swego królestwa....

Nie wiadomo jak, nie wiadomo skąd, Księżniczka znalazła się w ogrodzie ludzi wrażliwych na pieski los. Została nakarmiona, napojona, zabrana do weterynarza. Niestety, nie ma czipa. Jest zdrowa, młodziutka (oceniona na ok. rok) i maleńka – wielkości ratlerka.
Poszukiwania właścicielki okazały się bezskuteczne – najwyraźniej Księżniczka została bezdusznie porzucona.
Jest bardzo grzeczna, delikatna i subtelna. Zachowuje czystość w domu. Na smyczy chodzi, choć jeszcze trochę niepewnie. Zgadza się z innymi psami. Bardzo potrzebuje uwagi człowieka, przytula się i wciąż chce być blisko.
Szukamy dla niej królestwa, gdzie będzie otoczona względami, jak na prawdziwą Księżniczkę przystało.
Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, wraz z zobowiązaniem się do sterylizacji.
Kontakt:tel. 501137478, adres: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]

[FONT=Arial Black][COLOR=Navy]
[/COLOR][/FONT]
[FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4][FONT=Arial Black][COLOR=Navy][FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][B]Imię: Księżniczka[/B][/SIZE][/COLOR][/FONT] [B][SIZE=4]Plec:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]suka
[B][SIZE=4]Wiek: [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy]ok. roku
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Waga: 5 kg[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Miejsce:Brwinów[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Sterylizacja: jeszcze nie[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do dzieci:dobry[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do innych psow:dobry[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do kotow:dobry[/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Dodatkowe informacje:Sunia znaleziona w bardzo dobrym stanie. Pilnie szukamy domu tymczasowego lub stałego![/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Charakter: Kontaktowa dziewczynka. W domu grzeczna, zachowuje czystość. Potrafi chodzić na smyczy. [/SIZE][/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Kontakt:Iwona tel. 501137478, adres: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4][FONT=Arial Black][COLOR=Navy]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Wątek:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=Navy]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233388-Mała-Księżniczka-szuka-domu

[/COLOR][/FONT] [IMG]http://images10.fotosik.pl/2538/6e98d30cb459a113gen.jpg[/IMG]

Edited by Ellig
Link to comment
Share on other sites

Lisia:
wiek - ok roku (po pierwszej cieczce)
sterylizowana
przebywa w dt pod warszawą
odrobaczona i zaszczepiona
do dzieci - nie wiem
do psów - zgodna, ale umie wywalczyć pozycję.
koty - nie wiem.
waga - 4kg
charakter - normalny, zdrowy, młodziutki pies, lubi zabawy, w stadzie wywalczyła pozycję dominującą, dotychczasowa królowa obraziła się na świat ;-). ale nie były to walki, tylko jakis mobbing.
Lisia jest przesłodka, ale nie jest to rozmemłana ciepła klucha, jest bystra i ogarnięta.

CZY COŚ PRZEGAPIŁAM?

[IMG]http://i48.tinypic.com/ip9v80.jpg[/IMG]

[IMG]http://i49.tinypic.com/19kxm1.jpg[/IMG]

[IMG]http://i49.tinypic.com/i2tyyw.jpg[/IMG]

[IMG]http://i50.tinypic.com/6px55h.jpg[/IMG]

[IMG]http://i47.tinypic.com/2ykdqc9.jpg[/IMG]

Edited by sleepingbyday
Link to comment
Share on other sites

Zapraszam na wątek 4 kg rudej suni która bardzo potrzebuje DT

[url]www.dogomania.pl/forum/threads/233410-4kg-maleńka-ruda-sunia-nie-ma-się-gdzie-podziać?p=19794991#post19794991[/url]

[URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3480516/dsc00128][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2069/c8875fbe00127eb450715509/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]

Edited by Maia
Link to comment
Share on other sites

[quote name='keria']Nie wiem Basiaz? Zastanów się proszę.
Mała jest super psinką ale pierwszy dzień u mnie to po prostu szok dla niej. Koty, psy , szczury, ona po prostu boi się mnie stracić. Wczoraj spała ze mną w łóżku razem z moją seniorką Felcią, jedna obok drugiej i nie było żadnych przepychanek. Co do mich większych suń, to nie zaczepia ich wcale razem sobie chodzą, mijają się na podłodze i nie ma żadnych problemów, gdyby Tinka tam chociaż krzywo na moją Kerię popatrzyła, ta na pewno moja nie omieszkałaby jej pokazać kto tu rządzi. Jak na razie na ziemi nie było najmniejszego problemu. Tylko jedynie kiedy Tinka siedzi na moich kolanach, próbuje przepędzić intruzów, których po prostu nie zaakceptowała jeszcze jako stada. Według mnie to strach, ona musi poczuć, że jest u siebie.
Dziś Tinka zostanie u mojej siostry w Krakowie. Będziemy jej intensywnie szukać domku. Ja nie mogę sobie pozwolić na kolejnego stałego psa, ponieważ ledwo wyrabiam, bo mieszkam sama z tą banda (3 psy i 4 koty). Poza tym moja Keria to typ dominanta, ona potrafi się postawić nawet do psów postury doga czy jużaka (sama jest wielkości przerośniętego menchester teriera). Jak będę wychodzić do pracy będę musiała Tinkę zamykać w kennelce dla jej bezpieczeństwa. Jak będę mieć zdjęcia to dodam i może jakiś filmik żeby pokazać jak zachowuje się do psiaków.[/QUOTE]

Gdyby nie to, że obiecałam, mojej 20letniej Żabci, za TM od 1 października, że przez kilka miesięcy, nie wezmę innej suni....Tinka jest śliczna i przypomina mi Lejeczka i Nolcię z wyglądu i urody.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Syla']Gdyby nie to, że obiecałam, mojej 20letniej Żabci, za TM od 1 października, że przez kilka miesięcy, nie wezmę innej suni....Tinka jest śliczna i przypomina mi Lejeczka i Nolcię z wyglądu i urody.[/QUOTE]


Sylko, bardzo mi przykro z powodu Żabci.
Wczoraj się zastanawiałam, dlaczego tak długo nie widzę Cię na dogo, teraz już wiem.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='malagos']Serce mi sie ścisnęło, bo to moja Nutka za kilka lat........ Napisz do Basi, nick BasiaZ.[/QUOTE]

Małgosiu dziękuję za pamięć. Melduję, że Tinka dziś od rana już jest u mnie. Zdążyła się zadomowić. Leży na podusi zawinięta w kocyk i chrapie. Jak będą jeszcze maleńkie sunie ratlerki to poproszę ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Yorija']Wyjątkowo trudna adopcja - ale nie tracimy nadziei - Misia jest niewidoma i ma cukrzycę - została znaleziona w stanie skrajnego wygłodzenia

teraz jest tak


[URL="http://[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/misia1.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8006/misia1.jpg[/IMG][/URL]Uploaded with"]http://[/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/misia1.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8006/misia1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE]


[URL="http://[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/misia2n.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4971/misia2n.jpg[/IMG][/URL]Uploaded with"]http://[/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/835/misia2n.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4971/misia2n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]

a było tak

[IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Misia/Misia01.jpg[/IMG]

[FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Imię: Misia[/B]
[B]Płeć:[/B][/COLOR][/FONT] suczka[FONT=Arial Black][COLOR=navy]
[B]Wiek: 4-5 lat [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Waga: ok 6kg[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Miejsce: hotelik pod Krakowem[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Sterylizacja: tak[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Stosunek do dzieci: większe dzieci bez problemu - mniejsze mogą ją przestraszyć jeżeli nagle będą chciały pogłaskać a ona nie usłyszy[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Stosunek do innych psow: nie zaczepia ale została pogryziona przez rezydentkę więc może się z początku bać innego psa[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Stosunek do kotow: przyjazna[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Dodatkowe informacje: Misia ma cukrzycę i nie widzi. Musi dostawać dwa razy dziennie insulinę. Dotychczasowa opiekunka gwarantuje dożywotnio zaopatrywanie w insulinę.[/B]
[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Charakter: [FONT=Arial Black][SIZE=2][FONT=Arial Black][SIZE=2][FONT=Arial Black][SIZE=2][COLOR=#ff0000]Misia ma wspaniały charakter[/COLOR] - jest posłuszna, wesoła, lubi spacerować, ładnie chodzi na smyczy, lgnie do człowieka, lubi koty. Doskonale sobie radzi w znanym otoczeniu.
[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Kontakt: [SIZE=2][COLOR=#00ff00][FONT=Arial Black]Alina 608 050 990
[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=navy][B]Wątek:[/B][/COLOR][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228576-Czy-nie-znajdzie-się-nikt-kto-zaopiekowałby-się-ślepą-sunią-z-cukrzycą[/URL][/QUOTE]

Misia znalazła dom. Nie wiem czy już tu pisałam...

Link to comment
Share on other sites

Fred znaleziony na stacji benzynowej, podczas naszej podróży z Tinką do domku u BasiaZ
Piesek waży ok 3 kg (powinien około 6-7)
Obraz nędzy i rozpaczy :-(
dzięki pomocy Basi psiakowi została udzielona pierwsza pomoc w postaci odpchlenia, kąpieli i ulżenia temu biedakowi w cierpieniu z powodu stada atakujących pcheł.
Na razie musi zostać wyprowadzony na prostą, potem szukamy mu domku!
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/730508/00000001.JPG[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...