Jump to content
Dogomania

Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

poszlo pare groszy na psiaki

Prześlij mi konto na pw, może po 10 coś wysupłam. Wózek na tylne łapy, jak nowy, bardzo drogi. Robi firma Admirał.  http://www.firma-admiral.pl/wozek-niedow-ad-tylny.html Wymierz Borysa, tak

Posted Images

  • 4 weeks later...

Problem z komputerem rozwiązany. Pomoc była potrzebna. Spróbuję więc nadrobić zaległości.

Rozliczenie wpłat na Boryska

Marzec 2018     Razem - 78,00

26.03.2018     OPŁATA ZA RACHUNEK/PAKIET
    -12,00 PLN     
    
20.03.2018     PRZELEW OTRZYMANY ELIXIR
Besia11-dla Borysa
CEN1803200376584     20,00 PLN     

08.03.2018     
Od mari23 dla Borysa deklaracja
CEN1803080125077     15,00 PLN  

05.03.2018    
borys od mtf zalesie
CEN1803050400205     25,00 PLN       

05.03.2018     
EMILIA2280- NA BORYSA ONKA Z LASU
CEN1803050366131     30,00 PLN     

Kwiecień  Razem - 78,00

 26.04.2018     OPŁATA ZA RACHUNEK/PAKIET
    -12,00 PLN   

19.04.2018     PRZELEW OTRZYMANY ELIXIR
Besia 11-dla Borysa
CEN1804190089756     20,00 PLN          

09.04.2018     
od mari23 dla Borysa deklaracja
CEN1804090386875     15,00 PLN          

05.04.2018     
EMILIA2280- NA BORYSA ONKA Z LASU
CEN1804050168269     30,00 PLN

03.04.2018    
borys od mtf zalesie
CEN1804030229071     25,00 PLN     

Maj    Razem - 78,00                                                                                                                                                                                                         

 28.05.2018     OPŁATA ZA RACHUNEK/PAKIET
    -12,00 PLN                                                                                                                                                                                                                         
    
14.05.2018                                                                                                                                                                                                                     Besia 11-dla Borysa
CEN1805140319530     20,00 PLN     

08.05.2018     
od mari23 dla Borysa deklaracja
CEN1805080156675     15,00 PLN     

07.05.2018     
EMILIA2280- NA BORYSA ONKA Z LASU
CEN1805070306170     30,00 PLN     

07.05.2018   
borys od mtf zalesie                                                                                                                                                                                         CEN1805070303585     25,00 PLN     

Czerwiec Razem - 78,00

26.06.2018     OPŁATA ZA RACHUNEK/PAKIET
    -12,00 PLN      
    
08.06.2018    
Besia 11-dla Borysa
CEN1806080625924     20,00 PLN 

08.06.2018   

od mari23 dla Borysa deklaracja
CEN1806080238991     15,00 PLN       

05.06.2018   
EMILIA2280- NA BORYSA ONKA Z LASU
CEN1806050176099     30,00 PL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                               4.06.2018   
borys od mtf zalesie
CEN1806040343336  25,00

Dalszy ciąg leczenia

Postanowiłam, że sami damy mu  jeszcze serię trzech kroplówek po 500.  Koszt 3 razy po 15,00 + 10 zł wężyk + 5 zł igły = 60 zł          Po kroplówkach zrobił się odrobinę żwawszy, ale to na krótko, dalej duże odwodnienie, oko codziennie czyszczone z ropy przepłukiwane i zakraplane świetlikiem .  Borys dalej jest słaby,  mąż  mówi, że nie chce jeść. Następna konsultacja z Wetem i Borys dostaje przez dwa dni po 4 zastrzyki, dostaję zlecenie na 3 kroplówki Ringera  po 500 i tabletkę oraz tabletki na odrobaczenie  koszt 78 zł + 15 zł odrobaczenie i kroplówki w Aptece 24,00 zł . W tej chwili mam następne zlecenia na kroplówki  ( trzy serie ) do wykupienia.     Muszę jednak poczekać do 5 aż dostanę pieniądze.W tej chwili mam zablokowane konto.  Ciężko jest z Borysem, ale staramy się jak możemy.

   

 

Link to post
Share on other sites

Biedulek :(. Przyślij mi proszę nr konta na pw. Postaram się coś wpłacić na biedaka. A może poprosić Skarpetę Owczarkową o wsparcie na leczenie? Czy miał kiedykolwiek udzielaną pomoc finansową od Skarpety? 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, konfirm31 napisał:

Biedulek :(. Przyślij mi proszę nr konta na pw. Postaram się coś wpłacić na biedaka. A może poprosić Skarpetę Owczarkową o wsparcie na leczenie? Czy miał kiedykolwiek udzielaną pomoc finansową od Skarpety? 

miał przyznaną pomoc w grudniu 2017 , ale z wpisów Wandy nie mogę się zorientować czy doszła ona do skutku

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Wklejam z PW

  proxy?sig=8aa6ec7f531aebf140161b4278983a724f0ca7e81e0b2b51e37d3746c3602edb&url=aHR0cDovL3d3dy5kb2dvbWFuaWEuY29tL2ZvcnVtL3VwbG9hZHMvcHJvZmlsZS9waG90by10aHVtYi0xMzkyMS5naWY=  

Dzisiaj kiedy zajżałam na wątek Borysa przeżyłam szok. Nie znalazłam mojego ostatniego wpisu, który był pod postem Aldrumki i o ile pamiętam że kilka razy robiłam edycję i pisałam to chyba już na str58. W poszukiwaniu tego swojego postu nacisnęłam na krzyżyk pod postem Aldrumi i o dziwo na moment go odnalazłam. Wyglądało to jakby napisała go Aldrumka. W szoku zrobiłam cofnij i jak drugi raz kliknęłam,to mój wpis już znikł. Nie zdążyłam go skopiować, a teraz piszę już też drugi raz bo to co napisałam mi ucieklo. Nauczona tym doświadczeniem piszę w tekstowym i wkleję.

 

Przez dłuższy okres czasu nie miałam ani siły ani głowy, żeby tu zajrzeć i coś wpisać. Przegraliśmy z Boryskiem wojnę. Nie zdążył nawet skorzystać z wózka, który mu kupiłam.

Tylko raz czy dwa był do niego przypięty. Odszedł cicho rano, bez bólu. Przegraliśmy tą walkę.

Teraz już jak pomyślę, to wiem, że skończyła się jego męka. Te upały. duchota dobijały. Nie zawsze w porę udało się zauważyć, że słońce się przesunło i Borys znowu leży na słońcu.

Myślę, że chociaż serce boli to zima dla niego byłaby nie mniej ciężka.

 

Odszedł Borys pozostała Sara, Toja, Puft no i Aszka z Rudym. Toja jak dwa razy dziennie weźmie swój Miliryn 120 na moczówkę to żyje jak zdrowy piesek. Ze strachem myślę, żeby któreś z nich nie zachorowało.

Jeżeli chodzi o Skarpetę Owczarkową to przyznanych pieniążków nie wykorzystałam. Nie miałam głowy do tego. Zanim pomyślałam to już paragon miałam w ręku.

 

W poście swoim poinformowałam też , że likwiduję konto Borysa, żeby nie obiążali mnie za jego prowadzenie. Jeżeli ktoś zechce jakąś sumą wesprzeć Aszkę i Rudego to utworzę subkonto w moim koncie i podam jego numer.

 

Zapraszam do odwiedzania wątków Aszki, Rudego i maluchów

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Czas leci, problemów nie ubywa a przeciwnie mnożą się. Ostatnio kłopoty ze zdrowiem naszym ale również Pufiego. Byłam w szpitalu na neurologii, teraz wróciłam po sześciotygodniowym pobycie na oddziale rehabilitacyjnym.Stan zdrowia Pufiego jest tragiczny - nowotwór jamy ustnej. Nie można operować bo zostałby uszkodzony język. Leczony: antybiotyk, przeciwbólowe, dodatkowo przemywany, płukany. Była konsultacja w na weterynarii w Lublinie. Zrobiono mu badania wszystkie wyniki dobre w ramach wieku. Po obejrzeniu mordki nie podjęli się operacji. Rozpacz. Początkowo myślano, że to nadziąślaki. Dowiedziałam się że jest możliwość usuwania nadziąślaków laserem. Podzwoniłam po warszawskich gabinetach weterynaryjnych i na Gagarina i dowiedziałam się, że robią  usuwanie nadziąślaków laserem. Umówiłam wizytę do dr. Mikłusza i pojechaliśmy. Doktór stwierdził, że to nowotwór na 90% złośliwy (wynik histopatologii 5-6 grudnia) i pozostaje tylko leczenie , paliatywne które ulży psu. (antybiotyk, steryd, przeciwbólowe, Ranigastr i probiotyk). W tej chwili sytuacja jest okropna. Do wczoraj jeszcze można było go w specjalny sposób karmić płaską łyżeczką. Jeszcze trzy dni temu schodził po schodach (ale nie wchodził) od dwóch dni już nie schodzi, spacerek bardzo wolny z opuszczonym ogonkiem. Z mordki sączy się krew już od dawna. Trzeba ją przepłukiwać strzykawką. Mordka się nie zamyka, Pufi ciągle śpi. Rozpacz i bezradność

 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
Dnia 16.01.2019 o 19:39, wanda szostek napisał:

Pufi odszedł. Nie miałam siły o tym napisać. Jeszcze teraz nie mogę się z tym upora . Moje kochane maluszki. Została już tylko Tojcia. Tak się o nią boję.         

Bardzo smutno:(

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających nas. Czy ktoś może mi pomóc w poruszaniu się na tym forum. Potrzebne mi są instrukcje (krok po kroku) 

Jak zmienić tytuł ? Nie chcę zakładać nowego wątku a doszła nowa rezydentka Lunka sunia mieszaniec Haszczaka z Labradorem i rodzinka jak na teraz dzikich kotów (kotka i trzy maluszki)

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...
  • 1 month later...

 Zajrzałam, przejrzałam, powspominałam . A Borys odszedł w Grudniu a za nim zaraz Pufciu na paskudnego raka jamy ustnej. Nie było ratunku. Szkoda mi tych dawnych czasów, kiedy po całej Polsce psy  jeździły do nowych domów

Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, wanda szostek napisał:

 Zajrzałam, przejrzałam, powspominałam . A Borys odszedł w Grudniu a za nim zaraz Pufciu na paskudnego raka jamy ustnej. Nie było ratunku. Szkoda mi tych dawnych czasów, kiedy po całej Polsce psy  jeździły do nowych domów

Bardzo mi przykro. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...