Jump to content
Dogomania
kora78

stara Mania,mix maltańczyka, za TM

Recommended Posts

k,NDU2ODM0ODUsNjgxNjgz,f,swiateczna_lini

 

Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję...

 

W te piękne i jedyne w roku chwile
chcę złożyć Basiu Tobie i Maszeńce

najlepsze życzenia;
zdrowych, radosnych dni
i tylko szczęścia w Nowym 2016 Roku

 

z%C5%82oty-nowy-rok-2016.jpg

 

Bernadka,

Korunia, Nerunio, Maxiulinek, Tinusia, Gajunia i Killerek :)

 

k,NDU2ODM0ODUsNjgxNjgz,f,swiateczna_lini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż trudno mi uwierzyć że to już 6 lat :( ciągle wydaje mi się że nie tak dawno z Mamą bardzo martwiłyśmy się o zdrowie Mani ... pamiętam jak zaraz przed pogorzeniem się zdrowia Mani - Mania leżała na kanapie (co bardzo rzadko robiła) do góry brzuszkiem, głaskałam ją i do pokoju weszła Mama i powiedziała że jakie to szczęście ze Mani nic nie dolega - że jak ją przywiozłam ze schroniska wszystko wskazywało na to że nie będzie długo żyła - a będzie z nami następne święta - niestety w kilka dni po tym jak rozmawałam z Mamą - Mania zachorowała i w ciągu 3 tygodni pobiegła za TM :( :( :( dlaczego wszyscy których najbardziej kochamy tak szybko odchodzą :( :( :( to już 6 lat jak nie ma Mani i 1,5 roku jak moja Mama odeszła :( :( :( na szczęście - dzięki Tobie Bernardko - mam jeszcze ukochaną Maszę :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 28.12.2009 o 23:07, Gruba Berta napisał:

dotarlysmy do domku !!!!!! troche czasu zabralo powitanie Mai z moimi rodzicami - wiec dopiero teraz jestesmy w stanie cos napisac.

Maja miala juz isc spac !!!! - ale na krok mnie nie odstepuje. Mysle ze za kilka dni bedzie juz lepiej, w czasie podrozy bylam jej jedyna ostoja. A byla to prawdziwa podroz !!!! Maja podrozowala az 3 pociagami, tramwajem i winda !!!!
Na poczatku jak wsiadlysmy do pociagu nr 1 to Maja zupelnie zwariowala - chciala za wszelka cene opuscic pociag - wyrywala sie, piszczala - kompletny przedzial wariatow. Na szczescie natrafilysmy na przesympatyczna Pania ktora sprawdzala bilety i zaproponowala nam klase biznes = osobny przedzial - tam gdzie zwykle wozone sa wieksze bagaze.

Maja mogla sobie tam pobiegac i coraz bardziej dopominala sie pieszczot. Pod koniec zajzal do naszego przedzialu bardzo sympatyczny Pan konduktor - Maja poczula sie juz tak pewnie ze groznie warczala i szczekala na niego. We Wroclawiu naszczescie mialysmy wystarczajaco duzo czasu na siusianie. W pociagu nr 2 i 3 - Maja byla juz spokojna - przez wiekszosc czasu lezala na plecach i dopominala sie glaskania albo probowala zasnac.

w domu bardzo ucieszyla sie jak zobaczyla saszetki pedigree z miesem - wyglada na to ze dobrze je zna???!!!!! na razie bedzie spala na kocu (zanim ja wyszoruje - ale Ewanka - widze ze kanapa nie jest jej opca !!!!! - juz sama z siebie ja zaliczyla) - jest strasznie brudna - wygladalysmy jak powracajace do Poznania kloszardy !!!

Niestety !!!!!!!!!!! Maja ma kilka guzow - 1 calkiem spory !!!! wiec nastepna operacja bedzie ja czekac ?!!!!!! naprawde boje sie co weterynarz powie ?!!!! bede musiala dowiedziec sie od weta ze schroniska czy te guzy juz byly ??? i nie usunieto ich z jakiegos powodu ???, czy (czego najbardziej sie obawiam) powstaly w ciagu ostatniego tygodnia??? jutro ja umyje - bo na dzien dzisiejszy to wrazen miala juz wystarczajaca ilosc !!! i teraz probuje spac pod krzeslem na ktorym siedze.

na razie to tyle - z Maja idziemy juz spac - na dworcu musialam byc okolo 6 rano po niezbyt przespanej nocy !!!
a jutro rano z Maja musze juz isc na siusianie !!!! jutro postaram sie trafic z Maja do weta - tylk musze sprawdzic czy jest 'na posterunku'.

jeszcze raz wszystkim bardzo dziekuje za pomoc w znalezieniu Mai domku,

jak juz bede cos wiedziala od weta to sie odezwe, rowniez w ciagu najblizszych dni przeslemy zdjecia !!!!

dokladnie 10 lat temu ...

tyle radosci :) :) :) na tak krotko :( :( :( 

ukochana Maniusia :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Basiu... to już 10 lat... jak szybko upływa czas...

Manieczko[*], pamiętamy o Tobie... mam nadzieję, że jesteś TAM, po tej piekniejszej stronie i czuwasz, i czekasz na swoją Basię, która Cię cały czas baaardzo kocha...

Basiu, jak tam Maszeńka, moja chrześnica? pozdrawiam i przytulam Was cieplutko...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...