Jump to content
Dogomania
:)

A moze by tak galeria...

Recommended Posts

Witam! Pielęgnuje psiaki amatorsko, jestem samoukiem.

Sznaucer miniaturka pierwsze strzyżenie
Przed
[IMG]http://x.garnek.pl/ga1805/eb0859855c6f6a23267527a3/kery_przed.jpg[/IMG]
[IMG]http://www.garnek.pl/dkulik/23267527/kery-przed[/IMG]
Po
[IMG]http://x.garnek.pl/ga4634/ff72958a82a16a23267511a3/kery_po.jpg[/IMG]
[IMG]http://www.garnek.pl/dkulik/23267511/kery-po[/IMG]

Proszę o ocenę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lou& Daisy - szczeniak aż się prosił o trymowanie, włos wygląda na idealny do tego , więc trochę szkoda...
Front - nierówne, wystrzępione sterczące kłaczki . I linię firanki zrobiłabym inaczej
pozwoliłam sobie zaznaczyć mniej więcej,oczywiście bez macania psa to mniej więcej bo nie wiem jak głęboką ma klatkę ze zdjęcia
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--g14-SSQKzQ/USM1jiQA3rI/AAAAAAAAB9o/MIK4QNlVQTM/s640/kery_po.jpg[/IMG]
Doginka na pewno doda jeszcze bardziej fachowe uwagi ;)


mój wczorajszy mix shih tzu
w trakcie wstępnej obróbki bo oczywiście zapomniałam przed
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-auj9UuSW9JM/USM13sc_yaI/AAAAAAAAB94/7jdinBiVL20/s600/DSC_0317.jpg[/IMG]
i po
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zYsdo-24NF4/USM13G1Ga5I/AAAAAAAAB9w/1WU_G9B7PKc/s600/DSC_0320.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
No tak ,powstał wzorzec Doginkowy.Nie umie się zrobić spodu , to odcina się i jest falbana .
Oczywiście Eria masz rację ,ale zaczyna się od wyczesania i trzeba sprawdzić trymerem grabkowym ,tradycyjnym .
Miałem szitkę ,ponad 6 godz. odfilcowania ,ale tak krótko nie zrobiłem .Dla większości ta rasa jest za trudna do pielęgnacji .

Share this post


Link to post
Share on other sites
On miał mięciutką sierść jak na sznaucera. Najpierw furminatorem go zrobiłam dopiero strzygłam. Był u mnie ostatnio i miał lepszą sierść, wydaje mi się ze to była winna szamponu bo kąpali go (Soft - szampon zmiękczający 'czy jako tak' ), a teraz IV SAN BERNARD - Banan.

A mam jeszcze pytanie, bo strzygę cioci sznaucera i ona karze mi wygalać górę pyska od nosa do oczu bo tak robiła fryzjerka. Czy to jest poprawne??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daisy nic się nie wygala tylko skraca włosy .Różne jest zarastanie i włosy zasłaniają widoczność , można skracać włosy nożyczkami krzywymi lub maszynką min.3 mm.ostrze i robi to się [B]od oka w stronę nosa na bok .Trzeba uważać na oczy .[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Lou&Daisy']
A mam jeszcze pytanie, bo strzygę cioci sznaucera i ona karze mi wygalać górę pyska od nosa do oczu bo tak robiła fryzjerka. Czy to jest poprawne??[/QUOTE]
To nie jest poprawne. Ten włos szybko odrasta i wygląda to bardzo nieestetycznie. Ale niektórzy tak lubią ;)

Kilka moich ostatnich klientów:
[IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/526622_159707834183380_1124603957_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/73296_155545601266270_1325886962_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/48155_159433684210795_575923625_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/529761_157639294390234_657586838_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/521298_160525304101633_290341890_n.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grey odnosnie shih to ja nie jestem z tych osob, ktore pierwsze co to biora maszynke i strzyga bez wzgledu na to czy koltuny sa mocno czy slabo splatane i bez wzgledu na to gdzie sie znajduja. Moge rozczesac kazdego psa, uwazam, ze to jest realne i nawet raz mi sie zdarzylo rozczesywac calego PONa (ok 5 godzin rozczesywania przeze mnie i mniej doswiadczonego pomocnika, z opowiadan wlasciciela poprzedni salon rozczesywal go przez 2 dni), ale w przypdku tej rasy to mialo sens, bo oczywiscie scinajac zmiekczamy wlos, a u podworkowca jest to niepraktyczne - zwlaszcza dla biednego psa, ktorego nikt nie czesze. W przypadku domowej shih, nierodowodowej nie widze sensu meczyc psa po to zeby rozczesywac koltuny dla naszego widzi mi sie. Kazdy wie, ze rozczesywanie koltunow nie jest przyjemne bez wzgledu na to jak ostroznie sie to robi. Mozna oczywiscie je tez czesciowo przecinac, ale to tylko czesciowe rozwiazanie. Nie rozumiem sensu uprzykszania psu wizyty, wydluzania czasu, wyciagania od wlasciciela wiecej kasy, no bo za darmo tego nie zrobie tylko po to zeby uzyskac dluzszy, ale jenak przerzedzony, zniszczony wlos, ktory zdecydowanie szybciej sie sfilcuje ponownie. Nie mam az takiego zaufania do klientow ze zaczna dbac o siersc zeby fundowac psu takie przyjemnosci. Jesli wlasciciel chce to jednak to robie, ale z doswiadczenia wiem, ze te psy u ktorych dopuszczono do takiego stanu zwykle takie przychodza co wizyte. Sa tu pewne wyjatki i mam kilku wlascicieli yoreczkow, ktorzy nie wiedzieli jak pielegnowac i dopuscili do takiego stanu a od tej pory psiaki przychodza regularnie, czysciutkie, ale to niestety maly odsetek. Pozdrawiam


Odnosnie sznaucrka to rowniez uwazam, ze psiak nadawal sie do trymowania.

Irviers - super psiaki, sznaucer ekstra, choc w tej kwestii jestem laikiem, yoreczkowi ja bym wycieniowala troche boki glowy, ale sugerujac sie lapkami, pewnie taki byl zamiar, nie widze calego pieska wiec ciezko ocenic calsc. pozdrawiam Edited by letaa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co się stało ,przypływ łaski od Leety dla mnie .Leeta dla wszystkich jest problem z pielegnacją psów zwłaszcza długowłosych i my o tym wiemy.Ja jednak robię swoim sposobem i to bardzo szybko , bo mogę się z każdym ścigać . Ratuję każdy włos , skracam na dopuszczalną długość , klient musi być zadowolony i do ponownego spotkania .Muszę dokładnie oczyścić włosy ,bo dbam o ostrza .Bez odpowiedniego przecinaka nie można dobrze pracować i to jest cała tajemnica .Nie ma w sprzedaży przecinaków .Ja mam robione ze starej stali Solingera.Może Cię to śmieszyć , ale dla mnie jest to niezbędne narzędzie .Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alez mnie to nie smieszy, kazde narzedzie jest dobre jesli sie sprawdza. Przez pierwszy rok upiekszalam, rozczesywalam, robilam wszystko zeby pies po wyjsciu z salonu wygladal super. Wlasciciele obiecywali czestsze wizyty, czesanie psa i znowu przychodzili po pol roku z mopem. Dla mnie wiec nie ma sensu rozczesywanie skoro wlasciciel o psa nie dba. W takiej sytuacji moim zdaniem najlepiej jest sciac psa mozliwie jak najkrocej biorac pod uwage jego dobro czyli warunki zycia i warunki pogodowe. Oczywiscie odnosnie szorsciakow tak jak PON czy inne psiaki mieszkajace na zewnatrz mam zupelnie odmienne zdanie. Odnosnie zadowolenia klientow to pewnie ten shcmat powtarza sie wszedzie. Kazdy kupujac yorka czy shih dziwi sie jak to mozna tak psa golic na krotko, przeciez taaaakie piekne sa te dlugowlose. Schemat u mnie w salonie wyglada wiec tak - pierwsza wizyta "prosze pani wlasciwie to tylko wyrownac, tak max 1 cm sciac", druga wizyta, "prosze pani no tak z polowe sciac" trzecia wizyta "prosze pani najkrocej jak sie da" czwarta wizyta "a nie da sie jeszcze krocej ??". Pozdrawiam Edited by letaa

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Lou&Daisy']On miał mięciutką sierść jak na sznaucera. Najpierw furminatorem go zrobiłam dopiero strzygłam. Był u mnie ostatnio i miał lepszą sierść, wydaje mi się ze to była winna szamponu bo kąpali go (Soft - szampon zmiękczający 'czy jako tak' ), a teraz IV SAN BERNARD - Banan.

A mam jeszcze pytanie, bo strzygę cioci sznaucera i ona karze mi wygalać górę pyska od nosa do oczu bo tak robiła fryzjerka. Czy to jest poprawne??[/QUOTE]
Jak był mięciutki, to po strzyżeniu na pewno twardszy nie bedzie;-)
Sznaucera zepsułaś, zostawiłaś strzępki sierści na przedpiersiu, nic nie wyrównane, firana za wysoko zostawiona - wygląda, jakby była od połowy ciała, nogi - dlaczego całkiem z tyłu wycięty włos (staw skokowy, pięty)?:mad:
A szczeniak mógłby tak pięknie być zrobiony;-)

I jeszcze jedno - włosy na nosie zostawia się, jak będą długie, to same się ułożą na boki, po środku z przedziałkiem. Wycina się tylko trójkącik między oczami;-)

Szkoda mi tego szczylka, noooo. Taki miał fajny włos do rwania:roll:
Spójrz, jak cudownie Irviers zrobiła sznaucera, a i Letaa robi to dobrze;-) Ja nie jestem wyrocznią, ale nieskromnie powiem, że też zbieram pochwały na wystawach za swój grooming;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='letaa']Alez mnie to nie smieszy, kazde narzedzie jest dobre jesli sie sprawdza. Przez pierwszy rok upiekszalam, rozczesywalam, robilam wszystko zeby pies po wyjsciu z salonu wygladal super. Wlasciciele obiecywali czestsze wizyty, czesanie psa i znowu przychodzili po pol roku z mopem. Dla mnie wiec nie ma sensu rozczesywanie skoro wlasciciel o psa nie dba. W takiej sytuacji moim zdaniem najlepiej jest sciac psa mozliwie jak najkrocej biorac pod uwage jego dobro czyli warunki zycia i warunki pogodowe. Oczywiscie odnosnie szorsciakow tak jak PON czy inne psiaki mieszkajace na zewnatrz mam zupelnie odmienne zdanie. Odnosnie zadowolenia klientow to pewnie ten shcmat powtarza sie wszedzie. Kazdy kupujac yorka czy shih dziwi sie jak to mozna tak psa golic na krotko, przeciez taaaakie piekne sa te dlugowlose. Schemat u mnie w salonie wyglada wiec tak - pierwsza wizyta "prosze pani wlasciwie to tylko wyrownac, tak max 1 cm sciac", druga wizyta, "prosze pani no tak z polowe sciac" trzecia wizyta "prosze pani najkrocej jak sie da" czwarta wizyta "a nie da sie jeszcze krocej ??". Pozdrawiam[/QUOTE]

Dokladnie tak...
Ale zapomnialas o zdziwieniu ze takiego psa trzeba czesac :evil_lol: I kosmetyki?A ludzki szampon nie wystarczy :roll:
Ludzie kupuja bo sliczne,bo male...A potem "piesek nie daje sie czesac" i przychodzi tona filcu...
Pol biedy jesli ktos sobie wezme do serca nasze rady i naprawde zaczyna dbac o psa(szczerze to na palcach moge liczyc takicj klientow),gorzej jak pies przychodzi co kilka miesiecy tylko pod maszynke...
Sznaucerka szczylka szkoda,mozna bylo ladniej zrobic nawet jesli mial byc golony.No ale kazdy kiedys zaczynal :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odnosnie sznupka, to jak na poczatkujacego moim zdaniem przyzwoicie. Faktycznie troche za daleko wygolilas srodstopie. Jak widac na linkach profesjonalisci potrafia zrobic gorzej. Niestety tutaj jest masa zwolennikow trymowania, bo wiemy jak wyglada golony sznaucer po jakims czasie stad ta dosyc ostra krytyka. Nie podcinajcie jednak dziewczynie skrzydel, jak napisala cockermaniaczka kazdy kiedys zaczynal. Grunt, zeby chciec poprawic. Dla mnie jeszcze nic straconego choc faktycznie ewidentnie widac, ze sznaucer nie byl mieciutki i nie chce mi sie w to wierzyc. Moze probuj nastepnym razem wytrymowac. Nie wiem co chcialas osiagnac furminatorem, ale tutaj trzeba uzyc trymera plaskego.

A ja sie dzisiaj pochwale 2 psiakami. Grey - cos dla Ciebie - strzyzone nozyczkami na odpowiednia dlugosc, choc wydaje mi sie, ze na zdjeciach wygladaja krocej niz w rzeczywistosci.
Na pierwszy ogien kluseczka - Saba. Piesek jak widac "bardzo dobrze odzywiony" dlatego dosc ciezko sie ja strzyze, bo stanie jest dla niej problemem, a krociutkie lapki powoduja ze nic pod spodem nie widac, no i do samych lap tez jest ciezki dostep. Aha staralam sie jej istotnie poprawic gorna i dolna linie, ktore niestety ze wzgledu glownie na wage zaburzaja harmonie o ile o takiej mozna mowic.

Przed - nie wiem czy to ta sma wizyta, ale przychodzi regularnie i zawsze wyglada podobnie
[IMG]http://imageshack.us/a/img521/1826/saba.jpg[/IMG]
po
[IMG]http://imageshack.us/a/img809/2314/saba1.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img96/3828/saba2x.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img208/5433/saba3.jpg[/IMG]

No i moj dzisiejszy yoreczek - po raz pierwszy uzyskalam dlugosc kilka cm strzygac psa tylko i wylacznie nozyczkami.
[IMG]http://imageshack.us/a/img651/1240/gucio1.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img854/2128/gucio2.jpg[/IMG]

po

[IMG]http://imageshack.us/a/img42/3155/gucio4.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img14/5448/gucio5.jpg[/IMG]

Jak sie podobaja ?? Edited by letaa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Letaa ja tam zawsze Cię chwalę .Przyjemnie patrzeć na te prace . .Ja nożyczek staram się mało używać ,proste cięcia ,więcej degażówki i reszta maszynka z różnymi ostrzami , można zastosować też ręczne nożyce .
Takie buźki yorków lubię .Do pysiów do wygładzania włosa mam specjalne grabeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grey oczywiscie nie mam jeszcze az takich umiejetnosci zeby taki wlos yorka (grzbiet) ciac nozyczkami, mialam na mysli degazowki. Kluseczka za to nozyczkami, ale jak widac - wlos bardziej pudla wiec tu nie ma problemu. Dziekuje za opinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mało się odzywam, ale zaglądam i podziwiam Waszą pracę... Natomiast rozbroił mnie [URL="http://imageshack.us/a/img208/5433/saba3.jpg"]ten[/URL] pies, a właściwie poziom jego upasienia - dlaczego ludzie to robią innym istotom? :shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tutaj standardowy shchemat, starsza pani, ktora bardzo kocha swoja pupilke, z dwoch skrajnosci to chyba lepiej w ta strone. Napewno psina bedzie miala sporo zycie skrocone, mam nadzieje tylko ze nie stanie sie to u mnie na stole, bo czasami jak musi dluzej postac to sie o to obawiam tak strasznie dyszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a co przemawia za strzyżeniem jej nozyczkami? jakieś skórne problemy? przy jej tuszy maszynka na pewno skróciła by jej czas stania w jednej pozycji
w tej fryzurce mimo nawet tuszy wygląda fajnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Letaa, rzadko się odzywam w tym wątku, ale uważam, że kluseczka jest zrobiona super. Ogromnie mi się podoba głowa yorka, a nie jestem fanką rasy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='dysia-u']a co przemawia za strzyżeniem jej nozyczkami? jakieś skórne problemy? przy jej tuszy maszynka na pewno skróciła by jej czas stania w jednej pozycji
w tej fryzurce mimo nawet tuszy wygląda fajnie[/QUOTE]

Żadnych problemow, chcialam suczke troche upiekszyc no i nie miala byc bardzo krotko ostrzyzona, maszynka skrocila by czas, ale za to efekt by byl kiepski. Strzygac maszynka wyszla by lekowata gorna linia i pies wygladalby fatalnie. W lecie ja strzyge maszynka na krotko, ale jesli moge sobie pocwiczyc techniki nozyczkowe, a jeszcze z korzyscia dla wygladu psa i jednoczesnie zgodnie z zyczeniem wlascicielki to nie odmowie. Edited by letaa

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak za fryzurami yorków nie przepadam, tak ten jest zrobiony cudownie. letaa, w jakim mieście pracujesz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Tarnowie
A to moj dzisiejszy pudelek
[IMG]http://imageshack.us/a/img688/8431/wiki11.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img208/7305/wiki12.jpg[/IMG]
[IMG]http://imageshack.us/a/img856/9774/wiki21.jpg[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tez wole lyse pyski, ale mimo tego, ze suczka miala strasznie skoltuniony pychol to noe bylo mozliwosci namowic wlascicielke na pudlowy pyszczek zgodzila sie nawet zeby wyciac maksymalnie krotko, ale nie golic "do szpica", jednak wolalam z tym wycinaniem nie eksperymentowac stad taki efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...