Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Behemot

Pierwszy spacerek i nauka czystości

Recommended Posts

[quote name='Pinczerek'][B]Moja dejzi strasznie szczeka gdy kots przychodzi a[SIZE=3] jak to domownik to popuszcza.[/SIZE][/B]Czy to normalne?[/quote]
Nie jest normalne.Napisała Ci p.Mrzewińska,ze to jest śmiertelnie przerażony pies. Ona [COLOR=Red][B]sika ze strachu przed człowiekiem!![/B][/COLOR]. A ten temat[B] przeczytaj od[/B] [B]początku[/B] a nie od końca i [COLOR=Black]najpierw [/COLOR]naucz psa gdzie ma sie załatwiać bo na razie to on nic o tym nie wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Pinczerek']Moja dejzi strasznie szczeka gdy kots przychodzi a jak to domownik to popuszcza.Czy to normalne?[/quote]

Popuszcza z radości ;) Suczkom to się zdarza ;)

[quote name='Pinczerek']/Deizi łapiem nie jak niema np do gryzienia piłki czy kosteczki bo jest szczeniakiem.To chyba tez normalne prawda?[/quote]

Nie rozumiem :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='puli']Nie jest normalne.Napisała Ci p.Mrzewińska,ze to jest śmiertelnie przerażony pies. Ona [COLOR=Red][B]sika ze strachu przed człowiekiem!![/B][/COLOR]. A ten temat[B] przeczytaj od[/B] [B]początku[/B] a nie od końca i [COLOR=Black]najpierw [/COLOR]naucz psa gdzie ma sie załatwiać bo na razie to on nic o tym nie wie.[/quote]

O, puli, widzę, że bardziej w temacie jesteś...
Po przeczytaniu wątku na Szkoleniu wycofuję swoją wypowiedź o posikiwaniu z radości... :cool1:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem...moja Tora jak była mała też sikała gdy ktoś przychodził, ale to na pewno nie było ze strachu. Przeszło jej to, nie pamiętam ile miała miesięcy, chyba z pół roku ;) Nigdy nie pomyślałam, że to ze strachu :roll: Może nie ze strachu, ale może to być jakiś sygnał podporządkowania...teraz jej się zdarza gdy widzi jakiegoś większego psa :razz: Ogólnie wobec psów pokazuje duże podporządkowanie, kładzie się na plecy, sika, czasami podkula ogon lub po prostu się kładzie i czeka, ale to nie jest tak, że ona się boi psów, takie sygnały wysyła tylko na początku, przy powitaniu, a później radośnie zaprasza do zabawy. Wydaje mi się, że jest to normalne zachowanie, normalnego psa, który nie jest dominatorem :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='BORA']Wydaje mi się, że jest to normalne zachowanie, normalnego psa, który nie jest dominatorem :roll:[/quote]

Borciu, ale tu sytuacja jest inna, przeczytaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36232[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Behemot']Borciu, ale tu sytuacja jest inna, przeczytaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36232[/URL][/quote]
No tak, ja jak zwykle nie w temacie :oops: Ale to, co napisałam może się przydać komuś innemu, kto będzie się zastanawiał czy posikiwanie przy powitaniu przejdzie z wiekiem i może przeczytać, że to w sumie normalne :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
:placz:jak oduczyć dużego psa sikania w domu?Mnie już ręce opadają. Moja prawie roczna suczka załatwia się w przedpokoju, robi to sporadycznie, ale drewniana podłoga tego nie wytrzymuje.Chodnik mogę uprac ale jak wybawić zapach moczu z desek?Załatwia się zawsze w jednym miejscu. Jak akurat chodnik jest w praniu , robi to na podłogę.W lecie czyściłam podłogę i lakierowałam, sądziłam że to wybawi zapach moczu jaki zostawiła tam jako szczeniak ale tak sie nie stało.To miejsce kojarzy jej sie z sikaniem , jak to zmienić?Może ktos mi pomoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR="DimGray"]Wychodź z nią często i regularnie. Gdy załatwi się na dworzu chwal z entuzjazmem. Gdy zrobi to w domu wyczyść to miejsce, ale tak, żeby sunia tego nie widziała, bo pomyśli, że ciebie to bawi. Nie wiem ile w tym prawdy, ale właśnie tak gdzieś, kiedyś wyczytałam.[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rozpoznaj sytuację, w jakiej to się dzieje, i wychodź z nią w tej sytuacji częściej.
O jakiej porze dnia to się dzieje, czy po jedzeniu, czy po spaniu, ile godzin po poprzednim spacerze, czy kiedy jesteście w domu czy nie, mogą dojść jakieś inne czynniki poza fizjologią (stres itp.), ile razy dziennie wychodzi, co je... pytań jest wiele, ważne żeby poznać przyczynę tego zachowania, zlikwidować przyczynę i razem z nią problem :-)

Jeśli to jest problem tylko tego jednego miejsca, to możesz postawić coś w tym miejscu albo czymś popsikać - ale w pierwszej kolejności zastanowiłabym się nad przyczyną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Marta i Wika']Rozpoznaj sytuację, w jakiej to się dzieje, i wychodź z nią w tej sytuacji częściej.
O jakiej porze dnia to się dzieje, czy po jedzeniu, czy po spaniu, ile godzin po poprzednim spacerze, czy kiedy jesteście w domu czy nie, mogą dojść jakieś inne czynniki poza fizjologią (stres itp.), ile razy dziennie wychodzi, co je... pytań jest wiele, ważne żeby poznać przyczynę tego zachowania, zlikwidować przyczynę i razem z nią problem :-)

Jeśli to jest problem tylko tego jednego miejsca, to możesz postawić coś w tym miejscu albo czymś popsikać - ale w pierwszej kolejności zastanowiłabym się nad przyczyną.[/quote]

W tym problem że nie umiem znależć przyczyny, potrafi przyjśc ze spaceru i nasikać, czasami robi to w nocy. Mieszkam w domku jednorodzinnym i z wypuszczeniem jej na dwór nie ma problemu , tylko że ona nie upomina sie o o wyjście. Rano pierwszy raz wychodzi ok godz 6, jeżeli jest ładna pogoda to jest na dworze . A sika tylko w tym jednym miejscu. Nie pomaga mycie podłogi róznymi środkami, ona poprostu chyba czuje zapach moczu i traktuje to miejsce jako swój wychodek. Jak nasika i ją wołam to kładzie się , uszy po sobie i nie chce przyjść, odwraca łeb tak jakby wiedziała, że źle zrobiła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spróbuj postawić cos w to miejsce na jakiś czas-mimo, że bedzie niewygodnie, krzesło, jakis karton, cokolwiek co przykryje, albo nasącz szmatkę, waciki, mocno kwiatowymi perfumami, albo olejkiem eukaliptusowym i połóz w miejsce gdzie sika- powinno pomóc w pozbyciu sie zapachu i przy okazji zniechęcic do podchodzenia w to miejsce.Jesli suska się przekona, że to już nie jej obsikany teren, powinna przestac.. Kup sidolux samousuwalny do paneli i drewna-pomoże zabezpieczyc podłoge, przed wpadkami-naprawde rewelka!

Share this post


Link to post
Share on other sites
A wcześniej jak była uczona czystości? Od kiedy wychodziła na dwór?
Czy uczyłaś ją od szczeniaka aby na noc była w klateczce? Jeżeli przegapiłaś poprawne nauczenie to teraz musisz zaczać od początku, tak jak ze szczeniakiem. Z ograniczeniem miejsca.
No i napisz jak i czym ja karmisz ile razy dziennie i o której porze?

Share this post


Link to post
Share on other sites
NApisz czy mja karmisz i o jakich porach. Mysle ze powinnaś wrócić do podstaw czyli nauka z ograniczoną powierzchnią. A jak uczyłaś wcześniej ? Czy to duzy pies? czy podczas kwarantanny wychodziłąs do ogódka czy sikała w domu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziewczyny a moze wiecie jak mam moja 5 miesieczna sunie oduczyc sikania w domu, ona zawsze nasika jak ja wychodze z domu (jak wyjde to drazy sie sika)Zdaje mi sie ze ona robi mi na zlos ja wychodze bez nie to ona ze zlosci mi na sika.Co ja mam zrobic przeciesz wszedzie i zawsze nie moge jej brac ze soba:shake:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Aania1']Jak nasika i ją wołam to kładzie się , uszy po sobie i nie chce przyjść, odwraca łeb tak jakby wiedziała, że źle zrobiła.[/quote]
Może nie powinnaś jej wołać, nie będzie wiedziała, za co jest karana, czy za sikanie (jeśli jeszcze będzie pamiętać), czy za przyjście na zawołanie :cool1:
Pies będzie kłądł uszy po sobie, może nawet nie wiedzieć za co, wyczytuje po tonie głosu. Najlepiej, jakbyś ją nakryła podczas robienia i wtedy skarciła. Będzie wtedy wiedziała, za co. No i może, tak jak szczeniaka, w trakcie złap (jak udźwigniesz) i wynieś na dwór. Może to coś pomoże? Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od pewnego czasu mój pies załatwia się w domu. Pies ma 10 lat i wcześniej zdarzało mu się to sporadycznie. Teraz co noc znajdujemy obsikane meble lub kupe na dywanie. Nie jest to problem z wyjściami, bo ostatni raz wychodzi około północy, a pierwszy raz rano do 9. Zastanawiałam się czy problemem nie jest to, że pies jest coraz starszy i po prostu nie może utrzymać moczu...Kupki zarzają się, ale rzadko, więc to tłumaczę sobie, że każdemu może się zdarzyć.
Problem zaczął mnie denerwować kiedy w domu zaczęłam czuć nieprzyjemny zapach. Za każdym razem dokłądnie myłam szafkę, prałam ten kawałek dywanu z dwóch stron i myłam pod nim podłogę. Na początku to wystarczało, później jednak zapach przebijał się. W końcu oddałam dywan do pralni. Tydzień nie była dywanu w pokoju i pies przeniósł swoje potrzeby na kanapę. Kiedy już przywiozłam dywan z powrotem to pies znowu przeniósł się na szafkę i dywan znowu cuchnie...Nie wiem jak zaradzić temu, zeby pies nie załatwiał się w domu. Próbowałam czyścić to wieloma środkami, które pochłaniały zapachy ale wszleka praca idzie na marne...Wiecie może jak można zaradzić temu przykremu problemowi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
To może być problem "starczy" i prostata. Od 24 do 9 to jednak parę godzin jest...
Pranie nic nie da bo zapaszek i tak wyczuje i poprawi. Jeśli sika tylko w nocy proponuję folię malarską na zagrożony obszar - nawet jak siknie to nie przemoknie:eviltong:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na razie będę wstawać wcześniej i wtedy zobaczymy czy to jest spowodowane dłuższą przerwą. W ciągu dnia ma 5 spacerów w tym jeden długi, więc może rzeczywiście przyzywczai się do takiego trybu życia...

Myślałam też, ze próbuje znaczyć terytorium, bo w domu mamy też inne zwierzęta-królik i świnka morska. Z tym, że takie zwierzęta mam dobrych parę lat i były wczesniej od niego i są samiczkami...(specjalnie samice, żeby nie znaczyły z psem terytorium).

Druga opcja była taka, że się czegoś boi, bo problem nasilił się w sylwestra i przed tymi burzami z silnymi wiatrami. Wtedy był taki niespokojny. Teraz problem jakby ucichł, bo w domu nie robi...Może to chwilowe, bo dywan jak śmierdział tak śmierdzi. A próbowaliśmy już wszystkiego. Teraz go wietrzymy :lol: A jak nie to trudno, wywalamy.

Prostata to nie jest. Było takie podejrzenie i jak na jego wiek jest wręcz niewielka. Ostatnio też chorował na korzonki, może to wszystko zebrało się w nim i tak "rozładowywał" ten stres itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanko.Mój 3 mies gordonek pomimo załatwienia się na podwóreczku po przyjściu do domu dalej poskuje [nie dużo] po całym mieszkaniu,w tym również po pościeli i gdzie się da.Czy to możliwe,by 3 mies szczeniaczek już zaznaczał swoje terytorium?Nadmieniam,że w domu jest też 10 let Onka,której legowisko też olał i to niejednokrotnie.Werbena

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='LALUNA']NApisz czy mja karmisz i o jakich porach. Mysle ze powinnaś wrócić do podstaw czyli nauka z ograniczoną powierzchnią. A jak uczyłaś wcześniej ? Czy to duzy pies? czy podczas kwarantanny wychodziłąs do ogódka czy sikała w domu?[/quote]
Wogóle cięzko było mi nauczyć ją załatwiania się na dworze.Wychodziłysmy do ogródka po jedzeniu , po spaniu i tak często jak to było możliwe. Nigdy nie stosowałam metody z ograniczona powierzchnią , nie wiedziałam że taka metoda istnieje. Teraz to chyba niemożliwe bo jest to owczarek niemiecki i to prawie roczny. Gdyby nie te wypadki z sikaniem to jest to super psinka.
A jeżeli chodzi o karmienie to je dwa razy dziennie , może to za często , ale w zimie jeszcze mi jej szkoda . Gotuje jej kasze z warzywami i wkładką , czasami sucha karma chappi, ser biały, jajka z makaronem .

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='justynia']Może nie powinnaś jej wołać, nie będzie wiedziała, za co jest karana, czy za sikanie (jeśli jeszcze będzie pamiętać), czy za przyjście na zawołanie :cool1:
Pies będzie kłądł uszy po sobie, może nawet nie wiedzieć za co, wyczytuje po tonie głosu. Najlepiej, jakbyś ją nakryła podczas robienia i wtedy skarciła. Będzie wtedy wiedziała, za co. No i może, tak jak szczeniaka, w trakcie złap (jak udźwigniesz) i wynieś na dwór. Może to coś pomoże? Powodzenia![/quote]
Wynieść to jej nie dam rady bo to owczarek niemiecki. A ztym przyłapaniem na gorącym uczynku to już też było, nakrzyczałam, wygoniłam na dwór, a w nocy była kałuża. A z tymi uszami to mi sie wydaje że wie, bo tak samo się zachowuje jak coś nabroi w ogródku , wejdzie tam gdzie jej nie pozwalam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aniu zmień skład jedzenia. Dwa jak najbardziej. Ale wywal chapi, bo ta karma przyciąga psy bo jest podobno wiecej soli i psy musza wiecej pic
potem. Chapi to nie jest dobra karma.
Kaszy nie dawaj, psy róznie po niej reagują i często mają biegunki.
Zamiast tego daj ryż i to częściej niz makaron.
No i nie piszesz jakiego rodzaju jest wkładka? Kurczak, wołowina czy zwykłe podroby? Pies musi dostać trochę lepszego miesa.
Kiedy to zrobisz spróbuj na noc przywiązywac sunie do jakiegos elemntu przy poslaniu. Naprzykład kaloryfer. Ale tak abys ja widziałą. JAk bedzie piszczeć, wiercic sie to od razu na podwórko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej mam problem z moja Ozzulką niesika w domu tylko jest problem bo ostatnie wyjście na siku ma około 12 w nocy a wstaje zeby iść siku o 4 nadranem przezto niebardzo sie wysypiam już ma 7 miesiecy niejest małym szczeniakiem który sika co chwile Moja druga psinka mam ją od niecalych dwuch miesiecy wogule niepokazuje ze chce na pole żadnych oznak niewiem jak ją nauczyć zeby drapała w drzwi albo coś takiego jak bedzie chciała siku. Prawdopodobnie niebyła nigdy do tego przyzwyczajona podejrzewam ze była psem łańcuchowym świadczy otym mocno wytarta siersc na karku w chwili gdy ja znalazłam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bylam ostatnio u znajomych, ktorzy maja akurat szczeniaki. Polecili plyn Bio - Stalfris, rewelacyjny srodek do usuwania zapachu siuskow. Wystarczy systematycznie pryskac tym plynem na miejsca gdzie pieski siusiaja, a w domu zero zapaszkow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...