Jump to content
Dogomania

Pustka, która boli


Recommended Posts

  • Replies 3.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wszystkim bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Jestem Wam za nie bardzo wdzięczna. To bardzo trudny dla mnie czas i bardzo smutne święta. Jednak bardzo bym chciała, aby Wam wszystkim odwiedzającym wątek m

Spokojnych, zdrowych i pogodnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego

Posted Images

I tak trzymaj ...teraz juz wierzę,że jest Ci lepiej..
Psoniu i cała reszto (a sporo tu różnej maści futrzaków się pląta)..wiem,że jest impreza,ale teraz to juz na pełnym luzie.
na odwagę......:beerchug: .
pośpiewajcie jak umiecie (co za róznica troche lepiej lub trochę gorzej..):cunao:
potańcujcie kazdy jak umiecie...... :laola:

bawcie się kochane zwierzaczki...

Link to post
Share on other sites

[CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Navy][I]Aniołki czuwają i przesyłają tęczowe buziaczki
[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]
[IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/Jun%20face/362226.gif[/IMG] [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/Jun%20face/362226.gif[/IMG] [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/Jun%20face/362226.gif[/IMG] [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/Jun%20face/362226.gif[/IMG]

[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Navy][I] a wśród nich i ten najważniejszy...[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]

[IMG]http://images12.fotosik.pl/32/9b285992ae86397b.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Link to post
Share on other sites

I co tam porabiasz moja Księżniczko?
Mogłabyś mnie odwiedzić we śnie. Tak bardzo chciałabym cię choć na chwilkę przytulić, poczuć miękkość twojego futerka, zapach twoich łapek.
Kocham cię maleńka

Dla ciebie i całego zwierzyńca za TM
[img]http://4lapy.pl/galeria/ogien021.gif[/img]

Link to post
Share on other sites

Psonieczka zmeczona ubawem ;)
Aniu, nie weszłam tu 26 ego:oops: , ale jestem dziś.
Życzę Ci wszystkiego co najlepsze może być w życiu .Dobroć, miłość, przyjaźń, zdrowie.Spełniaj swoje marzenia i bądż taka jaka jesteś.Pełna wrażliwości i dobroci na innych :Rose: :loveu:

Link to post
Share on other sites

[B]Kiedy przyjaciel odchodzi... [/B]

Anonymous, czw, 2006-12-21 20:37 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/../portal/taxonomy/term/14"]Poezja[/URL] | [URL="http://www.dogomania.pl/forum/../portal/taxonomy/term/30"]Bokser[/URL] [LEFT][SIZE=-1]Jeszcze wczoraj byłeś ze mną....
Witałeś mnie co dnia ciepłym sapaniem i mokrym pocałunkiem w policzek,
dzieliłes me smutki i radości,
kochałeś i byłeś wierny bez granic MÓJ PRZYJACIELU.[/SIZE][/LEFT]
[LEFT][SIZE=-1]Dziś już Cię nie ma.
Posłanie straszy zimną pustką,
nikt już nie bawi sie zabawkami, które leżą w kącie.
Nie wita mnie rano pomarszczony pyszczek i oczy pełne miłosci, nie macha krótki ogonek,
nie pociesza nikt w chwilach smutku.... [/SIZE][/LEFT]
[LEFT][SIZE=-1]Serce me rozdziera się i płacze za Tobą MÓJ PRZYJACIELU.
Za Twą ciepłą i radosną istotą,
za Twoją bezinteresowną miloscią,
za tym, że BYŁEŚ...... [/SIZE][/LEFT]
[LEFT][SIZE=-1]Wróć proszę MÓJ PRZYJACIELU,
bo żaden człowiek nie może dać tego co Ty mi dałeś.......[/SIZE][/LEFT]

Link to post
Share on other sites

[B][FONT="Comic Sans MS"]Nasze pieseczki, koteczki i inne kochane zwierzaki wspólnie wylegują się na zielonej trawce, odpoczywają. Patrzą na nas, pilnują, żeby nic złego nam się nie przytrafiło.[/FONT][/B]

Link to post
Share on other sites

Psoniu, piękny wierszyk prawda?
Jest taki wzruszający i taki prawdziwy.Popłakałam się! Ale nie wiem czy jest choć jedna osoba, która go przeczyta i tego nie zrobi.

Wspieraj maleńka Dżekusia w walce z chorobą, proszę.Mela sie nim opiekuje, ale potrzebne jej wsparcie.
[img]http://4lapy.pl/galeria/ogien021.gif[/img]

Link to post
Share on other sites

[URL=http://img247.imageshack.us/my.php?image=psoniaprzer1sx4.jpg][IMG]http://img247.imageshack.us/img247/217/psoniaprzer1sx4.th.jpg[/IMG][/URL]

Psoniu bardzo cię kocham i proszę opiekujcie się nadal Dżekusiem.

Link to post
Share on other sites

Sota, rozmowa z tobą tez mi wiele dała. Dziękuję. TM to jedna wielka rodzina.

Niuniuś moja kochana.,wiem, że wspierałyście Dżekusia Moni, ale on nie miał siły dłużej walczyć. Pobiegł dziś sam w ramionach Moni do was na te wieczyste łąki. Dołączył do was i pewnie Mela zgotowała mu powitanie o jakim można sobie pomarzyć.
Odszedł jak ty- w niedzielę.
Opiekujcie się nim i oprowadźcie po najpiękniejszych zakątkach TM.
Kocham cię maleńka.
[img]http://img149.imageshack.us/img149/5930/zniczramkasj1.jpg[/img]

Link to post
Share on other sites

Miałam ci tego nie pisać, ale muszę. Albo mi chciałaś coś przekazać w niedziele, albo ja doszukuje się dziwnych rzeczy tam gdzie ichnie ma.
Miałam w sercu głęboką nadzieję, że Dżekuś pokona chorobę, że kryzys minie i będzie sie jeszcze cieszył życiem na swoim nowym wózeczku. Szeptałam ci o tym przez kilka wieczorów i prosiłam o wsparcie. Wiedziałam, czułam, że mnie nie zawiedziesz.
Dzekuś sie poddał. Odszedł na tęczowe łąki i cieszy sie już zdrowiem i szczęściem ze spotkania ze swoja ukochaną Melusią

Ty odeszłas w niedzielę - Dżekuś w niedzielę
Ty miałaś 10 lat- - on odszedł o godz.10
Ty odeszłas o godz. 13:00 - on miał 13 lat.
Psoniu jeśli te liczby oznaczają, że czuwałaś, że dałaś nam wszystkim znać, że Dżekus jest szczęśliwy to dobrze, ale jeśli oznaczają coś innego to powiedz mi co?

Wiem, czuje,przez skórę, że swoim odejściem, zbieżnością dat dałaś mi coś do zrozumienia. Dlatego od tej pory analizuje liczby, daty itp. A może ja po prostu świruję?

Tak czy siak, moja miłość do ciebie jest wciąż ta sama- jedyna. niepowtarzalna. Do Balbi też, inna, ale równie silna. Dziękuję skarbie.
[img]http://4lapy.pl/galeria/ogien021.gif[/img]

Link to post
Share on other sites

Aniu, dziękuję Ci za wszystko, za każde słowo wypwiedziane i nie wypowiedziane.Za każdą łzę , która spłynęłą z Twych oczuza szloch przeplatany z moim, za śmiech prze łzy,za wspomnienia....
KIedy odchodziła Meluchna, byłam zupełnie samam ze swoim bólem i rozpaczą.Przechodziłam tą żałobę strasznie.
Teraz mam Ciebie i wiele,wiele innych kobiet , które tu na TM dodawały mi sił i otuchy.Najmniejszy wpis na dogo to była moja ostoja i wsparcie.
Dziękuję Psoni, za to że wspaniale przyjeła Dżekusia do siebie.
Wiem , że nei jest tam sam, że ma wielu przyjaciół.

Tylko JEGO miejsce na fotelu jest strasznie puste.......
Ale ja wiem, że ON jest ciągle za mną.Czuję GO i słyszę.

DZIĘKUJĘ.

Link to post
Share on other sites

Moniu, za co te podziękowania? Przecież my tutaj stanowimy jedną wielką rodzinę, która powinna sobie pomagać w potrzebie. Połączyły nas nasze psiny , które sa po tamten stronie. A rodzina musi sie wspierać w trudnych chwilach. Czyż nie?
Ponadto ty nam dałaś o wiele więcej. Jesteś wspaniałą osobą o bardzo wielkim sercu.

Psoniu, Szymon pojechał. Tu wiesz co masz robić prawda?
Żebyś ty wiedziała jak ja za tobą tęsknie, jak marzę o tym, żeby cię przytulić. Przyśnij mi sie chociaż kruszynko ty moja.

Dla ciebie i całej reszty
[IMG]http://4lapy.pl/galeria/ogien021.gif[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Smutno mi, po wyjeździe Szymusia. Nie mogę się na niczym skupić. Odetchnę Psoniu jak szczęśliwie wróci do domu.
A co ja ci będę mówiła. Sama nie lubiłaś jak on wyjeżdżał.
W ramach protestu robiłaś wtedy jednodniowy strajk głodowy i nosiłaś w zębach jego kapeć, nawet go zanosiłaś do łózka, żeby z nim spać. Pamiętasz?
Kocham cię niezmiennie mocno.
Światełko dla was
[img]http://4lapy.pl/galeria/ogien021.gif[/img]

Link to post
Share on other sites

Czesc Psoniu - tu Ciocia Jola,wiesz, ta od Tonia i zakreconego Gucia. Wrocilam z Julka - jak zwykle mlody ( to Gucio :) ) szalal,mimo skaleczonej lapy - ale to lobuz, jawypatrywalam od Was jakiegos znaku - I BYL!!!Nawet dwa!!!Byly i spadajace gwiazdki i tecza wczoraj. Kochamy Was,nasze cuda!!!!

Link to post
Share on other sites

Psoniu, nie wiem jak ci to powiedzieć.................
Dobra, może najprościej
Wczoraj był [B]10 [/B]prawda ( znów liczba) i wczoraj trafiła do uśpienia malutka sunia.
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76899[/URL]
no i cholera nie spałam całą noc. A po nieprzespanej nocy biorę ją do siebie na wykurowanie.
Ale wiesz jaka jest Balbina? No to taka prośba do ciebie spraw, żeby się zaprzyjaźniły, bo jak nie, to ja będę z ta sunią w jednym pokoju, a Balbi z resztą rodziny w drugim, ale suni pomóc trzeba.
Psoniu czy ja kiedyś zrozumiem ten świat???
hihihi dzwoniłam do pracy do Janusza i śmiał się, że zrobię mu z domu babiniec, a Szymon przez telefon powiedział "pomóc trzeba"
Baby górą!
Dobra, teraz idę pitrasić kurczaka bo po południu sunie maja mi przywieźć.
[B]Kocham cię moja 10[/B]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...