Jump to content
Dogomania

Schronisko w Nowodworze.Może właśnie tu bije dla Ciebie psie serduszko ...


Recommended Posts

  • Replies 8.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='olusia977']Nowy domek czeka na Maję z niecierpliwością :))[/QUOTE]

Jutro Majka wyrusza w podróż do nowego świata - do domu :)) Akurat na majówkę, długie spacery, wylegiwanie się w ogrodzie ale też wspólną naukę ( nie ma obijania :cool3:) . Mam nadzieję że się jej spodoba życie na wsi - nie , krówek nie będzie miała ani świnek u nas :) Spacerki, cały duży ogród do jej dyspozycji i stary dalmat :loveu: Bedziemy pracować z Majką, oswajać. I szkolenie koniecznie - jestem w tym nawet całkiem dobra - okrzesałam mojego dalmata jako 9 latka :p

Link to post
Share on other sites

[quote name='olusia977']Jutro Majka wyrusza w podróż do nowego świata - do domu :)) Akurat na majówkę, długie spacery, wylegiwanie się w ogrodzie ale też wspólną naukę ( nie ma obijania :cool3:) . Mam nadzieję że się jej spodoba życie na wsi - nie , krówek nie będzie miała ani świnek u nas :) Spacerki, cały duży ogród do jej dyspozycji i stary dalmat :loveu: Bedziemy pracować z Majką, oswajać. I szkolenie koniecznie - jestem w tym nawet całkiem dobra - okrzesałam mojego dalmata jako 9 latka :p[/QUOTE]


Ola trzymam kciuki :) mam nadzieję, że juz do Was dojechała :D

Link to post
Share on other sites

Maja dojechała . W podróży bez problemów . Byłam zszokowana , bo podobno jest bardzo nieufna , a czasie podróży po pewnym czasie zaczeła opierać głowę o moję przedramię , który trzymałam na fotelu. Była grzeczna. Spała , patrzyła przez okno. Niestety miała wpadkę w postaci zrobienia pod siebie :( Ale to ze stresu. Na początku z dalmatem warczały na siebie nawzajem. Nie pozwalały sobie podchodzić do nas . Raz się zaczeły siłować. Ale po krzyknięciu odeszły . Żadnego polewu krwi. Z każdą godziną było coraz lepiej . W chwili obecnej przechodza obok siebie , a nie 3 metry od siebie, śpią, leżą też w miarę blisko,nie sią już tak zazdrosne o ludzi - można głaskać jedną lub drugą i ta druga nie warczy . Maja wie że nie może podchodzić gdy Mila pije ( jedzą oddzielnie ) , czeka aż Mila odejdzie od miski - Mila jej pokazała że ma byc tak i jest :) Maja wie gdzie jest posłanie Mili i wie , że to nie jej miejsce. Mila śpi u siebie obok drzwi na tarasie , Maja przed schodkami z tarasu. I jest spokój. Zdarzają się warknięcia , ale bez rzucania się. Np. Mila sobie stała na chodniku a nagle z żywopłotu wylazła Maja i nie wiem dlaczego ale warknęła na nią, podejrzewam , że nie spodziewała się jej tam :mad:Żeby nie było że tylko Mila warczy - Maja też np. jak położyłam tapicerkę na której jechała Maja , ale tam takie mruknięcie ;) Ale myślę że jakoś się dogadają ;)) No i Maja podchodzi do wszystkich domowników , SAMA przychodzi , czasami oidzie za nami jak coś robimy - np dzisiaj ogarniałam ogród z psich min i szła cały czas ze mną . Majka szybko się z nami oswoiła, a myśleliśmy że będzie ciężko. Wyszlam z dalmatem na spacer. Maja zaczeła rozpaczać przy płocie. W końcu nie wiem jak ale otworzyła od drugiej strony klamkę ( od środka jest gałka ) i przyszła do nas . Oczywiście zmieniamy klamkę na kulkę i zamykamy teraz furtkę na klucz ;) Jest energiczna, biega , turla się w trawie, zachęca do zabawy i niestety skacze. Musimy ją tego odurzyć - jak skoczy to można sie przestraszyć bo jest duża :razz: Ale korygujemy ją już od dzisiaj :))

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj do swych nowych domow i domow tymczasowych pojechaly;

1. MAJA do DS
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-akMjyRHm8Ec/Uy_2bCy5XGI/AAAAAAAAM_s/ZP6Ls3rDjWM/s512/8.JPG[/IMG]
2. HUNTER do DS
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6STRW3rEfhc/UxQtIfnNTpI/AAAAAAAAKzo/BKsSy2FWc7k/s512/1897780_10203363720393950_680460907_n.jpg[/IMG]
3. FETA do DS
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tUpXf2t4Yeg/Uy8lJZnuMGI/AAAAAAAAMko/J5_ZK5REsfc/s512/2014-03-14 12.18.22.jpg[/IMG]
4. FRODO do DT
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-v_KsopJMaxo/Uy8-oXR8XzI/AAAAAAAAMow/rRgI92KJJFc/s512/2014-03-14 12.53.27.jpg[/IMG]
5. FOCZKA do DT
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PF6RykyZbhY/Uy8ILCod0QI/AAAAAAAAMhc/__-iIaIDfOU/s512/3.JPG[/IMG]
6. BOKSIA do Fundacji sos boksery, DT
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HrAtwN_xLAg/U1q1QIYmCFI/AAAAAAAAOiM/-I8_Bs7Esm8/s512/DSC_1171.JPG[/IMG]

Wszystkim pozytywnym wariatom dziekuje za pomoc... dzisiaj mialam po raz kolejny przekonac sie ze swiat zakreconych pozytywnie jest pelen...
jeszcze raz dziękuję ...

Edited by teresz10
Link to post
Share on other sites

[quote name='malagos'][CENTER]A to maleństwo?

[CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TKrU1xy8uIg/U1q03nEoh0I/AAAAAAAAOhk/DIPd_ojonKs/s720/DSC_1129.JPG[/IMG]
[/CENTER]

[/CENTER]
[/QUOTE]

Takich malych jest w schronisku 2 szt prawie identyczne i jedna gladkowlosa - wszystkie trzy razem waza 15 kilo - 2 pojechaly na sterylkę , jedna jeszcze na kwarantannie...tylko brac i kochac - 2 łagodne, przylepne, przestraszone schroniskiem, jedna jeszcze nie mam do konca zdania... troche nieufna ale przylepa .

Link to post
Share on other sites

[INDENT]Beka - sama to bym co najwyzej wziela na tymczas małą suczke i dala ogloszenie... to [COLOR=#800080][B]ZESPÓŁ[/B][/COLOR] , wiesz najlepiej bo jestes jego czescią ...- na tymczasach 10 psiakow, kolejnych 7 osob bierze "czynny" udzial w adopcjach ...

[COLOR=#800080]Ciesze ze jest tyle ludzi zakreconych - bo jak mnie zamkna w psychiatryku to pewnie same kolezanki i kolegow z forum tam spotkam ...
Jest sala NAPOLEONÓW, sala ELVISÓW , bedzie i sala DOGOMANIAKOW - na scianach zdjecia pieskow, a my chodzimy z pieskami - pluszakami na smyczkach i rzucamy im różowe patyki do aportu..., 2 rozowych fotografow pstryka zdjecia, 2 siedza przy rozowych komputerkach, 2 przy rozowych telefonikach a jeden rozwozi pieski rozowym samochodzikiem...
dlaczego wszystko różowe ? bo pigulki nasze bedą różowe to pewnie świat po tych pigulkach tez różowy...
Na drzwiach gabinetu lekarskiego napis - WETERYNARZ , bo kto tam z nas po lekarzach chodzi ? wetow wszystkich juz w miescie znamy a lekarzy, a kto tam do lekarza by poszedł...
[/COLOR]
[/INDENT]

Edited by teresz10
Link to post
Share on other sites

Maja pozdrawia z nowego domku :) Pierwsza do pieszczot ;) Są tylko zazdrosne o mizianie :evil_lol: Szczekacz pospolity - myśleliśmy , że nie będzie wg pilnować , a szczekaniem daje znać :) Noc spokojna , każda spała u siebie :) [IMG]http://www.pomniejszacz.pl/zdjecie/20220--_22.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/142gbj9.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/20f57w9.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/331eey8.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i60.tinypic.com/23tjzig.jpg[/IMG][/IMG] Dzisiaj sprawdzałam i Majka ma duży uraz do rowerów. Wczoraj to nie był przypadek . Ktoś musiał ją bardzo skrzywdzić :angryy: Ale pracujemy nad tym :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='olusia977']Maja pozdrawia z nowego domku :) Pierwsza do pieszczot ;) Są tylko zazdrosne o mizianie :evil_lol: Szczekacz pospolity - myśleliśmy , że nie będzie wg pilnować , a szczekaniem daje znać :) Noc spokojna , każda spała u siebie :) [IMG]http://www.pomniejszacz.pl/zdjecie/20220--_22.jpg[/IMG][/QUOTE]
za
Zawalczyłas o Majkę jak lwica i udało sie... trzymaj tak "Młoda" - jestes super - w Lublinie jest Uniwersytet Przyrodniczy i kierunek Behawiorystyka zwierzat, gdybys nie wiedziala to podpowiadam...

Link to post
Share on other sites

[quote name='teresz10']za
Zawalczyłas o Majkę jak lwica i udało sie... trzymaj tak "Młoda" - jestes super - w Lublinie jest Uniwersytet Przyrodniczy i kierunek Behawiorystyka zwierzat, gdybys nie wiedziala to podpowiadam...[/QUOTE]

Kiedyś wiązałam moją pracę z psami , ale teraz jestem zdecydowanie nastawiona na medycynę ;) Ale psów nigdy u mnie nie zabraknie :loveu: Dzisiaj kupiliśmy Majce środki na pchły, kleszcze, odrobaczanie. Panienka czuje się coraz bardziej jak u siebie :evil_lol: Ojjj, nieśmiała to nie jest, oj nie . Z Milą oczywiście jak zwykle sprzeczki o mizianie , oj te zazdrośnice :) I Maja stwierdziła , że miejsce gdzie jest posłanie Mili na tarasie jest lepsze i chce się jej wpychać, ta się nie daje. Po warknięciu, poburczeniu Maja idzie do siebie :D Wczoraj okazało sie że gdy zacznie padać na miejscu Mai trochę siąpi i muszą miec bliżej siebie - ale jak wspomniałam , pozłości sie któraś przez chwilę i spokój.Chce ją chyba zdominować , ale sie jej raczej nie uda :) Spragniona pieszczot baaardzo, bo wydaje mi sie, że ona bardziej prowokuje przy głaskaniu. Maja za to rządzi przy bramie i pilnuje :) Dalmat już w ogóle nie szczeka :D Ewentualnie pomaszeruje za Majką , jak ona przegania jakiegoś psa sprzed bramy ale ewidentnie Maja rządzi w takiej sytuacji :) Gości wita baaardzo przyjaźnie. Dzisiaj do cioci przybiegła od razu i się nadstawiła do miziania. Na sąsiada , którego wczoraj poznała przy okazji ,,spaceru "- wyjścia przed posesję-dzisiaj już nie szczekała. Pod względem jedzenia bardzo sie różni z dalmatem. Mila jest żarłokiem , ciągle by jadła , zjada przez 98 % dni w roku wszystko co dostanie na raz. Maja z kolei je swoją miskę karmy przez cały dzień - 3 razy dziennie. Trochę boję sie co to będzie gdy będzie ciepło i będziemy jeść na dworze , bo Mila nie lubi innych psów kiedy je i kiedy ma jedzenie w pobliżu. Ale damy rade ;-) Maja uwielbia wszelkie psie ciasteczka , smakołyki - stara sie wykraść z kieszeni. Jak tylko będzie ciepły dzień zaczniemy pracę z rowerem. Jak się śmieją rodzice - Mila i Maja to jak dwie baby - w sensie ich kłótni :D Majka cudownie podchodzi do kuchennego okna , skacze na parapet i czeka na głaskanko przez otworzone okno :evil_lol: Musze zrobić jej w takiej sytuacji zdjęcie. Moje dwie zazdrosne o siebie baby :mad: Ale cieszę się , że nie ma żadnych walk. No i już razem przychodzą na furtkę jak przyjedziemy /odjeżdżamy , razem podchodzą pod drzwi, zauważyłam że częściej się wąchają - ostrożnie , ale jednak . Mila też jest psem po przejściach - dlatego nie ufa za bardzo wszystkim psom i broni jedzenia - kiedyś pogryzły ją psy , w poprzednim domu mieszkała z suką , która nie dopuszczała jej do jedzenia a wlaściciel nie reagował i musiały się gryżć aby zdobyć żarcie :shake: Mila tylko mi pozwala przesunąć jej miskę , być blisko kiedy je- tatę dopuszcza tylko trochę. Ale ona się po prostu boi - warknie ale weźmie kulki w pysk i ucieknie z podkulonym ogonem. Pracujemy nad tym od lat i jak na razie tylko mi w kwestii jedzenia choć trochę zaufała. Żarłok na co dzień oczywiście wie, że domownicy dadzą jedzenie , kiedy chce- zrobi oczka, będzie chodzić za nami jak jemy np. jabłko. Ale przy jedzeniu boi się :( Nie pomyślcie że Mila jest tłusta , bo jest bardzo zgrabnym dalmatem - jak czasami zobaczy sie takiego grubaska to :angryy: Mila ma dużo ruchu , więc wszytko spali :D Maja dzisiaj tak się cieszyła , że przyszłam z kościoła , że skoczyła na mnie brudnymi łapami - i słonecznie żółty płaszczyk jest pieknie pomalowany na czarno:cool3: Ale korygujemy, nagradzamy za nie skakanie . A z mojego płaszczyka i Mai dzisiaj mieliśmy niezły ubaw. Wyglądałam ,,jak z wybiegu" :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='teresz10'][INDENT]Beka - sama to bym co najwyzej wziela na tymczas małą suczke i dala ogloszenie... to [COLOR=#800080][B]ZESPÓŁ[/B][/COLOR] , wiesz najlepiej bo jestes jego czescią ...- na tymczasach 10 psiakow, kolejnych 7 osob bierze "czynny" udzial w adopcjach ...

[COLOR=#800080]Ciesze ze jest tyle ludzi zakreconych - bo jak mnie zamkna w psychiatryku to pewnie same kolezanki i kolegow z forum tam spotkam ...
Jest sala NAPOLEONÓW, sala ELVISÓW , bedzie i sala DOGOMANIAKOW - na scianach zdjecia pieskow, a my chodzimy z pieskami - pluszakami na smyczkach i rzucamy im różowe patyki do aportu..., 2 rozowych fotografow pstryka zdjecia, 2 siedza przy rozowych komputerkach, 2 przy rozowych telefonikach a jeden rozwozi pieski rozowym samochodzikiem...
dlaczego wszystko różowe ? bo pigulki nasze bedą różowe to pewnie świat po tych pigulkach tez różowy...
Na drzwiach gabinetu lekarskiego napis - WETERYNARZ , bo kto tam z nas po lekarzach chodzi ? wetow wszystkich juz w miescie znamy a lekarzy, a kto tam do lekarza by poszedł...
[/COLOR]
[/INDENT]
[/QUOTE]

Chyba też bym się kwalifikowała . Mój pokój - na każdej ścianie wielkie plakaty z psami, kalendarze z psami, figurki psów, pluszaki psów na łóżku , wielkie sterty gazet ,,Przyjaciel Pies" i ,,Mój Pies", Na kółkach książki o szkoleniu psów, o rasach , o zdrowiu, poradniki itp. No i wiecznie chodzę okłaczona , ale mi to akurat nie przeszkadza :D

Link to post
Share on other sites

FOCZKA w dt jest bardzo grzeczna. Jest kolezenska do pieskow i suczek , nie strozuje, byla w domu napewno bo przestrzega czystosci i podobno potrafi sie przemieszczac z predkoscia pocisku...ma 4-5 latek jest zdrowiutka,zadowolona z zycia i nieagresywna. Szukamy DS - nie ma co siedziec taki piesek na tymczasie...



[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/10308276_628226300581228_6310427047355677379_n.jpg?oh=3cdaf56f0055e82c4aaca88837847bc2&oe=5366C6EC&__gda__=1399212655_07edf69907bb0451fccc5e04a5496de7[/IMG]

Link to post
Share on other sites

Suczek malutkich i czarnych jest...5. co pojade do schroniska to jedna wiecej . 3 kudlate , 1 gladkowlosa i 1 szorstkowlosa.

2 u mnie w domu od dzisiejszego popoludnia. Nie moglam zostawic w mokrej słomie.

Suczki ktore sa u mnie sa bardzo grzeczne ...one sa bezszelestne...

Edited by teresz10
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...