Jump to content
Dogomania

Przytulisko " Cztery Łapy " Boguchwała - super psy szukają domków - prosimy o pomoc!


majuska
 Share

Recommended Posts

Majuska,
Tobie dzięki, za wyszukiwanie najlepszych domków (za intuicję),za czas, za kąpiele psiaków przed każdą podróżą, za obecność podzcas wyjazdu i baczenie na wszystko cała reszta to ledwie klamra spinająca całość. Odpcznij teraz, ale tylko chwilkę, bo jesteś bardzo potrzebna. No cóż, kolejna radość dla wszystkich, warto było...
:loveu:A tak naprwdę to największe podziękowania należą się tym, którzy powodują, że taka akcja ma miejsce.:multi::loveu: Ludziom, którzy adoptują te bidulki, dzięki za wielkie serce, za odwagę i miłość.:multi::multi:

Edited by Jadwinia
Link to comment
Share on other sites

Kopiuję z wątku Tary

No i doopa
Tara zwiała....
Niestety wyjeżdżam za chwile do pracy, będe dopiero wieczorem, więc nie mam jak rozesłać wici z prośba o pomoc, na FB to tylko napiszę.
Tara zginęła na osiedlu Stabłowice we Wrocławiu, byli dosłownie chwile sami na ogródku i jakos udało jej się wyjśc, pomimo iz ponoć ogrodzenie jest szczelne i drugi psiak nigdy go nie pokonał, nie wiem jak ona to zrobił, może jest gdzieś w okolicy i się gdzieś podkopała, nie była typem uciekiniera za to uwielbiała kopac nory i tam włazić..trudno cokolwiek powiedzieć...
Kasia z FB będzie na miejscu obdzwaniać wetów i schron, ma doświadczenie w takich akcjach bo sama zaliczyla juz poszukiwania 3 psiaków, mam tylko nadzieję, że Tara sie znajdzie
Ja nie mam żołądka z nerwów, mogę tylko siedzieć i czekać na wieści

To jest apel Kasi zamieszczony na FB

Tara ZAGINĘŁA dzisiaj rano na STABŁOWICACH, na ulicy Amarantowej we Wrocławiu!!!!
11 letnia suka w typie teriera walijskiego, wczoraj przyjechała do nowego domu z przytuliska wpod Rzeszowem, nie zna okolicy, sama może nie trafić.
Proszę wszystkich o rozglądanie się oraz o upowszechnianie tej informacji!
Kontakt: 509 299 960, 666 334 774

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Jadwinia']...modlę się, żeby ten merdaty ogonek się odnalazł, serce pęka. Ale też jakaś nauka z tego byc musi, że mimo dobrych chęci trzeba stworzyć jakieś "procedury" - instrukcję postępowania w nowym domu. Pies musi mieć czas na akceptację nowego miejsca, a my musimy zrobić wszystko by nie miał alternatywy, więc wyłącznie smycz i całkowity dozór w ogrodzie. Nikogo nie winię, każdy z nas mógł to zaliczyć, dlatego posze o czujnosć. Poza tym warto sprawić sobie- psu obrożę z nr tel. i adresem i informacją o nagrodzie za kontakt. I jeszcze jedno oprócz schronu i wet-ów warto dać info do szkół, dzieciaki wiedzą i widzą wszystko. Może wspólnie napiszemy takie abc dla nowego właściciela, które dołaczymy do umowy adopcyjnej?, co sądzicie? czekam na propozycję,

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Jadwinia'][quote name='Jadwinia']...modlę się, żeby ten merdaty ogonek się odnalazł, serce pęka. Ale też jakaś nauka z tego byc musi, że mimo dobrych chęci trzeba stworzyć jakieś "procedury" - instrukcję postępowania w nowym domu. Pies musi mieć czas na akceptację nowego miejsca, a my musimy zrobić wszystko by nie miał alternatywy, więc wyłącznie smycz i całkowity dozór w ogrodzie. Nikogo nie winię, każdy z nas mógł to zaliczyć, dlatego posze o czujnosć. Poza tym warto sprawić sobie- psu obrożę z nr tel. i adresem i informacją o nagrodzie za kontakt. I jeszcze jedno oprócz schronu i wet-ów warto dać info do szkół, dzieciaki wiedzą i widzą wszystko. Może wspólnie napiszemy takie abc dla nowego właściciela, które dołaczymy do umowy adopcyjnej?, co sądzicie? czekam na propozycję,[/QUOTE]

Popieram pomysł jak najbardziej. Ja dołączam do umowy taką karteczkę, bo jestem na tym punkcie przewrażliwiona, może się przyda, można oczywiście modyfikować i dopisywać cenne wskazówki:

[B][U]Obrożę (szelki) z nr telefonu właściciela pies ma mieć zawsze na sobie!!![/U][/B]
Zawsze !!! nawet jak biega po ogrodzonym terenie, może się zdarzyć, że ucieknie, a dane kontaktowe psa ułatwią i znacznie przyspieszą powrót do właściciela. [B]Sprawdzić szczelność ogrodzenia, pilnować, aby brama zawsze była zamknięta !!!![/B]
[B][U]Przez pierwsze 1-2 miesiące na spacerach nie spuszczać psa !!!![/U][/B]
Do czasu, aż będziemy mieli pewność, że pies przychodzi do nas na zawołanie[B] ZA KAŻDYM RAZEM [/B]spacerujemy z nim na smyczy, a gdy chcemy go „wybiegać” bierzemy do kieszeni bardzo długą, ok. 30-40 metrową linkę (dostępne w sklepach budowlanych, musi być solidna, ale dosyć cienka, żeby nie była ciężka). Najlepiej na otwartym terenie przyczepiamy psu do obroży i puszczamy linkę luźno, żeby wlokła się za psem. Zawsze łatwiej przydeptać linkę, niż złapać psa. Z psem na takiej lince bardzo skutecznie można ćwiczyć przywołanie.

Link to comment
Share on other sites

Tara się znalazła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:
:loveu::loveu:
Jesteście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Boże, dzięki.
Dziewczyny, tak sie cieszę!!!!!!!!!!!!!:loveu:
:multi::multi::multi:
czuję się jak bym tone węgla przewaliła.....
JamniśJogi dzięki za pomysły, wszystkie uwzględnimy.:loveu:

Edited by Jadwinia
Link to comment
Share on other sites

Jadwiniu wiem, że mocno żyjesz ostatnimi dwoma dniami, a nie zaglądasz na szczegółowe wątki
Paulinka od Magika pisze na FB :

[QUOTE]Nawet nie wiecie ile radosci wniosl do naszego domu ten maluch Chodzi za nami krok w krok, jak przestajemy glaskac, domaga sie dajac lape, na podworku czuje sie juz jak u siebie, szczeka, spaceruje sobie...ma swoj wlasny swiat Ciesze sie, ze moglam dac mu dom i mam nadzieje, ze jeszcze dlugi mu dane bedzie nacieszyc sie nim. Dziekujemy za wszystkie piekne komentarze, zyczenia dla Dziadusia i prosimy o jeszcze Dziadkowe buziaki dla wszystkich fanow...wlasnie chrapie pod kaloryferem[/QUOTE]

Natomiast p. Ania od Tary siedzi obok śpiącej uciekinierki i głaszcze ją po wystawionym do góry brzuszku. U Tary nie zauważono żadnych , nawet najmniejszych oznak wyrzutów sumienia :)

[COLOR=#808080]P.S. Kiedy idziemy do "stylysty" ufarbować naszą wczorajszo-dzisiejszą siwiznę ?? :D[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Jadwinia']
Paulinko ucałowania dla Ciebie i dziarskiego Dziadunia.[/QUOTE]

[SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]Nasz kochany dziadziuś Magik od 3 dni w nowym domku we Wrocławiu[/B][/COLOR][/SIZE] :loveu:



[IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3903/89468532350608441907018.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241049-Poszukiwany-5-letni-lub-starszy-ON-ek-woj-śląskie[/URL]

Podsyłam Wam wątek, ktoś szuka onkowatego psiaka, może któryś z Waszych podopiecznych spełnia te kryteria? Co prawda nie na salony, ale może lepsze to niż przytuliskowe warunki...
[SIZE=1]Naszego Miska też ktoś tam wkleił, ale powiem Wam w tajemnicy, że coś się dla niego kroi i mam nadzieję, że się wykro[/SIZE]i ;)

Link to comment
Share on other sites

jeśli ktoś chciałby wspomóc Sonie grosikiem udostępnianiem wydarzenia i zaprasznia znajomych to serdecznie zapraszam na jej wydarzenie [URL]https://www.facebook.com/events/520797301275030/permalink/531456553542438/?notif_t=like#!/events/520797301275030/[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='karolciasz28']Mam dojścia do przytuliskowej strony na fb. Zostałam na niej kimś, ale nie wiem jak to się nazywa :D ( moderator?). Zaraz napiszę mojego pierwszego posta na temat Sońki, a drugiego o Titu, bo nie ma o nim żadnej informajci.[/QUOTE]

Karolciu jak możesz , to rozwiń trochę temat Hektora , mati link podała do dogo , ale myślę ,że dobrze jest też zdjęcia na bieżąco umieszczać

Link to comment
Share on other sites

a u nas snieżny armagedon...wybiegi zasypane, psiaki nie mają gdzie biegać, ani koopkać....a jak to zacznie topniec , to ani nie chce myslec jaka będzie powódź, dzieki Sławkowi chociaz maja przekopane ścieżki tu i ówdzie, żadna z bab chybaby nie dąła rady tego przekopać...

[IMG]http://img837.imageshack.us/img837/6436/dscf3004yt.jpg[/IMG]

[IMG]http://img837.imageshack.us/img837/889/dscf3005o.jpg[/IMG]

[IMG]http://img855.imageshack.us/img855/7463/dscf3006u.jpg[/IMG]

[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/1116/dscf3009ki.jpg[/IMG]

[IMG]http://img845.imageshack.us/img845/3605/dscf3017.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Bączek, około 2-3 letni psiak, mocno energetyczny, ruchliwy, szczekacz, zapewne był psem łańcuchowym, bo na szyi ma mocno wytarte futro, na swoj eszczęście uadło mu się z tego łańcucha pewnie urwać i trafił do nas....tylko co tu z takim łobuzem zrobić, totalny wariatuńcio i nie lubi żadnych psów, a jego imię Bączek pochodzi o tego co wyczynia gdy niesie się mu miskę z jedzeniem....może uda się go z czasem troche utemperować w naszym sanatorium ;)

[IMG]http://img96.imageshack.us/img96/906/dscf3011u.jpg[/IMG]

[IMG]http://img607.imageshack.us/img607/8869/dscf3012x.jpg[/IMG]

[IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1927/dscf3013v.jpg[/IMG]

[IMG]http://img843.imageshack.us/img843/2795/dscf3014e.jpg[/IMG]

[IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7962/dscf3024j.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...