Jump to content
Dogomania

Galeria NASHI i NATSUKASHII Kazoku Kanshin


Kasia_Dawid
 Share

Recommended Posts

  • Replies 798
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Jurki :oD']Kasiu ja Was znajde i Wam ja wykradne!!! Ona jest ... nie tego sie nie da opisac jaka ona jest cudna!!! :loveu::loveu::loveu:[/quote]

Widzę, że Nasheńka i Wasze serducha podbiła :loveu: jej długi włos nadaje jej niezwykłej urody :loveu: Dawid mówi, że Nasheńka to pies o "twarzy" SERCA:loveu::loveu::loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Shirai - Koki']Kubus ma czerwone oczy, czy to tylko efekt z aparatu ?? A jeszcze mam jedno pytanie czy puszczacie Kubusia luzem i czy Wasze akitki probuja go upolowac ??[/quote]

te czerwone oczy to tylko efekt aparatu :lol: w rzeczywistości ich nie ma, zwykle całe białe króliczki mają czerwone oczy.

Jak puszczamy luzem Kubusia, to nie w obecności akitek, Kubuś to królik, a to są bardzo płochliwe zwierzęta. Nie chcemy go narażać na taki stres, jeszcze mógłby dostać zawału serca :oops: Raz Kubuś biegał na ogórdku,akitki były w domu, a Natsu dał nogę i była niezła gonitwa...:diabloti: Kubuś uciekał, a Natsu go gonił :diabloti: na szczęście Kubi schował się pod taras, wszystko na szczęście dobrze się skończyło. Dlatego nie ma mowy, by Kubi mógł sobie swobodnie biegać w obecności akitek, nawet jeśli one chciałyby się z nim "tylko" bawić...
Na początku jak się pojawiły u nas akitki, to dla Kubusia był duży stres, bał się ich, biegał po klatce niespokojnie, gdy podchodziły albo tupał mocno nogami (co u królików jest oznaką, że się boją i coś jest nie tak). Zastanawialiśmy się na początku, czy go nie przestawić do jakiegoś pokoju, z dala od nich...Jednak stwierdziliśmy, że taka izolacja nia byłaby dobra. Tak więc powoli się z sobą oswoili. Kubi przestał tupać, a maluchy podchodzą często do klatki, obserwują go, wąchają, ale Kubi się ich nie boi, a często też, gdy one są blisko jego klatki, to reaguje i też wącha noskiem, jednak o wspólnym bieganiu to nie ma mowy.
A co do polowań, to Natsu już raz upolował mysz na polu, a poza tym często za zającem gonią, gdy na polu się jakiś pojawi. Jednak zając jest szybszy :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Angelika_Roser'][CENTER][B][FONT=Comic Sans MS]Widze, że Kubuś ma zapewnioną socjalizacje... bo jak go kiedys Ginuś obszczekał to biedak nie wiedział co ma ze soba zrobić :evil_lol:[/FONT][/B]

[B][FONT=Comic Sans MS]Ale cała trójeczka widzę dobrze się dogaduje :loveu:[/FONT][/B][/CENTER]

Na szczęście dobrze się dogadują, ale jak odpowiadałam Sylwii to nie ma mowy o wspólnym bieganiu :diabloti: z wiadomych względów :roll:

Link to comment
Share on other sites

ja tam wiem czy króliki są takie wrażliwe:evil_lol: pamiętam moją ukochana Wanilkę jak potrafiła pzreganiac moja jamniczkę Suzi (jeszcze ukochańszą) potrafiła ją nawet urzreć :evil_lol: to były gonitwy. Niestety obydwie panny za TM:-(
Kubuś widze z wersji tych bardziej puchatych...tak jak biała księżniczka:loveu:

Link to comment
Share on other sites

Myśłe że Aktki by mu już nie chciały zrobić krzywdy jednak w trakcie zabawy nieświadomie by mogły za mocno takiego króliczka przycisnąć, nasz Demon to z kotem sie bawi jak nie wiem mimo że poczatkowo była nerwówka czy sobie krzywdy nie zrobią;) pozdrawiamy.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Kateczka']ja tam wiem czy króliki są takie wrażliwe:evil_lol: pamiętam moją ukochana Wanilkę jak potrafiła pzreganiac moja jamniczkę Suzi (jeszcze ukochańszą) potrafiła ją nawet urzreć :evil_lol: to były gonitwy. Niestety obydwie panny za TM:-(
Kubuś widze z wersji tych bardziej puchatych...tak jak biała księżniczka:loveu:[/quote]

no Kubuś raczej nie należy do takich, by akitki miał przeganiać :evil_lol: a poza tym Natsu już raz gonił Kubusia, no i ja nie jestem pewna co on w nim widział....:-o zabawkę czy posiłek :crazyeye: dlatego, nie będę Kubusia narażać na stres. Akitki już zresztą mają zapędy myśliwskie :diabloti:

Kubuś to miniaturka, puchaty niczym Nashi :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Uruwashii']Myśłe że Aktki by mu już nie chciały zrobić krzywdy jednak w trakcie zabawy nieświadomie by mogły za mocno takiego króliczka przycisnąć, nasz Demon to z kotem sie bawi jak nie wiem mimo że poczatkowo była nerwówka czy sobie krzywdy nie zrobią;) pozdrawiamy.[/quote]

Kot to jednak nie królik :razz:
wolimy jednak nie ryzykować i niech Kubuś ma spokój :lol:
pozdrawiamy :loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Uruwashii']Fajnie to musi wyglądać jak włochata akitka goni włochatego królika;d;)[/quote]

To był niezły widok :-o akitki miały wtedy 3 miesiące, a już były szybkie :razz:
Biegł Kubuś, potem Natsu, dołączyła Nashi, a ja na szarym końcu :evil_lol: i tak dwa kółka wokół domu, dopóki Kubuś nie schował się pod tarasem :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...