Jump to content
Dogomania

Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa


kell46
 Share

Recommended Posts

wowo, a jak mowisz, to tez nie robisz prawie wcale przerw?

Anyway, to z kilkutonowym usciskiem to mit, tak samo jak czarne podniebienie = agresja. Te psy nie sa jakos szczegolnie grozne, w porownaniu z innymi. Po prostu maja przyklejona latke 'psa mordercy', wiec jak ugryzie i jest pregowane = ast. Owczarek niemiecki zagryzl dzieciaka, ktory wlazl na jego posesje? Jeden artykul. Pseudoast ugryzl dziecko? Fakt, Superexpress, TVN, wp, onet, GW, wszyscy o tym trabia.
York mialby problem z zagryzieniem owczarka, ale lab? Czemu nie? Z kazdego psa mozna zrobic wariata. Sam widzialem laby i 'laby' na kolczatce, rzucajace sie na inne psy. Niedawno briard [lub pseudobriard, nie wiem, sa co do tego watpliwosci] rozszarpal jamnika. [B]Kazdy[/B] pies w niewlasciwych rekach jest potencjalnym zagrozeniem.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='shin']wowo, a jak mowisz, to tez nie robisz prawie wcale przerw?

Anyway, to z kilkutonowym usciskiem to mit, tak samo jak czarne podniebienie = agresja. Te psy nie sa jakos szczegolnie grozne, w porownaniu z innymi. Po prostu maja przyklejona latke 'psa mordercy', wiec jak ugryzie i jest pregowane = ast. Owczarek niemiecki zagryzl dzieciaka, ktory wlazl na jego posesje? Jeden artykul. Pseudoast ugryzl dziecko? Fakt, Superexpress, TVN, wp, onet, GW, wszyscy o tym trabia.
York mialby problem z zagryzieniem owczarka, ale lab? Czemu nie? Z kazdego psa mozna zrobic wariata. Sam widzialem laby i 'laby' na kolczatce, rzucajace sie na inne psy. Niedawno briard [lub pseudobriard, nie wiem, sa co do tego watpliwosci] rozszarpal jamnika. [B]Kazdy[/B] pies w niewlasciwych rekach jest potencjalnym zagrozeniem.[/quote]Mam problem z klawiatura komputera.

Link to comment
Share on other sites

effcyk wybacz mi lekko ironizujący ton moich wypowiedzi względem Ciebie, ale naprawdę, głosisz wręcz herezje... najpierw o astach ze stonowane i wyważone, potem kilkutonowe uściski... najpierw piszesz że masz wyszkolonego psa, żebyśmy się nie martwili, potem że zna zaledwie kilka komend... nie chcę się czepiać, ale ustal w końcu wersję wydarzeń i trzymaj się jednej. Bo dopóki jedna strona w dyskusji opiera się na własnych doświadczeniach kynologicznych a druga na bajkach, to nie dojdziemy do niczego w tej dyskusji. I nigdzie nie napisałam, że zachęcasz czy zniechęcasz kogokolwiek do tej czy innej rasy, ale wydając pewne opinie na forum, licz się z tym, że może to ktoś przeczytać, a moze to ktoś kto akurat szuka rasy dla siebie... przeczyta bzdurę, uwierzy, kupi psa a potem piesek wyrosnie nie na to czego się spodziewał.

Każdy większy pies może zrobić poważną krzywdę człowiekowi, drugiemu psu itd itp nie ma tu znaczenia rasa!!! Każdy pies ma zęby, ma swoją psychikę która tak jak i u człowieka, może ulec zachwianiu, może się pies poczuć zagrożony, nigdy nie bądz pewna swojego psa na 100%, to jest niemożliwe, to tylko zwierzę, jakkolwiek mocno je personifikujemy. Fakt ast czy pit mogą zrobić krzywdę, ale głownie dlatego że są szybkie, zwinne, a nie dlatego, że to "psy mordercy" jednak atakują one człowieka baaaardzo baaaaardzo żadko, bo nie leży to w specyfice rasy, i nigdy nie leżało.
I nie posiłkuj się proszę opiniami osiedlowych czy dzielnicowych plotkarzy, którzy o amstafie, który zapewne z rodowodowym astem ma tyle wspólnego co ja z Marylin Monroe, g***** wiedzą, a swoje zdanie wyrażają na podstawie medialnych wypocin jakiegoś dziennikarzyny w Fakcie... a;e obserwuj te psy jak pracują, jak obcują z dziećmi, z ludzmi...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='kendo-lee']Po pierwsze amstaffy nie są psami bojowymi:shake:Po drugie sama jesteś upośledzona i to bardzo:mad:Po trzecie sama się zastrzel i przysłuż spoleczeństwu aby nie musiało więcej czytać takich wypocin.[/quote]
kendo-lee jak to nie są psami bojowymi??? A jakimi?? Każda rasa która została stworzona do walki (z psem, lwem, bykiem, szczurem) to rasa bojowa, nie obronna, nie pracująca, ale bojowa.
Wykaz ras bojowych:
[URL="http://rasy-psow.com/content/view/79/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Fila brasileiro [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/75/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif neapolitański [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/60/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/59/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/57/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Czarny terier rosyjski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/53/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulmastif [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/46/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog niemiecki [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/45/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Sznaucer olbrzymi [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/43/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Doberman [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/40/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bokser [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/33/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulterier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/29/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Pit Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/28/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Staffordshire Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/25/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Staffordshire Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/9/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Perro de Presa Canario [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/8/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Tosa Inu [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/7/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog argentyński [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/5/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Ca de Bou [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/2/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Rottweiler [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/1/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog amerykański [/COLOR][/FONT][/URL]

Link to comment
Share on other sites

Do nas moda z zachodu przychodzi z opoznieniem tam kilka lat temu tez byla taka nagonka .Teraz juz wyglada to inaczej bo sie przekonali ze mimo roznych zakazow okazalo sie ze liczba atakow psow i pogryzien wzrosla o 140 procent i nie robily tego bule .U nas dziennikarze musza sie wyszalec tylko dla czego kosztem normalnych wlascicieli i ich psow .3 dni temu zaczeli trabic ze ast zmasakrowal swoja wlascicielke w Bialogardzie oczywiscie /oszlala bestia/i co sie okazalo na drugi dzien ze pijany konkubent tak pobil ta kobiete ale informacji nie sprostowali to jest jakas choroba amstaffofobia?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='effcyk']Kobiety drogie, nie odbierajcie mnie jak tyrana.Zauważyłam tylko że pies bity, słucha się szybciej właściciela,by nie zostać ukaranym.Ja chce swojego nauczyć czegoś po dobroci, na efekty czasem musze cierpliwie i długo czekać.[/quote]
Spokojnie, nie mam Cię za tyrana, ale ta wypowiedź była mocno niefortunna ;). Dobrze, że szkolisz swojego psa pozytywnie, a jeszcze lepiej, że jesteś gotowa poczekać na efekty :)
Drobna uwaga, dla informacji: pies bity wcale nie słucha szybciej. Pies bity, jeśli nie zamknie się w sobie ze strachu lub sam nie odpowie agresją na agresję człowieka, być może będzie posłuszny, ale jego reakcje będą z reguły zależały od wytrzymałości smyczy :mad:. Bicie to nie nauka, to zastraszanie i wymuszanie, a ono nie daje długofalowych efektów.

[quote name='effcyk'][B]Behemotka [/B]mój lab miał do czynienia do tej pory tylko z młodymi pieskami,które w zabawie zachowują się jak on-skaczą, biegają ( tak został od nich "nauczony") także ciężko mi jest to teraz wyeliminować. Może właśnie brakuje mu tego, żeby w końcu starszy piesek pokazał mu [B]delikatnie, [/B]że nie mój lab tu rządzi.[/quote]
Szczerze polecam spotkania ze zrównoważonym, ale stanowczym dojrzałym psem/suką. Powinno pomóc, bo kilkumiesięczny psi "nastolatek" wymaga już takiej lekcji :)

[quote name='effcyk']Tak, asty można głaskać za uszkami to wiem,bo takie znam.Ja nie uważam,że pozwolenie na takiego psa powinno być, bo jest on gorszy od innych( bo morderca czy inne mity o tych psach :shake: ), nie,ale to pieski [B]powszechnie[/B] uważane za grożne ( Proszę Was powiedzcie szczerze, czy idąc z yorkiem ktoś zaczepił Was mówiąc " o pies morderca" ? raczej nie, a idąc z moją koleżanką i jej amstaffem, co chwile słysze takie komentarze, nie bez powodu chyba pies ten wzbudza taką niechęć do większości społeczeństwa.[/quote]
"Powszechne przekonania" grupy cymbałów to akurat żaden powód do zmiany prawa; wg tzw. "powszechnego przekonania" yorki to tępe upierdliwe szczekacze, a jakoś nie widzę masowych petycji o obowiązek podcinania im strun głosowych :eviltong:
BTW: mojego kundla, czarnego wyżłopodobnego kundla (35 kg) dość często biorą za... labradora :crazyeye:. Nie wiem, co z laba w nim widzą, bo i sylwetka nie ta, i pysk, i ruch, ale widać, jak się ludzie na rasach znają :evil_lol:. Czy to oznacza, że mam go wszędzie luzem puszczać, bo zgodnie z "powszechnym przekonaniem" jest to idealnie łagodny pies rodzinny, który nigdy nikomu nie zrobi krzywdy? :jumpie:
Osobiście byłam też świadkiem sytuacji, gdy kobita z dzieckiem podeszła do gościa z astką, zapytała, czy dziecko może pogłaskać pieska, zgodę otrzymała, dziecko zaczęło głaskać, a wtedy kobiecina się zapytała, co to za rasa. Po usłyszeniu magicznego słowa "amstaff" zrobiła się bladoszara i czym prędzej porwała dziecię na ręce, szepcząc zmartwiałymi wargami: "Przecież one są niebezpieczne!" :mdleje: :mdleje:
No, to by było na tyle, jeśli idzie o słuszność "powszechnych przekonań". Ludzie są po prostu uczuleni na "amstaffa", bo:

[quote name='effcyk']Ast to pies,który ma w szczęce kilkutonowy ścisk, jak złapie to nie odpuszcza , [/quote]
Tak, tak! :loveu:
Pani, a zębiska to ma jak krokodyl! A jak raz poczuje zapach krwi, to już zawsze będzie się rzucał! A mięsa surowego mu nie wolno dawać, bo będzie niemowlęta dusił! :diabloti:
Serio: nie wierz we wszystko, co mówią w TV ;). Nie kilka ton, lecz DO kilkuset kilogramów, podobnie jak ON. I jak najbardziej potrafi puścić.

[quote name='effcyk']pogryzienia w dużym stopniu występują przez te rasy psów dlatego taka opinia nie inna), to dlaczego każdy może sobie na niego pozwolić?[/quote]
Ale pogryzienia psów czy ludzi? Bo psów - być może, nie będę się kłócić, choć wiarygodnych danych raczej na ten temat nie ma :roll:
Natomiast ludzi - to mit i bujda na resorach. Wg statystyk policyjnych gryzą najczęściej typowe kundle. Następne w kolejności są... jamniki (czytaj: głównie psy w tym typie), dalej ON-y i rottki. TTB w zestawieniach nie ujęto :eviltong:. Już nie wspomnę, że za sprawą etykietki "pies rodzinny" i nadmiernej popularności we Francji laby trafiły już do pierwszej trójki najczęściej gryzących psów :shake:
Zresztą, co sama sprawdziłam na podstawie ponad 60 doniesień medialnych z 2008 roku, jeśli ludzia pogryzie pies w typie ON-a, boksera, haszczaka, spaniela czy innego mniej "chodliwego" mordercy - tytuł brzmi nieodmiennie "Pies pogryzł...", "Pies zaatakował..." itd. Natomiast jeśli zwierz ma szeroką paszczę, krępą sylwetkę i cięte uszy - od razu tytuły krzyczą, że ast. Tak media kreują rzeczywistość :p, a coś o tym wiem właśnie z tamtej strony, zawodowo...

[quote name='effcyk']Dla Ciebie wkurzające są labradory i goldeny- bo są pełne życia, energii, bo zaczepiają inne pieski( tak to nie jest miłe, wiem o tym bo taką bombe energetyczną w domu mam) - ale wątpie czy lab, york lub golden byłyby w stanie jakiegoś psa zagryżć ( ja się z takim przypadkiem nie spotkałam -zagryzienia innych psów przez labki, ratlerki itp)[B].[/B][/quote]
Gwoli ścisłości - wkurzają mnie niewychowane psy. Jeśli podbiegną, także bez pozwolenia, ale są przyjazne i spokojne, powąchają się i chcą kulturalnie bawić, to ok, ale agresywne lub nachalne to :mad:. Tak się złożyło, że w okolicy są to głównie te rasy/"rasy", które wymieniłam. Przeciw retrieverom generalnie nic nie mam, acz to nie mój typ psa, bo za "miękki" ;)
KAŻDY pies jest w stanie zagryźć innego :roll:. Akurat nie żaden ze znajomych astów, tylko tymczasowana przeze mnie seterka bardzo poważnie ugryzła dogryzającą jej młodą westie [SIZE=1](obie były na smyczy, zaczęła generalnie tamta, bo histeryczka, ale i tak poczułam się za to odpowiedzialna :oops:)[/SIZE]

[quote name='effcyk']Chiałabym, aby ludzie w końcu spojrzeli troche łaskawszym okiem na takie psy, jednak co im się już zakoduje w głowach odkodować się nie da. Przykład mojej rodziny, która nie zgodziła się na dobermana bo to pies"morderca"- taki argument przyswoili i nie dadzą wybić sobie z głowy, przykre ale prawdziwe.[/quote]
Nie mylmy pojęć. Agresja do psów/królików/dzików/lisów a agresja do ludzi to dwie ZUPEŁNIE RÓŻNE sprawy. Zgodzę się, że psy bojowe mają SKŁONNOŚĆ do agresji w kierunku innych psów (tak samo jak charty mają w genach skłonność do agresji w kierunku królików, yorki - szczurów i myszy, jamniki - dzików czy lisów etc.). W tym kontekście nazywanie TTB "mordercami" i bajanie o ich agresji w stosunku do ludzi ma taki sam sens, jak twierdzenie, że każdy whippet, terier, jamnior i afgan marzą o umoczeniu paszczy we krwi noworodka :diabloti:

[quote name='effcyk']I proszę nie atakujcie mnie bo to jest forum, ja wyrażam moje zdanie,rozumiem że możecie się z nim nie zgodzić ale te ironiczne wypowiedzi z Waszej strony o mnie i moim psie są po prostu zbędne,jestem od dawna pełnoletnia i nie mam zamiaru prowokować i oczekuje tego od Was, chętnie poczytam co o tym myślicie , możemy normalnie podyskutować .[/quote]
OK, staram się dyskutować normalnie. Tylko proszę bez demagogii, powszechnych przekonań i innych miejskich legend. Do Twojego psa naprawdę nic nie mam, stwierdziłam tylko, że obecnie słucha się gorzej niż opisywany przez Ciebie ast - ale masz czas na pracę z nim i wierzę, że będzie dobrze wychowanym labem, który w bezpośrednim kontakcie wcale by mnie nie wkurzał, tylko wzbudził sympatię :loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Katica']kendo-lee jak to nie są psami bojowymi??? A jakimi?? Każda rasa która została stworzona do walki (z psem, lwem, bykiem, szczurem) to rasa bojowa, nie obronna, nie pracująca, ale bojowa.
Wykaz ras bojowych:
[URL="http://rasy-psow.com/content/view/79/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Fila brasileiro [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/75/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif neapolitański [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/60/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/59/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/57/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Czarny terier rosyjski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/53/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulmastif [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/46/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog niemiecki [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/45/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Sznaucer olbrzymi [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/43/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Doberman [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/40/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bokser [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/33/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulterier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/29/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Pit Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/28/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Staffordshire Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/25/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Staffordshire Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/9/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Perro de Presa Canario [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/8/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Tosa Inu [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/7/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog argentyński [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/5/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Ca de Bou [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/2/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Rottweiler [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/1/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog amerykański [/COLOR][/FONT][/URL][/quote]
Hę? :icon_roc:
Znaczy york jest psem bojowym? I whippet też? Rodezjan, sznaucer, borzoj, łajka...?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Katica']kendo-lee jak to nie są psami bojowymi??? A jakimi?? Każda rasa która została stworzona do walki (z psem, lwem, bykiem, szczurem) to rasa bojowa, nie obronna, nie pracująca, ale bojowa.
Wykaz ras bojowych:
[URL="http://rasy-psow.com/content/view/79/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Fila brasileiro [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/75/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif neapolitański [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/60/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Mastif angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/59/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog angielski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/57/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Czarny terier rosyjski [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/53/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulmastif [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/46/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog niemiecki [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/45/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Sznaucer olbrzymi [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/43/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Doberman [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/40/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bokser [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/33/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Bulterier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/29/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Pit Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/28/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]American Staffordshire Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/25/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Staffordshire Bull Terrier [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/9/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Perro de Presa Canario [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/8/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Tosa Inu [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/7/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Dog argentyński [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/5/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Ca de Bou [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/2/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Rottweiler [/COLOR][/FONT][/URL][URL="http://rasy-psow.com/content/view/1/7/"][FONT=Tahoma][COLOR=#666666]Buldog amerykański [/COLOR][/FONT][/URL][/quote]
Wiem co jest na tej liście,ale na innych listach psów bojowych widzialam też mastifa tybetańskiego.Dla mnie to bezsens.Bo taki mastif tybetański miał bronić w dzień stada a w nocy obejścia i wlaścicieli.Natomiast amstaff nie miał przejawiać cienia agresji w stosunkuch do człowieka,tylko być agresywny dla psów.I to im niestety zostało.Dlatego takie zaliczanie danych ras np.do psów bojowych jest dla mnie głupie.Bo patrząc na to na takiej liście można by jeszcze dopisać np.ON,kaukaza,akbash doga,moskiewskiego strożującego i jeszcze parę.Dobek był psem typowo obronnym,rotek też,a dzisiejszy buldog angielski jako pies bojowy to dosłownie nieporozumienie.Ponad 20 psów na liście,każdy inny,każdy ma inny charakter i predyspozycje.Dlatego uważam,że to jest tak samo głupie jak lista psów ras uznawanych za agresywne.I dlatego moja sucz ani nie jest bojowa ani agresywna.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze,teraz wiem że o tym kilkutonowym ścisku to mit- przepraszam nie wiedziałam.

[B]Katica[/B] a według Ciebie słowo "wyszkolony" pies co oznacza ?, no wybacz ale ratownikiem to on nie jest, bo dla mnie słowo "szkolony" oznacza również to, że pies zna komendy takie jak "siad", "leżeć", "daj łape", "zostań" , "przynieś" , "szukaj" ,"zostaw"/ "nie rusz" , "puść", "do nogi", "noga" i to nie jest tylko kilka podstawowych komend, bo dla mnie to jest już wiele .Nigdzie nie zapewniałam, że mój pies jest super szkolony i żebyście się nie martwiły- o niczym takim nawet nie wspomniałam, więc nie widzę tutaj kręcenia z mojej strony.I widzę znowu zrozumiałaś mnie żle,pisze po raz 3 chyba że asmtaffy które [B]ja[/B] spotkałam z moim psem, nie rzucały sie na niego od razu jak na kawał mięcha- bez przesady.Stały i obserwowały co mój pies zrobi, nie twierdze że wszystkie są zrównoważone bo i są takie które na widok innego psa ślinotoku dostają, napisałam to co osobiście ja zauważyłam.Wiem, nie znam się na rasie bo sama takiego psa nie miałam, tyle o ile czasem zajmowałam się drakiem i spotykałam psy tej rasy u znajomych.Więc wnioskuje tylko z tego co ja widziałam. Z kilkutonowym ściskiem - że jest to mit nie wiedziałam, dziekuje za uświadomienie.
Swojego zdania zmieniać nie zamierzam, cytat z centrum Informacji o Amstaffach:
"Niestety nie jest to rasa przeznaczona dla każdego, ze względu na dużą siłę wymaga od szczenięcia bardzo stanowczego prowadzenia i dużej kontroli. To też osoby starsze lub dzieci nie są wstanie zapewnić wymagającej przy tej rasie kontroli. Prawidłowo wychowany i wyszkolony Amstaff może być wspaniałym psem rodzinnym. Osoby niezrównoważone psychicznie, nabywające psa tej rasy w celu wyzwolenia w niej nadmiernej agresji do ludzi i zwierząt, by imponować otoczeniu i wzbudzać strach nie powinny posiadać tego psa. Ma on skłonność do „bójek” ze względu na pierwotne przeznaczenie, toteż szczenięta należy od początku uczyć przyjaznych kontaktów z innymi psami. " i ja właśnie cały czas próbuje to przekazać, że to nie jest pies dla każdego jak widać. Tak samo jak nie dla każdego jest labrador, bo to pies strasznie energiczny i nie każdy może sobie z nim dać radę.Ale to o pitkach i astakch krążą mity o psach mordercach, nie o labkach czy goldenach.Czemu taki za przeproszeniem 16-letni gó****rz nie kupi sobie psa innej rasy lub nie weżmie kundelka, tylko zawsze musi pokazać się w towarzystwie amstaffa lub pitbulla? Bo dzięki temu psu on czuje się nietykalny, bo to w pewien sposób "szpan" pod tytułem " jak podjedziesz to masz z moim psem do czynienia".Kiedyś małolat stojąc w grupce kolegów i z astkowo-pitkowym psem rzucił w moją stronę głupi komentarz, na co ja zareagowałam ignorem idąc dalej, chłopak w popisie przed kumplami, poszczuł na mnie swoim psem- nie było to miłe niestety, na szczęście skończyło się moją udaną ucieczką.
Astki i pitki to psy ogromnie wspaniałe, ale w dobrych rękach u odpowiedzialnego właściciela. Wtedy potarfią być kochanymi psami rodzinnymi i oddanymi przyjacielami.Jak wspomniałam wcześniej właściciel Drako bije go( czasami) pokazuje mu w ten sposób swoją władzę nad psem, pies jest dosłownie przez niego zaszczuty, wystarczy że nie idzie przy nodze -właściciel tylko sie schyli a pies od razu leży na plecach.Znowu do psów nauczony jest agresjii ( z drakiem na podwórku mieszka mały kundelek, który teraz trzymany jest w piwnicy większość czasu, bo omal 2 razy nie znalazł się na tamtym świecie przez kumpla z podwórka). I jakby mieli wprowadzić pozwolenie na trzymanie takich psów, to osobiście zawiozłabym chłopaka na taki test sprawdzający czy na właściciela amstaffa on się nadaje - wynik znam z góry.

[B]behemotka[/B] dzięki za zrozumienie, fakt być może dlatego taka opinia o tych psach bo częściej nagłaśniane "akcje " pogryzień są z nimi, niż z kundelkami, których nie mniej i które pewnie nie mniej zrobiły .Dzięki za radę jak poskormić małolata :) muszę mu znależć bardziej poważnego kolege ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='behemotka']Hę? :icon_roc:
Znaczy york jest psem bojowym? I whippet też? Rodezjan, sznaucer, borzoj, łajka...?[/quote]
Walki, nie polowania!!!
Na polowaniu pies ma złowić, niekoniecznie zabić. Psy bojowe puszczane były BEZPOŚREDNIO NA ZWIERZYNĘ, do walki z nią, nie do pogoni czy wytropienia. I na pewno amstaff to pies bojowy, tak samo jak pitbull (w końcu mają jedne korzenie), stafik, bull...
Na pozostałych się nie znam, są one poprostu zaliczane do tej "grupy"

Link to comment
Share on other sites

Ten podzial jest stworzony przez FCI aby te psy byly rozroznane i aby bylo wiadomo co robily w odleglych czasach, z linii bojowcow jest jeszcze duzy pies japonski tez kiedys walczyl ale jego charakter teraz juz nie wykazuje tych cech i tak bedzie z kazda rasa odzielonna , od psow walczacych a chodowla asta poszla w tym kierunku, nie mowie o mieszancach.

Link to comment
Share on other sites

[quote]
Mój pies jest wyszkolony dla Twojej wiadomości
[/quote]

to są twoje słowa effka... wyszkolony (w odróżnieniu od szkolny) to dla mnie jest pies który już posiada pozdawane egzaminy, lub przynajmniej jest wyszkolony do poziomu tych egzaminów. Siadanie, dawanie łapki i głosu to jest znajomość komend... nie wyszkolenie!! Ale oczywiście chwali się :)
Piszesz, ze osoba starsza czy dzieciak nie poradzi sobie z takim psem? A z 50 kg często, nadpobudliwym i ciągnącym jak parowóz labkiem by sobie poradziła?? Myślę, że też byłby to problem... nie generalizujmy wg ras, tak naprawdę dużo więcej zależy od wychowania, prowadzenia i odpowiedzialności człowiek w rękach którego jest pies.

Co do reszty, nie skomentuję, bo widzę, że zupełnie nie rozumiesz siły słów, które się wypisuje choćby na takim ot forum!
Dobranoc.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='effcyk']Dobrze,teraz wiem że o tym kilkutonowym ścisku to mit- przepraszam nie wiedziałam.

[B]Katica[/B] a według Ciebie słowo "wyszkolony" pies co oznacza ?, no wybacz ale ratownikiem to on nie jest, bo dla mnie słowo "szkolony" oznacza również to, że pies zna komendy takie jak "siad", "leżeć", "daj łape", "zostań" , "przynieś" , "szukaj" ,"zostaw"/ "nie rusz" , "puść", "do nogi", "noga" i to nie jest tylko kilka podstawowych komend, bo dla mnie to jest już wiele .Nigdzie nie zapewniałam, że mój pies jest super szkolony i żebyście się nie martwiły- o niczym takim nawet nie wspomniałam, więc nie widzę tutaj kręcenia z mojej strony.I widzę znowu zrozumiałaś mnie żle,pisze po raz 3 chyba że asmtaffy które [B]ja[/B] spotkałam z moim psem, nie rzucały sie na niego od razu jak na kawał mięcha- bez przesady.Stały i obserwowały co mój pies zrobi, nie twierdze że wszystkie są zrównoważone bo i są takie które na widok innego psa ślinotoku dostają, napisałam to co osobiście ja zauważyłam.Wiem, nie znam się na rasie bo sama takiego psa nie miałam, tyle o ile czasem zajmowałam się drakiem i spotykałam psy tej rasy u znajomych.Więc wnioskuje tylko z tego co ja widziałam. Z kilkutonowym ściskiem - że jest to mit nie wiedziałam, dziekuje za uświadomienie.
Swojego zdania zmieniać nie zamierzam, cytat z centrum Informacji o Amstaffach:
"Niestety nie jest to rasa przeznaczona dla każdego, ze względu na dużą siłę wymaga od szczenięcia bardzo stanowczego prowadzenia i dużej kontroli. To też osoby starsze lub dzieci nie są wstanie zapewnić wymagającej przy tej rasie kontroli. Prawidłowo wychowany i wyszkolony Amstaff może być wspaniałym psem rodzinnym. Osoby niezrównoważone psychicznie, nabywające psa tej rasy w celu wyzwolenia w niej nadmiernej agresji do ludzi i zwierząt, by imponować otoczeniu i wzbudzać strach nie powinny posiadać tego psa. Ma on skłonność do „bójek” ze względu na pierwotne przeznaczenie, toteż szczenięta należy od początku uczyć przyjaznych kontaktów z innymi psami. " i ja właśnie cały czas próbuje to przekazać, że to nie jest pies dla każdego jak widać. Tak samo jak nie dla każdego jest labrador, bo to pies strasznie energiczny i nie każdy może sobie z nim dać radę.Ale to o pitkach i astakch krążą mity o psach mordercach, nie o labkach czy goldenach.Czemu taki za przeproszeniem 16-letni gó****rz nie kupi sobie psa innej rasy lub nie weżmie kundelka tylko zawsze musi pokazać się w towarzystwie amstaffa lub pitbulla? Bo dzęki temu psu on czuje się nietykalny, bo to w pewien sposób "szpan" pod tytułem " jak podjedziesz to masz z moim psem do czynienia".Kiedyś małolat stojąc w grupce kolegów i z astkowo-pitkowym psem rzucił w moją stronę głupi komentarz, na co ja zareagowałam ignorem idąc dalej, chłopak w popisie przed kumplami, poszczuł na mnie swoim psem- nie było to miłe niestety, na szczęście skończyło się moją udaną ucieczką.
Astki i pitki to psy ogromnie wspaniałe, ale w dobrych rękach u odpowiedzialnego właściciela. Wtedy potarfią być kochanymi psami rodzinnymi i oddanymi przyjacielami.Jak wspomniałam wcześniej właściciel Drako bije go( czasami) pokazuje mu w ten sposób swoją władzę nad psem, pies jest dosłownie przez niego zaszczuty, wystarczy że nie idzie przy nodze -właściciel tylko sie schyli a pies od razu leży na plecach.Znowu do psów nauczony jest agresjii ( z drakiem na podwórku mieszka mały kundelek, który teraz trzymany jest w piwnicy większość czasu, bo omal 2 razy nie znalazł się na tamtym świecie przez kumpla z podwórka). I jakby mieli wprowadzić pozwolenie na trzymanie takich psów, to osobiście zawiozłabym chłopaka na taki test sprawdzający czy na właściciela amstaffa on się nadaje - wynik znam z góry.

[B]behemotka[/B] dzięki za zrozumienie, fakt być może dlatego taka opinia o tych psach bo częściej nagłaśniane "akcje " pogryzień są z nimi, niż z kundelkami, których nie mniej i które pewnie nie mniej zrobiły .Dzięki za radę jak poskormić małolata :) muszę mu znależć bardziej poważnego kolege ;)[/quote]16 letni kupi sobie asta po pierwsze co rodzice na to?Po drugie ast z papierami to koszt okolo 2000 tys zl. On sam nic nie kupi chyba ze na bazarze a tam chodza miszanki po 100 zl ale cz to ast ,czy prast to nie wiadomo

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Katica']to są twoje słowa effka... wyszkolony (w odróżnieniu od szkolny) to dla mnie jest pies który już posiada pozdawane egzaminy, lub przynajmniej jest wyszkolony do poziomu tych egzaminów. Siadanie, dawanie łapki i głosu to jest znajomość komend... nie wyszkolenie!! Ale oczywiście chwali się :)

Prosze czytaj uważnie, napisałam również że to nie jest dla mnie powód do dumy a tym bardziej do chwalenia się.A jak myślisz, gdzie tego wszystkiego się w większości nauczył? Ode mnie zna niewiele. Reszte pomogła nauczyć mi go treserka psów Pani Irmina z sąsiedniego miasta. Chłopak podstawowe szkolenie ma jesli o to tak strasznie chodzi.


Piszesz, ze osoba starsza czy dzieciak nie poradzi sobie z takim psem? A z 50 kg często, nadpobudliwym i ciągnącym jak parowóz labkiem by sobie poradziła?? Myślę, że też byłby to problem... nie generalizujmy wg ras, tak naprawdę dużo więcej zależy od wychowania, prowadzenia i odpowiedzialności człowiek w rękach którego jest pies.

lepszy ciągnący labek niz gryzący amstaff nie uważasz? pisałam pod względem charakteru (astek chyba wymaga pod tym względem bardziej odpowiedzialnego właściciela, bo jednak charakterowo od labradora się różni- czytaj zachowanie wzgędem innych zwierząt ) a nie ciągnięcia czy szarpania na smyczy.Pisałam też że nie każdy nadaje się tak samo na właściciela labradora, bo jak wyżej napisałaś jest on jak parowóz - ciągnie niemiłosiernie.

[B]Co do reszty, nie skomentuję, bo widzę, że zupełnie nie rozumiesz siły słów, które się wypisuje choćby na takim ot forum![/B]
[B]Dobranoc.[/[/B]quote]

wzajemnie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='effcyk']Dobrze,teraz wiem że o tym kilkutonowym ścisku to mit- przepraszam nie wiedziałam.[/quote]
[I]Errare humanum est[/I], każdemu się zdarza. Najważniejsze, byś teraz, skoro już jesteś uświadomiona ;), nie rozpowszechniała mitu, a najlepiej uświadamiała ludzi ślepo wierzących plotkom. No i legendę o genetycznie uwarunkowanej agresji do wszystkiego też można włożyć między bajki.

[quote name='effcyk']Swojego zdania zmieniać nie zamierzam, cytat z centrum Informacji o Amstaffach:
"Niestety nie jest to rasa przeznaczona dla każdego, ze względu na dużą siłę wymaga od szczenięcia bardzo stanowczego prowadzenia i dużej kontroli. [B]To też osoby starsze lub dzieci nie są wstanie zapewnić wymagającej przy tej rasie kontroli.[/B] Prawidłowo wychowany i wyszkolony Amstaff może być wspaniałym psem rodzinnym. [B]Osoby niezrównoważone psychicznie, nabywające psa tej rasy w celu wyzwolenia w niej nadmiernej agresji do ludzi i zwierząt, by imponować otoczeniu i wzbudzać strach nie powinny posiadać tego psa.[/B] Ma on skłonność do „bójek” ze względu na pierwotne przeznaczenie, toteż szczenięta należy od początku uczyć przyjaznych kontaktów z innymi psami. " i ja właśnie cały czas próbuje to przekazać, że to nie jest pies dla każdego jak widać.[/quote]
Żadnym wymagającym ruchu, energicznym psem nie powinny się zajmować osoby starsze. Żadnym psem nie powinny się opiekować dzieci tudzież osoby niezrównoważone psychicznie :diabloti:
Więc znów: TTB wcale nie są wyjątkowe z tym, że nie są psami dla każdego. Każda rasa ma swoją specyfikę i tak jak border nie nadaje się dla lenia, bernardyn dla tytana sportu, a owczarek kaukaski dla człowieka marzącego o psie wpatrzonym w niego jak w obrazek i czekającego na każdy gest pana, tak TTB nie są dla ludzi "słabych" psychicznie.

[quote name='effcyk'][B]Tak samo jak nie dla każdego jest labrador[/B], bo to pies strasznie energiczny i nie każdy może sobie z nim dać radę.Ale to o pitkach i astakch krążą mity o psach mordercach, nie o labkach czy goldenach.[/quote]
Właśnie :loveu:
Mity to mity, niewiele mają wspólnego z faktami. No i przede wszystkim wprowadzenie pozwoleń na konkretną rasę mija się z celem - obowiązują przecież pozwolenia na psy z listy 11 ras "uznawanych za agresywne". Tyle że psów tych ras jest w Polsce około 2,5 tysiąca (wg rzeczniczki Związku Kynologicznego), a mieszańców...
Jeśli już pozwolenia, to na każdego psa (i na dziecko przy okazji :evilbat:). Tylko wtedy miałyby sens. Ale to utopia. IMO jedyna nadzieja w edukacji społeczeństwa.

[quote name='effcyk']Czemu taki za przeproszeniem 16-letni gó****rz nie kupi sobie psa innej rasy lub nie weżmie kundelka tylko zawsze musi pokazać się w towarzystwie amstaffa lub pitbulla? Bo dzęki temu psu on czuje się nietykalny, bo to w pewien sposób "szpan" pod tytułem " jak podjedziesz to masz z moim psem do czynienia".Kiedyś małolat stojąc w grupce kolegów i z astkowo-pitkowym psem rzucił w moją stronę głupi komentarz, na co ja zareagowałam ignorem idąc dalej, chłopak w popisie przed kumplami, poszczuł na mnie swoim psem- nie było to miłe niestety, na szczęście skończyło się moją udaną ucieczką.[/quote]
Tu niestety masz rację :-(. Na zasadzie identycznego mechanizmu debile biorą haszczaka do ozdoby ogrodu lub dla pięknych oczu, a potem taki niewybiegany zwierz wyje całymi dniami, zjada dom i staje się agresywny do innych psów. Tak samo rozumują wytapetowane panienki kupujące "joraska" do torebki, który potem terroryzuje całą rodzinę oraz często okolicę, jazgocze, rzuca się ludziom do nogawek etc. A laby biorą nieraz miłośnicy psów plastikowych, licząc, że z takim będzie można zrobić wszystko, bo przecież rodzinny :angryy:
Oczywiście nie wszyscy, którzy biorą haszczaka/yorka/laba prezentują taki typ człowieka [SIZE=1](żeby nie było posądzenia o rasizm: haszczaki kocham ze wszystkich stron, u yorków nie znoszę wyglądu i rozmiarów, ale cenię charakter, laby fizycznie są ok, a ich współpraca z człowiekiem cudna)[/SIZE]. Ale jest to wyraźny, straszny trend :mad:
Poszczucie zgłosiłaś na policję?

[quote name='effcyk']Dzięki za radę jak poskormić małolata :) muszę mu znależć bardziej poważnego kolege ;)[/quote]
Naprawdę działa :), przyda się i Tobie, i przede wszystkim jemu. Tylko nie siej paniki i nie rozdzielaj, jak ten poważny kolega (tylko naprawdę zrównoważony, nie choleryczny) capnie młodego lekko zębami. Od skarcenia nic mu się nie stanie ;). Zresztą myślę, że [U]raczej[/U] lepsza byłaby suka, bo jednak dorastającego samca pies może potraktować różnie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Katica']Walki, nie polowania!!!
Na polowaniu pies ma złowić, niekoniecznie zabić. Psy bojowe puszczane były BEZPOŚREDNIO NA ZWIERZYNĘ, do walki z nią, nie do pogoni czy wytropienia. I na pewno amstaff to pies bojowy, tak samo jak pitbull (w końcu mają jedne korzenie), stafik, bull...
Na pozostałych się nie znam, są one poprostu zaliczane do tej "grupy"[/quote]
Zaraz, moment :cool3:. Piszesz wyraźnie:

[quote name='Katica']Każda rasa która została stworzona do walki (z psem, lwem, bykiem, [B]szczurem[/B]) to rasa bojowa, nie obronna, nie pracująca, ale bojowa.[/quote]
Która rasa została stworzona do [U]walki[/U] ze szczurem (trudno to nazwać polowaniem, bo myśliwego brak), jeśli nie york? :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wowo']Ten podzial jest stworzony przez FCI aby te psy byly rozroznane i aby bylo wiadomo co robily w odleglych czasach, z linii bojowcow jest jeszcze duzy pies japonski tez kiedys walczyl ale jego charakter teraz juz nie wykazuje tych cech i tak bedzie z kazda rasa odzielonna , od psow walczacych a chodowla asta poszla w tym kierunku, nie mowie o mieszancach.[/quote]
[quote name='wowo']16 letni kupi sobie asta po pierwsze co rodzice na to?Po drugie ast z papierami to koszt okolo 2000 tys zl. On sam nic nie kupi chyba ze na bazarze a tam chodza miszanki po 100 zl ale cz to ast ,czy prast to nie wiadomo[/quote]
:flaming:
Niecałe 600 znaków, 49 błędów. Pisania uczą w zerówce, w pierwszych klasach podstawówki! To umyślne łamanie regulaminu:
[quote][B]5. POSTY[/B]
(...)
e) Pisząc na forum [B]przestrzegaj zasad ortografii i pisowni języka polskiego[/B]!
f) Funkcja podgląd – skorzystaj zanim wyślesz posta – pozwoli Ci ona wyłapać ewentualne braki, literówki i błędy. Jeśli jednak nie skorzystałeś z opcji „podgląd” a w poście są błędy itp. – skorzystaj z opcji "edit" w prawym, dolnym rogu Twojego postu.[/quote]czy naprawdę głupota? :sad:
Czasem może się byk trafić, wiadomo, ale myślenie - niech będzie w małych ilościach, skoro więcej wymagać nie można - naprawdę nie boli! :mad:

Link to comment
Share on other sites

[B]behemotka [/B]raz mój szczylek spotkał dorosłą suke ONka, właściciel chciał żeby pobiegały razem, to mój konus chciał ją... ten teges :). Szalony, ale po 1 za mały szczyl był żeby dać rade, a po 2 suka pokazała mu gdzie pieprz rośnie ;)

BTW już głupot o tym szczękościsku gadała nie będe napewno ;)

[B]wowo,[/B] niestety nie wszycy rodzice są na tyle odpowiedzialni, aby nawet tego psa za ten 1000zł czy 2000zł nie kupić. Wiem co mówie, bo na co dzień ucze takie 15-18 w szkole i dużo można się od nich dowiedzieć-naprawdę. Ale to już kwestia indywidualna. Tak naprawde rozpieszczony dzieciak, prędzej czy póżniej dostanie to czego chce.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='behemotka']Zaraz, moment :cool3:. Piszesz wyraźnie:


Która rasa została stworzona do [U]walki[/U] ze szczurem (trudno to nazwać polowaniem, bo myśliwego brak), jeśli nie york? :diabloti:[/quote]
Wydaje mi się, że york jako terier był psem "polującym" nie wiem czy był w stanie zabić szczura... ale moze się mylę.
Istnieje jakiś tam podział na rasy obronne, bojowe, pracujące itd... być może jest to podział "umowny" ale jakby nie było amstaff powstał do walki z bykami, potem z innym psem, a dopiero pózniej zaczęto z niego robić kukłę wystawową, i jak najbardziej jest bojowcem.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Katica']Wydaje mi się, że york jako terier był psem "polującym" nie wiem czy był w stanie zabić szczura... ale moze się mylę.[/quote]
Wydaje mi się, że kwestia zabijał czy nie zabijał nie ma tu znaczenia. Polowanie od walki przeciez się czymś różni. Jurasek sobie tego szczura musiał najpierw znaleźć.

Link to comment
Share on other sites

Ok to ja mam pytanie...akita była stworzona do polowań...tak wstępnie...później "ludzie" wykorzystywały je do walk....owszem uważam,z ę na taka rase też powinny być pozwolenia...co nie zmienia faktu, ze na westy na pewno też...mimo wielkiego zauroczenia tą rasą spotkałam zbyt wiele przykałdów westów bardziej agresywnych niż nie jeden bullek....
każdy pies powinien być szkolony...to, ze jest mniejszy nie uprawnia własciciela do olania tematu...to, ze nie zagryzie człowieka bo ma za małą szczękę nie znaczy, ze nie zrobi krzywdy.....

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]każdy pies powinien być szkolony...[/QUOTE]
no właśnie... Na moim osiedlu, pare miesięcy temu uciekły facetowi ( emerytowanemu komendantowi ) z podwórka - Akita i dobermanka. Psy zagryzly kotną kocice, rozpruwając jej brzuch ( próbowałam ratować ale za póżno było :( )i rozszarpały gardło kundelkowi. Psy łapano prawie cały dzień, w łapance uczestniczyli właściciele i policja ( dodam że parę tygodni wcześniej dobermanka ta, uciekła z posesji atakując dziecko- ugryzła chłopca w noge). Po tej akcji kiedy psy zagryzły kota i psa, właściciel dostał okolo 2tys. grzywny - psy od tej pory pilnowane są jak oczka w głowie,ciekawa jestem na jak długo.... teraz facet został "ograbiony" z 2 tysiaków i "pozbawiony" szacunku ze strony sąsiadów. Możnaby mówić że to wina właściciela, w sumie ja nigdy nic do człowieka nie miałam bo jakoś specjalnie mi nie wadził .Posesja i dom piękne, psy zadbane, wystarczy chwila nieuwagi, żeby stało się nieszczeście.W momencie pustki zrobiły się na ulicy jak psy uciekły ,ludzie pochowali się po domach ,a Ci co gdzieś tam spacerowali uciekali w popłochu. Dzięki innemu sąsiadowi który wracał z pracy i zareagował szybko, nie doszło do gorszych nieszczęść.Aż trudno sobie wyobrazić jakby tak jakiś mały dzieciak szedł sobie trzymając jakiegoś berbecia na smyczy ( co u nas często można spotkać) ,co mogłoby się stać.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share


×
×
  • Create New...