Jump to content
Dogomania
Shaluka

Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.

Recommended Posts

Tak się zastanawiam , lekarz kazał  mi zacząć brać kwas DHA , wszystkie jakie znalazłam w aptece są z otoczką z żelatyny ( jestem wegetarianką ) prócz tego dla dzieci on jest w kapsułkach twist , myślicie ,że mogę ten brać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co się orientuję, to wegetarianie jedzą ryby. To weganie nie jedzą również ryb i produktów pochodzenia zwierzęcego.

 

Ja tam nikogo nie namawiam, ale mam koleżankę, która od urodzenia była wegetarianką razem z siostrą, bo tak je wychowała mama. Ryby jadła.

A jak zaszła w ciążę, to smaki i poglądy trochę jej się zmieniły i zaczęła jadać mięso. Nie w takich ilościach jak "normalni" ludzie, ale jednak jadła ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ryby jedzą jarosze , wegetarianie nie jedzą żadnego mięsa , ale jedzą jajka i mleko , a weganie nie jedzą mięsa , mleka , jaj ,mkiodu itd .

 

W pierwszej ciąży też nie jadłam i nic się nie działo , nawet anemii nie miałam .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawał czasu mnie nie było i widzę nową przyszłą mamę - gratki!!

 

Tobie Madziu również gratuluję ;), widzę że mimo że wszyscy liczyli na dziewuszkę to wyszło jak chciałaś i będzie chłopak :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mi pani doktor powiedziała, że w 24 tyg. (wtedy dowiedziałam się, że chłopak) przez moje hormony, łechtaczka może być wielkości członka i wtedy może dojść do pomyłki :/

Jednak moja pani doktor twierdziła wtedy, że na 100% będzie chłopak i póki co tego się trzymam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaglądają tu jeszcze jakieś mamy? Mam mały (a może duży :/) problem.

W środę byłam na kolejnej wizycie u lekarki. Aparatura pokazała u mnie skurcze porodowe, których ja nie czułam. Myślałam, że to skurcze przepowiadające, ale pani doktor powiedziała, że są zbyt silne.

Zalecenie mojej pani doktor na tę chwilę, to branie magnezu 3x dziennie, po 2 tabletki. Więc w ciągu dnia wychodzi mi 6 tabletek. Łyknąć te 6 tabletek, to nie problem. Bardziej martwi mnie fakt, że to jest 6x większa dawka niż zalecane jest dzienne zapotrzebowanie. No a co się z tym wiąże, to mogę bardzo szybko przedawkować magnez :(

Już dziś np. miałam biegunkę :/ Podejrzewam, że to przez tak dużą dawkę magnezu, bo nic nie jadłam innego/dziwnego.

Nie wiem też, czy te skurcze, to nie była reakcja na informację z poprzedniego dnia. Bo wtedy dowiedziałam się, że Theodor musi mieć operację na uszy. Ta informacja mnie dość zestresowała. Ale czy aż do tego stopnia, żeby mieć skurcze porodowe?!

I teraz się zastanawiam czy nie lepiej, żeby np. brać 2 tabletki dziennie czy jednak posłuchać lekarki i brać ich aż 6 w ciągu dnia? Ktoś pomoże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...