Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
adda

NAWET NIE WIEM JAK ZATYTUŁOWAĆ - dogoterapia?

Recommended Posts

Słuchajcie, nie wiem czego od Was oczekuję... wsparcia, pocieszenia, argumentów, nie wiem...
Dzisiaj stoczyłam walkę, przegraną, na imprezie rodzinej.
Byłam sama ze swoimi poglądami, a przeciw mnie osiem osób w wieku od 25 do 55 lat. Koszmar.
W skrócie.
Po co psom rodowody, to papier tylko, kundelki są najmądrzejsze, w naturze były tylko wilki i to ludzie stworzyli sobie rasy (niepotrzebnie), powinnam sobie kupować tylko rodowód i wieszać na ścianie w ramce - po co mi psy, jestem snobem, nie każdego stać na drogiego psa, oni mają psy "dla siebie", dla mnie najważniejszy jest tatuaż w uchu...
Więcej nie pamiętam (chwilowo), ale jestem zła, wściekła, rozgoryczona, że nie potrafiłam nikogo przekonać do mojego zdania.
Na dodatek mój osobisty TZ wtrącał uwagi (chyba chciał być dowcipny), że takie poglądy jak ja to mają tylko ludzie na forum dogomanii, a wszyscy inni, czyli normalni, to tak nie myślą. Ratunku!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale ja miałam nadzieję...
Nie mogłam milczeć, bo zaczęło się od tego, że ciotka, u której jest siostra Lenki i Alexa wspominała, żeby sunię wysterylizować. Na to córka ciotki, że nie, bo chce żeby Bunia miała szczeniaczki.
Na to ja, że muszą w takim razie pojeździć na wystawy uprawnienia hodowlane zrobić. A oni na to, że przecież mogą znaleźć leosia rodowodowego, ale bez uprawnień reproduktora i sprawa załatwiona.
I co, milczałabyś?????????

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='arima']I taki problem dla nich na trzech wystawach sie pojawić? :cry:[/quote]
No nie wiem. Problem pewnie byłby, bo sunieczka nieco płochliwa, nie wiem czy dałoby się ją na ring wnieść :lol: :lol: :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='arima']siostra naszych potworów jest taki cykor :o :o :o ?!!!!!!!![/quote]
Jest cykor. Brak socjalizacji, ot wszystko. Mieszka w domu z własnym terenem, spacery w las bądź łąki, bardzo mało kontaktu z ludźmi i takie skutki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi się wydaje,że dobrym argumentem na psa z rodowodem może być to,że będziemy lepiej znali psychikę szczeniaka, którego kupimy ponieważ w pewnym stopniu mamy możliwość poznania rodziców psa czyli czy nie są płochliwe,agresywne, wtedy możemy spodziewać się jaki to szczeniak może mieć charakterek bo odziedziczył genny po matce. Drugi argument to,że mamy większą pewność,że pies jest zdrowy bo przeciez nie można psów z dysplazją nie można rozmnażać i szczeniaki raczej wtedy nie powinny mieć jakiś wad. A trzeci argument to to,że wiemy, że pies ma dane cechy swojej rasy. Wydaje mi się,że to są wmiare dobre argumenty na takie rodzinne bójki :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='KaRa_TC']Mi się wydaje,że dobrym argumentem na psa z rodowodem może być to,że będziemy lepiej znali psychikę szczeniaka, którego kupimy.[/quote]
Ale przecież są rasy agresywne (np. rotek, pitbul) a to człowiek stworzył tę i pozostałe rasy.
[quote] Drugi argument to,że mamy większą pewność,że pies jest zdrowy bo przeciez nie można psów z dysplazją nie można rozmnażać i szczeniaki raczej wtedy nie powinny mieć jakiś wad.[/quote]
Suka bez uprawnień hodowlanych ma zrobione badanie na dysplazję, jest ok, pies bez uprawnień ma robione badanie, jest ok, rozmnaża się je, małe nie powinny mieć dysplazji.
[color=blue]Wg. mnie jest to tylko i wyłącznie teoria, a wręcz utopia, niemniej jednak trudno nie przyznać racji.[/color]
[quote] A trzeci argument to to,że wiemy, że pies ma dane cechy swojej rasy. [/quote]
[color=blue]Nie wiem co chciałaś przez to powiedzieć, czy chodzi o eksterier, czyli wygląd psa?[/color]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale zawsze są to argumenty, może nie najlepsze. Dla mnie nie ma ras agresywnych, są psy które mają tędencje do agresywnych zachować, które można w dużym stopniu skorygować. Rottki i rózne bulle też są łagodne i są przyjaciółmi rodziny, a przeciez na wystawe nie pozwolą Ci wejść z psem który tu zaraz rzuci się na innego psa. Więc są krzyżowane ze sobą osobniki o psychice nie wiem zabardzo jak to nazwać hmm dobrej psychice (mam nadzieje,że rozumiesz o co mi chodzi :wink: ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
KaRa_TC, ja doskonale wiem o co Ci chodzi :D
I Twoje argumenty przemawiają do mnie (sama ich używałam) ale rzecz w tym, że nie przemawiały do towarzystwa.

Może miałabym większe szanse w tej dyskusji gdyby nie to, że czasami wszyscy mówili jednocześnie, gdyby nie ponosiły mnie emocje z bezsilności, i gdybym się tak nie wkurzała. Ale jak tu się nie denerwować :-?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adda wiem co przezylas... ostanio porzarla sie z ojczymem o to ze nie zrobmy psu badan na DYSPALZJE bo to BOLI io spa sie usypia i rozciaga i poznije pies ledwo chodzi przez pare dni. NO HOP HOP!?? ale na szcescie go namowilam ale no poprostu mialam ochote go rozszarpac, aaa a jeszcze sie z nim poklucilam (przysianiddaniu tego samego dnia) o skolenie, ze on tweirdzl ze to jest niepitrzebne bo Fart (11 miechow pies ON) na KOLCZATCE sie doskonale slucha! wrrr. no nie powiem co mnie wzielo jak tak powiedzial!! ale postanowilam przeprowadzic kulturalna rozmowe i choc na pocztaku nie widac bylo "poprwy" jego pogadow to pozniej sie ze mna zgodzil!!! :)

A co do rodowodów to dla mnie jest njawazniejsze ze znam rodzine psa i wiem na co chorowali badz nie. Oczywscie ze suka rodowodowa bez uprawnienn moze miec przeswietelnie i biodra ok i ojciec szczenia tez, ale pwlasicciela szczeniat nie bede tego mieli na papierku, oczywiscie beda mogli to sprawdzic u wlascicieli rodzcow ale nastepne pokolenie bedzie mial dalsza droge do tych dokumentow itd. itd.

i dla mnie to jest najwaziejsze, poza tym jak dlanie wazne jest te to ze jak mamy taki papierek to mozemy latwiej dotrzec do rodziny psa i np. sprawdzic czy moze ie chorowali na raka czy cus (bo nie wiadomo.. moze jest prznoszony genetycznie) dla mnie to jest najwazniejsze!

nio i trzym sie ui nastepnym razem nie daj sie sprowokowac i po prostu np . wyjdz do lazienki :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jednym z moich argumentów przeciw takiemu rozmnażaniu był ten, że przez takie działania nieodpowiedzialnych ludzi muszą istnieć schroniska, a w tych schroniskach mnóstwo głodnych, nieszczęśliwych psów.
W mojej bezsilności posunęłam się do obrazowego przykładu:
idziecie do schroniska, jaka jest procentowa proporcja psów z tatuażem od hodowcy, ile kundelków?
Jak dla mnie argument nie do przejścia.
95 do 5 - sami przyznali.
O czym więc to świadczy?
Chwila konsternacji, a potem wypowiedzi typu: jak mam kundelka 16 lat, kocham go i opiekuję się nim.
Ręce opadają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Maniut']ale postanowilam przeprowadzic kulturalna rozmowe i choc na pocztaku nie widac bylo "poprwy" jego pogadow to pozniej sie ze mna zgodzil!!! :)[/quote]
Najwyraźniej masz większą siłę przebicia :D
Ja nie wiem, może gdybym prowadziła rozmowę z jedną osobą, lepszy byłby efekt, przy ośmiu negatywnie i z założenia nastawionych na nie osobach... nie udało się.
[quote]nio i trzym sie ui nastepnym razem nie daj sie sprowokowac i po prostu np . wyjdz do lazienki :wink:[/quote]
Łatwo powiedzieć :wink: jak temat burzy mi krew.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adda-współczuję Ci. Sama niewiem co bym zrobiła, naszczęście u nas o psach mówi sie żadko. Sądzę że niema odpowiedniego argumentu jeżeli chodzi o zasadę R=R. Zawsze znajdzie się jakieś ale, a jak jestes sama przeciwko kilku osobą to po Tobie :( Nic się nieda zrobić.


[quote]ale postanowilam przeprowadzic kulturalna rozmowe i choc na pocztaku nie widac bylo "poprwy" jego pogadow to pozniej sie ze mna zgodzil!!! [/quote]

Gratuluję trzymania nerw na wodzach. Ja tak niepotrafię :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
a mnie to nie wzrusza co sobie mysli rodzina, moi dziadkowie przez wiele lat trzymali kunedle bywało ze i na łańcuchu, starsi ludzie moja swoje poglądy tego nie da sie zmienić, ważne zeby samemu być fair i postepowac dobrze. Ja osobiście uważam, że rozmnażanie psów nierodowodowych powinno byc karane, powinna zostać wprowadzona obowiązkowa kastracja nierasowców i psów rasopodobnych, narazie moze co najwyżej nie wspierać pseudohodowli i nie brac od nich piesków, nie kupowac na giełdach...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie też nie wzrusza co myślą inni, jeśli jestem przekonana o słuszności swoich racji. Niech mnie mają za wariatkę, proszę bardzo, za snobkę, proszę bardzo.
Ale niech nie rozmnażają tej suni. I mam nadzieję, że tego nie zrobią, bo przecież myśleli o sterylce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
adda,
mysle, ze takiego argumentu nie ma,
zreszta kazda teze mozna obalic, to sprawa indywidualnego podejscia. Jako byla posiadaczka rasowego pieska i aktualna dwoch znajdek wiem, co mowie :wink:
Jestem przeciwna rozmnazaniu kundelkow ale to samo dotyczy rozmnazaniu PRZECIETNYCH psow w hodowlach. I tutaj kolo sie zamyka, poniewaz jak wiadomo, jest to niemozliwe do wykonania.
Walka z wiatrakami w kazdym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adda w pelni Cię rozumiem ze mnie wszyscy się podśmiewają że chcę kastrowac wszystkie okoliczne psy (większości przydaloby się to także ze względu na nadmierna agresję) jest w miare dobry sposób w takich dyskusjach ale nie przy tak wielkiej ilości naskakujących :evil: zbijac każydy argument kontargumentem i nawet jak go ktos obali to i tak masz na stepyt w końcu mu się znudzi. (ale jest jeden problem ludzie u nas "bardziej myslą"- zastanwiiają się nad zakupem spodni znanej marki, niz nad zakupem psa i potem jak najmniej chcą w niego inwestować - bo po co?)
Ja dalej obstaję przy swoim, że jak ktos ma takie zaściakowe poglądy to ich nie zmieni (no są bardzo rzadkie wyjątki) i najczęsciej się nie wychylam (nie poruszam psich temató oni również) chociaz i tak większośc znajomych uważa mnie za psycholke zwierzakowatą :wink: :D co mam głęboko w poszanowaniu.
pozdro
przemyślę i napisze coś wiecej i moze bardziej mądrego Adda. :wink: :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...