Jump to content
Dogomania

Zamojskie psiaki szukają domów i miłości


Tola

Recommended Posts

11 godzin temu, Tola napisał:

Pamiętacie Leo?

IMGP2295.JPG

Dostałam od Agnieszki ostatnie zdjęcia, chłopak nadal czeka na dom

1619160126081.jpg

1619160132679.jpg

1619160143182.jpg

1619160149899.jpg

 

9 godzin temu, Tola napisał:

Wczoraj mieliśmy 4 rocznicę zabrania Florki ze schroniska, kiedy to minęło...

1619162605810.jpg

1619162618940.jpg

1619162645137.jpg

Marina Fedotova | Representing leading artists who produce ...

Link to comment
Share on other sites

Tosia była dzisiaj badana przez neurologa.Nie jest dobrze.

6 mają jedziemy na rezonans do Wrocławia,bo jest podejrzenie tego najgorszego. 

Wszystkie objawy wskazują na guza mózgu. Łudzę się,że to jadnak nie to,ale raczej to moje pobożne życzenia:(

 

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, Sowa napisał:

Szukam transportu dla małego (7 kg) psa na trasie Zamość - Kraków. Proszę, dajcie znać, jeśli będzie możliwość dołączenia psa do jakiegoś organizowanego transportu, jasne, że z udziałem w kosztach.

Pan Maciej w najbliższym tygodniu (wtorek-czwartek) ma wieźć z Jarczowa pod Wieliczkę suczkę. Może miałby miejsce, podam numer telefonu.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 24.04.2021 o 16:16, kado napisał:

Tosia była dzisiaj badana przez neurologa.Nie jest dobrze.

6 mają jedziemy na rezonans do Wrocławia,bo jest podejrzenie tego najgorszego. 

Wszystkie objawy wskazują na guza mózgu. Łudzę się,że to jadnak nie to,ale raczej to moje pobożne życzenia:(

 

Przytulam Martuś Was obie, trzymajcie się kochane. Trzeba do końca wierzyć, że to jednak nie guz.

Będę z Wami myślami.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 24.04.2021 o 16:16, kado napisał:

Tosia była dzisiaj badana przez neurologa.Nie jest dobrze.

6 mają jedziemy na rezonans do Wrocławia,bo jest podejrzenie tego najgorszego. 

Wszystkie objawy wskazują na guza mózgu. Łudzę się,że to jadnak nie to,ale raczej to moje pobożne życzenia:(

 

Umawiaj się u prof. Wrzoska. Domyslam się, że to u niego bedzie we Wrocławiu robiony MRI? To jedyny taki specjalista i ostatnio uratował pieska kolezanki, gdzie jej "neurolog" zalecił eutanazję, bo pies niby nie miał szans. Po wizycie u prof. Wrzoska nie dość, że dostała nadzieję na jego życie, to po lekach cofnęły się objawy.  Dziękowała mi, że ją tam skierowałam. bo juz nie miałaby ukochanego pupila. Jesli prof. Wrzosek uzna, że nie ma szans, to tak jest. Nie naciaga i nie mami ludzi. Ja z problemami neurologicznymi nauczyłam się, że tylko tam mam się kierować. Życzę Tosi zdrówka.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, Jaaga napisał:

Umawiaj się u prof. Wrzoska. Domyslam się, że to u niego bedzie we Wrocławiu robiony MRI? To jedyny taki specjalista i ostatnio uratował pieska kolezanki, gdzie jej "neurolog" zalecił eutanazję, bo pies niby nie miał szans. Po wizycie u prof. Wrzoska nie dość, że dostała nadzieję na jego życie, to po lekach cofnęły się objawy.  Dziękowała mi, że ją tam skierowałam. bo juz nie miałaby ukochanego pupila. Jesli prof. Wrzosek uzna, że nie ma szans, to tak jest. Nie naciaga i nie mami ludzi. Ja z problemami neurologicznymi nauczyłam się, że tylko tam mam się kierować. Życzę Tosi zdrówka.

Dzięki.U nas w Opolu ma konsultacje neurolozka stamtąd. Ona nas tam pokierowała.Robimy co w naszej mocy, żeby ją ratować. Przede wszystkim jednoznaczna diagnoza,a nie walenie w ciemno. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, kado napisał:

Dzięki.U nas w Opolu ma konsultacje neurolozka stamtąd. Ona nas tam pokierowała.Robimy co w naszej mocy, żeby ją ratować. Przede wszystkim jednoznaczna diagnoza,a nie walenie w ciemno. 

Własnie o to chodzi. Mojego sparaliżowanego Emila leczyła nam neurolog bez MRI. Miał miec wirusowe zapalenie stawów. wydaliśmy majatek, niby diagnoza była, ale było coraz gorzej i nowe objawy (np. padaczka przy dotykaniu go) . Dopiero po godzinach analizowania obrazów z MRI prof Wrzosek znalazł powód. były to dwa wirusy wywołujące zapalenie w móżdżku. Emil był bez szans. Jednak nie dałam rady go słuchać, bo traktowałam Emila jak dziecko. Dałam go uśpić dopiero kiedy poraziło mu przełyk i nie mógł juz pić i jeść. Prof Wrzosek potraktował nas ulgowo finansowo.  takie zachowawcze leczenie na oko pożarło w sumie kilka tysiecy, on odkrył przyczynę po jednej wizycie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W sobotę badała Tosie ponad godzinę.Wyniki badań krwi ma bardzo dobre,serce jak dzwon.

Nie chcę wogole jeść,dokarmiam ją na siłę.Wczoraj trochę skubnela gotowanego kurczaka. Na szczęście dużo pije.

Powiedziałam, że bez walki jej nie oddamy.Do upadłego będziemy diagnozować.Na ostateczny krok można się się zdecydować zawsze,ale dopóki jest nadzieja,to walczymy o nią jak lwy.

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, kado napisał:

Powiedziałam, że bez walki jej nie oddamy.Do upadłego będziemy diagnozować.Na ostateczny krok można się się zdecydować zawsze,ale dopóki jest nadzieja,to walczymy o nią jak lwy.

I słusznie. Życzę powodzenia i trzymam za to kciuki.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Sowa napisał:

Szukam transportu dla małego (7 kg) psa na trasie Zamość - Kraków. Proszę, dajcie znać, jeśli będzie możliwość dołączenia psa do jakiegoś organizowanego transportu, jasne, że z udziałem w kosztach.

DT, czy DS?

Link to comment
Share on other sites

Dnia 25.04.2021 o 14:49, Sowa napisał:

Szukam transportu dla małego (7 kg) psa na trasie Zamość - Kraków. Proszę, dajcie znać, jeśli będzie możliwość dołączenia psa do jakiegoś organizowanego transportu, jasne, że z udziałem w kosztach.

 

Dnia 26.04.2021 o 12:37, elik napisał:

DT, czy DS?

Czy piesek już wybrany?

Link to comment
Share on other sites

Byłam dzisiaj w schronisku; boksy trochę opustoszały po ostatnich transportach, nawet u samców  nie było takiego tłoku. Nowych psów mało, ale boksy na kwarantannie pełne, więc za ok miesiąc znowu będzie przepełnienie.

Podpytałam trochę o psy, u 2 udało się dowiedzieć o wiek.

Nowy mały piesek, nawet nie znam płci, bardzo zaniedbany, przyjechał chyba wczoraj.

Sierść w fatalnym stanie, pozlepiana, albo żył w fatalnych warunkach, albo długo był bezdomny.

1619538280150.jpg

1619538290166.jpg

1619539856249.jpg

Starszy piesek z pierwszego boksu

1619539863371.jpg

1619539870017.jpg

Link to comment
Share on other sites

O tego pieska były tutaj zapytania, jest uroczy, spokojny, bo zawsze siedzi sobie w jednym miejscu.

Na prośbę Onaa pytałam o niego, ale jest podobno bardzo wycofany; ma spory staż w schronisku.

1619539744202.jpg

1619539813504.jpg

Czarny to bardzo sympatyczny pies, zawsze podchodzi do siatki, merda ogonem, odprowadza wzrokiem. Tez ma spory staż w schronisku, był jak Jaaga zabierała Solara.

1619539731253.jpg

1619539737471.jpg

 

1619539683805.jpg

Link to comment
Share on other sites

Czarny z oryginalną mordką, a obok niego kolejny weteran, na pewno pamięta czasy młodego Feniksa...

Strasznie jest usłyszeć, ze ten pies jest oko. 10 lat w schronisku:(

Cały czas podchodzi do siatki, staje i wyczekuje, wciąż ma nadzieję:(

1619539849792.jpg

1619539842707.jpg

I kolejny pies, o którego pytałyście - bonusopodobny. Dzisiaj spokojny, leżał i wygrzewał się na słońcu. O niego tez pytałam - bardzo zrównoważony, uniakający konfrontacji.

1619539829220.jpg

 

1619539835776.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Tola changed the title to Zamojskie psiaki szukają domów i miłości

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...