Jump to content
Dogomania
Tola

PILNIE POTRZEBNY TRANSPORT DO WARSZAWY DLA MAŁEGO KOCIAKA!. Zamojskie psiaki szukają domów i miłości

Recommended Posts

Dnia 20.01.2020 o 11:16, b-b napisał:

Jasne:)

 

Edit: Feliks na Gliwice https://www.olx.pl/oferta/feliks-CID103-IDDipin.html

 

Dnia 20.01.2020 o 12:31, Havanka napisał:

Feliks na Warszawę: https://www.olx.pl/oferta/mlodziutki-kotek-w-bialym-zabociku-czeka-na-fajny-dom-mlodziutki-ko-CID103-IDDip6u.html

a Rubinkowi zrobię wieczorem.

Edytuję; Rubinek jako Filemon na Warszawę:https://www.olx.pl/oferta/maly-filemon-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDDiJIv.html

Jeżeli trzeba, to zmienię miasto, tylko podpowiedzcie na jakie.

Jeszcze parę zdjęę Feliksa

47067a4137984f76med.jpg

bcdf36489ae9716cmed.jpg

71d9e872825fb858med.jpg

96505dcafeb56ab4med.jpg

3fe12776b824e026med.jpg

6a576769f9656020med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, elik napisał:

Ale mu dobrze  :)

A w tej klateczce, to kto mieszka?

Chomik; p. Justyna ma chomika, szczurki, kotkę Zosię, od nas suczki Colę i Malwę no iteraz w DT zamosjkiego Feliksa, który 4 miesiąc czeka na nowy dom i nie miałam ani jednego zapytania:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, elik napisał:

Jagna, ja bardzo długo myślę i cierpię z tego powodu, że nie mogę temu, czy tamtemu psu pomóc. Ta niemoc jest dobijająca :(
Rozum mówi, żeby wyciągać te młode, z jeszcze nie zepsutą przez schron psychiką, a serce ciągnie do tych starszych, najsłabszych, najbardziej potrzebujących pomocy. Żeby tak wygrać grubą kasę...

Elik, mam to samo. Ja też takie zabieram, tylko nie da się tego robić ponad te kilka, którym mozna samemu pomóc. Większość pomaga tym adopcyjnym, ale my mamy słabość do tych nieadopcyjnych. Myślę, że to dobrze, że one też maja czasem szanse.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Tola napisał:

Chomik; p. Justyna ma chomika, szczurki, kotkę Zosię, od nas suczki Colę i Malwę no iteraz w DT zamosjkiego Feliksa, który 4 miesiąc czeka na nowy dom i nie miałam ani jednego zapytania:(

To wspaniały Człowiek ta Pani Justyna    serce-9-bij-ce.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Jaaga napisał:

Myślę, że to dobrze, że one też maja czasem szanse.

Gdyby można było mieszkać u nas na działce cały rok, to wzięłabym tego biedaka. Niestety to miejsce typowo i wyłącznie rekreacyjne i droga nie jest odśnieżana. Odśnieżanie kończy się przy ostatnich domach mieszkalnych :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Jaaga napisał:

Elik, chodzi Ci o tego czarnego? zdjęcie jest z 12.01.20. Widać, że ma coś spuchnięte pod okiem, starszy i wychudzony. Pewnie po prostu sobie już tam nie radzi w konkurencji z innymi. Wiesz, że tam nic nie wiadomo, dopóki pies nie trafi do weta.

On już jest na ogólnym wybiegu a więc nie trafi do weta.Z tego co wiem to psiaki są raz zawożone na szczepienie i zabieg a później tylko trafiają na ogólny wybieg.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, elik napisał:

I nawet jeśli coś któremuś dolega nie trafiają do weta?

Tak kiedyś było.Teraz może się zmieniło bo zaczyna działać wolontariat.Bardzo dużo psiaków,które zabierałyśmy miały problem z uszami.Nawet zlecałyśmy każdemu zabranemu psu zbadanie uszów,pobranie próbek.Psy trzepały uszami ale tam nie zwracano na to uwagi.Być może z wetem jest podpisana umowa na jedną wizytę i to wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Anula napisał:

Tak kiedyś było.Teraz może się zmieniło bo zaczyna działać wolontariat.Bardzo dużo psiaków,które zabierałyśmy miały problem z uszami.Nawet zlecałyśmy każdemu zabranemu psu zbadanie uszów,pobranie próbek.Psy trzepały uszami ale tam nie zwracano na to uwagi.Być może z wetem jest podpisana umowa na jedną wizytę i to wszystko.

Bardzo biedne te psiaki, jak w prawie każdym schronie  :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Anula napisał:

On już jest na ogólnym wybiegu a więc nie trafi do weta.Z tego co wiem to psiaki są raz zawożone na szczepienie i zabieg a później tylko trafiają na ogólny wybieg.

Chodziło mi o to, że po zabraniu psa dopiero można się dowiedziec, co mu jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...