Jump to content
Dogomania

nadmierne pragnienie - wątroba?


Recommended Posts

ana, może to kwestia stylu i podejścia. Niektórzy weterynarze bardzo lubią wszystko dokładnie tłumaczyć (czasem aż za dokładnie!), a inni - mniej. Je lubię mieć wszystko wytłumaczone, więc trzymam się takich, co lubią tłumaczyć. Ale spotkałam się tu, na dogomanii z osobami, które nie chcą wiedzieć. I dla nich najlepszy pewnie jest wet, który powie, że nie jest źle.

Gdy tylko jeden czy dwa wskaźniki, bez oczywistego połączenia, znajdują się troszkę poza normą, to powtórzenie badania po jakimś czasie jest właśnie wskazanym postępowaniem. Ale na Twoim miejscu poszukałabym pewnie innego weta, bo wyraźnie z tą panią nie bardzo dobrze się porozumiewacie. Fuka całkiem niedawno wpisała tu całą listę wetów z Wrocławia, których poleca. Napisz do niej, wyjaśniej, o co chodzi i zapytaj, który byłby dobry dla Ciebie.

Link to post
Share on other sites

[quote name='ana'] Do wczoraj bardzo ufałam naszej pani weterynarz, ale teraz już nie wiem co o niej myśleć...[/quote]
No właśnie... dlatego wazne jest, żeby się z weterynarzem dogadywać. Tak jak pisze Flaire, trzeba trafić na odpowiedniego człowieka. Nic się nie martw Ana, w końcu trafisz na tego właściwego ;)
[size=2]
Ja uwielbiam moją panią wet. Świetnie się dogadujemy, naprawdę trafiłam na pokrewną duszę i już sobie nie potrafię wyobrazić, ze mogłabym pójść do kogoś innego. [/size] ;)

Link to post
Share on other sites

ja właśnie wróciłam od weterynarza (Flaire - u tego z którym spotkamy się w sobotę rano :D) i powiedział wstępnie że nie jest tak źle jakby wskazywała na to moja panika :D

pewne rzeczy mu się nie podobały (m.in. struktura białych krwinek - i powiedział że się jeszcze nad tym zastanowi) - jedyne na co zwrócił uwagę że to może mieć podłoże wątrobowe

a ogólna rada to taka żeby najpierw psa poobserwować, bo te objawy związane z nadmiernym pragnieniem moga być przejściowe

czyli:
- mam dawać lek osłonowy na wątrobę
- proponował karmę weterynaryjną wątrobową ale na razie odmówiłam - więc mam ja karmić zwykłą karmą (i zalecił odstawienie BARF który do tej pory stosowałam i na razie odstawię a potem zobaczymy)
- mam obserwować ile pije i jak często i ogólnie z czym to jest związane (wysiłek, podnieenie, stres)
- a po jakimś czasie tych obserwacji (jak już będę wiedziała jakie są jej wyniki) zrobić powtórne badania żeby zobaczyć jakieś zmiany

i to tak w skrócie

Link to post
Share on other sites
  • 10 years later...

Czy mieliscie do czynienie z nietrzymaniem moczu u starszych suczek ? Czy to jest zwiazane ze zwiekszonym pragnieniem?

Moja sunia od 2 tygodni pije bardzo duzo. Podejrzewałam, ze to karma wątrobowa ( Hepatic RC) ale przeszłam na ryz z kurczakiem i dalej pije.

Dzisiaj w nocy zesikała sie w domu pierwszy raz, a ma 12 lat :(

Badadnia robilismy w zeszłym tygodniu, cukier w normie, mocz ok. wyniki watrobowe troche podwyzszone, ale nie dramatycznie ( stąd dieta watrobowa).

Wetka nie wie co myslec, ja tymbardziej :(

Czy kto z Was miuał takie doswiadczenia, prosze o rade.

Link to post
Share on other sites

Bierze hormony na niedoczynnosc tarczycy ( euthyrox) , suplementy na stawy oraz eseliv forte  na wątrobe.

Jest wysterylizowana. Morfologia była robiiona w zeszłym tygodniu, wyszła w porzadku.

Wiem, ze niektore suczki cierpia na posterylkowe nietrzymanie moczu. Ale czy piją przy tym więcej ???

Link to post
Share on other sites

Bierze hormony na niedoczynnosc tarczycy ( euthyrox) , suplementy na stawy oraz eseliv forte  na wątrobe.

Jest wysterylizowana. Morfologia była robiiona w zeszłym tygodniu, wyszła w porzadku.

Wiem, ze niektore suczki cierpia na posterylkowe nietrzymanie moczu. Ale czy piją przy tym więcej ???

Miała robiony profil nerkowy?

A sterylizowana był niedawno?

Powtórzyłabym poziomy hormony tarczycowe,ale to po kolei - na początek mocznik I kreatynina.

Link to post
Share on other sites

U mojej suni bez zmian. Pije i sika :(

Coraz bardziej sie martwie. Badania miała robione w zeszłym tygodniu : mocz, morfologia i biochemia. Oprócz watroby wszystko dobrze.

Poziom hormonow tarczycy -  był w sierpniu.

Mysle , ze nie jest to posterylkowe, bo nie posikuje, po prostu zbyt duzo pije i dlatego ciagle sygnalizuje potrzebe sikania :( Była wysterylizowana 6 lat temu.

Jutro sobie odpuszcze, ale w poniedziałek znowu pójde do weta, moze cos rozsądnego zaproponuje...

Link to post
Share on other sites

zapytaj o badania w kierunku moczówki.I sprawdz poziom (popros o sprawdzenie) - glukozy,mocznika I kreatyniny,te wskazniki nie są skladowymi morfologii.

Ciagle czytam w necie na temat tego wzmozonego pragnienia u psów. Czy zbyt duza dawka euthyroksu moze powodowac tez takie objawy ?

Moze zacząc od powtórnego badania hormonów tarczycy ?

Albo od zmiany weta :(

Link to post
Share on other sites

Eutyrox nie daje takich objawów,nie nasila pragnienia.Napisalam Ci jakbym to widziała - jak z badaniami itp.Juz nic więcej do dodania nie mam.Oczywiście,ze mozesz zasięgnąc opinii drugiego weta.

 

zapytaj o badania w kierunku moczówki.I sprawdz poziom (popros o sprawdzenie) - glukozy,mocznika I kreatyniny,te wskazniki nie są skladowymi morfologii.

Link to post
Share on other sites

bela 51 jaką dawkę euthyroxu podajesz psu? Mój malamut waży ok 48 kg i bierze 3 x po 200 mikrogr dziennie. Przed stwierdzeniem niedoczynności tarczycy pił jak smok i sikał prawie cały czas. Do tego koszmarne problemy z szatą. No i niechęć do spacerów, szybko się męczył. Dawkę hormonu ustawiał wet ponad pół roku!! Badania były robione co 2 miesiące i za każdym razem zwiększał dawkę, bo hormon nie łapał się na normę. Od czerwca podajemy 600mikrogr i nareszcie futro zaczęło odrastać! Bardzo powoli ale zaczęło. Dzisiaj też miał pobraną krew na profil tarczycowy i czekamy na wynik. Pozostałe badania (biochemia, cukier) w super normie. U nas było tak, że po podaniu hormonu tarczycy sikanie i pragnienie wróciło do normy bardzo szybko!  Dobra diagnoza to podstawa leczenia. Trzymam kciuki za psinkę.

Link to post
Share on other sites

Zagadka rozwiazana :(

Janka miala olbrzymiego guza śledziony, juz jest po opracji, ale jeszcze za wczesnie aby sie cieszyc.

Badania krwi jednak niewiele dają USG, USG i jeszcze raz USG.

Modle sie o szczesliwe zakonczenie i bardzo sie boje.

Link to post
Share on other sites

Wytulaj Jasię I dbaj o nią,niech się wyrekonwalescensuje (o,udało mi sie napisać!) - a tak powaznie,to dobrze,przynajmniej masz jasność.
Teraz kazdy dzien powinien przynosic poprawę.To jużź starsza piesia,potrzebuje wielkiej dbałośći...
Czy wycinki poszły do badania?

Link to post
Share on other sites

quote name="bela51" post="16591001" timestamp="1444307740"]
Szczęsliwego zakonczenia nie było :(

Nie wiem jak bede dalej zyc...

Dziekuje wszystkim za wsparcie.
[/quote]

Bardzo mi przykro...
Przesyłam Ci ciepłe myśli,
ściskam Cie serdecznie,
M.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...