Jump to content
Dogomania

Od dzisiaj nasza sunia ma na imię Luna .Czarna sunia szuka przyjaciół i imienia. W końcu i do niej zaczyna uśmiechać się szczęście.


Recommended Posts

Dnia 27.09.2022 o 18:15, Jo37 napisał:

Nie wie co ją czeka. Szkoda, że nie możemy jej powiedzieć, że teraz już będzie dobrze.

Nie ma założonej obróżki. Wszystko jest w torbie.

Juz ma założoną przed wyjęciem jej z auta. Dziczy, ma takie płochliwe zrywy, ale tylko w kontakcie z człowiekiem. Całą drogę siedziala bez ruchu jak na zdjęciach. Wyglądała niepewnie i od schroniska nie było odważnego do założenia i zapięcia obroży 😄 padło wiec na mnie i nic się nie stało. Sunia chciala uciec z auta przy wyciąganiu jej, bardzo się spłoszyła. Mąż w kocu zaniósł ja do domu. Dostala jeść, niepewnie ale podeszła i wszystko zjadał. Na Jimmiego i Melę w pokoju nie zwraca uwagi. 

Jest typową średniaczką. Podobna do Lindy, tylko drobniejsza. Ma bardzo gęste futro i strasznie cuchnie. 

Może zaglądnie tu jakas dobra duszyczka i zasponsoruje jej pielęgnację z kąpielą u groomera, żeby odciążyć opiekunki? sunia i tak nie ma prawie deklaracji. Musi przejść je koniecznie, bo jest w domu, a dosłownie się lepi, nie mówiąc o smrodzie jaki zostaje po jej dotykaniu, a nawet bez niego.

Boi się rąk, ruchu nimi, smyczy. Zostawiona luzem spokojnieje. Wyglada na całkiem fajna sunieczke i na żywo młodziej niż wychodzi na zdjęciach. Książeczka została w aucie, rano sprawdze wpisy.

Typem urody pasuje do Lindy, Amely i Krecika.  Średnią wersja tamtych większych lub mniejszych opcji 😉

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

 Jak dobrze jaka ulga w duszy calej ze juz nigdy nigdy tam ...
  dziekuje Wam dziekuje 
Joasiu zapisz prosze ze Nadziejeczka bedzie stalą placila
tylko nie wiem zalezy jak moje lapunki ukochane, jak z moja harówką pracą.. wszytko zalezy
ale w kolejne miesiace zapisz prosze 25 zl deklaracyjke
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.09.2022 o 19:48, Nadziejka napisał:
 Jak dobrze jaka ulga w duszy calej ze juz nigdy nigdy tam ...
  dziekuje Wam dziekuje 
Joasiu zapisz prosze ze Nadziejeczka bedzie stalą placila
tylko nie wiem zalezy jak moje lapunki ukochane, jak z moja harówką pracą.. wszytko zalezy
ale w kolejne miesiace zapisz prosze 25 zl deklaracyjke

Nie mam lajków. Bardzo dziękuję. Myślę, że nie powinnaś  deklarować aż 25,00 zł.

Wiem, że Ci bardzo trudno.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.09.2022 o 19:23, Jo37 napisał:

Owszem. Grażka i ja staramy się wyciągać większe psy. One mają najgorzej.

 

 

Dnia 27.09.2022 o 19:39, Grażka123 napisał:

Będzie dobrze.

Ona jest z tego boksu, z którego była Bajka i Shila bez oka. 

Link to comment
Share on other sites

Poszłam jeszcze nakarmić Jimmiego, bo on już sam nie je i suczka tez podeszła. Dalam jej z dloni kawałek i najpierw bala się, pierwsze kilka kęsów wzdrygiwala się, kiedy pysiem dotykała moich palców, ale że smakowało, to jadła z ręki. Ma bardzo ładne pysio, proporcjonalna głowę i uroczo wygląda w czerwonej obróżce. Oczywiście pod drzwiami czekala asysta. Wszedł Ciapciak i ją obwachał, po czym wśliznela się swoim wężowym  sposobem Andżela i nawet nie było źle. Nowa błysnęła zębami spod wargi, ale tylko leciutko, wiec nie sprowokowała Andżeli. Jest bardzo spokojna i widac, ze chętnie jedt w domu. 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.09.2022 o 21:10, Grażka123 napisał:

Wszystko wskazuje na to, że jest domowa, to dobry znak.

Tak, jest cichutko, spokojna, zgodna, intetesuje się otoczeniem. zobaczymy jaka będzie dalej. Tylko nie daje się dotykać, przy próbach odskakuje od ręki. Nie ucieka, a jedynie staje poza zasięgiem. Mysle, ze to kwestia pobytu w schronisku. Mam nadzieję, ze wyrobi dobre skojarzenia i wezmie przykład z innych psów. Kiedy jest luzem, to jest krok przy mnie. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.09.2022 o 21:36, Jaaga napisał:

Tak, jest cichutko, spokojna, zgodna, intetesuje się otoczeniem. zobaczymy jaka będzie dalej. Tylko nie daje się dotykać, przy próbach odskakuje od ręki. Nie ucieka, a jedynie staje poza zasięgiem. Mysle, ze to kwestia pobytu w schronisku. Mam nadzieję, ze wyrobi dobre skojarzenia i wezmie przykład z innych psów. Kiedy jest luzem, to jest krok przy mnie. 

Poradzisz sobie z nią.

Link to comment
Share on other sites

Rano juz tak fajnie nie bylo 😉 Nad ranem zaczęła wyć, a o 6.30 wszystko było w kupie. Dosłownie, rozdeptana na podłodze i wysmarowane nią sciany i meble; musiała po nich skakać. Zrobilam test giardia i niestety dodatni. Teraz skończyłam myc domestosem. Nie dala sobie przypiąć smyczy, bylo rodeo, wiec nie wyszła na spacer. Wczoraj byla jeszcze w szoku. Dzis juz doszła do siebie. Wszystko ok dopóki nic nie chce przy niej zrobić. Wychodzi na razie na korytarz  mam nadzieję, że da do siebie niedługo  podejść, żeby przypiąć smycz, bo jest na piętrze, wiec w takim tempie, to ogrod pozna za kilka dni.

Link to comment
Share on other sites

Sunia nie jest chuda, myslalam ze test będzie ujemny. Zwyczajowo juz, jak wszystkie z tego schroniska,  wypija litry wody. Dostała pierwszy Metronidazol.  Namęczyłam się, zanim zjadła, bo go we wszystkim wyczuwała i wypluwała. 

Resized_20220928_084625.jpeg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

O rany! to dopiero się porobiło. Może skusić ją na smaczek i przypiąć smycz żeby mogła wyjść na spacer. Nie jest taka domowa jak się wydawało z początku.

Bajka też na początku miała problemy z obrożą i smyczą, stroniła też od ludzi ale w domu zachowywała się dobrze. Z łazienki korzystała awaryjnie. Poza tym była na parterze i mogłam wypuścić ją na ogród w pierwszym okresie, ale od początku mogłam chodzić na spacery. Przez pierwsze tygodnie używałam szelek nie obróżki którą miała założoną na stałe.

Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai, była długo w schronie i jej zachowanie może jest wynikiem gwałtownej zmiany. 

Ale i tak współczuję.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 28.09.2022 o 09:22, Jaaga napisał:

Sunia nie jest chuda, myslalam ze test będzie ujemny. Zwyczajowo juz, jak wszystkie z tego schroniska,  wypija litry wody. Dostała pierwszy Metronidazol.  Namęczyłam się, zanim zjadła, bo go we wszystkim wyczuwała i wypluwała. 

Resized_20220928_084625.jpeg

Być może wszystkie psy z tego schroniska są zarażone. Brak higieny i opieki weterynaryjnej na odpowiednim poziomie.

Link to comment
Share on other sites

  • Jo37 changed the title to Od dzisiaj nasza sunia ma na imię Luna .Czarna sunia szuka przyjaciół i imienia. W końcu i do niej zaczyna uśmiechać się szczęście.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...