Jump to content
Dogomania

Uwięziona za kratami psia dusza...Pomóżmy pięknemu kudłaczowi zmienić swój los!


Recommended Posts

Może ktoś na miejscu pomógłby tam ze zdjęciami?  Może podpytacie w okolicznych organizacjach? Jesli jest mało informacji o nim, to może spiszcie sobie konkretne pytania i wtedy po odpowiedziach będzie więcej info do ogłoszeń. Moi klienci czasem przychodzą z kilkudziesięcioma spisanymi pytaniami 😉 Warto w ogłoszeniu podkreslić jego plusy i zalety, jak już bedzie więcej informacji.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 21.09.2022 o 13:02, Jaaga napisał:

Może ktoś na miejscu pomógłby tam ze zdjęciami?  Może podpytacie w okolicznych organizacjach? Jesli jest mało informacji o nim, to może spiszcie sobie konkretne pytania i wtedy po odpowiedziach będzie więcej info do ogłoszeń. Moi klienci czasem przychodzą z kilkudziesięcioma spisanymi pytaniami 😉 Warto w ogłoszeniu podkreslić jego plusy i zalety, jak już bedzie więcej informacji.

Jagna. Onaa chciala podjechać i porobić zdjęcia. Może tylko w weekend. Niestety..pani nie pasuje weekend...

Na tygodniu po 18 to już bez sensu jechać...

Link to comment
Share on other sites

Dnia 21.09.2022 o 13:23, Alaskan malamutte napisał:

Jagna. Onaa chciala podjechać i porobić zdjęcia. Może tylko w weekend. Niestety..pani nie pasuje weekend...

Na tygodniu po 18 to już bez sensu jechać...

No, bez sensu ze względu na światło i jakość zdjęć. Jednak chyba nie w każdy weekend jest zajęta? jeśli ktoś z pobliza, to może umówić się i wtedy podjechać. Przecież sa tam inne psy i jakoś musza być wyadoptowywane. Wiem, ze Basia do Anety dawała wcześniej psy. Ukraińskie tez były.

Link to comment
Share on other sites

Rozmawiałam dzisiaj z opiekunką Cudnego.  Poprosiłam o zdjęcia. 

Youri podobnie jak Runo reaguje na aparat..jak tylko zobaczy cos w rękach to czmycha. Trudno mu zrobić takie radosne zdjęcie...chociaż chłopak biega i bawi się z psami.  

Ogólnie jest grzeczny, spokojny w domu, nie szczeka. Może zamieszkać w bloku, tylko to chodzenie na smyczy....

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 21.09.2022 o 13:41, Jaaga napisał:

No, bez sensu ze względu na światło i jakość zdjęć. Jednak chyba nie w każdy weekend jest zajęta? jeśli ktoś z pobliza, to może umówić się i wtedy podjechać. Przecież sa tam inne psy i jakoś musza być wyadoptowywane. Wiem, ze Basia do Anety dawała wcześniej psy. Ukraińskie tez były.

No ja niestety nie mam samochodu, jestem uzależniona od kogoś, akurat wtedy mogłam więc myślałam że pomogę, poznam psiaka, zrobię jakieś zdjęcia do ogłoszeń, ale pani z hotelu nie mogła w weekend, nie dopytałam czy w ogóle w weekendy nie przyjmują gości czy akurat w ten jej nie pasowało, chociaż to byłoby bez sensu bo gdyby ktoś był chętny na adopcję to pewnie w weekend chciałby podjechać, poznać psa.

A  on jest w domu czy w kojcu ?

On jest bardzo ładnym psem tylko ma poważne miny na zdjęciach, taki jest dostojny.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 22.09.2022 o 02:46, Onaa napisał:

pani z hotelu nie mogła w weekend, nie dopytałam czy w ogóle w weekendy nie przyjmują gości czy akurat w ten jej nie pasowało, chociaż to byłoby bez sensu bo gdyby ktoś był chętny na adopcję to pewnie w weekend chciałby podjechać, poznać psa.

No właśnie, zakładałam że to jednorazowo, bo większość ludzi przyjeżdża poznać czy odebrać psa w weekend. Niestety, prowadzac hotelik czy hodowlę ma się zajęte głównie weekendy.

 

Link to comment
Share on other sites

 

Niestety są psy, które tak reagują na zdjęcia, choć zazwyczaj są radosne.... dokładnie tak mam w Odim, nawet "z ukrycia" nie da się zrobić radosnych zdjęć.

Dnia 22.09.2022 o 02:46, Onaa napisał:

On jest bardzo ładnym psem tylko ma poważne miny na zdjęciach, taki jest dostojny.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 21.09.2022 o 23:41, Tola napisał:

Udostępniłam. Pokażę go też na swoim prywatnym Instagramie, ale nie sądzę że to coś da... miesiąc temu udostępniałam tam zrzutkę przyjaciółki, która ratowała rumuńską psią rodzinkę przed uśpieniem (przywoziła je do siebie i dała im DT), nie było żadnych wpłat i reakcji.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 07:55, Alaskan malamutte napisał:

Rozmawiałam z Kasią ze Skrzydlatego psa. W niedzielę będzie w hoteliku robić zdjęcia swoim podopiecznym. Postara się zrobić zdjęcia Cudnemu. 

W październiku psy fundacyjne będą miały profesjonalną sesję zdjęciową. Jeśli kudłaty jeszcze tam będzie to też się załapie. 

Może wtedy być, bo udostepniłam apel o PDT dla niego i jest tylko jedno udostepnienie. Dalej Yuri jak zaczarowany jest niezauważalny. Wczoraj przysiadłam na FB i jak dla mnie sytuacja wygląda nieciekawie. Na grupach szczurzych, króliczych, psich wiele postów osób szukających domów dla swoich zwierząt. Jeszcze tak nie było. Z drugiej strony posty o udzielenie pomocy pozostają prawie bez odzewu, a pojawiają się za to oferty poszukiwania odpłatnej opieki. Np. Marta Alicja, od której jest u nas dzika Mela, oferowała 1000 zł na zaopiekowanie się śliczną niebieskooką kotką z ok 2 tyg. kociakiem. Wczesniej, za darmo nikt się nie zgłosił. 

Porobiłam ogłoszenia naszej kociej tymczasowiczce i psom, ale nawet jakos do udostępniania ludzie nie mają motywacji. Dorota tylko zadeklarowała, że je dziś poudostępnia na grupach, gdzie ja nie dodałam. 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 09:33, Jaaga napisał:

Może wtedy być, bo udostepniłam apel o PDT dla niego i jest tylko jedno udostepnienie. Dalej Yuri jak zaczarowany jest niezauważalny.

No i mnie pocieszyłaś....😥 

Dochodzę do wniosku, że lepiej zadeklarować jakąś wpłatę na psa w potrzebie....

No nic...człowiek uczy się przez całe życie....

 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 09:47, Alaskan malamutte napisał:

No i mnie pocieszyłaś....😥 

Doszłam do wniosku, że lepiej zadeklarować jakąś wpłatę na psa w potrzebie....

No nic...człowiek uczy się przez całe życie....

 

Asiu, na maltańczych nawet sa posty o oddaniu swoich psów. Kiedyś jak byl jakiś do adopcji, to było wielu chętnych, a takie ogłoszenia nigdy się nie pojawiały, bo nikt nie miałby odwagi nawet wstawić. Na ONkach rodowodowe oddają. 

Pomysl dobry miałaś, warto próbować wszystkiego. Tylko jesli zglosi się ktoś, to musisz poruszyć kwestię tego, co gdyby coś było nie tak. Pamiętasz może Martę od ś.p. Basi.  Ona zw szczeniakami tez pojechala do DT, który zgłosił się wlasnie z ogłoszenia. Kobieta miala dobre chęci, ale zapal minął po kilku dniach i zadzwoniła do Basi, ze albo odwozi je do schroniska albo Basia cos szybko znajdzie. Ewu zadzwonila z płaczem, zgodziłam się i kobieta po godzinie z Tychów byla u nas z nimi.

To jest minus i ryzyko przy takich szukanych ogloszeniami DT.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 10:03, Jaaga napisał:

Pomysl dobry miałaś, warto próbować wszystkiego. Tylko jesli zglosi się ktoś, to musisz poruszyć kwestię tego, co gdyby coś było nie tak.

Jeśli zgłosi się DT to przede wszystkim wizyta, rozmowa  i podpisanie umowy. Tak jak w przypadku adopcji psa. Nie wyobrażam sobie inaczej...

Nie dałabym psa ani kota tylko dlatego, że ktoś chce być DT....

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Idą okropne czasy. Nie boję się zimna i braku prądu - przeżyłam to wszystko jako dzieciak za komuny, kiedy był niski "stopień zasilania". Boję się co będzie ze zwierzętami, które ludzie już wyrzucają i wyrzucać będą, bo nie stać ich na utrzymanie albo wolą kasę przeznaczyć na coś innego. Co będzie z przytuliskami i schroniskami, które już stoją na skraju bankructwa. Jak zwykle najsłabsi i najbardziej bezbronni zapłacą najwyższą cenę za ludzką głupotę.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 11:13, agat21 napisał:

Idą okropne czasy. Nie boję się zimna i braku prądu - przeżyłam to wszystko jako dzieciak za komuny, kiedy był niski "stopień zasilania". Boję się co będzie ze zwierzętami, które ludzie już wyrzucają i wyrzucać będą, bo nie stać ich na utrzymanie albo wolą kasę przeznaczyć na coś innego. Co będzie z przytuliskami i schroniskami, które już stoją na skraju bankructwa. Jak zwykle najsłabsi i najbardziej bezbronni zapłacą najwyższą cenę za ludzką głupotę.

Ja boję się też zimna i braku prądu. Co ze zwierzetami? Jako dziecko spałam w jednym pokoju z babcią, gdzie paliła tylko przed spaniem; pod grubą pierzyną i w grupej piżamie, myłam sie w misce, a babcia wodę do mycia zagrzewała na węglowym piecu w kuchni. Moje zwierzeta sa przyzwyczajone, że jest cieplutko, stabilna temperatura cały rok, a okna cały czas uchylone. Nie wyobrażam sobie, jak bedziemy się kisić w chłodzie, wilgoci przy zamknietych okanach, bo niestety tak bedzie przy ograniczeniach i większej ilosci zwierząt. Węgla dotąd nie udało się nam zdobyć. Roślin mam jeszcze wiecej, częśc już wniosłam do domu i dwa poranki, zanim zaczeliśmy opalać resztą drewna jakie mamy,  woda skraplała się i spływała po szybach.

Wszystkie miejsca psio-kocie są przepełnione, jedni ludzie pozbywają się zwierząt, a inni przestali się interesować adopcjami czy zakupem. Jest nikły odzew nawet o wsparcie czy o pomoc, wszyscy są jakby porażeni, znieczuleni. Dobre emocje, uczucia, okazane serce to teraz komfort, na który stac niewielu. Ludzie kumulują siły na walkę o przetrwanie.

Wczoraj córka opowiedziała mi o wydarzeniu w szkole. Dziewczynka weszła do sali kulinarnej  i zabrała sobie ciastko. Zobaczyła to nauczycielka i zrobiła publicznie awanturę. Dziewczynka płakała do końca zajęć i tłumaczyła się, że jej rodzice są biedni i nie kupują jej ciastek. Jak taka sytuacja mogła mieć miejsce i to w szkole, na dodatek specjalnej, gdzie dzieciaki wymagają szczególnej troski i traktowania. Moja córka bardzo to przeżywała. Coraz trudniej bedzie wrażliwym ludziom.

  • Like 2
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 10:17, Alaskan malamutte napisał:

Jeśli zgłosi się DT to przede wszystkim wizyta, rozmowa  i podpisanie umowy. Tak jak w przypadku adopcji psa. Nie wyobrażam sobie inaczej...

Nie dałabym psa ani kota tylko dlatego, że ktoś chce być DT....

Przepraszam że się wcinam...

Na Podlasiu jedna z organizacji skorzystała z usług DT wybranego z ogłoszenia... Schody zaczęły się przy  bardzo dużej ilości karmy którą niby (matki ze szczeniakami) zjadały. Karmę zapewniała organizacja.

W umowie powinien być zapis (dokładne wyliczenie porcji dziennych), rodzaj karmy oraz kto za to płaci lub dostarcza!

Jeszcze jeden zapis - wizyty w lecznicy, decyzyjność (leczenie, zabiegi, leki, suplementy itp) wyłącznie za wiedzą i zgodą przekazującego / właściciela pas! Bo rachunki / faktury z lecznicy mogą zwalić z nóg 😞

  • Like 2
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Dnia 23.09.2022 o 11:45, [email protected] napisał:

Przepraszam że się wcinam...

Na Podlasiu jedna z organizacji skorzystała z usług DT wybranego z ogłoszenia... Schody zaczęły się przy  bardzo dużej ilości karmy którą niby (matki ze szczeniakami) zjadały. Karmę zapewniała organizacja.

W umowie powinien być zapis (dokładne wyliczenie porcji dziennych), rodzaj karmy oraz kto za to płaci lub dostarcza!

Jeszcze jeden zapis - wizyty w lecznicy, decyzyjność (leczenie, zabiegi, leki, suplementy itp) wyłącznie za wiedzą i zgodą przekazującego / właściciela pas! Bo rachunki / faktury z lecznicy mogą zwalić z nóg 😞

Nie wcinasz się. Bardzo się cieszę że jesteś tutaj na wątku. 

Twoje uwagi są dla mnie bardzo cenne. Dziękuję❤

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dnia 18.05.2022 o 21:02, Alaskan malamutte napisał:

Ogłoszenia Kudłacza:

1. Alaskan malamutte -     

    WrocławSpokojny, zrównoważony pies do adopcji! Wrocław Stare Miasto • OLX.pl

2. Ellig Kraków:

    Piękny pies do adopcji! - Gratka.pl

3. Tola Opole:

     Pokochaj cudnego Cekina Opole • OLX.pl

4. Mari23 Bielsko Biała:

   Piękny kudłacz Carlo szuka domu Bielsko-Biała • OLX.pl

 

 

AM, możesz zaktualizować listę? Nie ma mojego ogłoszeniana Kraków, a Toli olx jest na Warszawę, a nie na Opole.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...