Jump to content
Dogomania

Franek - Już nie smutny batonik z Fenisiowego polecenia, roboczo zwany Uszkiem, podobno nie słyszy : ( Nie chcemy już bólu i samotności


Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Franeczek w formie, zdrówko i apetyt dopisują, z niego to taki kanapowiec się zrobił, że ciężko go namówić żeby zszedł chociaż do zmiany kocyka. Ja wyjdzie na siusiu to szybciutko biegnie spowrotem że

To Franek sam pieknie dziękuje.  

Posted Images

52 minuty temu, KrystynaS napisał:

Czyli Uszko został Frankiem, Franusiem. Bardzo ładne imię, gratulacje Franiu

Ha, nawet nie zauważyłam wśród dzisiejszych smutków, że zostałam matką chrzestną ;) Franuś to Franuś - od razu było widać ;)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

I nie smutny i nie aż tak bardzo stary. Kasia mówi, że adopcyjny. Po wecie i kilku tygodniach poznania charakteru będzie można Frania ogłaszać.

Link to post
Share on other sites
Dnia 20.04.2021 o 22:25, agat21 napisał:

Ha, nawet nie zauważyłam wśród dzisiejszych smutków, że zostałam matką chrzestną ;) Franuś to Franuś - od razu było widać ;)

Gratulacje dla matki chrzestnej :)

22 godziny temu, Aska7 napisał:

I nie smutny i nie aż tak bardzo stary. Kasia mówi, że adopcyjny. Po wecie i kilku tygodniach poznania charakteru będzie można Frania ogłaszać.

Wypiękniał u Kasi i na pewno kogoś zauroczy tym swoim spojrzeniem :)

Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Aska7 napisał:

I nie smutny i nie aż tak bardzo stary. Kasia mówi, że adopcyjny. Po wecie i kilku tygodniach poznania charakteru będzie można Frania ogłaszać.

Jeśli będziesz chciała to mogę go ogłaszać :)

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mari23 napisał:

Wypiękniał u Kasi i na pewno kogoś zauroczy tym swoim spojrzeniem :)

U Kasi wszystkie psiaki pięknieją  :)

Fajnie byłoby, gdyby fajne imię znalazło się w tytule wątku  :)

Link to post
Share on other sites

Bardzo fajne  imię i świetnie pasuje, gratuluję wyboru.

Franio przeszedł błyskawiczną metamorfozę, może z wyjazdem do nowego domu będzie podobnie...

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, agat21 napisał:

A jak Franuś z robalami się miał? Albo nie doczytałam i gdzieś to już napisane było.. 

Była mowa o koopie po przyjeździe. Nie było robali. Chyba że coś pomieszałam. 

Link to post
Share on other sites
  • Aska7 changed the title to Franek - Już nie smutny batonik z Fenisiowego polecenia, roboczo zwany Uszkiem, podobno nie słyszy : ( Nie chcemy już bólu i samotności

Nasz Franio byl na badaniach dzisiaj, wyniki jutro po poludniu albo w środę. Serduszko osluchowo w porządku. 

Natomiast w uszkach jednak, mimo ze wydawaly sie byc suche, głęboko jest trochę odczyn zapalny, do przeleczenia kroplami. 

Proszę o dane do faktury od weta.

Maluch waży 15,4 i zostal oceniony na +/- 10 lat. 

Ładnie chodzi na smyczy, jest grzeczny, nie boi sie samochodów, grzecznie jedzie też w samochodzie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Aska7 napisał:

Jak Tola wejdzie tu za jakieś 2 godziny to ustalimy. Pewnie jednak na mnie.

Pies idealny : )

Jestem, wysyłam kikou na PV dane do faktury na Zea.

Cieszę się bardzo że i tutaj wieści po wizycie w lecznicy lepsze niż te, których się spodzieliśmy.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, kikou napisał:

Nasz Franio byl na badaniach dzisiaj, wyniki jutro po poludniu albo w środę. Serduszko osluchowo w porządku. 

Natomiast w uszkach jednak, mimo ze wydawaly sie byc suche, głęboko jest trochę odczyn zapalny, do przeleczenia kroplami. 

Proszę o dane do faktury od weta.

Maluch waży 15,4 i zostal oceniony na +/- 10 lat. 

Ładnie chodzi na smyczy, jest grzeczny, nie boi sie samochodów, grzecznie jedzie też w samochodzie.

Pewnie kiedyś miał domek.... grzeczny, spokojny, nie za duży, nie za stary....czyli całkiem adopcyjny Franuś jest :)

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, kikou napisał:

Natomiast w uszkach jednak, mimo ze wydawaly sie byc suche, głęboko jest trochę odczyn zapalny, do przeleczenia kroplami. 

Czyli jednak nie bez powodu przekrzywiał łebek.

Link to post
Share on other sites

Trzeba zadziałać, bo może syf się zrobić. Pół Polski zjeździłam z moją sunią z Wielunia, która miała takie zapalenie ucha, że nic nie dało się zrobić. Ablacja przewodu słuchowego, autoszczepionka i nic. Do końca życia będę pamiętała co to proteus mirabilis, a minęlo 10 lat : (

Link to post
Share on other sites

Wyników jeszcze nie ma, uszka zakrapiamy, a chłopcy troszkę się wylegują, troszkę pobiegają z kolegami, nawet tak sie trochę trzymają na razem. Z tym ze Bonusik jest aktywniejszy. 

IMG_20210427_184452.jpg

IMG_20210427_184338.jpg

IMG_20210427_183229.jpg

IMG_20210427_182913.jpg

  • Like 5
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...