Jump to content
Dogomania

Ja też chcę opuścić schroniskowy, betonowy boks...Runo marzy o domku..Proszę, spełnijmy jego marzenia!!


Recommended Posts

45 minut temu, Gabi79 napisał:

Runo, cudny piesku będzie dobrze. Jak pomyślę o tym, że większość psiaków w schronisku ma jakieś dolegliwosci i cierpią w milczeniu, robi mi się słabo 

Ja też o tym myślę...ile ich tam....

Feniks cierpiał od kilku lat...w ciągu tych 13 lat w schronisku pewnie na początku wybiegał do siatki, prosił o uwagę...potem zrezygnowany siedział smutny z tyłu...a potem przyszła choroba - siedział w hangarze nie wychodząc już, cierpiąc cicho i nie okazując tego współtowarzyszom... aż przyszedł wielki mróz i wszystkie psy schowały się w hangarze.... czy miejsca dla niego zabrakło? czy czując zbliżającą się śmierć wyszedł umrzeć spokojnie? tego się nigdy nie dowiemy....

Dobrze, że dla Runo pomoc przyszła na czas ! Będzie dobrze, musi być dobrze !!!!

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Info od Dexterki: Runo czuje się lepiej Chętnie wyszedl na spacer do ogrodu. Na widok Dexterki macha ogonem. Je i pije.

Czekamy na wyniki biochemii.

Czyli to ząb... O matko, ale się najadłyście strachu. Ja dopiero dzisiaj przeczytałam.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Alaskan malamutte napisał:

Info od Dexterki: Runo czuje się lepiej Chętnie wyszedl na spacer do ogrodu. Na widok Dexterki macha ogonem. Je i pije.

Czekamy na wyniki biochemii.

 

3 godziny temu, Ewa Marta napisał:

Czyli to ząb... O matko, ale się najadłyście strachu. Ja dopiero dzisiaj przeczytałam.

 

3 godziny temu, Nesiowata napisał:

Super wieść!

Ach, psiaku!
Trzymam kciuki zdrowiej Runo.

Link to comment
Share on other sites

Mam wyniki Runo. Są dobre!!! Hura!!!!

Wetki bardzo przejęte. I pani Ula i pani onkolog dzwoniły i dopytywały  o samopoczucie Runo. 

Można powolutku zacząć się cieszyć!! Antybiotyk działa. Runo jeszcze słaby ale powolutku drepcze po ogrodzie. Ma apetyt, cieszy się na widok Madzi. IMG-20210512-WA0009.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dopiero teraz doczytałam że zdrowie Runo było zagrożone, uff dobrze że już idzie poprawa. Ropnie, stany zapalne potrafią mocno obciążyć organizm, dobrze że to się stało w hoteliku kiedy można było mu udzielić od razu pomocy a nie w schronisku.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Mam wyniki runo. Są dobre!!! Hura!!!!

Wetki bardzo przejęte. I pani Ula i pani onkolog dzwoniły i dopytywały  o samopoczucie Runo. 

Można powolutku zacząć się cieszyć!!

a nie mówiłam?? :P

[uwielbiam ten tekst :))]

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj pewnie w nocy spał jak suseł, pierwszy raz i dawien dawna bez bólu.

Super, że wyniki takie dobre. 

Błagam tylko dopilnujcie, żeby ten ropień był całkowicie wyleczony,bo to dziadostwo ma tendencję do nawrotów.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, kado napisał:

Dzisiaj pewnie w nocy spał jak suseł, pierwszy raz i dawien dawna bez bólu.

Super, że wyniki takie dobre. 

Błagam tylko dopilnujcie, żeby ten ropień był całkowicie wyleczony,bo to dziadostwo ma tendencję do nawrotów.

 

Martusiu, nie ma innej opcji!! w poniedziałek konsultacja. wetki chcą zobaczyć Runo, sprawdzić co tam się dzieje. Na pewno czeka go resekcja 2 zębów. 

Dexterka dopiero dzisiaj była w stanie na spokojnie opowiedzieć mi co się wczoraj działo...Runo wczoraj jak trafił do weta był bez kontaktu...bardzo słaby.....stan się pogarszał lawinowo....wszyscy myśleli już o najgorszym..... 

Bardzo dziękuję Dexterce za czujność!!!!!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, bou napisał:

a nie mówiłam?? :P

[uwielbiam ten tekst :))]

 

26 minut temu, Gabi79 napisał:

Ja też. 

Jest nas więcej wielbicielek tego tekstu ;) ;) ;)

Wczoraj ryczałam ze strachu o Runo, teraz popłakałam się z radości :)

Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, bou napisał:

a nie mówiłam?? :P

[uwielbiam ten tekst :))]

 

33 minuty temu, Gabi79 napisał:

Ja też. 

 

6 minut temu, mari23 napisał:

Jest nas więcej wielbicielek tego tekstu ;) ;) ;)

Wczoraj ryczałam ze strachu o Runo, teraz popłakałam się z radości :)

Zdecydowanie więcej!!!

Link to comment
Share on other sites

Dopiero doczytałam, jak dobrze, że nic bardzo poważnego, ufff. 

Przy okazji powiem Wam, że bardzo się cieszę, że Runo i Makary są u dexterki. Ona bardzo jest bardzo opiekuńcza w stosunku do każdego psa, poświęca każdemu czas i uwagę. :) 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Bardzo się cieszę, że jest lepiej i że problemem był  "tylko" ząb.

Ja z tych, co to od razu mają przed oczami te wszystkie psy, które nie miały tyle szczęścia, cierpią  latami w schroniskowych boksach i nikt nie przyjdzie im z pomocą w  chwilach bólu, choroby. :( .

Jutro spróbuję pomóc i wystawić zbiórkę na te wydatki.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Biedne te wszystkie psiaki w schroniskach. Cierpią i nikt na to nie reaguje.

Całe szczęście, że Bruno  zareagował na leki i teraz będzie już tylko lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Runo czuje się coraz lepiej. Gorączka spadła, wraca dobry humor i apetyt. 

Zapomnialam napisać, że podczas badanie Runa centymetr po centymetrze wetka znalazła guzek na tylnej łapce...

W poniedziałek Runo ma zaplanowaną wizytę, sprawdzą wtedy co to jest. 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...