Jump to content
Dogomania

Psie przedszkole z Dniepropietrowska. Rita również w swoim domu :)Na s. 24 zdjecia szczeniąt, które moga przyjechać, pomóżmy!


Recommended Posts

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

W porozumieniu z DT  Wiwy, mogę wziąć pod opiekę białego szczylka.    A teraz o Wiwie. Jak pisałam, zawieźliśmy ją wczoraj. W podróży była bardzo grzeczna, siedziała trochę  na kolanach i og

Przed chwilą miałam bardzo obiecujący telefon w sprawie Wiwy. Zadzwonił kulturalny pan ( przedstawił się ) chętny z rodziną na adopcję suni. Pan prowadzi z żoną agroturystykę na Dolnym Śląsku w o

Wiwa jest trochę większa , ale drobniejszej budowy. Kenia jest zgrabna, ale bardziej krępej budowy. Obie mają wysokie łapcie. Najważniejsze, że nie są dzikuskami. Obie dostały po sznurku, al

Posted Images

17 godzin temu, Tola napisał:

Jest wpłata na konto ZEA dla szczeniaków Jagny:

Aldona L. Pszczyna - 30 zł  (29.04)serce-ruchomy-obrazek-0824.gif
 

 

 

Dziękuję, zaraz dopisuję na pierwszej stronie. 

 

6 godzin temu, Tyśka) napisał:


Podmieniłam zdjęcia w ogłoszeniach Mattusia.  Śliczny, piękny prawie-ONek :)

Slicznie dziękuję, a dziś akurat Kado zrobiła wizytę PA i  Matti jutro zamieszka w Opolu. Możesz zamienić jego ogloszenie na Margo? O nią niestety nikt nie dzwoni nawet.

Wstawię swój tekst, to trzebaby troszę go zmienić:

Nowego kochającego domu poszukuje 4,5 miesięczna suczka MARGO.
Będzie średniej wielkości psiakiem, jest maluchem po przejściach, przyjechała ze schroniska na Ukrainie. Musiała pokonać niesamowicie długą drogę, żeby dostać szansę na nowe życie. Aktualnie przebywa w Domu Tymczasowym. jest zadbana, wykąpana.
Margo jest żywiołową, wszędobylską, ciekawą świata suczką. Szuka aktywnej rodziny. Jest bardzo pogodnym, kontaktowym maluchem. Dopiero poznaje życie w domu i z człowiekiem.
Ze względu na wzajemny komfort nie zostanie wyadoptowana do domu z małymi dziećmi.
Może zamieszkać z innym psem.
Wymaga treningu czystości.
Jest zaszczepiona, zachipowana, odrobaczona, posiada paszport.
Osoby zainteresowane adopcją Margo prosze o kontakt WYŁĄCZNIE tel.: 660124623. Jesli nie moge odebrać telefonu, oddzwonię.
Ogłoszenie ma na celu znalezienie dla suni jak najlepszej rodziny, nie obowiązuje więc zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Osobom zainteresowanym adopcją zostanie przesłana ankieta przedadopcyjna. Później ewentualnie nastapi spotkanie w potencjalnym nowym miejscu zamieszkania.
Dom ma być dla Margo, a nie odwrotnie, prosze wiec o wyrozumiałość, bo na wyadoptowującym spoczywa odpowiedzialność za całe jej przyszłe życie i pod tym właśnie kątem zostanie wybrany nowy dom.
Margo zostanie przekazana po podpisaniu umowy adopcyjnej z fundacją i zobowiązaniu sie do wykonania w przyszłości sterylizacji suni.

Za okazane serce Margo odwdzięczy się tym, co ma najcenniejsze - swoją miłością i bezgranicznym oddaniem

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Tola napisał:

Jest wpłata na konto ZEA dla szczeniaków Jagny:

Aldona L. Pszczyna - 30 zł  (29.04)serce-ruchomy-obrazek-0824.gif
 

 

 

Czy to jest druga wpłata? Bo podałaś datę sprzed 2 tyg, a ja już mam zapisaną wpłatę na tą kwotę na pierwszej stronie w rozliczeniu.

Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Tyśka) napisał:

Slicznie dziękuję. Martwię się, co bedzie jak Matti i Fiolka pojadą. Sa nierozłączne. Bardzo chciałabym, żeby też udało jej się znaleźć dom. Matti dziś o 16.00 jedzie.

Link to post
Share on other sites
Dnia 15.05.2021 o 03:08, Poker napisał:

 Pani dała kał do badania, bo Tosia bardzo się drapie.

 

Polecam Advocate, bo psy z tego schroniska przyjeżdżają z cheyletiellą. Pisałam juz o tym, Matti też ma i dlatego wszystkim trzem już dałam wcierkę. Drapią się z tego, a nie z pcheł. Czasem to cholerstwo jest trudne do zwalczenia, wtedy mozna spróbować zamiennie Stronghold lub Fiprex, ale w oprysku na alkoholu. Nawet niekiedy samym spirytusem roztartym w dłoniach przecieram psa. No i trzeba powtórzyć kilkakrotnie wcierki, tak jak przy świerzbowcu.

Link to post
Share on other sites
  • Jaaga changed the title to Psie przedszkole z Dniepropietrowska, zapraszamy i dziękujemy za pomoc reszcie maluchów.

Matti pojechał do nowego domu. Fajni państwo, ale było mi naprawdę trudno się z nim pożegnać. Nie chciał zostac z panią, kiedy poszliśmy z panem do domu podpisac umowę. Biegł za mną i od razu wspinał mi się po nogach. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai. Tak mnie jakoś gniecie w dołku. Chyba musze odczekać, żeby cieszyć się z nowego rozdziału jego życia.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Jaaga napisał:

Matti pojechał do nowego domu. Fajni państwo, ale było mi naprawdę trudno się z nim pożegnać. Nie chciał zostac z panią, kiedy poszliśmy z panem do domu podpisac umowę. Biegł za mną i od razu wspinał mi się po nogach. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai. Tak mnie jakoś gniecie w dołku. Chyba musze odczekać, żeby cieszyć się z nowego rozdziału jego życia.

Współczuję, znam to uczucie...

 

Olx Margo na Warszawę

https://www.olx.pl/d/oferta/szczeniak-margo-do-adopcji-CID103-IDJCKJF.html

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tola napisał:

Współczuję, znam to uczucie...

 

Olx Margo na Warszawę

https://www.olx.pl/d/oferta/szczeniak-margo-do-adopcji-CID103-IDJCKJF.html

Tolu, możesz zmienić na Częstochowę lub Łódź, jak rozmawiałyśmy? Jej ogloszenie nadal mam na Warszawę, dałam całkiem inne zdjecia i imię i mi nie usunęli tym razem. A drugie na Tychy ma po Mattusiu.

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Jaaga napisał:

Tolu, możesz zmienić na Częstochowę lub Łódź, jak rozmawiałyśmy? Jej ogloszenie nadal mam na Warszawę, dałam całkiem inne zdjecia i imię i mi nie usunęli tym razem. A drugie na Tychy ma po Mattusiu.

No przecież, że miało być na Częstochowę lub Łódź!

Już zmieniam.

 

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Poker napisał:

Wiwa ma nadal lamblie i na dodatek kaszel kennelowy.

Dostawała Metronidazol ? Na kaszel podajcie Sumamed. To nie wirusowy kaszel kenelowy, a bakteryjny. Bardzo czesto przy lambliach szczeniaki kaszlą.

Link to post
Share on other sites

Dostawała przez 5 dni . A skąd teraz bakteryjny kaszel? Przecież ona jest w Polsce 3. tydzień. Myślę , że mogą  kaszleć z powodu glist.

Była u weta i stwierdził , że to kaszel kennelowy.

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Poker napisał:

Dostawała przez 5 dni . A skąd teraz bakteryjny kaszel? Przecież ona jest w Polsce 3. tydzień. Myślę , że mogą  kaszleć z powodu glist.

Była u weta i stwierdził , że to kaszel kennelowy.

Poker, zadzwoń do mnie. Wet trochę kiepsko leczy. Metronidazol podaje się 7 dni 2xdziennie lub 10 dni raz dziennie. Potem przerwa tydzień i druga seria. Nikt nie wyleczy po 5 dniach podawania. Jesli nie wierzysz, to przeczytaj ulotkę Eradii - weterynaryjnego Metronidazolu. To tylko wyciąganie kasy na wizyty i badania kontrolne. Napisałam Ci, że wiele szczeniat z lambliami kaszle, bo pierwotniak obniża odporność.

Co do kaszlu, jest kaszel kennelowy bakteryjny i wirusowy.  Bakteryjny to najczęsciej Bordatella, ale nie tylko. Stąd są osobne szczepionki np Pneumodog, które działaja na oba rodzaje kaszlu kennelowego. Osobiście swoje psy szczepię nie tylko tym Pneumodogiem ( mam go z Czech), ale i wszystkie psy maja podaną szczepionkę bakteryjną na 5 najcześciej występujących bakterii. Gdyby to był wirusowy, to wszystko w domu ekspresowo by kaszlało. Podobnie byłoby u mnie, w hoteliku Agaty czy u Anety, gdzie trafił pierwszy transport 5 szczeniat. Aneta nie trafiła z antybiotykami i leczyła kaszel 1,5 mies. Daj sobie powiedzieć, bo co 2-3 szczeniak stamtad przyjeźdża z kaszlem. Bakterie mogły byc od początku, tylko teraz się namnożyły. Niech lekarz poda Sumamed i weźmie się porządnie za leczenie lamblii. Może warto zmienić weta? Jedna ze suń, ta chyba siostra Wiwy, też miała koszmarną biegunkę z lamblii i kaszel. Była leczona we Warszawie  i co jeden wet, to gorzej leczył, a stan psa się pogarszał, załatwiała się juz śluzem z krwią. W końcu w trzeciej przychodni lekarz właściciwie dobrał i podał leki. Pani dzwoniła mi z podzękowaniami za rady, bo była załamana, a potem udało się szybko wszystko opanować. U Fiolki Summamed dawałam 3 dni i pozbyłam się kaszlu. Daj Advocate. Pomoże i na cheyletiellę i na glisty. Likwiduje je w ostatnim stadium larwalnym, więc nie rozwijają się wtedy do dojrzałej postaci w przewodzie pokarmowym. 

Link to post
Share on other sites

Jaaga wiem że masz dużo swoich spraw ale czy mogłabyś mi doradzić w sprawie leczenia tasiemca u psa?? Chodzi o naszego Pedro z przytuliska. Wkoncu udało mi się wyblagac badanie kału i wyszedł tasiemiec. Ma leczenie 3 dawki aniprazolu potem 7 dni przerwy i znów 3 dawki aniprazolu. Czy to pomoże? Teraz jesteśmy w ostatnim dniu leczenia a wczoraj pies znowu miał biegunkę i męczył się przy wyproznianiu.... :( czy jest jeszcze inne leczenie? 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kiyoshi napisał:

Jaaga wiem że masz dużo swoich spraw ale czy mogłabyś mi doradzić w sprawie leczenia tasiemca u psa?? Chodzi o naszego Pedro z przytuliska. Wkoncu udało mi się wyblagac badanie kału i wyszedł tasiemiec. Ma leczenie 3 dawki aniprazolu potem 7 dni przerwy i znów 3 dawki aniprazolu. Czy to pomoże? Teraz jesteśmy w ostatnim dniu leczenia a wczoraj pies znowu miał biegunkę i męczył się przy wyproznianiu.... :( czy jest jeszcze inne leczenie? 

Oczywiście, na tasiemca podaje się zastrzyk np Anipracit czy Droncit ( nie wiem, czy jest dostepny). Nie faszeruj trzyskładnikowymi tabletkami. Podaje się raz. Mój wet dla pewności podawał po miesiacu drugą dawkę. Jednak mam fajnych wetów ;)

Ostatnio wszędzie podają Aniprazol na wszystko, a to silny 3-skł lek. Jesli zna się pasożyta, to lepiej leczyć czymś konkretnym, a nie faszerowac inną chemia przy okazji i to w wilekodniowej dawce. Po Aniprazolu moje szczeniaki potrafiły wymiotowac, dostawały biegunkę a nawet wpadały w hipoglikemie, czyli nieźle wali po wątrobie.

Link to post
Share on other sites

Już wczoraj dostałam relację i zdjecia z nowego domu Mattiego. Tak samo dostała Kado, która była tam na wizycie. Przy okazji jeszcze raz chciałam Jej podziękować. Dzięki tej wizycie poczułam się znacznie pewniej, bo wiem że bardzo szczególowo ją przeprowadziła.

Zrobiłam ogłoszenie na Tychy Margo, jednak moderator przeniósł mi je z psów ze schronisk, gdzie jest tańsze wyróznienie, do psów bez rodowodu i za wyróżnienie zapłaciłam 17.81 zł.

Za wszystkie maluchy faktura na ZEA wyniesie 250 zł. Dziś mam odebrac zbiorową, wstawiam rozliczenie szczegółowe. Test na lamblie, badanie kału to dotyczy Fiolki, advocate dostały wszystkie trzy, bo podzieliłam dwie dawki. 

20210517_155345.jpg

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jaaga napisał:

Oczywiście, na tasiemca podaje się zastrzyk np Anipracit czy Droncit ( nie wiem, czy jest dostepny). Nie faszeruj trzyskładnikowymi tabletkami. Podaje się raz. Mój wet dla pewności podawał po miesiacu drugą dawkę. Jednak mam fajnych wetów ;)

Ostatnio wszędzie podają Aniprazol na wszystko, a to silny 3-skł lek. Jesli zna się pasożyta, to lepiej leczyć czymś konkretnym, a nie faszerowac inną chemia przy okazji i to w wilekodniowej dawce. Po Aniprazolu moje szczeniaki potrafiły wymiotowac, dostawały biegunkę a nawet wpadały w hipoglikemie, czyli nieźle wali po wątrobie.

Jasna cholera z tymi wetami :((

Dziś ostatnia dawka już i tak. Jak nie ustąpi ta wstretna kupa nie wiem co zrobię. Wszyscy patrzą na mnie jak na wariatke bo ciągle widzę że z psami coś się dzieje i że nie otrzymują najwlasciwszego leczenia :( ale się nie poddam

 

DZIĘKI 

 

PS. Czy Advocate można kupić gdzieś online?? 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, kiyoshi napisał:

Jasna cholera z tymi wetami :((

Dziś ostatnia dawka już i tak. Jak nie ustąpi ta wstretna kupa nie wiem co zrobię. Wszyscy patrzą na mnie jak na wariatke bo ciągle widzę że z psami coś się dzieje i że nie otrzymują najwlasciwszego leczenia :( ale się nie poddam

 

DZIĘKI 

 

PS. Czy Advocate można kupić gdzieś online?? 

Jak luźna kupa nie ustapi, to najpierw spróbuj z probiotykiem. Jesli nie da rady, to trzeba bedzie podac antybiotyk. Niestety, ale  rozpulchnione jelita i podrazniona tabletkami śluzówka czesto nie daje rady z bakteriami, które wówczas przyplątują się i namnażają. Advocate to lek, więc nie jest dostepny, jak preparaty na kleszcze, przez internet. Ostatnio własnie rozmawiałam z dr Olender odnośnie eozynofilii Amely, ze jej też zaleca podanie zastrzyku. Ten lek działa na tasiemca i też przywry, które moły nie wyjść w badaniu kału.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, kiyoshi napisał:

Jasna cholera z tymi wetami :((

 

Nic mi nie mów.

Weszłam dziś do takiego debila, co z niczym bym do niego nie poszła, ale potrzebowałam jedynie receptę na Luminal 15mg

Wypisał na 100mg!!! Z dawkowaniem części tabletki jak przy 15-tce. Rozproszony był, biedactwo, za dużo obowiązków. Zabiłby psa!

Link to post
Share on other sites
  • Jaaga changed the title to Psie przedszkole z Dniepropietrowska. Rita również w swoim domu :)Na s. 24 zdjecia szczeniąt, które moga przyjechać, pomóżmy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...