Jump to content
Dogomania

BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')


Recommended Posts

Śliczne zdjęcia Feniksa i Kubusia.Dobrze,że chociaż tym psiakom udało się pomóc i tego się trzymajmy.Cieszmy się ich szczęściem bo są szczęściarzami.Musimy tym biednym psom pomagać na ile to jest możliwe i nowym dawać szansę na godne życie.W wielkim stopniu jak wyglądają warunki w Schroniskach to zależy od operatywności zarządzającego.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Grzebałam w telefonie i przeglądałam jego zdjecia... Patrzcie jaki on był szczęśliwy. Zdjęcia te same, trochę przycięte, z różnych dni... Takiego go zapamiętam!

Przychodzę z bardzo miłą wiadomością:) Jak wiele z Was wie mam wspaniałych Ludzi w pracy. Szczególnie jeden z moich Dyrektorów z żoną bardzo wspierają nasze psiaki i dzięki temu możemy mieć ich pod op

Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Za obecność, za pomoc, za wsparcie, troskę o Feniksa. Za wszystkie posty, rady, dobre myśli. Bez Was nie udałoby się go zabrać. O Mari i Aśce, które tak mocno się zaanga

Posted Images

1 godzinę temu, agat21 napisał:

Bardzo mądry napis :D

Też sobie taki sprawię, tylko do psa dodam jeszcze koty - zwłaszcza koty - bo pies to dość spolegliwy jest jeśli chodzi o żarcie, a koty to "high-life" i "jet-set". Byle czego nie ruszą. :D

Co do uśmiechu Feniksa na pożegnanie, to na pewno po takim pożegnaniu lepiej się pracuje ;)

Dobrego dnia wszystkim Feniksofanom. :)

Moja córka jak idzie do pracy to mówi do swojej kotki "idę zarobić na twoje extra pasztety"

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, elik napisał:

A czy ktoś na dogo nie wie jak jest w schronach?

Czepialska jesteś.

Często na dogo piszemy o sprawach oczywistych , bo w ten sposób utwierdzamy się nawzajem , że myślimy podobnie.

Uśmiech Feniksa wspaniały i dający nadzieję.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Nesiowata napisał:

Udostępniłam, ale kwota chyba stanowczo za niska na jego potrzeby?

Też tak mi się wydaje.  A może to taka taktyka? Może będzie jeszcze powtórka z rozrywki  :)

Link to post
Share on other sites

Feniks i Kubunio obaj piękni - witajcie.

Też myślę, że za mała kwota zbiórki, ale może są jakieś reguły, obostrzenia na tym portalu pomocowym i nie można było podać wyższej kwoty. A może można to zmienić? Tolu co o tym sądzisz.

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, KrystynaS napisał:

Mari poszła do pracy, on został sam w kuchni, nudziło mu się to trochę się zajął tym czym mógł. Oby czas zleciał.

Mari poszła do pracy i owszem, ale moim skromnym zdaniem, to nie Feniksio takie porządki poczynił. Przeca sam nie był, ktoś mu te zdencia robił, a może i coś więcej, nie tylko zdjęcia? No bo taaaaki porządek sam się nie zrobił   64587397_gifpuszczaoczko.gif.a5bc53ba90ce8a45f01020fc5da00b38.gif

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, maarit napisał:

No to co dzisiaj jemy? 

IMG-20210322-WA0020_resize_41.jpg

cudowne jest jego towarzystwo przy stole, ale chyba schudnę....bo w gardle staje to, czym się z nim podzielić nie mogę :( :( cieniutki plasterek ogórka kiszonego go nie zainteresował, za to Kajtek chętnie skonsumował ;)

Feniks i Kubuś są cały czas pod nadzorem weterynaryjnym, oprócz podawanych przeze mnie tabletek dostają też zastrzyki, których działanie widać "gołym okiem" na skórze, a zwłaszcza tej ranie na łapie Feniksa - jest coraz płytsza i mniejsza. A Feniks coraz bardziej kontaktowy i aktywny :) Dzisiaj koleżanka przywiezie do mnie pozostałe z budowy domu kawałki płyt osb - będzie materiał na pochylnię - zejście do ogrodu dla Fenisia, bo podobno jednak wiosna ma przyjść :) a na czwartek koleżanka obiecała dostawę podkładów 60x90 - dużo i gratis, jako pomoc dla niego :)

Za poświęcenie i pomoc dziękuję bardzo maarit, która dzisiaj dla Was z misja specjalną musiała aż w WC się ukryć, żeby szefowa nie widziała, że na dogo siedzi i foty wrzuca ;) 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, KrystynaS napisał:

Elik no jasne że tak, ale myślisz, że ktoś go wrabia w ten bajzel? Może mari po powrocie zobaczyła kuchnię i zrobiła zdjęcia.

Nie, zdecydowanie nie. Mari najpierw zrobiłaby porządek, a dopiero potem zdjęcia  :)  Nie wiem kto to, bo mnie tam nie ma więc ja na pewno też nie, ale musi być jakiś duszek, który zazdrosny o morze miłości do Fenia, działa na jego niekorzyść, żeby Mari się na niego zaczęła gniewać!.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, elik napisał:

Nie, zdecydowanie nie. Mari najpierw zrobiłaby porządek, a dopiero potem zdjęcia  :)  Nie wiem kto to, bo mnie tam nie ma więc ja na pewno też nie, ale musi być jakiś duszek, który zazdrosny o morze miłości do Fenia, działa na jego niekorzyść, żeby Mari się na niego zaczęła gniewać!.

Gniewać się na Fenisia???? hahaha :)  Ależ to on pośrodku tego bałaganu gniewał się na mnie krzycząc: gdzie byłaś tak długo? obiad dawaj szybko! ;) ;) ;) więc ja zamiast sprzątać najpierw za michę...ale foty w międzyczasie pstryknęłam, bo mnie bardzo rozśmieszył - taki dumny, ważny, krzyczy pośrodku bałaganu :) 

Obiecuję wdrożyć prywatne śledztwo i sprawdzić, kto ustawicznie dokonuje sabotażu na niekorzyść kochanego Fenisia i bałagani mu perfidnie....

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Sowa napisał:

Elik, praca w schronie nie należy do łatwych ani przyjemnych, a jest płatna wg najniższej dopuszczalnej stawki. Od ludzi, którzy codziennie za najniższe pieniądze sprzątają odchody, bez szansy na inne zajęcie, nie oczekiwałabym szczególnej empatii wobec zwierząt. Na pewno są wśród nich i tacy, którzy współczują zwierzakom, ale nie są w stanie nic dla nich zrobić, lub mogą zrobić odrobinę więcej tylko dla nielicznych.

No i nie każdy schron ma weta na pełny etat, mimo setek zwierząt.

To chyba mimo wszystko nie usprawiedliwia braku człowieczeństwa :((

Taki syndrom strażnika obozu koncentracyjnego.

Link to post
Share on other sites
  • agat21 changed the title to BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...