Jump to content
Dogomania

BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')


Recommended Posts

On  w schronisku praktycznie nie trzymał się na tych łapach. U Ciebie mu się poprawiło a teraz widocznie się odezwały dawne, nieleczone ,,przypadłości".

IMG-20210316-WA0007_resize_19.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Grzebałam w telefonie i przeglądałam jego zdjecia... Patrzcie jaki on był szczęśliwy. Zdjęcia te same, trochę przycięte, z różnych dni... Takiego go zapamiętam!

Przychodzę z bardzo miłą wiadomością:) Jak wiele z Was wie mam wspaniałych Ludzi w pracy. Szczególnie jeden z moich Dyrektorów z żoną bardzo wspierają nasze psiaki i dzięki temu możemy mieć ich pod op

Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Za obecność, za pomoc, za wsparcie, troskę o Feniksa. Za wszystkie posty, rady, dobre myśli. Bez Was nie udałoby się go zabrać. O Mari i Aśce, które tak mocno się zaanga

Posted Images

5 minut temu, maarit napisał:

On  w schronisku praktycznie nie trzymał się na tych łapach. U Ciebie mu się poprawiło a teraz widocznie się odezwały dawne, nieleczone ,,przypadłości".

IMG-20210316-WA0007_resize_19.jpg

Tak, ten tył to Fewnio miał taki słaby jeszcze w schronie i pewnie chłopak cierpi ból, bo inaczej już by się chyba wyprostował.

Link to post
Share on other sites

Feniks w schronie czasem w ogóle nie chodził, włóczył łapy za sobą, widać na zdjęciach :( Myślę, że może mieć bardzo poważne zmiany reumatyczne, może mieć zwyrodnienie kręgosłupa, może nawet jakiś uraz. Nie zapominajmy gdzie on był. Mam nadzieję, że niedługo uda się zbadać i te części jego umęczonego organizmu.

Mari, podkłady zaraz zamawiam, wczoraj już nie dałam rady.

Link to post
Share on other sites

Zamówiłam dwie paczki po 60 sztuk każda, były w promocji. Podkłady spore: 60 x 60 cm, ze specjalnym spodem do mocowania podkładów, żeby się nie przesuwały, spód jest miękki, gumowy, można go łatwo myć, zwijać, ma bardzo dobre opinie użytkowników. Może go kłaść na posłanko?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, maarit napisał:

On  w schronisku praktycznie nie trzymał się na tych łapach. U Ciebie mu się poprawiło a teraz widocznie się odezwały dawne, nieleczone ,,przypadłości".

IMG-20210316-WA0007_resize_19.jpg

Zgadzam się w 100%.  Nie wiem, czy już teraz należy myśleć o RTG, jak pisze Aska, bo to i stres i narkoza dla psa i wysiłek i stres dla Mari. Ja bym się z tym  nie spieszyła. Dobrze, że dostaje czarci pazur. Nie wiem, czy dostaje jakiś suplement na stawy. Moja Bliss, tak jak stare psy u Murki, dostaje Caniviton i to naprawdę działa, tyle, że nie natychmiast. Na skuteczne, ale z poważnymi działaniami ubocznymi koksyby ( przeciwbólowe, przeciwzapalne) , przy jego stanie przewodu pokarmowego, wątroby, trzustki itp, też myślę że nie pora. Może jakiś meloxykam - weterynaryjny lub ludzki, ale to po konsultacji z wetkami.  A w przyszłości, może Cartrophen vet w iniekcji ( działa cuda), ale to też jeszcze nie.

Z resztą, teraz wiosna, to wszystkie artrozy przypominają o sobie i psom i..... ludziom ;) 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Musi mieć coś z kręgosłupem, skoro nie chce schodzić w dół.

Nawiasem mówiąc nie spojrzałam od razu na zdjęcie schodów, są strome, żaden dywan nie pomoże ani równia.

Link to post
Share on other sites

Równia może pomóc , ale bardzo łagodna, pod małym kątem i wydłużona. Albo pomost, który będzie ustawiony nad schodami do ich końca na dole i wtedy będzie można go zdjąć n i postawić na dole. Nie wiem ile Feniks waży.

Można też spróbować unieść tył na ręczniku, ale to zależy od jego wagi , bo mari też ma biedny kręgosłup.

Link to post
Share on other sites

Mari pisała w którymś z poprzednich postów, że Feniks dostawał cały czas leki przeciwbólowe. Przy każdej wizycie. Myślę, że naprawdę wetki wiedzą co robią. One go widzą, widzą wyniki badań. Chcą rozsądnie i stopniowo psa wyprowadzać z jego koszmarnego stanu. Dajmy im działać.

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, rozi napisał:

Poker, chodzi o to, że jak pies schodzi w dół, to kręgi "dobijają" do siebie. W górę się kręgosłup rozciąga.

Ja dobrze wiem o co chodzi. Dlatego piszę o pomoście.

21 minut temu, agat21 napisał:

Mari pisała w którymś z poprzednich postów, że Feniks dostawał cały czas leki przeciwbólowe. Przy każdej wizycie. Myślę, że naprawdę wetki wiedzą co robią. One go widzą, widzą wyniki badań. Chcą rozsądnie i stopniowo psa wyprowadzać z jego koszmarnego stanu. Dajmy im działać.

wetki wiedzą co robią, ale nie widzą go na co dzień. Za ręce wetek nie trzymamy, robią co uważają , ale czasem podpowiedzi się przydają.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Poker napisał:

wetki wiedzą co robią, ale nie widzą go na co dzień. Za ręce wetek nie trzymamy, robią co uważają , ale czasem podpowiedzi się przydają.

Jasne, masz rację, napisałam o środkach p-bólowych, bo o to akurat zadbały od razu i od początku, one widziały i widzą cierpienie Feniksa bardziej niż my na zdjęciach.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Feniks dostaje przeciwbólowe, konsultowałam się i z wetką, i z kikou, która ma ogromne doświadczenie. Takie pogorszenia często są reakcją na pogodę ( ja dzisiaj akurat też ledwie chodzę przez kręgosłup), mogą i będą nawracać i tak naprawdę wiele tu zrobić się nie da. On rzeczywiście schodzić nie może, za to wchodził całkiem dobrze. Nie będę go na razie forsować po schodach, i tak pogoda fatalna. Wygrzewa kosteczki przy grzejniku, własnie mu w zooexpress zamówiłam Canivinton, będzie szybko, bo mam konto w tym samym banku.

https://m.zooexpress.pl/caniviton-preparat-na-stawy-forte-plus-dla-psa-op-90-tabletek.html

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jeżeli Feniks dostaje leki przeciwbólowe to nie powinien odczuwać bólu i chodzić.W tym tyle coś się dzieje niedobrego.A też jak nie będzie miał ruchu to zanikną mięśnie,może nie zanikną całkowicie ale będą słabe.Żeby jak najszybciej zrobiła się lepsza pogoda to chociaż pochodzi na ogrodzie.Wtedy też będzie może inny obraz w którym dokładnie miejscu go boli.

Link to post
Share on other sites

Zawrócił ... i jest na prawdę pięknym psem. Żeby jeszcze dało się go znacznie podleczyć bo całkiem wyleczyć to niemożliwe. Żeby było spokojnie, bezpiecznie, wesoło i bez cierpienia. Fenisiu tego ci życzę.

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Anula napisał:

Jeżeli Feniks dostaje leki przeciwbólowe to nie powinien odczuwać bólu i chodzić.

Anula, mądry pies wie więcej. Nie podejmie działania, które mu zaszkodzi.

Link to post
Share on other sites
  • agat21 changed the title to BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...