Jump to content
Dogomania

MARCELEK W BDT U WIOSNAA ! Mały, drobny, zalękniony Marcelek poznaje prawdziwe psie życie. Pomóżcie w jego utrzymaniu, musimy mu zapewnić wszystko co najlepsze !


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Królewicz piechotą nie chodzi :)   Ale dziś mamy mały sukcesik...w trakcie transportu denerwuje się i robię przerwy ...wieczorkiem Marcelek pierwszy raz usiadł na postoju :) Nie w

Marcelek na dobranoc, Przywiozłam dziś dodatkowe posłanko,ale dałam najpierw Marcelowi na górę :), inaczej by zaznaczył jak wszystkie inne,a to grube do prania. Dostał też

Posted Images

4 minuty temu, Tyśka) napisał:

WiosnaA, dużo dużo sił Ci życzę <3 Będę kibicować.  Morisek to przemądry pies, oby Marcelek znalazł w nim oparcie.

Tysiu,nie dziękuję....ale o kciuki bardzo prosimy.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, WiosnaA napisał:

Ojej,żadna ciocia nie czekała na Marcelka:(

Chciałam napisać,że kojec już dojechał.

Noc Marcelkowi spokojnie minęła.

Wiosna jesteś CUDOWNA!  

Link to post
Share on other sites

Wcześniej pisałam,że Marcelkowi potrzebny ludź. Ogromnie się cieszę,że zmienił miejsce,jego zachowanie też się zmieni,potrzeba czasu,miejsca bez krat.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, WiosnaA napisał:

Ojej,żadna ciocia nie czekała na Marcelka:(

Chciałam napisać,że kojec już dojechał.

Noc Marcelkowi spokojnie minęła.

Ja nawet nie pomyślałam, że to tak eskpresowo się odbedzie. Strasznie "odleciana" jestem i dopiero weszłam, a tu tyle zmian. Trzymam kciuki żeby chłopak "wyszedł na porządnego psa" 🙂
 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, WiosnaA napisał:

Ojej,żadna ciocia nie czekała na Marcelka:(

Ja byłam w nocy, a, że się nie udzielałam wcześniej, to nic nie pisałam.

Powodzenia, bo jak nie Ty, to zostanie chyba tylko Jamor ;)

Link to post
Share on other sites

Dziękuję Kochani! Zaglądajcie,wsparcie i otucha bardzo nam potrzebne.

Tak na chwilkę wpadam pokazać Wam Marcelka,

Z bólem serca,ale musiał zamieszkać w kojcu :( Na działce innej możliwości nie mam:(

No i po pierwszej obserwacji wg. mnie Marcel nie jest dzikusem :(

IMG-4443.jpg

 

IMG-4440.jpg

  • Like 7
Link to post
Share on other sites

W kojcu ma jak król na podusiach :) Nie miej wyrzutów sumienia. Ma spokój, może oglądać świat, no i powolutku, powolutku będzie ten świat się dla niego otwierał. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kiyoshi napisał:

W kojcu ma jak król na podusiach :) Nie miej wyrzutów sumienia. Ma spokój, może oglądać świat, no i powolutku, powolutku będzie ten świat się dla niego otwierał. 

Król pewnie już śpi wtulony w podusie :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, WiosnaA napisał:

Dziękuję Kochani! Zaglądajcie,wsparcie i otucha bardzo nam potrzebne.

Tak na chwilkę wpadam pokazać Wam Marcelka,

Z bólem serca,ale musiał zamieszkać w kojcu 😞 Na działce innej możliwości nie mam:(

No i po pierwszej obserwacji wg. mnie Marcel nie jest dzikusem 😞

IMG-4443.jpg

Cudnie. Chłopak wyglada na zrelaksowanego.
Tylko telewizora brakuje 😄

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, [email protected] napisał:

 

Z zainteresowaniem obserwuje..., przerażenia na mordce nie widać :)

Jak to mówią...," nie taki diabeł straszny"

 

Boże, o krok od nieszczęścia...., miał pętlę na szyi? 

 

Sorry,nie zauważyłam Twojego postu:( noc miałam nieprzespaną,przed siódmą kojec przywieźli ,bieganina i półprzytomna weszłam na wątek.

Marcelek był łapany na tę linkę i później nie dali rady mu zdjąć niestety,bo wiadomo,że kłapie:(, jak zamotała mu się na łapkę i pewnie ciągnęło,to przegryzł kawałek przy szyi.Miał dłuższą część pozawijaną na łapie i bałam się,żeby nie zacisnęło mocno.

Straszył nas wczoraj,ale rąk oczywiście nie pchaliśmy,tylko sposobem.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, maarit napisał:

Cudnie. Chłopak wyglada na zrelaksowanego.
Tylko telewizora brakuje 😄

:):) ... o tym nie pomyślałam,ale wszystko przed nami :)

 

Wybaczcie,że nie odniosę się do wszystkich postów,ale padam na nos i chyba pierwszy raz w życiu zaraz idę spać.

Marcelek co rusz dziś kombinował i szukał drogi ucieczki :(

Na drzwiach kłódka wisi,kojec niby solidny,ale zostawiam go pod strachem :(

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
47 minut temu, WiosnaA napisał:

:):) ... o tym nie pomyślałam,ale wszystko przed nami :)

 

Wybaczcie,że nie odniosę się do wszystkich postów,ale padam na nos i chyba pierwszy raz w życiu zaraz idę spać.

Marcelek co rusz dziś kombinował i szukał drogi ucieczki :(

Na drzwiach kłódka wisi,kojec niby solidny,ale zostawiam go pod strachem :(

 

Marcelek powinien mieć chip. Może go zarejestrować? Na Dogo to chyba sunia2000 proponowala rejetracje za free. Może Livka wejdzie to coś poradzi.

Link to post
Share on other sites

Witajcie - mam tak koszmarny niedoczas, tyle się dzieje wokół, że głowa mi pęka.

Ale jak dostałam fotkę Marcelka na poduchach to po prostu myślałam, że rozpłaczę się krokodylimi łzami.

WiosnaA ma szczęście, że mieszka tak daleko bo bym ją dziś wycałowała :)

Z chipem na tą chwilę może być problem bo Marcel nie jest gotowy na spotkanie z wetem, ani wet z Marcelkiem.

Wierzę, że kojec jest na tyle pewny, że Marcelek z niego nie ucieknie.

Zresztą gdzie znalazłby takie królewskie łoże ;)

Dajmy Marcelkowi trochę czasu.

Wiosenka też musi trochę odpocząć i ochłonąć po tej błyskawicznej akcji.

Pięknie się kręci bazarek kilometrowy - dziękuję Gabrysiu :)

Nowiutki kojec, który z szybkością światła stanął dla Marcela sfinansowała WiosnaA.

Ze swej strony wpłacę część i spróbuję uzbierać coś bazarkiem.

Czy ktoś jeszcze byłby skłonny dołożyć się do tej inwestycji ?

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Livka napisał:

Witajcie - mam tak koszmarny niedoczas, tyle się dzieje wokół, że głowa mi pęka.

Ale jak dostałam fotkę Marcelka na poduchach to po prostu myślałam, że rozpłaczę się krokodylimi łzami.

WiosnaA ma szczęście, że mieszka tak daleko bo bym ją dziś wycałowała :)

Z chipem na tą chwilę może być problem bo Marcel nie jest gotowy na spotkanie z wetem, ani wet z Marcelkiem.

Wierzę, że kojec jest na tyle pewny, że Marcelek z niego nie ucieknie.

Zresztą gdzie znalazłby takie królewskie łoże ;)

Dajmy Marcelkowi trochę czasu.

Wiosenka też musi trochę odpocząć i ochłonąć po tej błyskawicznej akcji.

Pięknie się kręci bazarek kilometrowy - dziękuję Gabrysiu :)

Nowiutki kojec, który szybkością światła stanął dla Marcela sfinansowała WiosnaA.

Ze swej strony wpłacę część i spróbuję uzbierać coś bazarkiem.

Czy ktoś jeszcze byłby skłonny dołożyć się do tej inwestycji ?

 

Wszystkie psiaki z Zamościa wyjeżdżają z czipami i z książeczką w której jest wklejony nr.Trzeba zarejestrować w Safe Animal.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Anula napisał:

Wszystkie psiaki z Zamościa wyjeżdżają z czipami i z książeczką w której jest wklejony nr.Trzeba zarejestrować w Safe Animal.

No i racja. Książeczkę Anecik przekazała Panu, który wiózł Marcelka.

Dzięki Anulko :)

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Anula napisał:

Wszystkie psiaki z Zamościa wyjeżdżają z czipami i z książeczką w której jest wklejony nr.Trzeba zarejestrować w Safe Animal.

 

12 godzin temu, Livka napisał:

No i racja. Książeczkę Anecik przekazała Panu, który wiózł Marcelka.

Dzięki Anulko :)

Książeczka  jak również  nowa obróżka ze smyczką z Mrcelkiem przyjechała.

Marcel jest zaczipowany i przed chwilą zarejestrowałam go na siebie (mam konto w safe animal) .Zapłaciłam 39zł

IMG-4450.jpg

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Livka napisał:

Wiosenko podeślij Twój nr konta. Jest nam niezbędny, bardzo proszę :-)

Dziękuję, że myślisz o wszystkim :-)

To dziewczyny przypomniały o tej mega ważnej sprawie,..aż tak pojemny mój łeb nie jest:(...zbyt dużo wszystkiego nagromadziło mi się w jednym czasie.

Zaraz podeślę konto,

 

Wieczorem Marcelek zaczął mocno szczekać,poleciałam zobaczyć,ale wszystko było ok...może jakaś sarenka albo zajączek pojawił się w pobliżu,bo zaglądają do nas.

W nocy zsunął się z klatki koc , którym była nakryta (budka), i jak tylko schyliłam się pod ten koc , to biedny zaczął panikować , pod poduszki się chować :(:(....delikatnie nakrywałam klatkę,a on skulił,każdy ruch ręki obserwował ,a oczka miał wręcz błagające:(:(,... z pewnością jakaś styczność z narzucaniem  koca była u niego,może kiedyś  łapany w ten sposób:(:(

 

 

 

Link to post
Share on other sites

WiosnaA, masz świętą cierpliwość, z dzikusa Morisa zrobiłaś normalnego psa, Marcelka też wyprowadzisz na ludzi, jestem pewna.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Livka changed the title to MARCELEK W BDT U WIOSNAA ! Mały, drobny, zalękniony Marcelek poznaje prawdziwe psie życie. Pomóżcie w jego utrzymaniu, musimy mu zapewnić wszystko co najlepsze !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...