Jump to content
Dogomania

Już nie jestem nikim, ... Kokosek . Gościnnie Rabarbarek zostaje w swoim ds :). A Kokosek pojechał do ds :). Czekamy aż się zaaklimatyzuje.


Recommended Posts

No i tajemnica miny Kokosa wyjaśniona.

Na świecie jest takie miejsce, które Cię potrzebuje i takie, w którym Ty potrzebujesz być. Zobacz jak się spotykają” - to tak à propos przyszłego domku Kokosa

Link to post
Share on other sites
  • Replies 515
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jesteśmy po pierwszym spacerze. Na psy dalej nie reaguje. W domu wysikał się na podłogę, ale kupe trzymał i zrobił na spacerze na smyczy bez problemu. Kupa pierwsza jak wczesniej ze schroniska trocink

Bardzo Wam Wszystkim dziękuję za cierpliwość, wiem że pojawiły się deklaracje - bardzo dziękuję, później to wszystko spiszę. Po prostu cały ten czas szukałam miejsca - hoteliku, dt - dla niego, p

On juz miał wszystko przebadane, tylko komuś umknęła tarczyca. W przychodni lub w laboratorium. Chciałam dać znac, że jest zdecydowanie lepiej na lekach, które dostaje, ranki goja sie i zarastają

Posted Images

Dnia 26.02.2021 o 20:52, KrystynaS napisał:

No i tajemnica miny Kokosa wyjaśniona.

Na świecie jest takie miejsce, które Cię potrzebuje i takie, w którym Ty potrzebujesz być. Zobacz jak się spotykają” - to tak à propos przyszłego domku Kokosa

Bardzo trafnie i pięknie powiedziane - prawda dla każdego.

A Kokosek to taki typ psiego samotnika, i dobrze , nie każdy musi być towarzyski, nie każdy musi być królem zamętu ;).

Czyli możemy już zabierać się za ogłaszanie Kokoska.

Hm przydałby się jakiś dobry wzruszający tekst :).

Link to post
Share on other sites
Dnia 2.03.2021 o 16:45, Onaa napisał:

Hm przydałby się jakiś dobry wzruszający tekst :).

Zdecydowanie mozna a nawet trzeba ;) też licze na to, że ktoś napisze coś wzruszajacego, bo to praktycznie połowa sukcesu, a ja nie mam drygu do tego typu twórczości. Jestem typem praktycznym.

Jak bedzie tekst, to zrobię nowe fotki domowe chociaż jako pierwsze do ogłoszeń, bo na poprzednich, ma starty nos. ostatnie dni spędziłam z moimi nowonarodzonymi, wyjątkowo problematycznymi mopsikami. Po 5 latach dzieci wymęczyły na mnie pokrycie naszej suni i od niedzieli nad ranem spędzam prawie cały czas przy 2 małych żabciach.  Od krycia problem za problemem, a po urodzeniu już do kwadratu. Dlatego jak bedzie tekst, to prosze o info na tel. Postaram się zrobić choc kilka fotek, bo normalnie w miarę dyspozycyjna bedę pewnie najszybciej za tydzień. 

Spróbowałam Kokosa zabrac na spacer po okolicy. okazało się, że o ile był ogarniety w miescie koło przychodni, to w otwartym terenie dostał fioła. Miałam go na smyczy, przeszłam kawałek i zawróciłam, bo bałam się, że mi sie wymsknie czy zerwie. Oszalał z nadmiaru przestrzeni, zapachów i wrażeń. chyba musiałabym go zmierzyć i trzeba mu kupić porządne, nie rozciagajace się na skutek ciagnięcia szelki, jesli mam z nim wychodzić poza nasz teren. Bardzo mu się chyba spodobała perspektywa spacerów po okolicy, bo skała jak młodzik, ciągnął z całych sił i znikneła jego statecznosć.

 

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 2.03.2021 o 16:45, Onaa napisał:

Bardzo trafnie i pięknie powiedziane - prawda dla każdego.

A Kokosek to taki typ psiego samotnika, i dobrze , nie każdy musi być towarzyski, nie każdy musi być królem zamętu ;).

Czyli możemy już zabierać się za ogłaszanie Kokoska.

Hm przydałby się jakiś dobry wzruszający tekst :).

Prosiłam Tyśkę o tekst, obiecała napisać, ale na pewno zabiegana.

Link to post
Share on other sites

Na koncie ZEA jest wpłata dla Kokoska:

Iwona z Sosnowca - 35 zł (stała za IIII) serce-ruchomy-obrazek-0261.gif.

Jaaga - poproszę fakturę na taką kwotę (opieka nad Kokoskiem - z ta poprzednią wpłatą za I i II).

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Tola napisał:

Na koncie ZEA jest wpłata dla Kokoska:

Iwona z Sosnowca - 35 zł (stała za IIII) serce-ruchomy-obrazek-0261.gif.

Jaaga - poproszę fakturę na taką kwotę (opieka nad Kokoskiem - z ta poprzednią wpłatą za I i II).

Tolu, całość będzie na fundację, bo i tak ze zbiórki chyba reszta pójdzie?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jaaga napisał:

Tolu, całość będzie na fundację, bo i tak ze zbiórki chyba reszta pójdzie?

No tak,  te wpłacone pieniądze przez Iwonę i malti trzeba będzie dodać i wystawić jedna fakturę.

Link to post
Share on other sites
Dnia 3.03.2021 o 17:33, Jaaga napisał:

Zdecydowanie mozna a nawet trzeba ;) też licze na to, że ktoś napisze coś wzruszajacego, bo to praktycznie połowa sukcesu, a ja nie mam drygu do tego typu twórczości. Jestem typem praktycznym.

Jak bedzie tekst, to zrobię nowe fotki domowe chociaż jako pierwsze do ogłoszeń, bo na poprzednich, ma starty nos. ostatnie dni spędziłam z moimi nowonarodzonymi, wyjątkowo problematycznymi mopsikami. Po 5 latach dzieci wymęczyły na mnie pokrycie naszej suni i od niedzieli nad ranem spędzam prawie cały czas przy 2 małych żabciach.  Od krycia problem za problemem, a po urodzeniu już do kwadratu. Dlatego jak bedzie tekst, to prosze o info na tel. Postaram się zrobić choc kilka fotek, bo normalnie w miarę dyspozycyjna bedę pewnie najszybciej za tydzień. 

Spróbowałam Kokosa zabrac na spacer po okolicy. okazało się, że o ile był ogarniety w miescie koło przychodni, to w otwartym terenie dostał fioła. Miałam go na smyczy, przeszłam kawałek i zawróciłam, bo bałam się, że mi sie wymsknie czy zerwie. Oszalał z nadmiaru przestrzeni, zapachów i wrażeń. chyba musiałabym go zmierzyć i trzeba mu kupić porządne, nie rozciagajace się na skutek ciagnięcia szelki, jesli mam z nim wychodzić poza nasz teren. Bardzo mu się chyba spodobała perspektywa spacerów po okolicy, bo skała jak młodzik, ciągnął z całych sił i znikneła jego statecznosć.

 

 

Ja piszę teksty do ogłoszeń raczej rzeczowe, niemal suche a o Kokosku można wiele ładnie napisać więc poczekajmy na Tysię :).

SKoro Kokosek taki ciekawy świata to może faktycznie zakupić dla niego dobre szelki np typu guardy ?

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Onaa napisał:

Ja piszę teksty do ogłoszeń raczej rzeczowe, niemal suche a o Kokosku można wiele ładnie napisać więc poczekajmy na Tysię :).

SKoro Kokosek taki ciekawy świata to może faktycznie zakupić dla niego dobre szelki np typu guardy ?

Tysi trzeba chyba przypomnieć, bo dziewczyna zabiegana, moze umknęło...

Link to post
Share on other sites

W oczekiwaniu na tekst Tysi, napisałam też swój. Może się przyda...

Kokos, w typie BOS, czeka na nowy dom.

7-letni Kokos jeszcze do niedawna przebywał w schronisku. Pięć lat temu, po raz ostatni czuł zapach świeżej trawy i korzystał z życia nieograniczonego betonem i żelaznymi kratami. Od tego momentu, ten uroczy pies musiał zmagać się z trudem schroniskowego życia. Każdy kolejny dzień, był dniem spędzonym w zamkniętym boksie bez spacerów, bez bliskości człowieka i nadziei na lepsze jutro. Czas spędzony za kratami musiał być dla niego wyjątkowo trudny. Los jednak upomniał się o niego. Dzięki wielu ludziom, został umieszczony w domowym hoteliku dla psów, w woj. śląskim. W tym przyjaznym miejscu, Kokos odżył, nabrał chęci do życia i pokazał swój wspaniały charakter; spokojny, zrównoważony, może niezbyt wylewny w okazywaniu radości, ale przepełniony wdzięcznością za odmianę życia. Całkiem dobrze chodzi na smyczy, nie ma w nim cienia agresji, na koty nie zwraca uwagi. Idealnie funkcjonuje w domu, zachowuje czystość i uwielbia spanie na kanapie.

Kokos jest wykastrowany. Obecnie waży ok. 28 kg, w kłębie ma 66 cm.

To przesympatyczny, kochany pies, który doznał w życiu wiele zła. Chcemy, by następne lata przeżył spokojnie i szczęśliwie, wśród ludzi, którzy dadzą mu poczucie bezpieczeństwa i miłość, której mu zawsze tak brakowało.

Wszelkie informacje dotyczące adopcji, tylko pod podanym numerem telefonu......

Zanim wydamy Kokosa, chcielibyśmy poznać nową rodzinę i podpisać umowę adopcyjną. W razie problemów z transportem, spróbujemy pomóc.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Przepraszam najmocniej, mam głowę zaprzątniętą swoimi sprawami rodzinnymi i lokalowymi... Onaa przypomniała mi, że miałam ogłosić Kokoska. Zapomniałam. :(

Dzisiaj pozapisuję sobie zdjęcia i ogłoszę najszybciej jak mi się uda.
Ciesze się, że inni pomagają z tekstem też, idzie im to sprawniej niż mi :(. Ja zrobię swoje ogłoszenia - na inne miasta. Im więcej, tym lepiej.

Link to post
Share on other sites
Dnia 10.03.2021 o 17:48, Havanka napisał:

W oczekiwaniu na tekst Tysi, napisałam też swój. Może się przyda...

Kokos, w typie BOS, czeka na nowy dom.

7-letni Kokos jeszcze do niedawna przebywał w schronisku. Pięć lat temu, po raz ostatni czuł zapach świeżej trawy i korzystał z życia nieograniczonego betonem i żelaznymi kratami. Od tego momentu, ten uroczy pies musiał zmagać się z trudem schroniskowego życia. Każdy kolejny dzień, był dniem spędzonym w zamkniętym boksie bez spacerów, bez bliskości człowieka i nadziei na lepsze jutro. Czas spędzony za kratami musiał być dla niego wyjątkowo trudny. Los jednak upomniał się o niego. Dzięki wielu ludziom, został umieszczony w domowym hoteliku dla psów, w woj. śląskim. W tym przyjaznym miejscu, Kokos odżył, nabrał chęci do życia i pokazał swój wspaniały charakter; spokojny, zrównoważony, może niezbyt wylewny w okazywaniu radości, ale przepełniony wdzięcznością za odmianę życia. Całkiem dobrze chodzi na smyczy, nie ma w nim cienia agresji, na koty nie zwraca uwagi. Idealnie funkcjonuje w domu, zachowuje czystość i uwielbia spanie na kanapie.

Kokos jest wykastrowany. Obecnie waży ok. 28 kg, w kłębie ma 66 cm.

To przesympatyczny, kochany pies, który doznał w życiu wiele zła. Chcemy, by następne lata przeżył spokojnie i szczęśliwie, wśród ludzi, którzy dadzą mu poczucie bezpieczeństwa i miłość, której mu zawsze tak brakowało.

Wszelkie informacje dotyczące adopcji, tylko pod podanym numerem telefonu......

Zanim wydamy Kokosa, chcielibyśmy poznać nową rodzinę i podpisać umowę adopcyjną. W razie problemów z transportem, spróbujemy pomóc.

Elu :) ślicznie Ci dziękuję kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0132.

3 godziny temu, Tyśka) napisał:

Przepraszam najmocniej, mam głowę zaprzątniętą swoimi sprawami rodzinnymi i lokalowymi... Onaa przypomniała mi, że miałam ogłosić Kokoska. Zapomniałam. :(

Dzisiaj pozapisuję sobie zdjęcia i ogłoszę najszybciej jak mi się uda.
Ciesze się, że inni pomagają z tekstem też, idzie im to sprawniej niż mi :(. Ja zrobię swoje ogłoszenia - na inne miasta. Im więcej, tym lepiej.

Tysiu, Twój tekst także się bardzo przyda, wtedy można zrobić więcej ogłoszeń z różnymi tekstami i zdjęciami psiaka no  z innym imieniem, wtedy może mod olx się nie połapie :).

Na jakie miasta, no właśnie się zastanawiam. Chyba na Bielsko-Białą i Kraków. Bo to najbliżej. Może jeszcze na jakieś inne.

Jeśli chodzi o nr tel. to pisałam już do Jagny bo muszę to z nią uzgodnić i dam tutaj znać.

Tysiu dziękuję Zobacz obraz źródłowy.

Link to post
Share on other sites

Niestety, nie zaglądałam na dogo z braku czasu, dlatego prosiłam o kontakt tel., jakby coś. Kokos ma grzybicę skóry i w poniedziałek dostanie pierwszą dawkę szczepionki, a po 2 tyg. drugą. Szczepionka w sumie kosztuje 600 zł, ale jedyną inną opcją jest podawanie leku obciążającego wątrobę przez minimum miesiac, kolejne badanie i ew. kolejna seria leku. Jego zbiórka poszła niespodziewanie dobrze, wiec myślę że nie ma co ryzykowac kolejnych komplikacji i leczenia wątroby. Uzgodniłysmy to z Onaa.

Na razie jest od kilku dni na tym właśnie leku - Orungalu.

Oczywiście Kokosa można już ogłaszać, bo zanim znajdzie się dom, przejdzie weryfikację, to Kokos bedzie po szczepieniach. na szybko wstawię kilka kolejnych zdjeć, gdzie ma już zarośniety nos.

Ustaliłysmy, że w ogłoszeniach bedzie tel. Onaa, bo ja bede ogłaszac Borysa i już ogłaszam Armanda. Łącznie z telefonami o moje szczeniaki mam juz aż nadto. Po pierwszym przesiewie będę rozmawiac z ludżmi. 

Myślę, że na Bielsko jednak nie ma co ogłaszać. Mam tam armanda i zero zainteresowania z OLX. Myslę, że Kraków i jednak Wrocław dadzą największe szanse.

 

DSC09275.JPG

DSC09278d.JPG

DSC09292h.JPG

DSC09309.JPG

DSC09315.JPG

DSC09318.JPG

Link to post
Share on other sites
Dnia 11.03.2021 o 17:18, Tyśka) napisał:

Przepraszam najmocniej, mam głowę zaprzątniętą swoimi sprawami rodzinnymi i lokalowymi... Onaa przypomniała mi, że miałam ogłosić Kokoska. Zapomniałam. :(

Dzisiaj pozapisuję sobie zdjęcia i ogłoszę najszybciej jak mi się uda.
Ciesze się, że inni pomagają z tekstem też, idzie im to sprawniej niż mi :(. Ja zrobię swoje ogłoszenia - na inne miasta. Im więcej, tym lepiej.

Tak nieśmiało zapytam, czy dałabyś radę napisać też tekst dla Borysa? przesłałabym podstawowe informacje. Nie potrafię pisać wzruszajacych tekstów do ogłoszeń, a chciałabym spróbowac mu znaleźć dom. Stale wiec zwlekam z ogłaszaniem.

Link to post
Share on other sites

W temacie Rabarbarka - guzy na śledzionie nierakowe, na trzustce do obserwacji . Rabarbarek zostaje w swoim DS :). Bardzo serdecznie dziękuję osobom, które w trudnej sytuacji jaka się pojawiła oferowały swoją pomoc i przekazały wsparcie finansowe na niego - zrobię podsumowanie już za dnia - i wyślę do Was pw.

Rabarbarek vel Karmelek w ds już po operacji 13.03.jpg

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

KOKOSEK - piękny :D. I te uszy jak dumnie sterczą :).

W takim razie ogłoszenia będą z moim nr tel. 694 954 250.

I zrobimy na Kraków i kilka miast woj, ślaśkiego - Katowice, Tychy, Gliwice. A najwyżej potem na Wrocław, może Poznań.

 

Link to post
Share on other sites
  • Onaa changed the title to Już nie jestem nikim, ... Kokosek . Gościnnie Rabarbarek zostaje w swoim ds :). A Kokosek pojechał do ds :). Czekamy aż się zaaklimatyzuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...