Jump to content
Dogomania

Jesienne porządki. Zaćma, chora wątroba i niedoczynność tarczycy. :( Stareńki jak świat Krecik już w cudownym BDT u anecik


Recommended Posts

Prawdopodobnie kolejny staruszek spod polsko-ukraińskiej granicy dostanie szansę. Biję sie z myślami... Krecik jest zaopiekowany, dzięki Darczyńcom ma godziwe życie i spokojną starość. Może i kolejnemu się poszczęści. Tam naprawdę brakuje ludzi z sercem do sponiewieranych przez los staruszków...

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • Replies 606
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jeśli nikt się nie zgłosi... to na moje, choć wolałabym nie, bo rzadko zerkam na konto, a i nie czuje powołania do bycia księgową :( Poczekam do jutra z rozsyłaniem konta.   Psiak już w awar

Psiak już na wolności. Z zeskrobiny nic nie wyszło, za to psiak ma tyle towarzystwa na sobie, że całe futro się rusza. Po prostu dramat. Wyniki krwi będą jutro. Zaćma na oczach. Za dzisiejszą wizytę w

Krecik elegancik :) Drybed całkowicie przypadł mu do gustu.

Posted Images

9 godzin temu, mari23 napisał:

jaki on słodziutki!!! <3

Hihi, ciekawe co o nim myśli groomerka, którą wczoraj odwiedził ;)

Krecik nie pozwolił wysuszyć sobie pyszczka, zresztą okazywał mocne niezadowolenie przy kąpieli i suszeniu. Przy obcinaniu był już "w miarę", ale po wszystkich wrażeniach od razu w domu padł... odsypiał cały dzień.

Koszt groomera - 60zł. Za chwilę przeleję anecik.

krecik67.thumb.jpg.d4d14d0b005a03557bee8be4cbb6a404.jpg

krecik66.thumb.jpg.37f22644ebb75b3b5c3614620b6583c1.jpg

krecik68.thumb.jpg.8d4985036c6232df456fb8fe473be7f5.jpg

krecik69.thumb.jpg.7294bae0d858e838bbcd5d383e902aa1.jpg

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
27 minut temu, elik napisał:

Ale fajny psiaczek się zrobił  :) Był fajny, ale teraz jest fajniejszy  :)

Odmłodniał :)

4 minuty temu, Poker napisał:

Elegancki dziadziuś. I tak był grzeczny, bo nasz Dolarek dostawał zawału przy zabiegach pielęgnacyjnych , a ja przy nim.

Ojej. Dolarek dopiero pod koniec życia tak bronił swojego futerka? Czy nigdy nie lubił zabiegów SPA?

7 minut temu, guccio napisał:

Dyszke chociaż dorzucę do gromera tylko nie wiem czy znajdę nr konta.

Dziękuję, choć jeśli masz większe wydatki to nie ma takiej potrzeby. Krecik ma pieniądze, jest na plusie, a teraz jedyne wydatki, jakie go czekają to zakup tabletek. Zapas karmy ma spory, także na groomera spokojnie starczy. :)
A jeśli nie znajdziesz nr konta to Ci podeślę, będzie ew. na zaś :)

Link to post
Share on other sites
Dnia 12.04.2021 o 14:16, Tyśka) napisał:

Prawdopodobnie kolejny staruszek spod polsko-ukraińskiej granicy dostanie szansę. Biję sie z myślami... Krecik jest zaopiekowany, dzięki Darczyńcom ma godziwe życie i spokojną starość. Może i kolejnemu się poszczęści. Tam naprawdę brakuje ludzi z sercem do sponiewieranych przez los staruszków...

Słowo się rzekło, a serce wygrało... Kupka nieszczęścia wybrana. Miejsce jest... ♡ u niezastąpionej [email protected] (dziękuję!). Psiak będzie tam zaopiekowany na warunkach, jakich była Roxi (*), czyli 250zł/msc + wet. Już pierwsza deklaracja jest, brakuje jeszcze 150zł, aby był komplet stałych. Czy ktoś mógłby dorzucić? Psiak już jedną albo dwiema łapkami w schronisku w Zamościu :( A informacji na idzie zdobyć, kiedy miałby nastąpić wyrok wyjazdu. Na razie nie chcę biedaka pokazywać otwarcie, publicznie, wątek założę jak już wyjedzie (aby nie zapeszyć). Psinek kiedyś musial być ślicznym pieskiem, teraz to kupka nieszczęścia. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Tyśka) napisał:

Psiak będzie zaopiekowany na warunkach, jakich była Roxi (*), czyli 250zł/msc + wet. Już pierwsza deklaracja jest, brakuje jeszcze 150zł, aby był komplet stałych. Czy ktoś mógłby dorzucić?

Hej, super wieści :-))

Boję się zliczać swoje deklaracje, ale jak to następca Roxi, to ode mnie 50 zł/mc.  

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, limonka80 napisał:

Hej, super wieści :-))

Boję się zliczać swoje deklaracje, ale jak to następca Roxi, to ode mnie 50 zł/mc.  

Wooow!! ♡ Dziękuję! To razem z Filipki mamy już 150zł stałych, brakuje już mniej niż połowy, hurra.

Link to post
Share on other sites

anecik kupiła 3 listki leku na tarczycę. Koszt - 42zł. Faktura będzie na dniach (lecznica wydaje z opóźnieniem). Już zrobiłam zwrot na konto hoteliku.

potw.jpg.97f89a8863649b507ede5eb2a70875fe.jpg

W okolicach lipca Krecik będzie miał powtórzone badania i wtedy anecik będzie pytała weta o to czy nadal Krecik ma dostawać psi lek na tarczycę czy jego odpowiednik ludzki.

Na koncie Krecika w dn. 22.04.2021: +516,02zł

Link to post
Share on other sites
Dnia 12.04.2021 o 14:16, Tyśka) napisał:

Prawdopodobnie kolejny staruszek spod polsko-ukraińskiej granicy dostanie szansę. Biję sie z myślami... Krecik jest zaopiekowany, dzięki Darczyńcom ma godziwe życie i spokojną starość. Może i kolejnemu się poszczęści. Tam naprawdę brakuje ludzi z sercem do sponiewieranych przez los staruszków...

Coś mam "pecha" :) Co zdecyduję, że ten konkretny piesek dostanie szansę to znajduje domek :D I fajnie.

Powiedzmy, że mam kolejnego kandydata na oku, ale... to sporawy pies, więc muszę z Martą susiecką poszukać hoteliku, który takiego psiaka przyjmie (bo DT nie znajdzie się, nie ma opcji :( )... no i będą potrzebne deklaracje, bo podejrzewam że się zasiedzi, a ja na finansowanie hotelikowania nie mogę sobie pozwolić. Chodzi o Rudiego, który od pół roku jest w gminnym kojcu, wyjścia poza kojec ma raz w tygodniu. Inne psiaki znajdują domy, a on ciągle tkwi... Ma 5 olxów (3 ode mnie i 2 od Marty susieckiej), dzięki Dogomaniaczkom i Dobrym Duszom ciągle chociaż jedno-dwa ogłoszenia jest/są wyróżnione. Efekt? Tylko jedna osoba go wypatrzyła, uwaga! właścicielka schroniska-molocha w centrum Polski, prezeska nowo powstałej fundacji działającej przy tymże fffspaniałym molochu. A takim rękom dziękujemy!!!
Biję się z myślami, sama na pewno nie dam rady... ale żal mi tego poczciwiny... To RUDI, przykładowy olx. Muszę się z tym porządnie przespać.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Tyśka) napisał:

właścicielka schroniska-molocha w centrum Polski, prezeska nowo powstałej fundacji działającej przy tymże fffspaniałym molochu. 

I po co tej babie jeszcze jeden pies? 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, elik napisał:

I po co tej babie jeszcze jeden pies? 

Marta napisała mi, że zgłosiła się Fundacja, ktora Rudiego przyjmie, bo od nich takie psy szybko znajdują dom. Rozmowa była taka mało konkretna. Poszperałyśmy, okazało się kto jest kim i że kobieta prowadzi również to schronisko. Ale czy to oznacza, że sama szuka dla siebie psów w potrzebie w całej Polsce? Po co?

Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Tyśka) napisał:

Coś mam "pecha" :) Co zdecyduję, że ten konkretny piesek dostanie szansę to znajduje domek :D I fajnie.

Powiedzmy, że mam kolejnego kandydata na oku, ale... to sporawy pies, więc muszę z Martą susiecką poszukać hoteliku, który takiego psiaka przyjmie (bo DT nie znajdzie się, nie ma opcji :( )... no i będą potrzebne deklaracje, bo podejrzewam że się zasiedzi, a ja na finansowanie hotelikowania nie mogę sobie pozwolić. Chodzi o Rudiego, który od pół roku jest w gminnym kojcu, wyjścia poza kojec ma raz w tygodniu. Inne psiaki znajdują domy, a on ciągle tkwi... Ma 5 olxów (3 ode mnie i 2 od Marty susieckiej), dzięki Dogomaniaczkom i Dobrym Duszom ciągle chociaż jedno-dwa ogłoszenia jest/są wyróżnione. Efekt? Tylko jedna osoba go wypatrzyła, uwaga! właścicielka schroniska-molocha w centrum Polski, prezeska nowo powstałej fundacji działającej przy tymże fffspaniałym molochu. A takim rękom dziękujemy!!!
Biję się z myślami, sama na pewno nie dam rady... ale żal mi tego poczciwiny... To RUDI, przykładowy olx. Muszę się z tym porządnie przespać.

Dla Rudiego pojawiła się szansa na DS w Krakowie. Wątpliwości są, bo Panstwo są po 70tce i mieszkają na 2. piętrze, ale elik zgodziła się sprawdzić dom i najwyżej Państwu poleci się mniejszego pieska. Niedawno pzoegnali 17letniego pieska i to nagle, siadły mu nerki. Na razie to jedyne konkretne zapytanie, chcemy dać szansę, bo Rudi jest coraz bardziej smutny... a perspektywa domu coraz odleglejsza.

Przepraszam za OT, ale skoro tutaj zaczęłam to chciałam skończyć:) Mysle, że jak zdecyduje się na nowego pieska poza Krecikiem to założę wątek i tutaj zostawię zaproszenie.

Link to post
Share on other sites

U Krecika za wiele się nie zmienia. Bardzo zasmakowała mu karma Wolf of Wilderness, więc na dniach anecik zamówi wór 12kg, który starczy mu na hohoho i jeszcze dłużej :) W wiosenne ciepłe dni bardzo się uaktywnił, częściej niż zwykle wychodził ogrodu i tryskał radością - teraz znowu słota, więc głównie przesypia. anecik ćwiczy przy nim refleks, bo jeśli nie zdąży to koo leci na podłogę, Krecik nie umie trzymać dwójeczki - jak chce to musi od razu wyjść do ogrodu.

Telefony o niego są, ale niestety od wtórnych analfabetów, którzy nawet nie przeczytali ogłoszenia. Najczęstsze rozmowy jakie są to wyglądają tak:
- ja w sprawie tego maleńkiego psa, takiego kudłatego
- jakiego pieska? jak ma na imię?
- nie wiem
- a ogłoszenie pani czytała?
- nie.
Albo samo to wychodzi, kiedy anecik informuje o Krecikowej wadze czy wieku to od razu pada takie "nie, on za duży! ja chciałam małego pieska". Było też zapytanie od schizofrenika oraz od Pani która przy opisie Krecika (nie pamiętała imienia) powiedziała: "taki mały brązowo-biały" :D  Edytowałam trochę tytuły, aby ludzie ciut oszczędzili anecik głupimi zapytaniami.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Tyśka) napisał:

Edytowałam trochę tytuły, aby ludzie ciut oszczędzili anecik głupimi zapytaniami.

Ogólna niemota :(

Link to post
Share on other sites

Brak szacunku dla czyjegoś czasu, ze nawet nie chce się ludziom przeczytać ogłoszenia, zanim zadzwonią:(

A Krecik wygląda naprawdę jak z okładki:)

Link to post
Share on other sites

Ja z dziwnych telefonów pamiętam - "pani, gdzie ten psiok, wsiodam i jodę" - pan tak od razu jak odebrałam telefon, drugi - kiedy młody chłopak robił sobie ewidentne hece pytając mnie czy "czy psiak mnie polubi bo wie pani ja jestem rudy", i od jakiegoś faceta który nie wiedział o jakiego pieska chodzi ale chciał go dla dziadka po 90stce że niby ten dziadek taki zdrowy i silny że by drzewa wyrywał, i na koniec zapytał dlaczego ja oddaję tego psiaka i czy go biłam. Hm.

A Krecik jest uroczy :D.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...