Jump to content
Dogomania

Mała Mela/Małgorzatka, wyciągnięta ze schroniska ma domek w Katowicach.


Recommended Posts

  • Replies 543
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ale dom zadzwonił po Melę!!! Jakby skrojony dla niej. Boję się cokolwiek pisać, bo jeszcze rozmawiamy, ale już czuję, że podam Pani numer Anecik i będą się umawiać  na spotkanie.  Bardzo proszę, potrz

Mela już w hoteliku. Wróciła jak do siebie,. Uśmiechnięta, szczęśliwa... Nic sobie nie zrobiła z odjazdu tych Ludzi.  Dostała resztę karmy, 2 puszki, smycz. Wygląda na to, że nie będą adoptowali

Posted Images

2 godziny temu, b-b napisał:

A jak tam nasza rzucająca się na mężczyzn mała? ;)

Mała nic sobie nie robi z bezdomności, bo dobrze jej w hoteliku. Trudno sprawdzić jej reakcję na mężczyzn, bo ona przy pierwszym jest super uroczym psiakiem:)

Jest trochę telefonów w jej sprawie, ale to nie te domki. Pan usiłował mi wyjaśnić, że ma super doświadczenie z psami, bo mieszka całe życie na wsi i zawsze jakiś pies był na podwórku... no i tym podobne telefony:(

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Ewa Marta napisał:

zawsze jakiś pies był na podwórku..

I w tym właśnie jest problem, bo Melunia nie dla podwórka  :)   Podwórko może być dla Meluni, gdy zechce na niego wyjść, ale nie odwrotnie.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Ale z niej świrek:)

Rozmawiamy w tej chwili z chętnym na jej adopcję domkiem. Tak się fajnie złożyło, że Pani zadzwoniła, kiedy byłam u Eluni i wspólnie rozmawiałyśmy. Zobaczymy jak się rozwiną dalej rozmowy:)

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ewa Marta napisał:

Ale z niej świrek:)

Rozmawiamy w tej chwili z chętnym na jej adopcję domkiem. Tak się fajnie złożyło, że Pani zadzwoniła, kiedy byłam u Eluni i wspólnie rozmawiałyśmy. Zobaczymy jak się rozwiną dalej rozmowy:)

Trzymam mooooocno kciuki!!

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Poker napisał:

kciukiiiii

 

15 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Trzymam mooooocno kciuki!!

 

11 minut temu, elik napisał:

Oby to był TEN domek!   1820433823_kciuki1.jpg.7ed3d88fd7387fab1777a03de6bfef27.jpg

 Na razie dostałam ponad 20 zdjęć mieszkania:) Pan tak pstrykał, że widać nawet jego odbicie w lustrze:)

Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Ewa Marta napisał:

 Na razie dostałam ponad 20 zdjęć mieszkania:) Pan tak pstrykał, że widać nawet jego odbicie w lustrze:)

Czyli rzeczowo podszedł do tematu adopcji i zależy mu na suni  :)

Link to post
Share on other sites

Kolejna rozmowa i wygląda na to, że Mela będzie się pakowała. Pani popłakała się dzisiaj, jak usłyszała, że mogą pojechać do Meli. Niestety wizyta musi zaczekać, bo Anetce zmarła dzisiaj Babcia. Poprosiłam Panią, żeby umawiała się dopiero jutro:(

Link to post
Share on other sites

Mela swoją szansę dostanie w niedzielę o 10:00. Państwo nie mogą się doczekać spotkania. Są przekonani, że Mela jest dla nich. Cały czas wyjaśniam, żeby słuchali uważnie co Aneta im powie o jej zachowaniu, uczulam męża na to, że może stać się dla niej konkurencja o uczucia Pani i wtedy muszą reagować od razu. Chyba z 15 razy mówiłam, że może pokazywać mu zęby, że będzie chciała złapać za rękę i że od początku muszą stawiać granice, siadać razem na kanapie i dopiero potem ją zapraszać... Zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu.

Link to post
Share on other sites

Znowu zmiana... Okazuje się, że Panstwo jechali do Meli środkami komunikacji miejskiej. Kiedy się o tym dowiedziałyśmy, zawróciłam Państwo do domu i umówiłam się, że wieczorem Arek pojedzie z Melą do nich samochodem. 

Nie mieści mi się w głowie, że na to wpadli, ale też poczuwam sie do winy, że nie spytałam, czy będą samochodem. Trochę się sparliśmy w rozmowie, ale już się wyjaśniło i Państwo czekają na poznanie Meli w domu.

 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Ewa Marta napisał:

Znowu zmiana... Okazuje się, że Panstwo jechali do Meli środkami komunikacji miejskiej. Kiedy się o tym dowiedziałyśmy, zawróciłam Państwo do domu i umówiłam się, że wieczorem Arek pojedzie z Melą do nich samochodem. 

Nie mieści mi się w głowie, że na to wpadli, ale też poczuwam sie do winy, że nie spytałam, czy będą samochodem. Trochę się sparliśmy w rozmowie, ale już się wyjaśniło i Państwo czekają na poznanie Meli w domu.

 

A Państwo mięli tylko zapoznać się z Melą, czy jeśli by się zdecydowali, to już ją zabrać.

Jeśli to drugie, to faktycznie niezyt dobry pomysł jechać komunikacją miejską.

A skąd Państwo są?

Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Gabi79 napisał:

A Państwo mięli tylko zapoznać się z Melą, czy jeśli by się zdecydowali, to już ją zabrać.

Jeśli to drugie, to faktycznie niezyt dobry pomysł jechać komunikacją miejską.

A skąd Państwo są?

Była taka możliwość, że wzieliby Melę, ale tylko wtedy, gdyby byli samochodem. Państwo są z Katowic. 

Link to post
Share on other sites
  • Ewa Marta changed the title to Mała Mela/Małgorzatka, wyciągnięta ze schroniska ma domek w Katowicach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...