Jump to content
Dogomania

Przygarnę młodego, dużego, rasowego psa z dłuższą sierścią do domu z dużym ogrodem


PietrekDG
 Share

Recommended Posts

Witam,

Ostatni mój post miał miejsce 9 lat temu, kiedy za pomocą tego forum zyskałem niezwykłego Przyjaciela- rocznego wówczas hovawarta. Kastor mimo świetnej formy ma swoje lata, do tego przyda mu się towarzysz na podwórku, który także będzie "młodym" do przyuczenia i przejęcia jego obowiązków na emeryturze. Do tego obecna sytuacja i praca zdalna pomoże w sprawnej aklimatyzacji :)

Kastor jest psem czujnym, spokojnym, obronnym. Nie reaguje na zaczepki innych psów, nie szczeka bez potrzeby, jednak jak "przesadzą" nie pozostaje dłużnym. Ma labradoratowego kumpla z którym się widuje 2-3 razy w tygodniu- na początku (5 lat temu) było "ostro" ale jak już sobie wszystko wyjaśnili to zostali najlepszymi kumplami.

Potrzebujemy psa dużego, rasowego, z długą sierścią aby mógł zimą spędzać dzień na dworze pod naszą nieobecność. Ważne, aby był czujny i miał instynkt terytorialny oraz obronny. Jeżeli do tego będzie polował na krety- to będzie dla nas darem z nieba ;)

Podwórko jest duże, ogrodzone z podmurówką, za płotem pola oraz las ze stawem i dziką zwierzyną. Na podwórku są 2 oceiplone budy, jednak Kastor preferuje wycieraczkę na tarasie lub wersalkę pod wiatą. 

W domu zawsze był pies, lub nawet kilka jak jeszcze dziadkowi żyli. Psy zawsze były adoptowane bądź podrzucane do nas jako znajda.

Pies może być z innych województw. Jeżeli jest potrzeba wizyty przedadopcyjnej- nie ma najmniejszego problemu.

 

W skrócie szukamy:

- pies

- duży (hovek, ON etc)

- długa sierść (zimą dzień na podwórku)

- rasowy (nie jeździmy po wystawach)

- do 2 lat

- stróż, obrońca 

- dom z ogrodem i lasem za płotem

- Dąbrowa Górnicza, woj. Śląskie

 

Z góry dziękuję za wszelką pomoc!

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Rasowy, to pies z rodowodem, z hodowli, za pieniążki, niemałe, jeśli mówimy o prawdziwej hodowli, a nie pseudohodowli, których namnożyło się co niemiara. 

Tutaj raczej takich nie ma. Ale zdarzają się psy w typie rasy, również w schroniskach. Takie psy potrzebują kontaktu z człowiekiem, który będzie ich nauczycielem, przyjacielem i będzie je traktował jak członka rodziny. Tak, by nie były skazane tylko na budę, odosobnienie i samozaspakajanie swoich potrzeb.

Link to comment
Share on other sites

A może uderzcie do schroniska i adoptujcie psiaka? Samce dużych ras mają z reguły małe szanse na adopcje bezpośrednio ze schronisk, a własny ogród będzie dla nich darem z nieba.

Możesz odezwać się do ewu, działa w jednym ze śląskim schronisk - psiaki tam są w fatalnych warunkach :(

Jest jeszcze taka grupa pomocwa na fejsbuku, przejrzyj, może jakiś psiak wpadnie Ci w oko:
https://www.facebook.com/groups/1788983054538140/

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za zainteresowanie tematem! Zdaję sobie sprawę że o takiego psa nie jest łatwo, ale każdemu może przytrafić się zdarzenie losowe i konieczność wydania psa. Tak właśnie miało to miejsce w przypadku Kastora i tego forum. Z jego hodowlą zresztą jesteśmy w kontakcie.

W sosnowieckim schronisku byłem w zeszłym roku z pracy (mamy pulę godzin na wolontariat i możemy np. wyprowadzić bezdomne psy), jednak psa odpowiadającego wymogom nie znalazłem.

 

Temat może wisieć, moze ktoś akurat będzie w potrzebie. Sam również aktywnie przeszukuję internet.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Zobacz na wątek schronisko w Radysach

ORIN - ależ on się ucieszył z kontaktu z nami! Wystarczy popatrzeć na zdjęcia: na żadnym Torin nie stanął spokojnie, jak staje większość psów' zupełnie nie było mu to w głowie. Był bardzo zaabsorbowany człowiekiem i niemal stawał na głowie, aby zwrócić na siebie jego uwagę. Jest psem niesamowicie kontaktowym, nie zadowala się tylko obecnością opiekuna, ale koniecznie musi wejść z nim w osobistą relację. Uwielbia przytulanie, głaskanie, zagląda w oczy, oczekuje interakcji: podjęcia wspólnej zabawy, komend, zrobienia czegoś razem. Ma przy tym urodę modela, jako dopełnienie psa idealnego. A jeśli ma jakieś wady (pewnie ma, bo kto nie ma), to kamufluje się doskonale, pozostawiając jak najlepsze wrażenie. Torin ma ok. 3-4 lat. W schronisku przebywa od lutego 2020r. KOJEC: III - 28 NR: 13765

Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1402558326598045&ref=page_internal

 

Czy ten owczarek odpowiadałby Twoim oczekiwaniom?

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, rozi napisał:

Nie rozumiem. Możesz wytłumaczyć?

Rozi, domyślam się, że pies miał powiększoną prostatę (częsta sprawa u starszych, niekastrowanych samców), w wyniku czego miała problemy z oddawaniem moczu i w związku z tym zalecono kastrację.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W schronisku AZOREK w Obornikach jest owczarek podhalański do adopcji, ma około roku i dostał imię BACA :). Ładnie chodzi na smyczy i ma dobre relacje z psami. Jeszcze tydzień jest na kwarantannie (do16.06), ale widziałam dzisiaj na stronie schroniska, że powoli szykują go do adopcji (wstawili do albumu na FB: psy do adopcji).

Kontakt bezpośrednio do schroniska: 
665 054 582

http://schroniskoazorek.pl
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, pies, drzewo i na zewnątrz
 

Czy kontaktowałeś się z ewu w sprawie polecenia psiaka ze schroniska w woj. śląskim?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
  • 4 months later...
  • 1 year later...
Dnia 30.05.2020 o 11:42, PietrekDG napisał:

Witam,

Ostatni mój post miał miejsce 9 lat temu, kiedy za pomocą tego forum zyskałem niezwykłego Przyjaciela- rocznego wówczas hovawarta. Kastor mimo świetnej formy ma swoje lata, do tego przyda mu się towarzysz na podwórku, który także będzie "młodym" do przyuczenia i przejęcia jego obowiązków na emeryturze. Do tego obecna sytuacja i praca zdalna pomoże w sprawnej aklimatyzacji 🙂

Kastor jest psem czujnym, spokojnym, obronnym. Nie reaguje na zaczepki innych psów, nie szczeka bez potrzeby, jednak jak "przesadzą" nie pozostaje dłużnym. Ma labradoratowego kumpla z którym się widuje 2-3 razy w tygodniu- na początku (5 lat temu) było "ostro" ale jak już sobie wszystko wyjaśnili to zostali najlepszymi kumplami.

Potrzebujemy psa dużego, rasowego, z długą sierścią aby mógł zimą spędzać dzień na dworze pod naszą nieobecność. Ważne, aby był czujny i miał instynkt terytorialny oraz obronny. Jeżeli do tego będzie polował na krety- to będzie dla nas darem z nieba 😉

Podwórko jest duże, ogrodzone z podmurówką, za płotem pola oraz las ze stawem i dziką zwierzyną. Na podwórku są 2 oceiplone budy, jednak Kastor preferuje wycieraczkę na tarasie lub wersalkę pod wiatą. 

W domu zawsze był pies, lub nawet kilka jak jeszcze dziadkowi żyli. Psy zawsze były adoptowane bądź podrzucane do nas jako znajda.

Pies może być z innych województw. Jeżeli jest potrzeba wizyty przedadopcyjnej- nie ma najmniejszego problemu.

 

W skrócie szukamy:

- pies

- duży (hovek, ON etc)

- długa sierść (zimą dzień na podwórku)

- rasowy (nie jeździmy po wystawach)

- do 2 lat

- stróż, obrońca 

- dom z ogrodem i lasem za płotem

- Dąbrowa Górnicza, woj. Śląskie

 

Z góry dziękuję za wszelką pomoc!

Pozdrawiam,

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...