Jump to content
Dogomania

Kolej na brata Lilki. Lilek, kolejny strachulec u mnie w bdt.


Recommended Posts

Dzisiaj ( 7 maja 2020) przyjechał do nas Lilek, brat Lilki. Matką chrzestną Lilka (nadała mu imię) jest Małgorzata P. z fb:)

Link do wątku siostry

http://www.dogomania.com/forum/topic/351657-lilka-teraz-laki-wystraszone-maleństwo-z-azylu-już-w-ds/

Lilek w azylu nazywał się Stich. Jest wykastrowany, zaszczepiony przeciw wściekliźnie, odrobaczony i odkleszczony. Ma pustego czipa. Brak wirusówek ( zaszczepiony 21 maja 2021 ).

W takim stanie rodzeństwo zostało znalezione.

https://images91.fotosik.pl/366/82d6cf37a1917a0egen.jpg

Podobno jest bardziej dziki od siostry, ale w tej chwili trudno cokolwiek powiedzieć, ponieważ przyjechał "przymulony".

Pani z azylu wniosła go do domu i położyła na dawnym posłanku Lilki. Po jakimś czasie przebudził się, wyszedł, zjadł pasztet z reki, napił się wody i wrócił z powrotem. Po jakim czasie wstał i przeniósł się na wygodniejszą psią kanapę. Nadal przysypia.

https://images91.fotosik.pl/360/31125c379e717ddbgen.jpg

https://images91.fotosik.pl/360/31125c379e717ddbgen.jpg

https://images91.fotosik.pl/360/cee91cbc53d2ddc0gen.jpg

https://images91.fotosik.pl/360/cee91cbc53d2ddc0gen.jpg

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Lilek zrobił kolejne postępy. Do furtki biegnie pierwszy, ale tylko rano. Po południu trzeba go na spacer namawiać. W dalszym ciągu ma swoje fobie i lęki. No i daje się głaskać obiema rękami równ

Lilek test na gości zdał dzisiaj na szóstkę. Najpierw pobiegł ze stadem na parking sprawdzić kto przyjechał, obszczekał psa-gościa. Nie schował sie do mysiej nory, cały czas był obecny w towarzystwie.

Dla odmiany pochwalę się zdjęciem Luki, bo mi ładnie wyszło. W sierpniu stuknie jej 12 lat, a ona wciąż młoda duchem i ciałem. Dzisiaj poczuła się owczarkiem i pogoniła Lilka do domu, gdy chciał zejść

Posted Images

Wydatki:

Kalmwet + Stress out na 14 dni spadek po Lilce (rachunek był niewyszczególniony)-? zł

Podkłady z Rossmanna-25 zł

https://images89.fotosik.pl/363/5d763a87ee68ca74gen.jpg

NexGard, opakowanie trzech tabletek (czerwiec, lipiec, sierpień)-80 zł

Wizyta domowa, zastrzyk przeciwświądowy, Sedalin 1 cm, antybiotyk Kefavet, tabletki Gammolin na skórę.-170 zł

NexGard, opakowanie 3 tabletek (wrzesień, październik, listopad )-80 zł

Wyróżnienie na Olx-13,68 zł

Wyróżnienie Olx-17,81 zł

Credelio tabletka 225 mg na pchły i kleszcze ok.25 zł na grudzień

NexGardSpectra 38 mg łączna tabletka na pasożyty wewnętrzne, pchły i kleszcze za styczeń ok.30 zł

Wścieklizna-20 zł (styczeń 2021)

Bravecto za III,IV,V-30 zł (tabletka dzielona)

Melatonina Lek-Am  30 tabletek po 5 mg dzielone na cztery-44.60 zł

Paratex palatable (odrobaczenie w maju ) 2 dawki-10 zł

Wirusówki (21 maja 2021)- 30 zł

Bravecto za VI,VII,VIII (tabletka dzielona)-30 zł

-606.09 zł

Link to post
Share on other sites

Lilek zaczął inaczej niż Lilka, bo przyjechał przymulony. Trudno powiedzieć jak zareaguje na nas jak się przebudzi. Może będzie lepiej niż z Lilką ?

Ja też inaczej postąpiłam z nim niż z Lilką. Dałam go do naszej sypialni, gdzie nie jest izolowany. Może zmieniać posłanka, co już zrobił. No i ma bliżej do wyjścia.

Trochę przeraża mnie sikanie w domu, bo jako pies ma większy rozbryzg.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Aldrumka napisał:

bidulek, a przymulony na drogę czy z jakiego innego powodu ?

Mnie tez to zainteresowało Czym przymulony i z jakiego powodu?

Jak zjadł i to z ręki , to nie jest źle.

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Aldrumka napisał:

bidulek, a przymulony na drogę czy z jakiego innego powodu ?

 

23 minuty temu, Poker napisał:

Mnie tez to zainteresowało Czym przymulony i z jakiego powodu?

Jak zjadł i to z ręki , to nie jest źle.

Aldrumka, Poker witajcie :)

Przymulony na drogę. Nie wiem czym. Z tego wynika, że straszny strachulec skoro go przymulili. Aż się boję co to będzie jak się na dobre obudzi. Na razie kręci się i mości na kanapie. Nie dałam mu klatki ani daszku, aby nie zamelinował się tak jak Lilka.

Dziś wieczorem porozmawiam z Sową, zobaczymy co poradzi.

Moje suczydła z daleka, pewnie im śmierdzi schroniskiem. Ciekawe gdzie będą tej nocy spały.

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, agat21 napisał:

A ja liczę, że on taki strachulec w schronisku tylko był. A w normalnych warunkach będzie spokojniejszy.

Mam nadzieje, że jak się dobudzi to nastąpi cudowna przemiana. Nowe miejsce, nowe życie.

Link to post
Share on other sites

Mazowszanko, a masz jeszcze coś w domu, co pachnie jego siostrą? Może to doda mu otuchy? (tzn. specem nie jestem, ale tam mi się myśli że znajomy zapach pomógłby na dobry początek, ale może jednak błędnie mi się myśli to przepraszam)

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Mazowszanko, a masz jeszcze coś w domu, co pachnie jego siostrą? Może to doda mu otuchy? (tzn. specem nie jestem, ale tam mi się myśli że znajomy zapach pomógłby na dobry początek, ale może jednak błędnie mi się myśli to przepraszam)

 Nie mam nic Lilki, bo wszystkie szmatki zapachowe dałam jej w podróż. Ale Lilek przyjechał z własną szmatką (tą niebieską na ostatnim zdjęciu).

 

Link to post
Share on other sites

Rano był przebudzony. Gdy suczki wyszły na spacer zlizał pasztet z ręki i zjadł psią mielonkę. Gdy wróciłam po chwili z kawałkiem kurczaka właśnie zwiedzał posłanko obok i na mój widok zwiał na trzecie, dalsze posłanko. Podczas karmienia nie bał się mnie, nie kulił, nie uciekał wzrokiem.Odnoszę wrażenie, że tak jak siostra, na posłanku czuje się pewnie, poza nim już nie. Suczki bały się go w nocy, Luka zrezygnowała ze spania w naszej sypialni, a Łezka czuła siębezpieczna, bo wskoczyła na nasze łóżko. Rano chyba mniej śmierdział (schroniskiem ? lekami ?), bo weszły do sypialni i położyły się na sąsiednich posłankach. Skorzystałam z okazji i równocześnie rozdawałam im smaczki.

Gdy to piszę właśnie wszedł do kuchni na zwiedzanie. Jednak chwycony za smycz zaczął się szarpać , więc o wyjściu na dwór nie ma mowy. Od przyjazdu nie załatwił się. Ma rozłożone ręczniki.

Ale rano ogonkiem nie zamachał na mój widok tak jak Lilka po pierwszej nocy :(

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...