Jump to content
Dogomania
seramarias

Okolice Tarczyna - sunia "złapana" proszę o pomoc

Recommended Posts

Gratuluję wspaniałej akcji :) Ogromnie się cieszę, że sunia dostała szansę.
Nie mam czasu czytać wszystkiego i nie wiem jakie są plany podróży suni. Mam nadzieję, że całą podróż aż do [email protected] odbędzie w tym samym transporterku, ale jeśli jest planowane przekładanie do innego, to koniecznie w jakimś zamkniętym pomieszczeniu, choćby w wc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dla suni przeznaczę 50zł,Poker obiecała załatwić pieniążki na sterylizację to też trzeba zapisać.Sterylizacja jest też bardzo istotna.

seramarias umieść sobie w 3 poście np.informacyjnym czy rozliczeniowym wszystkie deklaracje tak będzie najlepiej nie trzeba będzie szukać po wątku.

Kto zostanie skarbnikiem suni? No i jakieś imię trzeba wymyślić może Nila,Ayse;Asu;Talia;Elisa;Alev;Inci;Ayla itp.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rudzielca trzeba zawieść na przegląd do weta... + podstawowe badanie krwi..., odrobaczyć i  umawiać sterylkę.

Ładna, malutka panienka..., umaszczenie / kolor na topie... mam nadzieję że szybko znajdzie swego człowieka

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Anula napisał:

Ja dla suni przeznaczę 50zł,Poker obiecała załatwić pieniążki na sterylizację to też trzeba zapisać.Sterylizacja jest też bardzo istotna.

Dziękuję zaraz uzupełnię, no kiepski ze mnie skarbnik, dlatego bardzo proszę niech ktoś poprowadzi księgowość suni. 

Rozumiem, że 50 zł to deklaracja jednorazowa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Marysia R. napisał:

Dlatego zaproponowałam trytytki, łatwiej zamocować i mocniejsze niż sznurek. Może Pan będzie miał, mężczyźni miewają takie rzeczy "na stanie" ;)

Tylko czy da się użyć trytytek. Musi być odpowiednio dużo otworów.i na górze i w dolnej części. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, seramarias napisał:

Dziękuję zaraz uzupełnię, no kiepski ze mnie skarbnik, dlatego bardzo proszę niech ktoś poprowadzi księgowość suni. 

Rozumiem, że 50 zł to deklaracja jednorazowa?

Tak,deklaracja jednorazowa.Ja edytowałam swój post,może jakieś imię dla suni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam myślałam, że sunia jest Rudzia :)

Można by też przekształcić na Rózia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rudzią to chyba Nadziejka ją ochrzciła i  została co by całkiem taka bez niczego nie była. Mi się Podoba i Rudzia i Perełka i Rózia, tak swojsko brzmią :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziewczyny tak z doświadczenia, czy sunia przypięta do smyczy, która będzie przełożona przez kratki i dowiązana do rączki transporterka nie udusi się gdyby się miotała ? Poproszę Pana o porządne zabezpieczenie transportera i nie chciałabym, żeby suczka się udusiła zanim się pokona zabezpieczenia i otworzy transporter , albo żeby nawiała , jak będzie trzeba go otrzorzyć bo zacznie się dusić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z doświadczenia wiem,że przy ogłaszaniu psiaków ma znaczenie imię.Fajne imię to połowa sukcesu do adopcji.Słyszy się w rozmowie,że np.piesek ma cudne imię i zwrócił moją uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze by było wieźć ją w jednym transporterku całą drogę. Wyjąć ją czyt też wypuścić dopiero w docelowym miejscu i to w pomieszczeniu. Nie musi wtedy  mieć smyczy.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, seramarias napisał:

Dziewczyny tak z doświadczenia, czy sunia przypięta do smyczy, która będzie przełożona przez kratki i dowiązana do rączki transporterka nie udusi się gdyby się miotała ? Poproszę Pana o porządne zabezpieczenie transportera i nie chciałabym, żeby suczka się udusiła zanim się pokona zabezpieczenia i otworzy transporter , albo żeby nawiała , jak będzie trzeba go otrzorzyć bo zacznie się dusić. 

Ja bym nie ryzykowała osobiście z przywiązaniem smyczy nawet na to zwrócił uwagę nasz transportujący psy.Nigdy nie przewozi psa w klatce przywiązanego do niej.Najlepiej dobrze zabezpieczyć kontenerek i tyle.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, seramarias napisał:

Dziewczyny tak z doświadczenia, czy sunia przypięta do smyczy, która będzie przełożona przez kratki i dowiązana do rączki transporterka nie udusi się gdyby się miotała ? Poproszę Pana o porządne zabezpieczenie transportera i nie chciałabym, żeby suczka się udusiła zanim się pokona zabezpieczenia i otworzy transporter , albo żeby nawiała , jak będzie trzeba go otrzorzyć bo zacznie się dusić. 

Ja bym jej raczej nie przywiązywała w ten sposób. Przypiełabym krótką smycz puszczoną luzem.

23 minuty temu, Anula napisał:

Z doświadczenia wiem,że przy ogłaszaniu psiaków ma znaczenie imię.Fajne imię to połowa sukcesu do adopcji.Słyszy się w rozmowie,że np.piesek ma cudne imię i zwrócił moją uwagę.

Tylko to akurat wszystko kwestia gustu - jednym się podoba jedno a innym co innego :) I to co jednemu się spodoba, komuś innemu może się wydawać po prostu brzydkie i na odwrót ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Poker napisał:

Dobrze by było wieźć ją w jednym transporterku całą drogę. Wyjąć ją czyt też wypuścić dopiero w docelowym miejscu i to w pomieszczeniu. Nie musi wtedy  mieć smyczy.

Pisałam już o tym, ale nikt nie zwrócił na to uwagi  :)

1 godzinę temu, elik napisał:

nie wiem jakie są plany podróży suni. Mam nadzieję, że całą podróż aż do [email protected] odbędzie w tym samym transporterku, ale jeśli jest planowane przekładanie do innego, to koniecznie w jakimś zamkniętym pomieszczeniu, choćby w wc.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, elik napisał:

Pisałam już o tym, ale nikt nie zwrócił na to uwagi  :)

Elik, sunia będzie jechała całą drogę w transporterku, wszytko jest napisane na poprzedniej stronie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Marysia R. napisał:

Elik, sunia będzie jechała całą drogę w transporterku, wszytko jest napisane na poprzedniej stronie :)

Pewnie tak, tylko, że ja na wątku jedynie z doskoku, bo z uwagi na odległość i brak czasu i tak nic nie pomogę, tylko finansowo więc nie widziałam tego zapisu  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, elik napisał:

Pewnie tak, tylko, że ja na wątku jedynie z doskoku, bo z uwagi na odległość i brak czasu i tak nic nie pomogę, tylko finansowo więc nie widziałam tego zapisu  :)

Rozumiem, chodzi tylko o to, że uznałaś chyba, że twój post został zignorowany, a po prostu była o tym mowa już wcześniej :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sunia zostanie zapakowana do transporterka Przez Pana i nie wyjdzie dopóki, nie dojedzie do hoteliku ;) Czyli z pomysłu wiązania smyczy do kontenerka rezygnujemy, jako potencjalnie niebezpiecznego. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Poker napisał:

Dobrze by było wieźć ją w jednym transporterku całą drogę. Wyjąć ją czyt też wypuścić dopiero w docelowym miejscu i to w pomieszczeniu. Nie musi wtedy  mieć smyczy.

Pisałam w prywatnej wiadomości w trakcie dopinania przewozu, -  transporterek odeślemy. Dla bezpieczeństwa nie róbmy podmianek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...