Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Hanka112

info o wadzie zgryzu po wpłacie zadatku

Recommended Posts

Dzień dobry, 

mam taki problem. 

Wpłaciłam zadatek na szczeniaka , piesek na dniach jest do odbioru. Jednak po przeglądzie miotu okazało się , że szczeniak ma wadę zgryzu, wpisane do przeglądu miotu.  Teraz, jak to wszystko zaczynam składać w całość, wydaje mi się , że hodowca już przed przeglądem wiedział o wadzie, bo uparcie używał stwierdzenia piesek do kochania. Na moje pytanie skąd to określenie, dostałam odpowiedź, że woli nic ludziom nie obiecywać , w sensie wystaw, bo teraz ludzie tacy roszczeniowi. Przyjęłam to tłumaczenie....Teraz jestem rozdarta. Nie mam ambicji wystawowych, ale boję się ewentualnych przyszłych kłopotów. Obdzwonieni weterynarze są zgodni - może być różnie, tzn. albo nie będzie z tym kłopotu albo będą i to duże. Nie chcę ryzyka, tym bardziej, że dwa miesiące temu pożegnałam swojego pieska, który z kolei miał dysplazję. Wiem, że pies to żywy organizm i zawsze jest ryzyko, że coś się wydarzy, mam tego świadomość, ale chcę wystartować z czystą kartą .

I dlatego, mimo, że serce mi pęka- wszystko przygotowane na przyjęcie szczeniaka, nie zdecyduję się na zakup. Sprawa zadatku jest w tej chwili dla mnie drugorzędna, hodowca zrobi, jak uzna za słuszne. Zastanawiam się jednak, jak to jest w świetle prawa? Bo chyba jakieś przepisy to regulują? Jest mi tym bardziej przykro, bo jestem prawie pewna, że hodowca o wadzie wiedział dużo wcześniej i mimo tego pozwolił mi czekać...Ktoś był w takiej sytuacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Zadatek różni się od zaliczki tym, że w przypadku niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona wzbogaca się o wysokość zadatku (zaliczka natomiast jest zwracana bez dodatkowych konsekwencji)" - taką informację znajdziesz w internecie. Wielu hodowców zawiera umowy z zadatkiem, nie zaliczką, aby uniknąć sytuacji, że w ostatniej chwili nabywca się rozmyśla, a odmówiło się wcześniej szczeniaka innym. W efekcie szczenię dłużej zostaje w hodowli, co oczywiście łączy się z dodatkowymi kosztami i dodatkową pracą..

4 godziny temu, Hanka112 napisał:

Obdzwonieni weterynarze są zgodni - może być różnie, tzn. albo nie będzie z tym kłopotu albo będą i to duże.

No właśnie, wada zgryzu może, choć nie musi się powiększać. Przynajmniej był porządny przegląd miotu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli hodowca mówił, że piesek do kochania a nie na wystawy to prawdopodobnie wiedział o wadzie zgryzu i uczciwie uprzedzał tylko nie zrozumiałas tego wyraźnie skoro wpłacilaś zadatek czyli zgadzałaś się z tym.

Wada zgryzu w 99% nie przeszkadza psu w życiu nie nadaje się tylko do wystawiania i hodowli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znałam tylko jeden przypadek, gdzie wada zgryzu była problemem i wymagała interwencji weta-dentysty - to był pies z ogromnym tyłozgryzem i łyżkowatą, płaską żuchwą - konieczne było operacyjne usunięcie kła żuchwy, aby nie kaleczył podniebienia.

Hodowca moim zdaniem powinien powiedzieć -" pies jest do kochania, nie na wystawy, ponieważ ma wadę zgryzu". I oferować to szczenię znacznie taniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 27.11.2019 o 16:54, bou napisał:

Jeśli hodowla jest zarejestrowana w ZKwP, to zadzwoń do pobliskiego oddzialu i spytaj o regulacje prawne w tej kwestii.

Zadatek został mi zwrócony, hodowla oczywiście zarejestrowana. Dzwoniłam, ale odesłali mnie z kwitkiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 27.11.2019 o 17:51, dwbem napisał:

Jeżeli hodowca mówił, że piesek do kochania a nie na wystawy to prawdopodobnie wiedział o wadzie zgryzu i uczciwie uprzedzał tylko nie zrozumiałas tego wyraźnie skoro wpłacilaś zadatek czyli zgadzałaś się z tym.

Wada zgryzu w 99% nie przeszkadza psu w życiu nie nadaje się tylko do wystawiania i hodowli.

No tak, ale jednak na moje pytanie "dlaczego?" dostałam odpowiedź mocno wymijającą. Dla mnie trudno to nazwać uczciwym uprzedzeniem. Uczciwie byłoby: piesek jest do kochania ponieważ ma wadę zgryzu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 27.11.2019 o 18:26, Sowa napisał:

Znałam tylko jeden przypadek, gdzie wada zgryzu była problemem i wymagała interwencji weta-dentysty - to był pies z ogromnym tyłozgryzem i łyżkowatą, płaską żuchwą - konieczne było operacyjne usunięcie kła żuchwy, aby nie kaleczył podniebienia.

Hodowca moim zdaniem powinien powiedzieć -" pies jest do kochania, nie na wystawy, ponieważ ma wadę zgryzu". I oferować to szczenię znacznie taniej.

Kurczę, a ja stchórzyłam.... zadatek zwrócony, ale tak naprawdę przecież nie o kasą chodzi. Nawiasem mówiąc, cena w zasadzie nie odbiegała od standardu przewidzianego dla rasy, ale powtarzam, nie o pieniądze mi chodziło.

Muszę powiedzieć, że weterynarze tak optymistycznie do tematu nie podeszli. Szczerze mówiąc, to mnie nastraszyli. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli hodowca zwrócił Ci zadatek, chociaż w świetle prawa nie musiał, to zachował się bardzo przyzwoicie. Gdy będziesz szukała kolejnego szczeniaka, uprzedź hodowcę, że zależy Ci na psie mogącym występować na wystawach, można zawrzeć w umowie zastrzeżenie, że hodowca sprzedaje Ci psa wolnego w chwili sprzedaży od wad wykluczających udział w wystawach. W chwili sprzedaży - bo niektóre wady mogą ujawnić się później.

Weterynarze na pewno znają więcej przypadków wad zgryzu utrudniających życie na co dzień  niż ja - no a poza tym widzieli tego szczeniaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weterynarze straszą bo chcą być mądrzy, większość wad zgryzu jest do przeżycia, te trudne zdarzają się rzadko.

Hodowca zachował się przyzwoicie choc powinien wyraźnie powiedzieć o wadzie zgryzu no i cena powinna być o połowę niższa od ceny psa wystawowego. Byłam hodowczynią, wada zdarzyła mi się raz, piesek poszedł duzo taniej do kochania, żył długo i szczęśliwie, wada była niewielka i zupełnie mu nie przeszkadzała w życiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...