Jump to content
Dogomania
Gabi79

Leoś, mały cudny, najwspanialszy psiaczek z zamojskiego schroniska skradł moje serce, już nie szuka DS, zostaje u mnie na stałe.

Recommended Posts

Dnia 13.11.2019 o 21:55, Tola napisał:

Puszki zamówione i do Gabi i do mamy Jaaga (taki zestaw x 2)

Twoje zamówienie

     
 

Artykuł

Suma z VAT

 
 
         
         
  Rocco Chings mięsne paski do żucia- Filet z kaczki, 250 g      
         
 

Nr artykułu 540459.4

     
         
 

1x 14,80 PLN

 

14,80 PLN

 
         
         
         
  26 + 4 gratis! Rocco Classic, 30 x 400 g- Wołowina z reniferem      
         
 

Nr artykułu 782209.5

     
         
 

1x 85,80 PLN

 

85,80 PLN

 
         
         
     
 

Suma z VAT

100,60 PLN

 
   

Jedzonko dotarło, bardzo dziękujemy.

Właśnie podliczam wydatki i się trochę załamałam ponad 1000,- na minusie, a to jeszcze nie koniec leczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serdecznie zapraszam na bazarek świąteczny dla Nussi i  Fundacji Zea,która również wspomaga Leosia.

https://www.dogomania.com/forum/topic/350895-magia-świątzapraszam-na-bazarek-do-291119/

oraz bazarek Anuli i jak zawsze możliwa wspólna wysyłka fantów z obu bazarków

https://www.dogomania.com/forum/topic/350884-ślicznościpluszakizabawki-dla-milusińskich231119-301119/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo się cieszę, że stan Leosia poprawił się, ale jeszcze trochę czasu potrzeba, abyśmy spokojnie odetchnęli. 

Maluszka czekają kolejne badania,  a to oznacza kolejne koszty.

Bardzo proszę o rozsyłanie linku do zbiórki do znajomych; uzbieranie całej kwoty w znacznym stopniu pomoże Gabi i Leosiowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Tola napisał:

Bardzo się cieszę, że stan Leosia poprawił się, ale jeszcze trochę czasu potrzeba, abyśmy spokojnie odetchnęli. 

Maluszka czekają kolejne badania,  a to oznacza kolejne koszty.

Bardzo proszę o rozsyłanie linku do zbiórki do znajomych; uzbieranie całej kwoty w znacznym stopniu pomoże Gabi i Leosiowi.

Przyłączam się do prośby, bo koszty ogromne, a leczenie jeszcze nie jest zakończone.

Byliśmy na krótkim spacerku i Leoś zrobił kupkę i siku.

Widać, że mimo podawanych leków nadal odczuwa dyskomfort przy załatwianiu się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Poker napisał:

Można odetchnąć. Bardzo się cieszę. Trochę mnie martwi problem z siusianiem. Na czym on polega?

Leoś po kastracji miał tam wszystko spuchnięte, to był poważny zabieg, bo był wnętrem i jajeczko było zaraz przy pachwinie.

Nadal jest słabiutki, zwłaszcza wieczorem, teraz śpi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Poker napisał:

Jak jądro było w pobliżu pachwiny to nie było źle.  Zabieg na pewno mniej obciążający niż sterylizacja u suni.

Najważniejsze , że jest lepiej.

Dla malucha  https://www.dogomania.com/forum/topic/350905-obrusy-świeczki-dla-leosia-do-2811-g22/

Poker, z całego serca dziękuję za kolejny bazarek dla Leosia, co do zabiegu, to na pewno mniej obciążający niż sterylizacja suni, ale pewnie bardziej niż nazwijmy to standardowa kastracja.

Dzisiaj Leoś zrobił kupkę przed wyjściem, potem drugą na dworze i siku.

Nawet lekko podniósł łapkę sikając, a dotychczas sikał jak sunia, pewnie dlatego, że go bolało

Do weta idziemy na 11.20

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Jolanta08 napisał:

I ja cieszę się ,że leczenia daje pozytywne skutki i maluch czuję lepiej. Sytuacja finansowa na dzień dzisiejszy jest fatalna ale damy radę .Poprosiłam Skarpetę Talcott o pomoc dla Leosia.

Dziękuję Jolu z całego serca, dziękuję też serdecznie za wpłatę 20,-, nie pamiętam czy pisała, czy tylko wpisałam w rozliczenie.

Wpłynęło także 100,- od AgusiP, pięknie dziękuję!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to (odpukać), że Leoś ma się coraz lepiej.

Dzisiaj wetka wzięła go do gab. zabiegowego, a ja wyszłam do poczekalni.

Po chwili usłyszałam ogromny lament, aż się przestraszyłam, że stało się coś zlego.

Okazało się, że Leoś tak zareagował na podawane zastrzyki.

Dzisiaj obyło się bez kroplówki. Dostał te w/w znienawidzone  zastrzyki, antybiotyk, przeciwbólowe i coś tam jeszcze.

Do domu Hepatiale Fotre i Ulgastran.

W poczekalni zaczepiał 2 pieski, chyba mu amory w głowie.

Po wizycie pojechaliśmy do moich rodziców, gdzie żebrał przy obiedzie, a potem o ciasto.

Leoś jest wyluzowany, nic go nie stresuje, oprócz zastrzyków itp.

Ma apetyt, pije, oby tylko to sikanie wróciło do normy.

Jutro wizyta o 13.00 u innej wetki, a we wtorek u naszej.

Potem chyba dopiero po kilku dniach - oby

Dzisiaj zapłaciłam 138,-

52de9388ced11b60med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Dusia-Duszka napisał:

Wspaniale, że zdrowieje. 

Gabi masuj mu miejsca po zastrzykach. Zawsze spytaj, gdzie kłuli. 

O widzisz, dobra rada, dziękuję.

U innych wetów zawsze zastrzyki, kroplówki itp. dają w gabinecie, gdzie pies, czy kot jest przyjmowany, a tutaj zabierają nieszczęśnika do zabiegowego.

Za chwilę morowy chłopak idzie na siku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...