Jump to content
Dogomania
Ewa Marta

FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś, do tego w schronisku. Coś w jego życiu trzeba zmienić. Na początek zabieramy go do hotelu

Recommended Posts

Rudy dziadek jest awaryjnie u mojej Znajomej w Krakowie. Docelowo pojedzie do Kikou ale musimy mieć pewność , że nie ma żadnej choroby zakaźnej. Cały czas dostaje kroplówki, nie ma temperatury , niestety nie  bardzo chce jeść. Dostaje Convalescence, wczoraj wieczorem zjadł odrobinę kurczaka.  Wetka oceniał go na 10-12 lat. Zęby ma ładne ale reszta organizmu wskazuje na taki wiek. Serduszko jest powiększone:(

Ewa Marta , Ellig dziękuję Wam za wzięcie pod skrzydła tego biedaka.W schronisku był bez szans.

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, ewu napisał:

Znajoma nazwało go roboczo Kazik bo coś musiała podać w lecznicy.

Fido bardzo ładnie:)

Fido jest super. Basiu, mogłabyś poprosić znajomą , żeby tak do niego zaczęła mówić? 

Oby zaczaj wiecej jeść, wtedy szybkobdojdzie do siebie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Malutki bidus. Oby jak najszybciej okazało się, co Mu dolega. I żeby to nie było nic poważnego. 

Raz jeden miałam sunie w podobnym stanie. Nie mogła nic jeść ale do tego miała biegunki i z badań wyszło, ze to ostre zapalenie trzustki.  

Nadal trzymam kciuki za Malucha. Niech juz zacznie jeść! 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Ewa Marta napisał:

Maleńki Fido cały czas nie chce jeść, w związku z tym jest na kroplówkach. Bardzo się martwiimy:( Nie wiadomo co mu jest i to jest słabe, bo nie wiadomo co robić:(

:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fido nie chce jeść psiej karmy. W żadnej postaci. Sucha karma, puszka, convalescent - nie zna tego i za nic nie chce jeść. Za to każde ludzkie jedzenie przyjmuje. W tej chwili trudno nie dać mu choćby kawałka parówki, bo najważniejsze, żeby przewód pokarmowy pracował i nauka nowego jedzenia trochę potrwa. Najważniejsze jednak, że je cokolwiek. 

Rozglądamy się powoli za jakimś transportem do kikou. Kupki jeszcze luźne, ale w dobrym kolorze. Poza brakiem apetytu nic złego się nie dzieje.

Tyle, że biedniusi jest cały czas. Te smutne oczka kroją mi serce na pół:(

53c1ae9167b7b2bdmed.jpg

 

6bcf840e8a152859med.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe, że on jako szczeniak dostawał tylko resztki z ludzkiego stołu, taki pies nie tknie karmy, a zachwyci się chlebem postraszonym masłem. Znajoma  przygarnięta suczka dopiero po półtora roku zaczyna interesować się psią karmą, mięso było niejadalne wg niej, chleb jadła.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Sowa napisał:

Możliwe, że on jako szczeniak dostawał tylko resztki z ludzkiego stołu, taki pies nie tknie karmy, a zachwyci się chlebem postraszonym masłem. Znajoma  przygarnięta suczka dopiero po półtora roku zaczyna interesować się psią karmą, mięso było niejadalne wg niej, chleb jadła.

Też tak myślę. Najwazniejsze, że je cokolwiek. Z czasem nauczy się jeść dobre dla niego jedzenie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kleiku ryżowego z delikatnym mięskiem (np. indyk) nie zje? (do kleiku dodać warzywa: marchewkę, buraka, całość dla smaku zwieńczyć olejem rybim) Ja tak, na takiej delikatnej diecie miałam tymczaskę z parwo. To było zalecenie zresztą od wetki i świetnie na takiej diecie tymczaska zaczęła mi wracać do życia. Na pewno to lepsze niż parówki.

Mocno trzymam kciuki za Fido.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Tyś(ka) napisał:

A kleiku ryżowego z delikatnym mięskiem (np. indyk) nie zje? (do kleiku dodać warzywa: marchewkę, buraka, całość dla smaku zwieńczyć olejem rybim) Ja tak, na takiej delikatnej diecie miałam tymczaskę z parwo. To było zalecenie zresztą od wetki i świetnie na takiej diecie tymczaska zaczęła mi wracać do życia. Na pewno to lepsze niż parówki.

Mocno trzymam kciuki za Fido.

Nie chce jeść nic, poza tymi niezdrpowymi potrawami. Kurczaka gotowanego z warzywami, rosołku, nic:( Trzeba go nauczyć tych nowych smaków. Myślę, że malymi kroczkami uda się go przestawić:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Anula napisał:

To kiepskie wiadomości.Nie wiem co Fido będzie jadł u Kikou,będzie głodował.W hotelach nie gotuje się psiakom,przy tylu psiakach nie ma na to czasu.

Kikou prowadzi staruszkowo. Na pewno nie da mu głodować. W razie czego będziemy finansować zakup mięsa i warzyw. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Ewa Marta napisał:

Kikou prowadzi staruszkowo. Na pewno nie da mu głodować. W razie czego będziemy finansować zakup mięsa i warzyw. 

Tak,tylko nie wiem czy kikou znajdzie czas na gotowanie bo rozumiem,że mięso będzie gotowane.

Może teraz posprawdzać kilka puszek z różnych firm,kupując np.po jednej małej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...