Jump to content
Dogomania
DORA1020

Sunia z łańcucha Majeczka juz w DS:)

Recommended Posts

Tak, sunia pojechała do domku, już na wstępie była zachwycona, że jest w centrum uwagi:

f7d0a80b93a284c7gen.jpg

286eb801c0fae38dgen.jpg

14de9314195b92e1gen.jpg

958cdf547c469328gen.jpg

 

Ale żeby się cieszyć, trzeba trochę poczekać. Póki co DS nie odbiera telefonów i nie możemy się dowiedzieć jak sobie radzą... mam nadzieję, że to przez nadmiar obowiązków i że wszystko jest ok...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozliczenie, żeby wiadomo było jak sunia z finansami stoi:

+190,33 zł pozostałość po hotelowaniu Shili

+50 zł helli

+50 zł helli

+60 zł sharka

+150 zł sharka

+50 zł Anula

+60 zł DS

-280 zł hotelowanie 09.10-05.11 (zniżka ze względu na karmę)

-115 zł transport ze Szczebrzeszyna do lecznicy w Janowie Lubelskim (objazd przez Biłgoraj:()

-16 zł odbiór z lecznicy

-198 zł koszty wet (odrobaczenie, środek na pchły/kleszcze, badanie, szczepienia)

-12 zł odrobaczenie II

-150 zł sterylizacja

-32 zł przejazdy do lecznicy na sterylizację (zawiezienie i odbiór)

-128 zł transport do DS w Zamościu (objazd przez Biłgoraj:()

Pozostałość po hotelowaniu Mai wynosi -320,67 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Murka napisał:

Rozliczenie, żeby wiadomo było jak sunia z finansami stoi:

+190,33 zł pozostałość po hotelowaniu Shili

+50 zł helli

+50 zł helli

+60 zł sharka

+150 zł sharka

+60 zł DS

-280 zł hotelowanie 09.10-05.11 (zniżka ze względu na karmę)

-115 zł transport ze Szczebrzeszyna do lecznicy w Janowie Lubelskim (objazd przez Biłgoraj:()

-16 zł odbiór z lecznicy

-198 zł koszty wet (odrobaczenie, środek na pchły/kleszcze, badanie, szczepienia)

-12 zł odrobaczenie II

-150 zł sterylizacja

-32 zł przejazdy do lecznicy na sterylizację (zawiezienie i odbiór)

-128 zł transport do DS w Zamościu (objazd przez Biłgoraj:()

Pozostałość po hotelowaniu Mai wynosi -370,67 zł.

Jeszcze Nesiowata wpłaciła na moje konto 20zł

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Sowa napisał:

Murka, uczul ludzi, aby na dzień dobry nie głaskali suni po głowie, nie obejmowali pochylając się nad nią, nie osaczali zwierzątka, to ogromny dyskomfort dla niej.

Pomna nauk Sowy też chciałam to napisać. Mało ,że ją głaszczą po głowie , to jeszcze ją okrążyli ze wszystkich stron tak ,że na pewno czuła się osaczona. Ma dobry charakter , skoro nie warknęła . Ale pozycja ciała mówi , że się boi i nie ma ochoty na intensywne  kontakty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję, aby zachować te fotki zamazując twarze, zniekształcając sylwetki ludzi - ale zachowując ustawienie. Bo to wręcz klasyczny, najczęstszy błąd. Mogę przygotować krótki tekst, czego nie robić na dzień dobry - można zilustrować tymi fotkami, albo niech ktoś narysuje takie sytuacje. A potem wręczać wszystkim na wizycie PA i w chwili wydawania psa. Jak co piąty chętny na zwierzaka zastanowi się nad tym, to i tak będzie doskonale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poradnik super pomysł tylko ludzie nie chcą ani słuchać ani czytać. Teoretycznie słuchają ale robią zupełnie

inaczej. Myślę, że to jest przyczyna tak dużej liczby zwrotów z adopcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Sowa napisał:

Murka, uczul ludzi, aby na dzień dobry nie głaskali suni po głowie, nie obejmowali pochylając się nad nią, nie osaczali zwierzątka, to ogromny dyskomfort dla niej.

Musieliśmy sprawdzić reakcję suni na extramalne sytuacje, bo jest tam trójka dzieci, w tym jedno ma autyzm.

Czasami trzeba sprawdzić takie rzeczy, zwłaszcza w domu gdzie są małe dzieci. Co innego kiedy pies jest lękliwy itd. 

Mimo zamieszania sunia weszła do tego domu jak do siebie, do dzieci się tuliła, za tym z autyzmem chodziła i machała ogonem:)

 

Z tego co mi przekazał pan wszystko jest ok, nawet obrażony kot się już przyzwyczaił, dzisiaj mieli po raz pierwszy wybrać się z sunią na działkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Murka napisał:

Musieliśmy sprawdzić reakcję suni na extramalne sytuacje, bo jest tam trójka dzieci, w tym jedno ma autyzm

Czyli to był sprawdzian, nie codzienność? Jak nie codzienność, to dla wszystkich lepiej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 9.11.2019 o 12:57, Sowa napisał:

Proponuję, aby zachować te fotki zamazując twarze, zniekształcając sylwetki ludzi - ale zachowując ustawienie. Bo to wręcz klasyczny, najczęstszy błąd. Mogę przygotować krótki tekst, czego nie robić na dzień dobry - można zilustrować tymi fotkami, albo niech ktoś narysuje takie sytuacje. A potem wręczać wszystkim na wizycie PA i w chwili wydawania psa. Jak co piąty chętny na zwierzaka zastanowi się nad tym, to i tak będzie doskonale.

moja koleżanka może narysować takie schematyczne sytuacje do ulotki tylko musiałaby mieć zdjęcia jak to ma wyglądać 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 9.11.2019 o 01:00, Murka napisał:

Rozliczenie, żeby wiadomo było jak sunia z finansami stoi:

+190,33 zł pozostałość po hotelowaniu Shili

+50 zł helli

+50 zł helli

+60 zł sharka

+150 zł sharka

+50 zł Anula

+60 zł DS

-280 zł hotelowanie 09.10-05.11 (zniżka ze względu na karmę)

-115 zł transport ze Szczebrzeszyna do lecznicy w Janowie Lubelskim (objazd przez Biłgoraj:()

-16 zł odbiór z lecznicy

-198 zł koszty wet (odrobaczenie, środek na pchły/kleszcze, badanie, szczepienia)

-12 zł odrobaczenie II

-150 zł sterylizacja

-32 zł przejazdy do lecznicy na sterylizację (zawiezienie i odbiór)

-128 zł transport do DS w Zamościu (objazd przez Biłgoraj:()

Pozostałość po hotelowaniu Mai wynosi -320,67 zł.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga, rysunek "ukucnij przy psie" jest błędny i to bardzo - ręka powinna być wysunięta w bok i niedopuszczalne jest na dzień dobry wpatrywanie się w psa, początek znajomości powinien być bez kontaktu wzrokowego - warto zmienić to na schematycznym rysunku. Wpatrywanie się przez kogoś obcego oznacza w psim świecie groźbę, przymiarkę do ataku - dlatego psy nie lubią "wpatrujących się" aparatów fotograficznych czy komórek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Sowa napisał:

Uwaga, rysunek "ukucnij przy psie" jest błędny i to bardzo - ręka powinna być wysunięta w bok i niedopuszczalne jest na dzień dobry wpatrywanie się w psa, początek znajomości powinien być bez kontaktu wzrokowego - warto zmienić to na schematycznym rysunku. Wpatrywanie się przez kogoś obcego oznacza w psim świecie groźbę, przymiarkę do ataku - dlatego psy nie lubią "wpatrujących się" aparatów fotograficznych czy komórek. 

Grafika pochodzi ze strony Co Pies Na To?

https://copiesnato.pl/nie-dotykaj-mnie-tak/zachowanie-2/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te rysunki były już na wielu stronach. I dobrze, że są dostępne.  Wobec psów adopcyjnych, po przejściach, lepsze jest moim zdaniem bardziej ostrożne podejście. Pies wychowywany w domu miał szanse od szczeniaka zaakceptować wszelkie ludzkie zachowania, łącznie z tym nieszczęsnym klepaniem po głowie czy oferowaniem kontaktu wzrokowego na dzień dobry; udręczona bida azylowa czy bezdomna znajdka może być wrażliwsza na ludzkie gesty.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długa instrukcja jak wychować adoptowane zwierzę mogłaby zniechęcić przyszłego właściciela - była wizyta przedadopcyjna, będzie po. Więc proponuję na dzień dobry tylko kilka zdań - tak dla zachęty, nie dla pouczania, plus rysunki i konieczne rysunek zrobiony na podstawie zamieszczonej tu fotki.

Tekst do wręczenia razem z psem, plus dopisany telefon do dotychczasowego opiekuna:

Twój pies był wiele razy krzywdzony przez ludzi

Twój pies jeszcze nie wie, że to Ty dajesz mu bezpieczny, najlepszy dom.

Twój pies może bać się gwałtownych ruchów, głośniejszej rozmowy, może  bać się wszystkiego, co bierzesz do rąk, boi się, gdy nie może wycofać się przed Tobą.

Popatrz na te rysunki i pokaż je rodzinie. Nie głaszcz po głowie, nie obejmuj, nie pochylaj się nad zwierzęciem, nie wpatruj się mu w oczy, nie chwytaj za łapy. Pozwól psu spać spokojnie, pozwól, by czuł się bezpiecznie na legowisku, nie zaganiaj go do kąta, z którego nie może wyjść.

Poczekaj, aż pies sam do Ciebie podejdzie, daj mu czas, aby zaufał Ci bez granic.  Daj mu czas, aby sam poprosił o Twoje serdeczne gesty.

Ale też od pierwszego dnia spokojnie ucz, czego wymagasz – pies poczuje się bezpieczniej, znając zasady życia w Twoim domu.

Możesz zawsze zatelefonować do opiekunów, którzy przekazali Ci psa. I z problemami, i z dobrymi wiadomościami.

Daj psu trochę czasu, abyś stał się dla niego kimś najważniejszym na świecie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...