Jump to content
Dogomania
Moli@

Historia starego Miśka, co miał pana pijaka

Recommended Posts

59 minut temu, malagoska napisał:

Czy ta zbiórka na Misia może iść także na zaglądam na zbiórkę Misia i idzie bardzo dobrze. Chyba przeznaczą część pieniędzy na ten szampon, przecież to też lek...?

Chyba tak. Skóra jest naprawdę w opłakanym stanie na całym piesku, łuszczy się. Na zdjęciach tego nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są wyniki badań krwi..., Karta informacyjna zostanie wysłana do Fundacji.

Jest poprawa...np PLT (Trombocyty) już 660 - o połowę mniej od 11.07.

 

Wysokie - (nie było badań - nie ma porównania). Było ALT 219 wysokie

ALAT - 386

AP - 247

Wetka zaleciła dietę niskobiałkową + Essentiale Forte 2x1 tab. Po 10 dniach kontrolnie zbadać krew tylko na próby wątrobowe.

Czym karmić...?, chłopczyk musi nabierać masy mięśniowej!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, malagoska napisał:

A jak układy z fundacją? Czy oni pokrywają wszystkie koszty leczenia i utrzymania? Może mogą taniej gdzieś kupić karmę specjalistyczną?

Układy z fundacją... dobre, odpukać ,)

Fundacja Bonifacy pokrywa wszystkie koszty leczenia i utrzymania Misia

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, malagoska napisał:

Czy Misiu woli karmę sucha czy mokrą? A może domowe jedzonko?

Jak chyba każdy piesek woli domowe jedzenie ,) Przyzwyczajony, ktoś coś rzucił :(

Będę podawać preparat na wątrobę i ograniczę ilość białka.  W piątek pozbędzie się gipsu, będzie kontrolne RTG łapki i kręgosłupa...i wtedy pomyślimy nad dietą.

Waży 8, 800 kg, przybiera na wadze. Prawidłowa waga 9,500 - 10kg. Kupki idealne - wzorcowe.

Zważymy po zdjęciu gipsu.

Miś był bardzo zaniedbanym niedożywionym pieskiem z "szalejącymi" hormonami. Wyniki badań poprawiają się.

Po wczorajszych wynikach wątrobowych wetka sugeruje USG jamy brzusznej - jeżeli nie będzie poprawy w badaniu kontrolnym

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, malagoska napisał:

Ach, więc mimo tej wątroby stan Misia jest na tyle dobry, że będzie zabieg. To trzymajmy kciuki, żeby się udało. Czy ten zabieg jest ryzykowny czy w miarę bezpieczny?

zabieg będzie po zdiagnozowaniu i ustabilizowaniu problemu z wątrobą

Pisałam że ewentualnie za 4 / 6 tygodni..., nie wcześniej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odwiedziła nas dziś Monika (anioł Misia i Gucia)

Miś, mały urwis...zwiał nam z domu na podwórko..., na chwilę nie można spuścić z oka ,), dwa schodki to już nie problemem ,)

Był spacerek...kupka :)

Maluchy zjadły (przy Monice) wczesną kolację..., Miś jadł z apetytem - z miseczki i z ręki - bez problemu można wkładać dłoń do miski.

Miś, Gucio i koty Pola & Gienio (rozespane tylko głowy podniosły sprawdzając kto wszedł) dostały prezenciki - puchy i suchą karmę. Dzięki :)

 

100_5522.JPG

100_5511.JPG

100_5515.JPG

Gucio z Agusią

 

100_5516.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, łapka nie do końca zrośnięta w miejscu złamania z przemieszczeniem. Wetka założyła opatrunek miękki który musimy utrzymać do środy..., we środę zostanie założony gips na kolejne kilka dni.

Stopka zaczęła puchnąć..., pod gipsem w miejscu po narośli / obrzęku skóra bardzo cienka - jak po poparzeniu słonecznym daje się zdjąć. Przez kilka dni "pooddycha" a nóżka odpocznie od ucisku.

Łapka w stawach zrośnięta, stawy ruchome... uff :) 

Wykonano dwa zdjęcia RTG - łapki i kręgosłupa. Widoczne zmiany zwyrodnieniowe w stawach łapek przednich i między trzema kręgami  - zrośnięte.

Wątroba powiększona.

Zdaniem wetki widoczna duża poprawa. Miś staje, chodzi na czterech..., skóra w lepszej kondycji - zarasta włosem. Piesek kontaktowy, ruchliwy, spokojniejszy bez agresji.

Waży bez gipsu 9 kg :)

Kupiłam preparat na wątrobę, zapłaciłam 15,00zł (paragon)

Faktura zbiorcza (za dwie wizyty + 2xRTG) z opisem  zostanie wystawiona we środę i przesłana do Fundacji (po założeniu gipsu)

100_5571.JPG

100_5574.JPG

100_5568.JPG

100_5570.JPG

100_5563.JPG

100_5577.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, Tyś(ka) napisał:

No cóż... jak trzeba to trzeba :( Dobrze, że Misiek to zahartowany twardziel i nieźle sobie radzi z gipsem. Da radę pobrykać w gipsie z parę dni, ważne aby to pomogło.

Pomoże, zrost już jest tylko nadal niepełny.

Misek był w tragicznym stanie i trochę musi trwać nim dojdzie do formy. Gdyby nie dostał pomocy..., umierałby długo w męczarniach bo jednak organizm ma silny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...