Jump to content
Dogomania
Tyś(ka)

Krótki łańcuch, pchły i samotność, i muchy wokół ran na ciele... ORION już w hotelu - czy będzie happy end?

Recommended Posts

14 minut temu, elficzkowa napisał:

Tysiu, jeśli nikt się nie zgłosił na skarbnika to ja mogę nim być. Oby udało się zabrać Alexa...

 

Dziękuję :) 

Cudny pies, prawda? Szukam na razie Aleksowi BDT, ale brak odzewu... chyba muszę pytać hotele, ale bez chociaż 2/3 deklaracji niestety  nie podejmę się :( Chyba że z dwa psiaki z hotelu wyfruną na swoje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Poczekaj na jutrzejszy filmik, bo jest na co :) 
Ano, czesanie ogona i reakcja na to psiaka podbiło moje serce.

A czesanie na pewno przyniosło mu ulgę.

Oj, wielką ulgę chyba czesanko przyniosło, wygląda, jakby prosił o jeszcze więcej czesania i sam pomagał w toalecie sierści )

cudowny psiaczek!

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, mari23 napisał:

Oj, wielką ulgę chyba czesanko przyniosło, wygląda, jakby prosił o jeszcze więcej czesania i sam pomagał w toalecie sierści )

cudowny psiaczek!

Tak, masz rację. Psiak niesamowicie "wdzięczny", w sensie że pozwala przy sobie robić wszystko i wręcz w tym pomaga, jakby wiedział, że chcemy mu pomóc.
Chciałabym, aby poznał lepsze życie.

2 godziny temu, Poker napisał:

On się chce bawić. Jest bardzo przyjazny.

Super ,że macie męskie siły do pomocy.

Tak, mężczyzn niby mało, ale Tomasz, Leszek i Wojtek są niebywale pomocni. 
Pan, kóry przetrzymuje na filmie Aleksa to przyjaciel rodziny, który teoretycznie miał doglądać psiaka, w praktyce przyszedł tylko dlatego, że zdobyliśmy jego telefon i poprosiliśmy, aby pomógł w podaniu zastrzyku. Sam chwalił się jak to nie zajmował się Aleksem za szczeniaka... ale teraz jakoś nie wzrusza go, że pies jest w takim stanie.

2 godziny temu, b-b napisał:

Tysiu dam skromną dyszkę stałej dla chłopaka.

Pozapraszać na wątek by trzeba aby coś się w sprawie stałych ruszyło.

b-b, nie jest to skromna deklaracja, bo ziarnko do ziarnka :) Dziękuję.
Ostatnio nie idzie mi zapraszanie ludzi... mało kto zagląda, co jest zrozumiałe, patrząc ile jest psich nieszczęść. Ale może Aleksowi się uda...

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, agat21 napisał:

Cudny wesoły psiaczek :) Jeśli trafi w normalne warunki będzie rwał wszystkie serducha aż miło ;))

Ooooby! :)
Być może zwolni się miejsce w naszym BDT... szykuje się spektakularna adopcja...  i możeDT zgodzi się przyjąć Aleksa... proszę o kciuki :) to byłoby super rozwiązanie. Szukam oczywiście innych DT, ale w dzisiejszych czasach dość trudno je znaleźć :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, agat21 napisał:

No to kciuki wielkie ogromniaste za spektakularną adopcję (a czyjąż to? ;) i za Aleksika. 

Maszeńka omotała taką jedną Rodzinę, przyjechali dzisiaj w odwiedziny i wpadli jak śliwka w kompot :) - a myślałam, że jako starsza, duża (43kg) sunia nie ma szans tak szybko znaleźć ludzi. Co prawda DT bierze sunie, ale postaram się udobruchać, jeżeli wszystko wypali z Maszą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, elficzkowa napisał:

Tysiu, jeśli nikt się nie zgłosił na skarbnika to ja mogę nim być. Oby udało się zabrać Alexa...

 

Ciociu to jak juz bedzie ten cud

 to slij mi swoj num kontuska

               Tysiu stokrosci stokrosci dziekujemy za te cudenka

                             ktore juz dla pisia wyczarowaliscie

60 zl od moich skarbenkow dzieci bedzie a 40 od Mamunki Ewunki ..hihi

 sercem calem sciskuniamy za wszytko

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem i ja. Tysia wiesz że u mnie krucho z kasą, dlatego tylko 5 zł stałej mogę zadeklarować dla Alexa.

Jeśli macie kontakt do tego gościa co się niby psem za młody zajmował, to może on będzie wiedział ile Alex ma lat. Co by nie trzeba było gdybać :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Istar19 napisał:

Jestem i ja. Tysia wiesz że u mnie krucho z kasą, dlatego tylko 5 zł stałej mogę zadeklarować dla Alexa.

Jeśli macie kontakt do tego gościa co się niby psem za młody zajmował, to może on będzie wiedział ile Alex ma lat. Co by nie trzeba było gdybać :) 

Dziękuję :) I tak jestem wzruszona deklaracją, dziękuję.
Istar, tutaj nikt psu wieku nie liczy. Pan mówi, że pies stary... pamięta go od paru dobrych lat... I tyle, nie dogadasz się z nim. Ludzie tu naprawdę często nawet nie wiedzą, ile lat mają swojego psa... a co dopiero innych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Nadziejka napisał:

Ciociu to jak juz bedzie ten cud

 to slij mi swoj num kontuska

               Tysiu stokrosci stokrosci dziekujemy za te cudenka

                             ktore juz dla pisia wyczarowaliscie

60 zl od moich skarbenkow dzieci bedzie a 40 od Mamunki Ewunki ..hihi

 sercem calem sciskuniamy za wszytko

 

 

 

5 godzin temu, Nadziejka napisał:
Podobny obraz

Nadziejko, dziękuję. To naprawdę sporo! Ciągle wracam myślami do Aleksa... jak on sobie radzi w takim futrze w upał? Buda podobno tak brzydko pachnie, że nie dziwi się nikt, że w budzie Aleks nie chce przebywać :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwazniejsze aby wyrwac misiunia z koszmaru

 z blota

 z bezmilosci ...najwazniejsze stokroc

 sercem calem sciskamy za bialeczka tupteczka

 niechaj zycie nadejdie

bezpieczenstwo

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Tyś(ka) napisał:

Maszeńka omotała taką jedną Rodzinę, przyjechali dzisiaj w odwiedziny i wpadli jak śliwka w kompot :) - a myślałam, że jako starsza, duża (43kg) sunia nie ma szans tak szybko znaleźć ludzi. Co prawda DT bierze sunie, ale postaram się udobruchać, jeżeli wszystko wypali z Maszą :)

oj tam ;) wykastrujemy i będzie prawie jak sunia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, mari23 napisał:

oj tam ;) wykastrujemy i będzie prawie jak sunia :)

Państwo preferują sunie, bo sami zawsze je mieli - i przy tym bardzo zadbany ogród. U psich samców boją się ucieczek i podsikiwań kwiatków i grządek, ale... będę namawiać. Byleby tylko Masza została w swoim DS (jutro jedzie i zobaczymy przez pierwsze dni czy nie ma morderczych zapędów w stosunku do kur) to będę działać :)

4 godziny temu, Nadziejka napisał:

Najwazniejsze aby wyrwac misiunia z koszmaru

 z blota

 z bezmilosci ...najwazniejsze stokroc

 sercem calem sciskamy za bialeczka tupteczka

 niechaj zycie nadejdie

bezpieczenstwo

Nadziejko, Aleks pewnie teraz przeżywa dobre chwile... od dawna... Odkąd tylko dowiedzieliśmy się o Aleksie, znajomy dzień w dzień każdą wolną chwilę spędza z Aleksem: czesze go, rozmawia z nim, głaszcze, bawi się, wymienia wodę i daje coś lepszego niż to, co ma w misce teraz Aleks (makaron z warzywami)... Myślę, że teraz Aleks ma lepszy czas, od tych paru dni. Znajomy bardzo użala nad tym, że mieszka w ciasnym mieszkaniu zatłoczonym przez zwierzaki, bo już by brał Aleksa... Aleks jest cudowny, nie wiem jak można spać spokojnie wiedząc, że psiak jest na łańcuchu, zaniedbany... Ludzie w tym domu właścicielki Aleksa mieszkają, a psa "nie widzą".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałam w sprawie Aleksa do paru DT... niestety, zapsieni na maksa :( Wstrząsnęła ich historia Aleksa, ale nie ma szans na to, aby wcisnęli psiaka u siebie...

Nie może mi ten psiak wyjść z głowy... Czy ktoś mógłby dorzucić jeszcze grosik na poprawę losu? Nie mogę go wysłać do hotelu, dopóki nie mam 2/3 deklaracji... :(  A do 2/3 deklaracji BRAKUJE aż 110zł... 

Nie mogę go też zostawić tutaj, na łańcuchu... Nie mogę go na razie rozgłaszać na fejsbuku - z wiadomych przyczyn :( Rozgłos nie jest mile widziany w jego przypadku, przynajmniej do momentu aż nie będzie zabezpieczony... dlatego zbieranie deklaracji marnie mi idzie :(

Proszę... pomóżcie odmienić jego los.
Podobny obraz


Boję się, że tym ludziom, którzy tam mieszkają zacznie przeszkadzać pies i nasze odwiedziny, bo już Znajomy usłyszał, że przecież oni psem się zajmą... ale na słowa o stanie zdrowia psa i wyglądzie w tym momencie tylko wzruszyli ramionami i odpowiedzieli "to tylko pies"... :( Znajomy codziennie odwiedza Aleksa, ale serce się kroi z żalu, kiedy Aleks popłakuje jak już Znajomy odchodzi...
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×