Jump to content
Dogomania
Tola

Schroniskowa codzienność jest taka smutna, chcemy zabrać Morelkę i Gratkę do lepszego świata. Obie sunie już mają wspaniałe własne domy:)

Recommended Posts

Dnia 6.07.2019 o 18:07, Figunia napisał:

Niechże już pięknoty pomaszeruja do swoich domków...Kciuki!!! :)

 

Dnia 7.07.2019 o 02:05, b-b napisał:

Trzymam kciuki za domki dla dziewczynek!

 

Dnia 7.07.2019 o 09:01, Havanka napisał:

Jest światełko w tunelu ! Trzymamy kciuki, zeby to był TEN DOMEK !

 

Dnia 7.07.2019 o 09:14, Nesiowata napisał:

I tak cicho?

 

Dnia 7.07.2019 o 09:21, Havanka napisał:

Bo dzis niedziela i wszyscy jeszcze śpią...

 

Dnia 7.07.2019 o 09:23, Nesiowata napisał:

Wszyscy? O tej porze?

 

Dnia 7.07.2019 o 10:23, Jolanta08 napisał:

Przywitam się z Morelką ,Gratką i ich fanami, miłego niedzielnego leniuchowania marzy1.gif

 

23 godziny temu, Radek napisał:

Niektórzy mogli też czytać na przykład;)

Kciuki zaciśnięte.

 

6 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Ojej, dwa domki się szykują :) To trzymam kciuki, nie puszczam!

Dobrze, ze jesteście i zaglądacie do suczek, bo ja przez ten wyjazd psiej rodzinki i przyjmowanie wciąż nowych kotów jakoś nie mogę z niczym zdążyć:(

Zaniedbałam trochę wątek Gratki i Morelki, tym większe podziękowania za Waszą tutaj obecność i za kciuki!

Z warszawskiego domu dla Gratki nic niestety nie wyszło.

Pan trochę się przestraszył, trochę zdenerwował odległością pomiędzy Warszawą a Nowa Solą no i ewentualną pomocą w pokryciu kosztów takiego przejazdu.

Potem zadzwoniła pani z przeprosinami i z deklaracją, ze jednak bardzo chcą przyjąć Gratkę do swojej rodziny i będą czekać na jakiś okazyjny transport, a za parę godz. zadzwoniła ponownie z kolejnymi przeprosinami i informacją, ze jednak decydują się na suczkę z okolic Warszawy.

Tak więc Gratka nadal szuka domu!

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Tola napisał:

 

 

 

 

 

 

 

 

Dobrze, ze jesteście i zaglądacie do suczek, bo ja przez ten wyjazd psiej rodzinki i przyjmowanie wciąż nowych kotów jakoś nie mogę z niczym zdążyć:(

Zaniedbałam trochę wątek Gratki i Morelki, tym większe podziękowania za Waszą tutaj obecność i za kciuki!

Z warszawskiego domu dla Gratki nic niestety nie wyszło.

Pan trochę się przestraszył, trochę zdenerwował odległością pomiędzy Warszawą a Nowa Solą no i ewentualną pomocą w pokryciu kosztów takiego przejazdu.

Potem zadzwoniła pani z przeprosinami i z deklaracją, ze jednak bardzo chcą przyjąć Gratkę do swojej rodziny i będą czekać na jakiś okazyjny transport, a za parę godz. zadzwoniła ponownie z kolejnymi przeprosinami i informacją, ze jednak decydują się na suczkę z okolic Warszawy.

Tak więc Gratka nadal szuka domu!

Wyjątkowo zdecydowani ludzie :/ No mistrzostwo!

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Tyś(ka) napisał:

No proszę, a myślałam że pierwsza Morelka znajdzie dom :)
MOCNO SIĘ CIESZĘ! Masz rękę do adopcji.

Dziękuję Tysiu.

Państwo przygotowują się na przyjazd Morelki. Pierwsze zakupy poczynione. Zamówiona też adresatka z wygrawerowanym imieniem. 

IMG-20190710-WA0001.jpg

IMG-20190710-WA0000.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Państwo byli u nas w odwiedzinach poznać nasze pieski. Pani była przekonana, że przyjedzie i będzie płakać nad losem bezdomniaków, a tu każdy z tych "biedaków" witał ich radośnie. Państwo zwrócili szczególną uwagę na Bubu i Morelkę, ale w rezultacie wybrana została właśnie Morelka. Sunia będzie mieszkać na obrzeżach Zielonej Góry w nowym bloku, mieszkaniu z wielkim tarasem. Tarasy w tym blokowisku ogrodzone są dość wysokimi barierami szklanymi, bez żadnych  szczelin. W okolicy sporo łąk i lasów. Zakupy już poczynione :) Państwo wyjeżdżają na urlop w piątek i wracają w kolejną niedzielę, a w poniedziałek odbiorą Morelkę. Będą mieli jeszcze tydzień urlopu i chcą go poświęcić na aklimatyzację suni w nowym miejscu. Wg mnie są to bardzo świadomi, odpowiedzialni, życzliwi ludzie, którzy dadzą dużo miłości Morelce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Alaskan malamutte napisał:

Morelka ma dom!!! 

Super wieści:)

4 godziny temu, Alaskan malamutte napisał:

Państwo przygotowują się na przyjazd Morelki. Pierwsze zakupy poczynione. Zamówiona też adresatka z wygrawerowanym imieniem. 

Fajnie to wygląda.

2 godziny temu, szafirka napisał:

Będą mieli jeszcze tydzień urlopu i chcą go poświęcić na aklimatyzację suni w nowym miejscu. 

Urlop na aklimatyzację to bardzo dobry pomysł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W poniedziałek byłyśmy z Anulą w hoteliku i poznałyśmy Morelkę i Gratkę.Obie sunie bardzo fajne ale Morelka na widok obcych trzymała się trochę z dystansem,a dopiero przekonała się do nas podejść,jak dostała smaczka.Bez problemu dawała się głaskać i łapkami opierała się o moje kolana.Jest  bardzo łapczywa i najchętniej wciągnęłaby wszystko co ze sobą miałyśmy i trzeba Państwo o tym poinformować aby z kolei nie przesadzili w pierwszych dniach z podsuwaniem jej co chwilę czegoś do jedzenia.Może to się skończyć żołądkowo jelitowymi problemami.Również muszą pilnować co zostawiają na stole czy kuchennym blacie,ponieważ spryciula ma zapędy złodziejskie.Jest bardzo,bardzo żywiołowa i wszędzie jest jej pełno :)

Gratka podeszła do nas bez problemu i zaraz dawała się głaskać.Jest jednak bardziej stateczną sunią niż Morelka i chętnie przysiadała koło mnie w oczekiwaniu na głaski :) Obie zostały przez nas wymiziane :)

Zdjęć nie robiłyśmy bo niestety i pogoda nie sprzyjała,a i psiaki były w ciągłym ruchu,więc nic by z tego nie wyszło.

Psiaki otrzymały od nas sporo smaczków i szarpaki.

IMG_08072019_112600.jpg.a07829af94a7c90b55cbc74ec695afe0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Bogusik napisał:

W poniedziałek byłyśmy z Anulą w hoteliku i poznałyśmy Morelkę i Gratkę.Obie sunie bardzo fajne ale Morelka na widok obcych trzymała się trochę z dystansem,a dopiero przekonała się do nas podejść,jak dostała smaczka.Bez problemu dawała się głaskać i łapkami opierała się o moje kolana.Jest  bardzo łapczywa i najchętniej wciągnęłaby wszystko co ze sobą miałyśmy i trzeba Państwo o tym poinformować aby z kolei nie przesadzili w pierwszych dniach z podsuwaniem jej co chwilę czegoś do jedzenia.Może to się skończyć żołądkowo jelitowymi problemami.Również muszą pilnować co zostawiają na stole czy kuchennym blacie,ponieważ spryciula ma zapędy złodziejskie.Jest bardzo,bardzo żywiołowa i wszędzie jest jej pełno :)

Bogusiu, przekazałam pani Agnieszce, aby dokładnie porozmawiała z Hanią o zachowaniu Morelki. I o ew. podbieraniu jedzonka też jej powiedziałam. 

Ciąg dalszy przygotowań na przyjazd Morelki

IMG-20190711-WA0004.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Alaskan malamutte napisał:

Bogusiu, przekazałam pani Agnieszce, aby dokładnie porozmawiała z Hanią o zachowaniu Morelki. I o ew. podbieraniu jedzonka też jej powiedziałam. 

 

To dobrze Asiu,że przekazałaś to p.Agnieszce.Zawsze lepiej więcej wiedzieć niż być zaskoczonym zachowaniem psiaka.Ja myślę,że jej to po jakimś czasie przejdzie,jak będzie widziała,że ma swoją miseczkę pełną i tylko dla siebie.Teraz tak się zachowuje jak by chciała jeść na zapas ale to może też być wynikiem konkurencji innych psiaków.

Trzymam kciuki za Morelkę bo jest bardzo fajną sunią:) Na to wygląda,że domek szykuje jej się super! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Tola napisał:

Dzisiaj miałam dwa zapytania na OLX o Gratkę, ale domku z tego nie będzie.

Dzisiaj nie, ale może wkrótce będzie to konkretne zapytanie z domku, którego szukamy. Dobrze, ze sunia jest widoczna dla innych i jest zainteresowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×