Jump to content
Dogomania

Dwie sunie zabrane z pseudo-hodowli, zbierają na operacje. Jedna na usunięcie guza z brzuszka. a druga na usunięcie polipa z gardła, który zagraża jej życiu.


Recommended Posts

  • Replies 686
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dotarłam, czytam i nie wierzę. Wpisy są jak kopanie się z koniem. To nie jest normalna hodowla. oczywiście, w każdej hodowli są starsze psy, ale nie są ZANIEDBYWANE.  Nikt nie powinien z hodowli zabie

Omi, nie chodzi o to, żeby Magda musiała się tłumaczyć i broń Boże nie jest moim zamiarem dręczenie Magdy. Magda ma bardzo dobre serducho i chcąc ratować biedne psy, pozwala się perfidnie wyzyski

Przyzwoita hodowla - a jak zrozumiałam po przeczytaniu całego wątku , ta powinna taka być, bo jest z ZKwP, daje starym psom/sukom, już niehodowlanym dożywotnią dobrą!!! emeryturę, lub oddaje je nieodp

Posted Images

3 godziny temu, themagda napisał:

Tak było bo bardzo wtedy byłam zła i właśnie dlatego wyciagnałam kilka piesków z tej hodowl i juz tam nie ma takich wzieły je bardzo dobre kobiety i też bedą w przyszłosci to robic co ja , Przemyślałam tą sprawę gruntownie tak jest lepiej bo ani pieski nie ucierpia ani jej rodzina. łatwo komus zburzyc całe zycie i to kilku osobom trzeba zawsze myśleć co bedzie korzystniejsze dla piesków i dla ludzi. pieski sa w dobrych kochajacych domach, jej rodzina jakoś zyje dzieki tej hodowli , Suki co rodzą są zadbane a jak sie zdaży pet czy stara suka to pójdą do kochajacych ludzi . atwo jest karać i niszczyć ale karasz nie tylko ta kobiete karasz jej dziecko , starą matkę , siostrę co straciła możiwośc zarabiania , nie jest łatwo tak tak pyk myk i zniszczyc całą rodzinę a też wszystkie te pieski które ma rozpedzic do niewiadomo kogo. juz kilka osóbbędzie się tym zajmowac tak jak ja, i rozn=mawialam z kobietą która ma 5 psów z innej hodowli , też pety i stare tez leczy i dba i ma zamiar wziać więcej no ona może jest młda i mocno przy groszu to jej łatwo i też tak jak ja ostatnio załatwie pieski komus innemu zawsze do bardzo dobrych domów. ja nie jestem zwolenniczka karania a raczej pomagania.

Jednym słowem będzie kobita miała zorganizowaną siatkę dealerów. Dobrze się urządziła.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Chyba przesadziłaś tym razem jakich dealerów , na 300 zł za psa dla emerytki co ona zarabia ile włzyła w takiego psa a ile bierze symbolicznie , Mnie to juz wystarczy co tu przeczytałam . nie myślałam ze tak wiele osób nie widzi że te piski na tym zyskją a widzicie tylko to 300 zł opłaty , w sumie to mi pomogło całkiem z tym forum zerwac tylko ja widać nie jst to łatwe prosiłam żeby te konto moje zamknęli ale nit teg nie robi i nie interesuje sie tym.

Link to post
Share on other sites

themagda, Twoja pomoc powinna polegać na znajdowaniu psom domów ZA DARMO, a nie za kasę dla tej baby.

Jak ona taką biedę klepie i nawet dokłada według Ciebie do hodowli, to po co jej ta hodowla? Z pobudek altruistycznych?

Najgorsze jest to , że Ty nie rozumiesz , że Twoja" pomoc" umożliwia tej babie prowadzenie tego nikczemnego interesu.

W głowie mi się nie mieści.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Chyba dobrze ze sie pozbywa tych piesków skoro nie daje rady się zajac wszystkimi, po co jej stare chore suki jeśli moga mieć kochający dom i przeżyć starosć kochane i zadbane , nie wiedzę w tym nic złego gorzej gdyby ich nie sprzedawała i żeby tam  cierpiały niedostatek , jak widzę te moje sunie jak teraz po kolacji harcowłay , skakały , ganiały sie , syte i kochane to jestem pewna ze to dobre co robie ja i mi podobne osoby, Są na tym forum

Link to post
Share on other sites

Co to znaczy nikczemny interes , interes jest legalny , duza hodowla , psy dobrze utrzymane  tylko nadmiar starych chorych i petów jest trudny .Miała problem bo rodziły się pieski z padaczką, były zwracane przez tyc co je kupili jak myślisz czy to łatwe moja siostra ma 2 z padaczka jeden juz umarł nie obudził sie po ataku , . ja nie bede w to sie wdawać bo mogę zrobic krzywde jej rodzinie i tym psom co są rodzące, tych niepotrzebnych na razie nie ma jak tylko będzie jakaśtaka suka to sa tacy co na pewno wezmą nawet z padaczka czy inna chorobą, ja juz miałam ślepa Lalę 16 letną i mam Gusie całkiem głuchą i źle widzącą i są ludzie co takie psy biorąza symboliczną opłatą bo jeśli chihuahua kosztuje 3000-5000 to to co ona bierze to symbocznie, najważniejsze że nie usypia a odsprzedaje w dobre ręce.

Link to post
Share on other sites

Z ekonomicznego punktu widzenia wszystko się zgadza - jeśli prowadzimy dochodową fabrykę nie opłaca nam się korzystać z zepsutych, wyeksploatowanych maszyn, jeśli ich serwis i naprawa są drogie to lepiej wymienić je na nowe. I jeśli znajdziemy kogoś, kto odkupi je jeszcze od nas za ułamek ceny wyjściowej, naprawi sobie, oczyści i będzie korzystał to super. My jesteśmy zadowoleni, ten co je odkupił zadowolony, interes ma się dobrze. W takiej sytuacji, trzymanie maszyn, które generują tylko nadmierne koszty jest zupełnie nierozsądne i nielogiczne.
Jest tylko jeden szkopuł - psy to nie narzędzie do zarabiania pieniędzy, nie maszyny, nie żaden sprzęt. To żywe, czujące istoty.

Themagdo w twoim rozumowaniu brakuje przekonania o potrzebie szacunku, godnego traktowania i wzięcia na siebie pełnej odpowiedzialności za psy. Z twoich wypowiedzi wynika, że brak tych cech w zachowaniu hodowczyni nie jest niczym złym. A ja i wiele osób tutaj nie możemy się z takim podejściem zgodzić.

 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

themagda

nikczemne jest postępowanie kobiety, której pomagasz :-(.

Żywe zwierzęta traktuje jak odpady poprodukcyjne. Nie leczy, bo jakim cudem okazało się, że suczka ma zmumifikowany płód? Nie miała opieki weterynaryjnej! Była przydatna, bo rodziła i przynosiła dochód, a później pozbyto się, bo była darmozjadem :(. Jej córki, wnuczki rodzą, a później podzielą ten sam los. Ty nie rozumiesz, bo płacisz i masz gromadkę do "lovciania". 

Takich jak Ty na dogo było kilka, nie udzielają się tu, bo mimo wszystko wolą płacić za uwolnienie suczek z niewoli i nie chcą przyjąć, że to jest zrobienie miejsca dla młodszych samiczek - maszynek do rodzenia i zarabiania, bez jakiejkolwiek empatii, uczuć hodowcy dla żywych istot. To taka niedojrzała interpretacja "wiem, że nie uratuję wszystkich suczek, ale uratuję tę konkretną" i uczucie, że jest się wspaniałomyślną ratowniczką, następnym razem podążą z ratunkiem dla następnego pokolenia odpadów. Interes takich nieczułych "hodowców" będzie się kręcił i to minimalnym nakładem - sama pisałaś jakie psiny były wychudzone i jak u Ciebie podwajały wagę. Niedożywione, bez opieki wetowskiej, byle tylko płodne i rodzące dopóki się da. Nie da się na nich zarobić - znajdą się chętni, zapłacą za wycieńczone, bezzębne /chyba z dobrobytu?/ suczki i niech się martwią, leczą, operują...

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

A skąd kobieta bierze tyle suczek do rozrodu -teraz ma ok 30 sztuk, z wpisów wynika, że bardzo oszczędza kosztem psów -bo nawet na jedzeniu dla nich maksymalnie oszczędza,  głodzi te co nie rodzą -chociaz to malutkie pieski, i mało jedzą; a pewnie i głodzi te co rodzą - karmi jakimiś śmieciami; szybko wyeksploatować  i sprzedać dalej.

Badań też pewnie żadnych nie robi -czyli raczej  nie kupuje tych nowych suczek do rozmnażania w normalnym miejscu.  Czyli rozmnaża własne szczeniaki między sobą cały czas?  tak by jej było najtaniej -i to by tłumaczyło dużo chorób i problemów, które mają te szczeniaki.Skoro psy od niej tak się jej boją to nie tylko je głodzi ale i znęca się  nad nimi. Pewnie siedzą w klatkach dla królików i tyle.

Przy takim przerobie to ona nie odsprzedaje przecież w dobre ręce, ale  komukolwiek  kto zapłaci - bo pewnie ma tych szczeniaków mnóstwo- cześć jej nie przezywa, a reszta idzie do każdego kto zapłaci. Szczeniaki do tych naiwnych, którzy kupują szczeniaka "po taniości" , bo sami chcą oszukać, nieważne, że szczeniak chory i zaburzony, ale ważne  że "tanio"a reszta towaru do innych naiwnych, którzy wierzą, ze są aniołami ratującymi chore, wyeksploatowane psy - ale to też takie oszukane anioły, bo mogłyby przecież ratować małe/malutkie psy adoptując je np z DT/schroniska , ale te anioły koniecznie muszą ratować psy -które uważają za rasowe.

Gdyby nie było tych wszystkich kupujących to kobieta by się znęcała nad mniejszą ilością psów -no bo co by zrobiła z nadmiarem? Wcale nie jest tak łatwo oddać właścicielskie psy do schroniska -i to jeszcze w dużej ilości i takie mocno zaniedbane -ktoś by się zainteresował, postawił jej jakieś zarzuty . Za uśpienie trzeba zapłacić -no i znaleźć veta, który uśpi tyle psów.  Jak się zagłodzi tyle psów -to też potem trzeba coś z tymi psami zrobić - gdzieś wywieź, zakopać.   A i tak ma już chore szczeniaki, i cześć tych suk jej tez pewnie umiera z zagłodzenia/eksploatacji -które tez jakoś musi utylizować. Więc jak by nie było chetnych emerytek dających po 300 zł -toby musiała ograniczyć produkcję lub szukać chetnych do adopcji.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Prawdę mówiąc z podłych schronów też wyciąga się pojedyncze psy, robiąc miejsce dla kolejnych.

Znam wszystkie różnice, to tylko tak w kwestii samego procederu.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, rozi napisał:

Prawdę mówiąc z podłych schronów też wyciąga się pojedyncze psy, robiąc miejsce dla kolejnych.

Znam wszystkie różnice, to tylko tak w kwestii samego procederu.

Nawet podłe schrony nie zarabiają na masowym rozmnażaniu suk i sprzedaży szczeniaków - i te kolejne psy i tak by do tego schronu trafiły, niezależnie czy wyciągniesz jakiegoś psa czy nie, po prostu więcej by ich było upchanych. No i w podłym schronie nie ma raczej zasady, ze się karmi część psów a głodzi resztę. 

Link to post
Share on other sites

Ale wiele osób, jak wynika z tego wątku, wcale nie - i dlatego nie można pisać na okrętkę -tylko trzeba pisać wprost.

themagda się obraziła, bo się uważa za największego anioła na forum dogomania -a Wy jej piszecie, ze zupełnie aniołem nie jest -tylko robi krzywdę tym psom.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Patmol napisał:

A skąd kobieta bierze tyle suczek do rozrodu -teraz ma ok 30 sztuk, z wpisów wynika, że bardzo oszczędza kosztem psów -bo nawet na jedzeniu dla nich maksymalnie oszczędza,  głodzi te co nie rodzą -chociaz to malutkie pieski, i mało jedzą; a pewnie i głodzi te co rodzą - karmi jakimiś śmieciami; szybko wyeksploatować  i sprzedać dalej.

Badań też pewnie żadnych nie robi -czyli raczej  nie kupuje tych nowych suczek do rozmnażania w normalnym miejscu.  Czyli rozmnaża własne szczeniaki między sobą cały czas?  tak by jej było najtaniej -i to by tłumaczyło dużo chorób i problemów, które mają te szczeniaki.Skoro psy od niej tak się jej boją to nie tylko je głodzi ale i znęca się  nad nimi. Pewnie siedzą w klatkach dla królików i tyle.

Przy takim przerobie to ona nie odsprzedaje przecież w dobre ręce, ale  komukolwiek  kto zapłaci - bo pewnie ma tych szczeniaków mnóstwo- cześć jej nie przezywa, a reszta idzie do każdego kto zapłaci. Szczeniaki do tych naiwnych, którzy kupują szczeniaka "po taniości" , bo sami chcą oszukać, nieważne, że szczeniak chory i zaburzony, ale ważne  że "tanio"a reszta towaru do innych naiwnych, którzy wierzą, ze są aniołami ratującymi chore, wyeksploatowane psy - ale to też takie oszukane anioły, bo mogłyby przecież ratować małe/malutkie psy adoptując je np z DT/schroniska , ale te anioły koniecznie muszą ratować psy -które uważają za rasowe.

Gdyby nie było tych wszystkich kupujących to kobieta by się znęcała nad mniejszą ilością psów -no bo co by zrobiła z nadmiarem? Wcale nie jest tak łatwo oddać właścicielskie psy do schroniska -i to jeszcze w dużej ilości i takie mocno zaniedbane -ktoś by się zainteresował, postawił jej jakieś zarzuty . Za uśpienie trzeba zapłacić -no i znaleźć veta, który uśpi tyle psów.  Jak się zagłodzi tyle psów -to też potem trzeba coś z tymi psami zrobić - gdzieś wywieź, zakopać.   A i tak ma już chore szczeniaki, i cześć tych suk jej tez pewnie umiera z zagłodzenia/eksploatacji -które tez jakoś musi utylizować. Więc jak by nie było chetnych emerytek dających po 300 zł -toby musiała ograniczyć produkcję lub szukać chetnych do adopcji.

 

Patmol, to w większości są twoje przypuszczenia i domysły - unikałabym używania ich jako argumentów w dyskusji - mogą być ale mogą też nie być zgodne z prawdą.

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Patmol napisał:

Ale wiele osób, jak wynika z tego wątku, wcale nie - i dlatego nie można pisać na okrętkę -tylko trzeba pisać wprost.

Jedna to nie jest wiele. Poczytaj dokładnie.

Link to post
Share on other sites

Themagda pewnych rzeczy nie rozumie, bo je wypiera, z czystego egoizmu. Podobnie jak wtedy, kiedy miała bardzo chorą sunię do pilnej diagnozy i operacji,  a zamiast tego wzięła dwie kolejne i leczyła te nowe, dla pierwszej zabrakło kasy, w końcu zrobiło się za późno. A wystarczyło te nowe ogłosić, momentalnie znalazłyby dobre domy i pomoc weterynaryjną, to śliczne sunie.

Beton.

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
30 minut temu, uxmal napisał:

Jedna to nie jest wiele. Poczytaj dokładnie.

te znajome themagda miałam na myśli - z wypowiedzi themagda wynika, że więcej jest osób myślących tak jak ona

( chcących mieć za 300 zł rasowego pieska + zapewnione bycie aniołem gratis)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Marysia R. napisał:

Patmol, to w większości są twoje przypuszczenia i domysły - unikałabym używania ich jako argumentów w dyskusji - mogą być ale mogą też nie być zgodne z prawdą.

ale co jest moim domysłem? że część szczeniaków umiera? że weta by trudno było znaleśc -takiego do usypiania ? że kobieta tych suczek nie karmi? gdyby karmiła to by nie wyglądały jak szkielety

themagda sama napisała, ze suczek jest teraz ok 30

AlfaLS

  • Szczecin
  •  
  • AlfaLS
  • Members
  • 729
  • 10400 postów

A ile jest w tej hodowli psiaków, takich zdolnych do rozrodu? Tych zadbanych i kochanych?

 

 

themagda

  • Advanced Member
  •  
  • themagda
  • Members
  • 153
  • 1141 postów

ooło 30 traz nie wiembyło niedawno tyle.

Link to post
Share on other sites

i sama pisała, ze to są szkielety /i do tego chore 

themagda

  • Advanced Member
  •  
  • themagda
  • Members
  • 153
  • 1141 postów

mogę załatwic maleńka chihuahua z pseudochodowli ale baba sobie życzy 300-500 zł z sukę bo to jest na karmę dla innych psów , pieski z tej bhodowli bywają chore i ona nie powie co im jest trzeba samemu zbadać , [oeski są piekne ale trzeba odkarmić ja jedną wziełam to ważyła kiloram i by to szkielecik. ale jak sie odkarmi wyleczy to jest bardzo fajny pies one tam cierpią

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Patmol napisał:

ale co jest moim domysłem? że część szczeniaków umiera? że weta by trudno było znaleśc -takiego do usypiania ? że kobieta tych suczek nie karmi? gdyby karmiła to by nie wyglądały jak szkielety

[...]

 
1 godzinę temu, Patmol napisał:

A skąd kobieta bierze tyle suczek do rozrodu -teraz ma ok 30 sztuk, z wpisów wynika, że bardzo oszczędza kosztem psów -bo nawet na jedzeniu dla nich maksymalnie oszczędza,  głodzi te co nie rodzą -chociaz to malutkie pieski, i mało jedzą; a pewnie i głodzi te co rodzą - karmi jakimiś śmieciami; szybko wyeksploatować  i sprzedać dalej.

Badań też pewnie żadnych nie robi -czyli raczej  nie kupuje tych nowych suczek do rozmnażania w normalnym miejscu.  Czyli rozmnaża własne szczeniaki między sobą cały czas?  tak by jej było najtaniej -i to by tłumaczyło dużo chorób i problemów, które mają te szczeniaki.Skoro psy od niej tak się jej boją to nie tylko je głodzi ale i znęca się  nad nimi. Pewnie siedzą w klatkach dla królików i tyle.

Przy takim przerobie to ona nie odsprzedaje przecież w dobre ręce, ale  komukolwiek  kto zapłaci - bo pewnie ma tych szczeniaków mnóstwo- cześć jej nie przezywa, a reszta idzie do każdego kto zapłaci. Szczeniaki do tych naiwnych, którzy kupują szczeniaka "po taniości" , bo sami chcą oszukać, nieważne, że szczeniak chory i zaburzony, ale ważne  że "tanio"a reszta towaru do innych naiwnych, którzy wierzą, ze są aniołami ratującymi chore, wyeksploatowane psy - ale to też takie oszukane anioły, bo mogłyby przecież ratować małe/malutkie psy adoptując je np z DT/schroniska , ale te anioły koniecznie muszą ratować psy -które uważają za rasowe.

Gdyby nie było tych wszystkich kupujących to kobieta by się znęcała nad mniejszą ilością psów -no bo co by zrobiła z nadmiarem? Wcale nie jest tak łatwo oddać właścicielskie psy do schroniska -i to jeszcze w dużej ilości i takie mocno zaniedbane -ktoś by się zainteresował, postawił jej jakieś zarzuty . Za uśpienie trzeba zapłacić -no i znaleźć veta, który uśpi tyle psów.  Jak się zagłodzi tyle psów -to też potem trzeba coś z tymi psami zrobić - gdzieś wywieź, zakopać.   A i tak ma już chore szczeniaki, i cześć tych suk jej tez pewnie umiera z zagłodzenia/eksploatacji -które tez jakoś musi utylizować. Więc jak by nie było chetnych emerytek dających po 300 zł -toby musiała ograniczyć produkcję lub szukać chetnych do adopcji.

 

Wytłuściłam w twoim poście :)

Link to post
Share on other sites

 To są pytania - a nie argumenty w dyskusji.  Themaga pewnie zna odpowiedzi na te pytania -i nam może odpowie gdzie kobieta trzyma te wszystkie psy (30 suczek, które rodzą, +szczeniaki, + te wyeksploatowane) i czym karmi, że one  potem sa takie chore i wyglądają jak szkielety.

Normalni ludzie nie kupują szczeniaków w takich fabrykach.

No i skąd pozyskuje kolejne suki do eksploatacji? Z nieba jej raczej nie spadają.

badań nie robi -bo te co sprzedaje juz wyeksploatowane, to nawet nie wiadomo na co są chore -sama tak themaga napisała 

 

Ale themaga to się woli obrazić -bo tak najłatwiej -nie chwalicie  już jej   -to się teraz obrazi i konto zlikwiduje.

Wyobraźcie sobie mieszkaniu/nawet domek - a w nim 30 suczek + szczeniaki + jakieś suki zagłodzone.  To ile razem psów? I luzem chodzą po tym domku/mieszkaniu Waszym zdaniu i śpią na kanapach, a w miseczkach mają pyszne jedzenie? i może jeszcze na spacery wychodzą?

 
Link to post
Share on other sites

Możemy sobie tu klepać do woli. themagda nie zmieni swojego sposobu myślenia i dalej będzie pomagała w tym niecnym procederze.

Jeszcze raz okazałam się być naiwna i kilka z Was też.

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Patmol napisał:

 To są pytania - a nie argumenty w dyskusji.  Themaga pewnie zna odpowiedzi na te pytania -i nam może odpowie gdzie kobieta trzyma te wszystkie psy (30 suczek, które rodzą, +szczeniaki, + te wyeksploatowane) i czym karmi, że one  potem sa takie chore i wyglądają jak szkielety.

Normalni ludzie nie kupują szczeniaków w takich fabrykach.

No i skąd pozyskuje kolejne suki do eksploatacji? Z nieba jej raczej nie spadają.

badań nie robi -bo te co sprzedaje juz wyeksploatowane, to nawet nie wiadomo na co są chore -sama tak themaga napisała 

Patmol, jak dla mnie to są przypuszczenia - poczynione na podstawie dostępnych informacji, ale przypuszczenia. Zresztą sama w większości podkreślanych fragmentów użyłaś słowa „pewnie”. Rozumiem, że miały to być pytania, ale jeśli tak to nie zostały napisane w takiej formie.

Zwróciłam na to uwagę, bo uważam, że tego typu argumentacja częściej zaognia konflikt, niż przybliża do jego rozwiązania, bo może wywoływać (czasem w takiej sytuacji uzasadnione) poczucie niesprawiedliwości - „bo aż tak źle nie jest i nigdy nie było!” „to insynuacja!” itd. Po prostu mnie to uderzyło, tylko dlatego zwróciłam Ci na to uwagę, nie złośliwie :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...