Jump to content
Dogomania
agat21

Pogryziony, poraniony, znękany. I nie pomogło mu to, że jest duży. Bo jest po prostu łagodnym biednym psem.I LECZENIE NIESTETY - OKROPNA WIELOLETNIA ZANIEDBANA DYSPLAZJA STAWU BIODROWEGO :((( - Trevor już DS, czekamy na operację

Recommended Posts

 

Ale czy próbowano oduczyć podgryzania rąk? To naprawdę bardzo łatwe. Karmienie z rak, spomiędzy palców zaciśniętej pięści z wysuwaniem smakoli. Plus ostrzegawcza  "kocia łapa" (dłoń z rozcapierzonymi palcami odwrócona wnętrzem w  stronę psiego pyska, gdy próbuje chwytać) - bez gniewu, bez emocji, z uśmiechem na twarzy - pies doskonale rozumie takie sygnały.  "Kocia łapa" lepiej niż smycz  powstrzyma nawet start za piłeczką, a co dopiero chwytanie zębami dłoni.

Jeśli któraś z mieszkających blisko (Kraków) dogomaniaczek chciałaby nagrać jak to robić - proszę bardzo, pokażę i można będzie udostępnić.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Wam za zajrzenie do Trevorka :) Psinek czuje się w miarę dobrze, jest oczywiście obolały, ale wstaje i chodzi - co jest najlepszą wiadomością, bo świadczy o tym, że dobrze mu staw funkcjonuje. Dzisiaj był na kontroli, wszystko w porządku. Chociaż podobno nieźle panikował nawet przy zdejmowaniu wenflonu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Sowa napisał:

Taki miękki, nadmuchiwany kołnierz, jaki nosi Trevor, jest moim zdaniem znacznie bardziej komfortowy dla psa niż sztywny "abażurowy" plastik, pies naprawdę mniej się stresuje.

 

15 godzin temu, Tianku napisał:

Dzielny Trevorek :* glaski zostawiam zdrowiej Smoku 

 

14 godzin temu, Nesiowata napisał:

Dzielny pies - już niedługo będzie zupełnie dobrze.

Dzięki za głaski, życzenia i odwiedziny :))

W nagrodę Trevor spacerowy ;))

image.png.30c7582ebd3891ebad4d760276a27c5f.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, b-d napisał:

Oj, biedny Trevor - taki zmarnowany był po tej operacji. Całe szczęście, źe jest już lepiej, a chyba nawet można powiedzieć, źe chyba wszystko dobrze?

Tak, wszystko dobrze :) Ostateczne efekty będą widoczne za jakiś czas, ważna będzie też rehabilitacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno mnie nie było na wątku, a tu proszę, już po operacji! Dzielny chłopak z naszego Trevorka! Na pewno z każdym dniem jest lepiej. Najgorsze ma już za sobą. Powodzenia, puchatku i szybkiego powrotu do zdrowia:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 17.09.2019 o 21:06, Karen116 napisał:

Dawno mnie nie było na wątku, a tu proszę, już po operacji! Dzielny chłopak z naszego Trevorka! Na pewno z każdym dniem jest lepiej. Najgorsze ma już za sobą. Powodzenia, puchatku i szybkiego powrotu do zdrowia:)

 

Dnia 23.09.2019 o 14:42, Nesiowata napisał:

A jakieś wieści o Trevorku?

 

12 godzin temu, Nesiowata napisał:

No się powtórzę...

Dzięki za odwiedziny u Trevora i pytanie o jego zdrowie :)

Czuje się dobrze, ładnie się goi, w nadchodzącym tygodniu zaczyna profesjonalną rehabilitację w przychodni. Muszę zadzwonić znowu do pana Piotra, żeby zdobyć najświeższe wiadomości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...