Jump to content
Dogomania
Tola

Trzy pary smutnych oczu zerkających zza krat, trzy różne historie, ale jedno marzenie. Pomóżcie nam zmienić ich życie, prosimy. Udało się! Freska w DS w Legnicy, Florek zamieszkał w Opolu, Berek we Wrocławiu:)

Recommended Posts

8 minut temu, szafirka napisał:

Freska szykuje walizki, a Florek już w swoim domku. Na zdjęciu też drzwiczki w oknie specjalnie dla pieska :) Trafiło się Florianowi pięknie. Razem z Florkiem pojechały szelki, smycz, obroża, ok. 1 kg karmy, książeczka i z umową ulotka Fundacji ZEA.

flo_450x600.jpeg

flo1_450x600.jpeg

flo2_450x600.jpeg

flo3_800x600.jpeg

taniec-emotikon-ruchomy-obrazek-0062

Cieszyłam się już u Ati, tutaj też to zrobię, bardzo się cieszę z tego domku dla Florka:)

Był pokazywany na zdjęciach już parę razy na zamojskim i wreszcie udało się zabrać go ze schroniska:).

Dziękujemy Haniu za taką wyprawkę dla piesia, a szafirkowi za trud transportu do Opola :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
taniec-emotikon-ruchomy-obrazek-0058

 

Cieszę się też ogromnie z domku dla Freski, to spora niespodzianka, bo obstawiałyśmy z Alaskan, ze to Freska będzie musiała najdłużej zostać w hoteliku.

A tu proszę - jeszcze dobrze nie zagrzała miejsca i już własny domek czeka na sunię:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Jo37 napisał:

Wspaniale, że psiaki znajdują domy.

Nie dziwota. Cały ostatni transport, to zamojskie perełki, które zaczęły błyszczeć dopiero po wizycie u psiego fryzjera. W schronie wyglądały tak, jak wszystkie psie nieszczęścia. Dobrze, ze chociaż im sie udało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie dotarłam..

Przede wszystkim ślicznie dziękujemy Patmol za przeprowadzenie wizyty!!  kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0144

Freska zamieszka w Legnicy, w mieszkaniu w bloku. Do dyspozycji będzie miała cztery ręce do głaskania. Państwo świadomi, że na początku Freska będzie potrzebowała trochę czasu, aby w pełni się otworzyć. Państwo maja działkę, ogrodzoną, na której spędzają sporo czasu. Jeżdżą też nad morze, oczywiście zawsze z psiakami. 

Pani Jola powiedziała mi, że zechcą jutro pojechać po Freskę.  Mam obiecane zdjęcia. 

Z tego co wiem, to Patmol została zaproszona przez państwo na ciasto i herbatkę jak już Freska będzie u nich. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, szafirka napisał:

Freska szykuje walizki, a Florek już w swoim domku. Na zdjęciu też drzwiczki w oknie specjalnie dla pieska :) Trafiło się Florianowi pięknie. Razem z Florkiem pojechały szelki, smycz, obroża, ok. 1 kg karmy, książeczka i z umową ulotka Fundacji ZEA.

Bardzo się cieszę z Florkowego domku!!! No i jaki posażny kawaler z niego!!!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Alaskan malamutte napisał:

Freska zamieszka w Legnicy, w mieszkaniu w bloku. Do dyspozycji będzie miała cztery ręce do głaskania. Państwo świadomi, że na początku Freska będzie potrzebowała trochę czasu, aby w pełni się otworzyć. Państwo maja działkę, ogrodzoną, na której spędzają sporo czasu. Jeżdżą też nad morze, oczywiście zawsze z psiakami. 

Pani Jola powiedziała mi, że zechcą jutro pojechać po Freskę.  Mam obiecane zdjęcia. 

Z tego co wiem, to Patmol została zaproszona przez państwo na ciasto i hebatkę jak juz Freska będzie u nich. 

mieszkanie na parterze, niski blok

wyjście z bloku nie  na ulicę, tylko  na taki trawiasty, sympatyczny  skwerek z drzewami miedzy kilkoma niskimi blokami,  także spokojnie na siku nawet dla strachulca ;  i to jest na osiedlu - wiec nawet na  miły spacerek można iść spokojnie  -fajny teren do spacerków dla takiego małego psa

pani na emeryturze, pan jeszcze pracuje, działka , samochód,

dwa zadbane , bardzo, bardzo spokojne koty ;   przygarnięte

państwo mili, spokojni, sympatyczni, i energiczni -oboje chcą psa

mieli wcześniej psy, tez małe i bardzo dbali, 

poprzedni pies tez chodził w szelkach; konieczność chodzenia po osiedlu  na smyczy -oczywista

byłam z córką; i jesteśmy obie  zaproszone na ciasto i wizytę, jak juz Freska u państwa będzie  - na pewno skorzystamy, bo sama jestem ciekawa Freski - na zdjęciach jest bardzo ładna

mówiłam, że trzeba ją zabezpieczyć na kleszcze ( chyba, że jest?) i że najlepsza obroża Foresto ( bo   kupuje dla swoich psów) i odradzałam tabletki

wczoraj byłam na pa, i państwo już następnego dnia chcieli jechać po Freskę - nie było żadnego wahania, zastanawiania się - są zdecydowani na psa

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałam bardzo fajny telefon o Freskę z Wrocławia. Pani niepocieszona, że sunia już ma domek, ale życzy jej wszystkiego co najlepsze. Długo ozmawiałyśmy. Podesłałam jej Sarunię z tego wątku. Tez zamojszczanka, tez potrzebuje spokojnego domku bez dzieci...

https://www.dogomania.com/forum/topic/349537-sarunia-już-nie-musi-gryźć-krat-0203-opuściła-schronisko-bardzo-prosi-o-wsparcie-ma-tylko-35-stałych-deklaracji/?page=1

Zobaczymy co z tego wyniknie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Freska na pewno już w objęciach swojej pańci:)

Ja rozmawiałam dzisiaj z panią Florka - piesio już bardziej śmiały, swobodnie chodzi po całym mieszkaniu, potrafi nawet wychodzić na balkon tym specjalnym wyjściem  w drzwiach balkonowych i wyleguje się na ciepełku.

Przespał calutką noc, a i w dzień znalazł drogę do sypialni na poobiednia drzemkę;).

Na spacerach jest bardzo grzeczny, a wychodzi dosyć często, bo prawdopodobnie ze stresu ma lużniejsze koopki.

Pani zaniepokojona trochę guzkiem, który wyczuła na brzuszku Florka; rodzina odczeka parę dni, żeby maluch całkowicie się oswoił  i podjada do lecznicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Tola napisał:

Pani zaniepokojona trochę guzkiem, który wyczuła na brzuszku Florka; rodzina odczeka parę dni, żeby maluch całkowicie się oswoił  i podjada do lecznicy. 

Oby nie było to nic niepokojącego. A dla Pani brawa za troskę o psiego przyjaciela.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i pojechała malutka Freska....Wiem od Hani, że była przestraszona, uciekała w kąt...Ale cóz się dziwić...Mam nadzieję, że spokoju i milości jej nie zabraknie. Będę trzymać rękę na pulsie, będę dzwonić i dopytywać. Poproszę też Patmol o zaglądanie do państwa...

Z malutką pojechała cała wyprawka. Haniu, ślicznie dziękujemy kwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0069

Freska.jpg

IMG_20190522_165928.jpg

IMG_20190522_180612.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie ,że mała pojechała .

Ale głaskanie po głowie przeraża ją, widać to po tym jak się odsunęła od człowieka  no i branie na ręce  te jest bardzo złym pomysłem. jest  Chyba trzeba będzie informować nowych właścicieli,że nie wolno tak robić. A już na pewno nie na dzień dobry. To nie są moje wymysły. Tak uczy Sowa , bardzo mądra głowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyluzuj ślicznotko!  Wreszcie będziesz u siebie.

A branie na ręce dla niektórych psów rzeczywiście jest bardzo stresujące. I nie zawsze mija. Przykładem może być moja Neska - do chwili obecnej jest to dla niej wielkie wyzwanie. Tak więc jedynie u weterynarza muszę to robić. A ona jest bardzo spokojnym psem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko juz przekazałam pani wczoraj. zadzwoniłam, jak zobaczyłam zdjęcia. Prosiłam, aby nie zmuszać suni do niczego, nie łapać, nie głaskać na siłę, bo w końcu kłapnie zębami. Mam nadzieję, że dotarło....Patmol wybiera sie na poadopcyjną, jeśli coś ją zaniepokoi, bedziemy reagować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze  mówię podczas wizyty PA, że należy zostawić psu przestrzeń. Nie brać na ręce, nie przytulać (ściskać ).

To pies powinien wyznaczać tempo " zaprzyjaźniania "

 Bardzo często jak grochem o ścianę..  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×